Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

DAC z podręcznych zasobów

tytka 22 Kwi 2012 00:51 12148 18
  • DAC z podręcznych zasobów
    DAC z podręcznych zasobów

    Jakiś czas temu wykonałem zestaw audio składający się z odtwarzacza CD i amplitunera (który aktualnie przechodzi pewną metamorfozę). Podczas użytkowania mojego zestawu doszedłem do wniosku, że przydałoby się zwiększyć funkcjonalność zestawu i wykonać jeszcze do kompletu przetwornik cyfrowo-analogowy. Przejrzałem więc swoje zasoby celem sprawdzenia, czy znajdzie się w nich wszystko czego potrzeba (bo założyłem, aby zrobić go, jeśli da radę, z podręcznych zasobów). W efekcie tego na biurku pojawiły się nowe układy: PCM2704, CS8416, TDA1543, TDA1543A oraz z wylutu CS4334, AK4382A i TDA 1540 :) Podjąłem decyzję, że z wymienionych wykorzystam: CS8416, PCM2704, oraz TDA1543 lub TDA1543A. Dlaczego tak? O tym będzie parę słów w krótkim opisie układu.

    Odbiornik SPDIF, którym jest CS8416 (jedyny układ tego typu w moich zasobach), jak wiadomo ma wbudowany selektor wejść 1 z 4. W moim układzie wykorzystane są wszystkie; dwa jako wejścia coaxialne, jedno optyczne z odbiornikiem TORX147 oraz ostatnie użyte do wejścia USB. CS8416 może pracować w dwóch trybach pracy, ja zdecydowałem się na prostszą opcję - hardware mode. Jak wspomniałem - jako przetwornik cyfrowo-analogowy chciałem wybrać jedną z opcji TDA1543, z literką A lub bez niej. (Dla mniej wtajemniczonych wyjaśniam, jaka jest różnica, bo o tym raczej mało informacji - otóż TDA1543 akceptuje format wejściowy I2S, natomiast TDA1543A format EIAJ.) Dlatego tworząc płytkę zrobiłem tak, że odpowiednimi rezystorami można wybrać jeden z tych dwóch formatów wyjściowych CS-a.

    Jako, że zależało mi na tym, aby urządzenie posiadało wejście USB, w moim układzie pojawił się PCM2704. Jest on co prawda kompletnym przetwornikiem D/A z wejściem USB, ale ja wykorzystałem go tylko częściowo, tylko tak, by mój układ posiadał wejście USB. Co to znaczy? Jako, że PCM ma także wyjście SPDIF, nie korzystałem z jego wbudowanego DAC-a, a tylko jego wyście cyfrowe podłączyłem do selektora wejść układu CS. Sam układ PCM jest tu zasilany z portu USB komputera, więc aby go odseparować od reszty układu, jego wyjście jest połączone z wejściem CS-a przez transformator. W dwóch wejściach coaxialnych wybrałem opcję z noty CS-a, bez transformatorów. Jak już wyżej wspomniałem, jako sam przetwornik D/A wybrałem TDA1543. Ktoś może spytać dlaczego? Przecież znalazłem także inne układy tego typu. W grę weszły tu dwie rzeczy - fakt, że w pewnych kręgach uważany jest on za przetwornik o analogowym brzmieniu oraz moja sympatia do niego.

    Pozostał tu jeszcze problem jak rozwiązać konwersję prądowo-napięciową, bo jak wiadomo TDA ma wyjście prądowe i potrzebuje takowej. W fabrycznych rozwiązaniach przetworników w odtwarzaczach CD, powszechnie realizowane jest to w oparciu o wzmacniacze operacyjne, wielu jest także zwolenników tzw. konwersji pasywnej, na rezystorach (takie rozwiązanie pojawiło się, o dziwo, nawet ostatnio w projekcie w EP, która projektami audio raczej nie grzeszy, konkretnie w AVT5335 z 3/2012). Ja postanowiłem oprzeć to o aktywny układ dyskretny, którego autorem jest Rudolf Broertjes (http://diyparadise.com/web/index.php?option=com_content&task=view&id=95&Itemid=1). Pojawił się tu mały problem - w skład układu wchodzi źródło prądowe na BF245A, ja miałem do dyspozycji tylko BF245B, musiałem więc wyznaczyć nową wartość opornika wchodzącego w skład źródła, aby dawało ono ten sam prąd. Dodatkowo układ ten wzbogaciłem o prosty filtr dolnoprzepustowy, aby tłumić częstotliwości ponadakustyczne będące pozostałością po konwersji.
    (Na jednej z fotek widać pewien błąd, a w zasadzie efekt jego naprawy, kondensator zamontowany od strony druku, jest to pojemność separująca miedzy TORX147 a CS8416. Błąd ten został już poprawiony w plikach mojego projektu.)

    DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów
    DAC z podręcznych zasobów
    DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów
    DAC z podręcznych zasobów


    Z racji, że pozostałe elementy zestawu są sterowane zdalnie, więc i mój DAC otrzymał prosty układ sterowania oparty na najmniejszym mikrokontrolerze z moich zasobów - AT89C2051. Układ ten realizuje tylko funkcję włącz/wyłącz i zmianę wejścia oraz odbiór sygnału zdalnego sterowania w formacie RC5.

    DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów

    Do zasilania całego urządzenia wykonałem zasilacz oparty o przerobiony transformator TS8/38, (także z moich zasobów). Dlaczego tak? Standardowo ten TS ma potrójne uzwojenia wtórne połączone ze sobą, ja dodałem mu dwa piny celem ich rozłączenia. W ten sposób powstał transformator o trzech niezależnych uzwojeniach wtórnych. Dwa po ~8V, jedno do zasilania sterowania, a drugie załączane przez sterowanie do zasilania CS-a i TDA oraz również załączane przez układ sterowania uzwojenie dostarczające napięcie ~16V do zasilania konwertera I/V i filtrów dolnoprzepustowych.

    DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów

    Cały swój układ, aby pasował do reszty zestawu, umieściłem w obudowie po uszkodzonym AS-254 Diory. Jednakże wykonałem tu pewien dodatkowy zabieg na tej obudowie. Otóż standardowo obudowa ta ma wysokość 70mm (odnośnie zewnętrznego wymiaru płyty czołowej), dla mnie w tym przypadku było to zbyt wiele, więc obniżyłem ją do 50mm. Podobnie jak w poprzednich elementach mego zestawu na wycięty front panel została przyklejona, a następnie przykręcona blacha aluminiowa, w której zostały wykonane potrzebne otwory, następnie naklejone zostały napisy nadrukowane na folii samoprzylepnej, po czym czołówka została kilkakrotnie polakierowana lakierem bezbarwnym.

    Jako, że cały zestaw z założenia miał byź sterowany zdalnie, musiałem przerobić także pilota, który teraz musi obsłużyć już trzy urządzenia (i teraz jest cały czarny).

    DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów

    Kosztorysu mojego urządzenia niestety nie jestem w stanie przedstawić, bo jak już wspomniałem - wszystkie elementy pochodziły z moich prywatnych zasobów.

    A cały zestaw w tej chwili prezentuje się następująco.

    DAC z podręcznych zasobów DAC z podręcznych zasobów


    Fajne!
  • #3 22 Kwi 2012 12:49
    ElectroTom
    Poziom 24  

    Cały projekt rewelacyjny. Wydaje mi się, że masz dostęp do profesjonalnego sprzętu np. maszynka CNC. mazak nie wchodzi w rachubę. Napisz więcej o wykonaniu mechanicznym. Oczywiście jak można jakiś schemacik.
    Pozdrawiam.

  • #4 22 Kwi 2012 13:01
    398216
    Usunięty  
  • #5 22 Kwi 2012 15:04
    technik666
    Poziom 8  

    Całość robi wrażenie ;) można prosić schemat?? płytki robiłeś mazakiem czy termostatem bo napisy wyglądają jak z kompa ale ścieżki jak by ręcznie malowane

  • #6 22 Kwi 2012 20:27
    tytka
    Poziom 14  

    Wielkie dzięki za słowa uznania.

    korrus666 napisał:
    Projekt fany szkoda że trudno dostać CS8416. Nie napisałeś też jak to brzmi. Jakie częstotliwości próbkowania akceptuje DAC? Zamieścisz jakiś schemat ?

    O tego Cs-a nie jest tak trudno, choćby na znanym portalu aukcyjnym są teraz dwie aukcje.
    Co do brzmienia, to nie potrafię o tym obrazowo pisać, ale według mnie jest neutralny, bez szorstkości, metalizacji, dość precyzyjny w szczegółach, przyjemny dla ucha.
    Co do akceptowanych częstotliwości, to według danych katalogowych do 192kHz, ja dawałem mu na razie tylko do 96kHz.

    Co do płytek, to robione termotransferem, tylko zmieniłem niedawno drukarkę. Były to pierwsze termotransfery z tej drukarki, a toner okazał się jednak nieco inny niż w poprzedniej i dlatego te pewne niedokładności. Poza tym obraz na tej fotce nieco zdeformowany przez refleksy od nierównomierności powierzchni PCB, pokrytej według starej szkoły kalafonią. A przy okazji, nie podjął bym się wykonania pisakiem płytki pod PCM2704, chyba tak zdolny nie jestem ;)


    Pablo2015 napisał:
    Najbardziej podoba mi się pilot. Świetnie dopasowane micro switch'e ...


    Wielkie dzięki za uznanie, starałem się. A chyba nawet trudniej było zrobić przyzwoicie wyglądającego pilota niż panel przedni.
    Z reguły staram się postępować według zasady: jak coś robić, to robić dobrze, albo nie robić tego wcale.


    ElectroTom napisał:
    .... Wydaje mi się, że masz dostęp do profesjonalnego sprzętu np. maszynka CNC. mazak nie wchodzi w rachubę. Napisz więcej o wykonaniu mechanicznym. Oczywiście jak można jakiś schemacik...


    Niestety, muszę cię "zmartwić", nie mama dostępu do profesjonalnego sprzętu. Możesz wierzyć, albo nie, ale wszystko powstało w warunkach domowych, wykonane bardzo prostymi narzędziami (których nazwy wstyd tu teraz wymieniać).
    Można powiedzieć, że to co widać na fotkach, to dowód na to, że jeśli tylko się chce, to można dość prostymi metodami, mając do dyspozycji umysł, sprawne ręce i zupełnie podstawowe narzędzia, zrobić coś efektywnego.

    Schemat niebawem przedstawię.


    dj-MatyAS napisał:
    ...Jeszcze raz słowa uznania za dbałość o wygląd - nieczęste zjawisko (niestety) wśród elektroników... ;)


    Od tak szacownego kolegi, takie słowa uznania, bardzo cenne i najbardziej podbudowują.

  • #7 25 Kwi 2012 22:25
    Jap
    Poziom 28  

    SZACUN!!!!

    To co podziwiam to wykonanie obudowy. Jako elektronik wolę lutować niż szlifować. Właśnie jestem w stanie budowy wzmacniacza lampowego i najgorsze co może być to właśnie obudowa...

    Na pewno poświęciłeś hekto godziny aby wykonać cały zestaw. Gratuluję zapału i pomysłu.

    Może zdradzisz tajemnicę, jak robisz nadruki na panelach?

  • #8 26 Kwi 2012 02:54
    ElectroTom
    Poziom 24  

    Tym bardziej jestem zdumiony. Zdumiony również konsekwencją projektów. Duże brawo i proszę o więcej.

  • #9 26 Kwi 2012 09:20
    tytka
    Poziom 14  

    Jap napisał:
    SZACUN!!!!

    To co podziwiam to wykonanie obudowy. Jako elektronik wolę lutować niż szlifować. Właśnie jestem w stanie budowy wzmacniacza lampowego i najgorsze co może być to właśnie obudowa...

    Na pewno poświęciłeś hekto godziny aby wykonać cały zestaw. Gratuluję zapału i pomysłu.

    Może zdradzisz tajemnicę, jak robisz nadruki na panelach?


    Ja też zdecydowanie wolę lutować. Ale niestety, tą stworzoną przez siebie elektronikę trzeba zapakować w obudowę. Dobrze aby ona się dość fajnie prezentowała, bo przecież to się normalnie ogląda, a rzadko elektronikę zamkniętą w środku. Dlatego starałem się zrobić wszystko co potrafiłem i w domowych warunkach mogłem, aby moje obudowy wyglądały sensownie, choć mają pewne niedociągnięcia.

    Co do czasu, to faktycznie, trzeba było go "trochę" poświęcić. A zapał jest, tylko z tym czasem kiepsko, bo i rodzina, i praca, i inne obowiązki.

    A co do napisów, to już coś pisałem, przy poprzedniej prezentacji, ale zaraz krótko przypomnę.
    Nabyłem sobie folię samoprzylepną do nadruku na laserze, nadrukowałem co chciałem, powycinałem napisy, poprzyklejałem na przygotowaną czołówkę i tak powstały front-panel pomalowałem kilkakrotnie lakierem bezbarwnym w celu zabezpieczenia. Zdaje się, że tutaj zamieściłem fotki w zbyt małej rozdzielczości i zbyt dobrze tego nie widać, ale taka metoda ma pewną wadę, niewielkie zgrubienie przy napisach (folia ma swą grubość), ale na szczęście niezbyt się to rzuca w oczy.

    Życzę sukcesu przy budowie lampowca. (Ja osobiście mam awersję do lamp, to chyba zostało z czasów technikum, bo wszędzie już dominowały wówczas półprzewodniki, a do serwisu, który prowadziła szkoła, trafiały tylko lampowce, a my musieliśmy je naprawiać i jakoś lampy mi zbrzydły)


    ElectroTom napisał:
    Tym bardziej jestem zdumiony. Zdumiony również konsekwencją projektów. Duże brawo i proszę o więcej.


    Wielkie dzięki, a jak tylko i o ile czas pozwoli, to pewnie będzie więcej, bo jak już wspomniałem zapał jest.
    A co do konsekwencji, to założenie było takie, aby był to zestaw, więc trzymając się tego tak wyszło.
    Jak znajdę je jeszcze, to tak dla zwykłej ciekawości zamieszczę rysunki/szkice, pierwowzory tego zestawu.

    ...
    Znalazłem szkice.
    Oto pierwszy , powstał gdy był już ogólny zarys pierwszego etapu od strony elektronicznej, a trzeba było pomyśleć nad wyglądem.
    http://obrazki.elektroda.pl/9241739400_1335474040.jpg

    To drugi, czyli małe dopełnienie zestawu, należało zachować tylko spójność z poprzednim.
    http://obrazki.elektroda.pl/4402078200_1335474040.jpg

  • #11 26 Kwi 2012 09:43
    tytka
    Poziom 14  

    korrus666 napisał:
    A ja mam pytanie z zupełnie innej beczki. Jako że mieszkam w pobliżu (Łódź) kolegi tytka to chciałbym się dowiedzieć gdzie kolega zaopatruje się w aluminium na panele przednie.


    Niestety, niedługo będę sam przed tym problemem. To co miałem podarowanego mi przez kolegę już praktycznie się skończyło, a niestety mój kolega nie ma już dostępu do aluminium. Ale jak coś wymyślę dam znać.

  • #12 26 Kwi 2012 15:15
    robert123
    Poziom 16  

    Gratulacje, świetna konstrukcja, a od strony mechanicznej wręcz niewiarygodne, że tak prostymi środkami taki efekt udało się osiągnąć. Mam parę pytań:
    - w jaki sposób blacha była obrabiana przed lakierowaniem?
    - w jaki sposób przebiegało samo lakierowanie? (spray?)
    - wiem, że przyciski są malowane modelarskim lakierem, pytanie z jakiego źródła pochodzą nakładki na swicze czyli przyciski które widać na zewnątrz?
    - na fotkach panele z plexi wyglądają jakby były wpasowane o otwory, ale piszesz, że są klejone od spodu. Jakie masz źródło plexi?
    Sory, za dużą ilość pytań i dociekliwość ale niewykluczone, że będę chciał wypróbować parę Twoich patentów.

  • #13 27 Kwi 2012 00:05
    tytka
    Poziom 14  

    robert123 napisał:
    .... Mam parę pytań:
    - w jaki sposób blacha była obrabiana przed lakierowaniem?
    - w jaki sposób przebiegało samo lakierowanie? (spray?)
    - wiem, że przyciski są malowane modelarskim lakierem, pytanie z jakiego źródła pochodzą nakładki na swicze czyli przyciski które widać na zewnątrz?
    - na fotkach panele z plexi wyglądają jakby były wpasowane o otwory, ale piszesz, że są klejone od spodu. Jakie masz źródło plexi?
    ... ale niewykluczone, że będę chciał wypróbować parę Twoich patentów.


    Lakier oczywiście spray.
    A blacha najpierw była podcięta do wymiaru, przyklejona do ramki ze starego front panelu, zaznaczane zostały wszelkie otwory, powywiercane, rozwiercane, niektóre rozpiłowane iglakami, małą wiertarko-szlifierką. Po wykonaniu wszystkich otworów, blacha na panelu gładzona była papierem ściernym, gdy była już OK, panel został dokładnie umyty i odtłuszczony, następnie delikatnie (bez zbędnych odcisków) przykleiłem napisy wycięte z zadrukowanej foli, po czym odbyło się lakierowanie.

    Przyciski były najpierw malowany farbą modelarską (aluminium), a następnie dwa, lub trzy razy lakierowane sprayem.
    Te większe przyciski to switch-e 12x12 kupione razem z czarnymi nakładkami (możesz poszukać na znanym portalu aukcyjnym), te łatwo było malować, bo nakładki zdejmowane.
    Natomiast te mniejsze to popularne switch-e 6x6 bez nakładek, o wysokości 10mm ,aby pasowały do tych większych. Z malowaniem tych nie było tak prosto. Na aluminium, to jeszcze tak, bo robiłem to pędzelkiem, natomiast spray mógł by je przypadkiem posklejać, zrobiłem sobie więc coś jakby maskownicę papierową z otworami odpowiedniej średnicy i switch-e poutykane w styropian, na nie maskownica i spray do ręki...

    Na fotkach, może tego nie widać, ale pleksi faktycznie klejona we fronty od tyłu więc jest głębiej (niestety ale tutaj nie miałem pewnego, lepszego pomysłu). Była to zwykła bezbarwna pleksi, jaką można kupić np. w Nomi, ale została ona oklejona od tyłu czarną folią do szyb.

    Jeśli moje pomysły i doświadczenia pomogą Tobie (a może nie tylko Tobie) w realizacji własnych projektów na dobrym poziomie, to będzie to dla mnie powód do zadowolenia.

    ...

    Obiecałem zamieścić schemat DAC-a, więc oto on (choć może nie do końca czytelny, ale na ten moment nie mam czasu go poprawiać).

    Załączniki:
  • #14 27 Kwi 2012 13:11
    Adzik94
    Poziom 16  

    Gdzie mogę dostać takie nakładki srebrne na switche?

    Kolega jest proszony o przeczytanie tematu od początku jeszcze raz. Tym razem uważniej.
    (dj-MatyAS)

  • #15 09 Maj 2012 16:57
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ciekawa konstrukcja (i PCM, i CS, i serce na TDA). Zresztą to TDA w pewnych kręgach jest uważane za niemalże kultowe, można znaleźć je w wielu odtwarzaczach CD. Należy się Tobie pochwała za cały projekt (prawdę mówiąc wcześniej nie widziałem "reaktywacji diory", gdyby nie ta konstrukcja z pewnością nie zajrzał bym do poprzedniego tematu, a tu miłe zaskoczenie). Plus za pomysłowość i wykonanie od strony mechanicznej. Fajnie, że DAC posiada przeróżne wejścia elektryczne, optyczne oraz selektor, co czyni go bardzo uniwersalnym.

  • #16 09 Maj 2012 21:12
    tytka
    Poziom 14  

    Dzięki za słowa uznania kolego przemo-lukas. (Fajnie, że jednak zajrzałeś do mojej "reaktywacji")

    Myśląc nad moim DAC-iem jednym z pomysłów było to aby był dość uniwersalny pod względem przyłączeniowym. Dlatego właśnie w pełni wykorzystałem selektor CS-a i dodatkowo dodałem nieco nietypowo wykorzystanego PCM-a by wzbogacić go także o wejście USB.
    O TDA nie napiszę nic, bo wiesz o co chodzi.

    A dla wszystkich, którzy chcieli by pokombinować we własnym zakresie z czymś takim jak w moim projekcie, pewna krótka rada dotycząca układu konwersji I/V, należy bardzo dobrze podobierać elementy i wyregulować go, informacje na ten temat są dostępne w sieci.


    A wracając do "reaktywacji", to wspominałem już, że amplituner przechodzi dość poważną metamorfozę od strony elektronicznej, tak więc pewnie niebawem zamieszczę jego wersję poprawioną, bo sporo się tam zmieniło.

  • #17 29 Cze 2012 17:37
    Matitronik
    Poziom 16  

    Możesz coś napisać więcej o zdalnym sterowaniu?

  • #18 29 Cze 2012 19:42
    tytka
    Poziom 14  

    Matitronik napisał:
    Możesz coś napisać więcej o zdalnym sterowaniu?


    Za bardzo nie ma co pisać.
    Zrealizowane jest ono jak już wspominałem o Philips-owski kod RC5.
    Jeśli chodzi o odbiór, to sygnał ze scalonego odbiornika TSM1736 (albo zamiennika) podawany jest do odpowiednio zaprogramowanego AT89C2051, który załatwia sprawę (dekoduje kod i steruje CS8416 oraz przekaźnikiem). Jak już pisałem CS8416 pracuje w trybie hardware mode, więc jego sterowanie ograniczone jest tylko do wyboru wejścia za pomocą stanów jego dwóch wejść RXSEL0 i RXSEL1. Dodatkowo dwa porty '51 obsługują przekaźnik włączenia/wyłączenia urządzenia i led-em. (Dodatkowo jeszcze dwa porty obsługują skromną klawiaturę, ale to już lokalnie a nie zdalnie)
    Co do części nadawczej, to klasyczna aplikacja SAA3010, choć pilot nieco bardziej rozbudowany, gdyż steruje trzema urządzeniami. Trzy przyciski służą więc do wyboru adresu urządzenia, a pozostałe to kody rozkazów (część wspólnych, a inne indywidualne).

  • #19 02 Sie 2012 23:34
    Yansen
    Poziom 22  

    Rewelacyjne. Zrobisz na tym duże pieniądze. Płyty czołowe do lekkiej kosmetyki/

    Zatrudnij człowieka od marketingu i masz sukces GWARANTOWANY.

    Mogę być pierwszym odsprzedawcą? :-)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME