X

Jaki kocioł na drewno i węgiel kupić?

22 Apr 2012 13:42 BIbizon_126
  • #1 22 Apr 2012 13:42
    bizon_126
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Mieszkam w domu 11x13 metrów parter i piętro w piwnicy piec i CWU 140 litrów
    Obecny piec to Dozamet żeliwny z rusztem wodnym z 83 roku
    Nadeszła pora na wymianę ponieważ bardziej grzeje komin niż wodę i zaczyna pękać
    Na czytałem sie masę i nie wiem co wybrać każdy zachwala swoje
    Na rynku obraca sie głownie piecami stalowymi żeliwne to rzadkość a różnica cenowa między żeliwnym a stalowym to ok 1k PLN
    Interesuje mnie opcja z nawiewem bez podajnika
    W sklepie wcisną wszystko aby tylko kupić
    Chciałbym aby nowy piec wytrzymał kilkanaście lat
    Kwestia doboru mocy już załatwiona pozostaje kwestia producenta i czy warto dopłacać tyle za żeliwny
    Proszę o pomoc
  • #2 22 Apr 2012 19:51
    Mixxedd
    Level 9  
    Helpful post? (-1)
    polecam ci reaczej kocioł stalowy. w dzsiejszych czasach stal juz prawie dorównuje jakoscią żeliwie. polecam ci kotły zębca. są bardzo porządnie wykonane. i cena nie jest zbyt wysoka w przedziale 3000-3500zł kupisz juz dobry kocioł z nawiewem
  • #3 22 Apr 2012 21:52
    101pawel
    Level 23  
    Helpful post? (-1)
    6 lat temu miałem podobny dylemat, z tym, że wymieniałem kocioł stalowy - rozciekł sie bez możliwości naprawy po 11 sezonach grzewczych. Postanowiłem kupić żeliwny i kupiłem czeskiego Viadrusa. By było taniej kupiłem go bez automatyki, wyłącznie z wentylatorem w drzwiczkach popielnika. Osobno kupiłem polski moduł sterowania (nadmuch + pompa). Spalam średnio 1/3 mniej opału niż w poprzednim kotle stalowym, pozostały mi jeszcze 4 lata gwarancji, wiec - puk, puk - jest OK. Na wybór Viadrusa miało wpływ mi. uznanie tej marki w Europie, serwis w Polsce, 10 letnia gwarancja no i prawie 100 letnia historia firmy.
    Pozdrawiam
  • #4 22 Apr 2012 22:19
    wotek21
    Level 2  
    Helpful post? (-1)
    Zgadzam się z kolegą powyżej, że Viadrus jest oszczędnym i wytrzymałym kotłem. Od siebie dodam niestety , że posiada dwie małe wady. Płomienniki posiadają poprzeczne "wypusty" co trochę utrudnia ich czyszczenie. Poza tym pomimo spełnienia wszystkich parametrów dot. przewodów kominowych, podczas "podkładania" ma tendencje do wysyłania znaków dymnych. Ale ten problem można ograniczyć poprzez odpowiednią obsługę. Mimo to jestem z Viadrusa zadowolony, więc polecam.
  • #5 23 Apr 2012 09:05
    szymonjasiu
    Level 19  
    Helpful post? (+1)
    HEIZTECHNIK-bardzo dobre i sprawdzone kotły.
  • #6 23 Apr 2012 21:15
    bizon_126
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    Czyli raczej brać żeliwo?
    Czekam na dalsze opinie
  • #7 24 Apr 2012 08:33
    Watchbuyer
    Level 12  
    Helpful post? (+1)
    bizon_126 wrote:
    Obecny piec to Dozamet żeliwny z rusztem wodnym z 83 roku
    Nadeszła pora na wymianę ponieważ bardziej grzeje komin niż wodę i zaczyna pękać


    wotek21 wrote:
    Zgadzam się z kolegą powyżej, że Viadrus jest oszczędnym i wytrzymałym kotłem. Od siebie dodam niestety , że posiada dwie małe wady. Płomienniki posiadają poprzeczne "wypusty" co trochę utrudnia ich czyszczenie. Poza tym pomimo spełnienia wszystkich parametrów dot. przewodów kominowych, podczas "podkładania" ma tendencje do wysyłania znaków dymnych. Ale ten problem można ograniczyć poprzez odpowiednią obsługę. Mimo to jestem z Viadrusa zadowolony, więc polecam.


    Tyle że Viadrus U22 czy U26 niewiele się różni od Dozametu (rozumiem, że chodzi o Camino KWD) pod względem długości wymiennika i temperatury spalin. W jednym i drugim przypadku łatwo o grzanie komina. Nie należy zapominać o tym, że podstawowym opałem polecanym dla tych kotłów jest koks, który jest paliwem krótkopłomiennym. Chcąc palić węglem w nich, tak samo jak w KWD, najlepiej jest robić to metodą rozpalania od góry, jak opisano w poniższym wątku.

    http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego

    Pozwala to m.in. wyeliminować lub przynajmniej ograniczyć efekt intensywnego dymienia na kotłownię. Polecam lekturę wątków dotyczących Camino KWD i Viadrusa. Możesz porównać opinie i doświadczenia użytkowników.

    http://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/6670-viadrus-u22/

    http://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/2390-camino-kwd3/

    http://www.forumbudowlane.pl/vt/7149/0/viadrus-herkules-u22-i-u26-znadmuchem-i-sterownikiem

    http://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/1693-camino-czy-viadrus/page__st__20

    Porównaj przekroje obydwu kotłów i zwróć zarazem uwagę, że Dozamet produkuje Camino praktycznie w niezmienionej formie do chwili obecnej (choć KWD3 jest droższy od U22):

    http://www.semar.com.pl/pdf/instrukcje/klimosz/u22.pdf

    http://www.dozamet.pl/category,piece-c.o..

    Jakiś czas temu Viadrus wypuścił też "dolniaka" U24. Ciekawa konstrukcja:

    http://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/2481-viadrus-u24-w-szczegolach/

    Ale szczerze powiedziawszy, mając już Camino Dozamet wolałbym rozważyć jego renowację (części są łatwo dostępne, człony można wymieniać) i palić jak powyżej niż pakować grubą kasę w drogi, nowy żeliwniak i niewiele na tym zyskać.

    Gdybym miał jednak wybierać między piecem ze stali a żeliwniakiem, rozważyłbym kocioł stalowy. Jest na rynku sporo produktów dobrych firm do wyboru: wspomniane Zębiec czy Heiztechnik, ale także Ogniwo, SAS, Defro, Krzaczek i inne. Moje typy to w przypadku kotła dolnego spalania - Zębiec KWKD, a w przypadku górnego spalania - Ogniwo S6WC albo Heiztechnik Q HIT. Przy wyborze warto kierować się stanem komina tj. jaki przekrój, ciąg, czy ma wkład stalowy itp. W przypadku wielu nowych kotłów łatwo o niską temperaturę spalin i zalewanie komina (wykwity na ściankach).
  • #8 24 Apr 2012 20:22
    bizon_126
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    Wszystko jak napisałeś zbyt krótki wymiennik powoduje grzanie komina
    Piec który aktualnie posiadam był przewidziany tylko na parter a później doszło piętro i ma zbyt małą wydajność wg mnie
    Zimą więcej jak 60 na piecu nie da rady osiągnąć
    Postaram sie jutro spisać dane obecnego pieca z tabliczki znamionowej
    Dzięki za zainteresowanie tematem
  • #9 24 Apr 2012 22:15
    Watchbuyer
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Hmmm... w Twoim przypadku głównym problemem nieosiągania temperatury może być właśnie kocioł o zbyt małej mocy.
    Żeliwniak ma jednak tą zaletę, że zawsze można dołożyć mu człon i moc zwiększyć, choć oczywiście do najprostszych zadań to nie należy. Decyzja, co z tym zrobić (renowacja i rozbudowa czy zakup nowego), oczywiście należy do Ciebie.
    Podaj dane kotła oraz napisz coś więcej o nieruchomości (ocieplony lub nie, jeśli tak, to jaka grubość ocieplenia, czy jest określone zapotrzebowanie na ciepło itp.).
  • #10 26 Apr 2012 07:14
    bizon_126
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    Metraż juz podałem
    Dom nie ocieplony z cegły a w środku pustak gaz
    Okna jeszcze drewno ale w następne wakacje juz będzie plastik
  • #11 26 Apr 2012 07:55
    Watchbuyer
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    To pewnie ok. 200-250 m2 powierzchni grzewczej i do tego jeszcze bojler, a zatem w przypadku nieocieplonego domu to spokojnie piec 25-30 kW, jeśli nie mocniejszy. Zwróć uwagę, że największy kocioł Camino, 9-członowy, ma moc 23,73 kW. To jeszcze może być za mało lub "na styk" dla takiego budynku. Sprawdziłeś, jaką moc ma Twój obecny piec?

    W podanym przedziale mocy, stalowych masz od wyboru do koloru. Z żeliwnych, to chyba faktycznie tylko Viadrus pozostaje, jeśliby kupować nowego. Zresztą jest on tańszy od Camino przy porównywalnych mocach.
  • #12 12 May 2012 23:09
    bizon_126
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    Na oglądałem sie ostatnio w tym tygodniu dużo kotłów i dużo też słyszałem i żeliwny mi od radzono i waham sie pomiędzy kotłami SAS i Defro
    Moc jaką mi wyliczono do ogrzania domu to 23 kW
    SAS Ma całkiem ładne wykonanie i długi wylot spalin a właśnie na tym mi zależy
    Musze się w miarę szybko zdecydować bo przed wakacjami muszę zmienić
  • #13 13 May 2012 18:41
    101pawel
    Level 23  
    Helpful post? (0)
    bizon_126 wrote:
    Na oglądałem sie ostatnio w tym tygodniu dużo kotłów i dużo też słyszałem i żeliwny mi od radzono i waham sie pomiędzy kotłami SAS i DefroMoc jaką mi wyliczono do ogrzania domu to 23 kW
    SAS Ma całkiem ładne wykonanie i długi wylot spalin a właśnie na tym mi zależy
    Musze się w miarę szybko zdecydować bo przed wakacjami muszę zmienić

    Już Ci niewiele pomogę, - wcześniej podpowiedziałem Viadrusa. Piszę jedynie by zwrócić uwagę na fakt iż po ciężkiej i skomplikowanej selekcji wybierasz kocioł z tak ważnym parametrem jakim jest "całkiem ładne wykonanie" i "długi wylot spalin". Gratuluję.
    Aha, tym, którzy odradzili Ci kocioł żeliwny przekaż, że się nie znają.
  • #14 13 May 2012 19:19
    bizon_126
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    Viardus ma identyczną konstrukcje jak ten co mam w chwili obecnej a nie chcę grzać komina bo to bez sensu
    Mówiąc ''całkiem ładnie wygląda'' miałem na myśli jakość wykonania tj spawy,szczelność drzwiczek i długi wylot spalin-nie wyraziłem sie fachowo
    W sklepach i pytając osób którzy zajmują się montażem [tylko, nie sprzedają] to właśnie żeliwny typują pod koks jako dolno palny a nie węgiel /drewno
    Cóż może źle mi radzą i ja się nie znam ale dlatego piszę aby ktoś mi polecił to co najlepsze i zdementował plotki

    Dodano po 3 [minuty]:

    Watchbuyer wrote:
    Tyle że Viadrus U22 czy U26 niewiele się różni od Dozametu (rozumiem, że chodzi o Camino KWD) pod względem długości wymiennika i temperatury spalin. W jednym i drugim przypadku łatwo o grzanie komina. Nie należy zapominać o tym, że podstawowym opałem polecanym dla tych kotłów jest koks, który jest paliwem
  • #15 13 May 2012 22:36
    101pawel
    Level 23  
    Helpful post? (0)
    bizon_126 wrote:
    Cóż może źle mi radzą i ja się nie znam ale dlatego piszę aby ktoś mi polecił to co najlepsze i zdementował plotki

    Tak się składa, że w przeciwieństwie do świata - pomijając anachronizm indywidualnego kotła w każdym domu - jesteśmy potęgą wszechświatową w produkcji kociołków spawanych. Wzięło się toto z biedy, wyobraź sobie, że jeszcze 20 lat temu wyrób żeliwny był w Polsce wyrobem strategicznym, "żeberka" żeliwne były rarytasem takim samym jak cytrusy czy papier toaletowy. Produkcja kociołków spawanych za sprawą polskich złotych rączek rozwinęła się do tego stopnia, ze do dziś w niektórych rejonach kraju istnieją całe zagłębia kotłowe. Nie istnieje ani jeden argument przemawiający za zastosowaniem stali, jeśli do dyspozycji jest (w przybliżonej cenie) żeliwo jako materiał i technologia odlewania. Działa to tak: do kotła spawanego potrzebny jest kolega z nożycą lub palnikiem, drugi z giętarką i spawarka. Noo może jeszcze pędzel. Do kotła żeliwnego potrzebna jest fabryczka nazywająca się odlewnią. Nie będę opisywał zalet odlewu żeliwnego vs konstrukcja spawana, bo nie będę się wygłupiał - możesz to wyczytać bez problemu w necie. Co do parametru "długość wymiennika" to taki parametr formalnie nie istnieje. Jeśli temperatura spalin opuszczających kocioł jest zbyt wysoka (?), to przyczyn jest zapewne kilka, najczęściej źle zaprojektowana komora spalania lub niewłaściwe paliwo.
  • #16 14 May 2012 10:18
    Watchbuyer
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    101pawel wrote:
    Co do parametru "długość wymiennika" to taki parametr formalnie nie istnieje. Jeśli temperatura spalin opuszczających kocioł jest zbyt wysoka (?), to przyczyn jest zapewne kilka, najczęściej źle zaprojektowana komora spalania lub niewłaściwe paliwo.


    To fakt, że długi wymiennik i liczba półek/przegród jest często chwytem marketingowym, ale mimo wszystko nie należy przesadzać z upraszczaniem wylotu spalin, bo właściwy odbiór ciepła musi być. Miałem do niedawna kocioł koksowy o prostej budowie z ożebrowaniem na drodze do czopucha i przy paleniu czymś innym niż koks ogień walił prosto w komin. Marnotrawienie opału ogromne.

    Czy krótki, ale pełen zakamarków i trudny w czyszczeniu wymiennik Viadrusa będzie tu lepszy niż wielokanałowy wymiennik Ogniwo S6WC albo kolumna grzewcza Heiztechnika? Szczerze mówiąc - wątpię. Choć jak popatrzeć na opinie użytkowników, we Viadrusie można dobrze i oszczędnie palić. Podstawą jest jednak technika. I SADPAL też często się przydaje.

    101pawel, w jaki sposób Ty palisz w swoim Viadrusie? Ładujesz węgla i rozpalasz od góry czy od dołu (jak w instrukcji) i stale dokładasz. A może palisz koksem? Jaka jest średnia stałopalność na węglu? Nie masz problemów z dymieniem i smołowaniem wymiennika?

    O wadach i zaletach kotłów stalowych i żeliwnych napisano sporo - wystarczy poszukać. Z punktu widzenia palenia od góry kocioł żeliwny może mieć jedną zasadniczą wadę - zwłaszcza przy większej mocy. Ładnie opisał to Last Rico:

    http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego&p=3593490&viewfull=1#post3593490

    http://forum.muratordom.pl/showthread.php?100061-Ekonomiczne-spalanie-w%C4%99gla-kamiennego&s=74566c3a86971c7614de4123f0b4aaf6&p=2938916#post2938916

    Przy tego typu paleniu lepiej, jeśli piec będzie miał budowę węższą i wysoką niż niską i szeroką.

    Co do wyboru SAS-Defro, to obydwa kotły mają zbliżoną budowę wymienników (zarówno w wersji poziomej, jak i pionowej), tak samo jak gatunek i grubość stali użytej do konstrukcji. W wersji z dmuchawą SAS wydaje się mieć trochę lepiej zaprojektowany system dystrybucji powietrza w komorze spalania. W wersji z miarkownikiem obydwa kotły nie mają doprowadzenia powietrza wtórnego (np. rozetki w drzwiczkach zasypowych).
  • #17 14 May 2012 20:44
    101pawel
    Level 23  
    Helpful post? (0)
    Watchbuyer wrote:
    ...Czy krótki, ale pełen zakamarków i trudny w czyszczeniu wymiennik Viadrusa będzie tu lepszy niż......Szczerze mówiąc - wątpię.
    Wymiennikiem jest cała powierzchnia kotła - zarówno komora spalania jak i użebrowany kanał wylotowy spalin. Nie masz racji jeśli chodzi o czyszczenie tego kanału. Używam prozaicznego "narzędzia" jakim jest druciany wycior fi 80 mm na prostym pręcie. Czyszczenie to kilka ruchów posuwisto zwrotnych tym wyciorem. Część pyłów przy wpada do paleniska, a pozostała do zasobnika w miejscu połączenia z czopuchem, skąd po otwarciu klapki sypie się do podstawionego pojemnika. Uwaga: czyszczenie wykonuję w sezonie grzewczym jakieś 2 razy na miesiąc. Zero problemu.
    Watchbuyer wrote:
    101pawel, w jaki sposób Ty palisz w swoim Viadrusie? Ładujesz węgla i rozpalasz od góry czy od dołu (jak w instrukcji) i stale dokładasz. A może palisz koksem? Jaka jest średnia stałopalność na węglu? Nie masz problemów z dymieniem i smołowaniem wymiennika?
    Palę węglem, rozpalam go tradycyjnie: papier, drewno, pół wiadra węgla. Zamykam drzwiczki popielnika i włączam nadmuch. Po rozpaleniu się węgla, praktycznie trwa to jakieś 20 minut (w tym czasie biorę prysznic) wsypuję 1 wiadro węgla przy temp. zewnętrznej do -10°C lub 1,5 wiadra jeśli temperatura oscyluje kolo -15°C. Taki załadunek wystarcza na ok. 6 godzin. Niekiedy wszyscy domownicy są poza domem, więc wsypuję 2 wiadra węgla. Nie jest to wtedy spalanie ekonomiczne, "automatyka" nie daje rady z utrzymaniem górnej granicy ustawionej temperatury. Załadunek 2 wiader to ok. 10 do 12 godz. palenia. Na noc (ok, 22:00) wsypuję 1,5 wiadra i na węgiel wsypuję popiół i drobny żużel - warstwę ok. 5 cm, czyli zawartość oryginalnej skrzynki na popiół. To zapewnia mi palenie do 6:00 czyli jakieś 8 godzin. Ogień rozpalam 2 lub 3 razy w tygodniu. Przed rozpaleniem czyszczę z popiołu komorę spalania i popielnik.
    Mam - drobne problemy z sadzą i smołą, są drobne, więc nie ma o czym pisać - w sezonie raz w tygodniu ładuję do paleniska kilka porządnych łyżek tego zielonego proszku, albo dołożę trochę suchego drewna i większość sadzy się spala albo wylatuje kominem.
    Myślę, że większość problemów z użytkowaniem domowych kociołków bierze się z niewłaściwego paliwa. Mieszkam na Śląsku, to udaje mi się kupić węgiel właściwy. Nie powiem, że jest to zadanie łatwe, ale jest jeszcze na razie wykonalne. Zdaję sobie sprawę, że większość użytkowników zaopatruje się w składzie opałowym, gdzie kupuje się węgiel marki "węgiel", a podstawowym kryterium jest jego cena.
    Zapomniałem napisać jakim palę węglem:
    wyróżnik 32 (gazowo-płomienny),
    wart. opałowa 30-31 MJ/kg
    siarka < 0,6%, popiół < 5%
    sortyment - orzech II
    dziś w sprzedaży po ca 750 zł/Mg
    Pozdrawiam
  • #18 15 May 2012 08:22
    Watchbuyer
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Nie napisałeś czy posiadasz U22 czy U26. Obie wersje mają wersję z dmuchawą i sterownikiem.

    Ale ogólnie ciekawe jest to co piszesz, bo do tej pory spotkałem się raczej z narzekaniami na Viadrusa typu "wytwornica smoły", "dymi na kotłownię", "nadaje się tylko na koks" itp. W przytoczonych przeze mnie linkach znaleziono na to sposób - rozpalanie od góry, przez co niedogodności te ustąpiły lub stały się mniej uciążliwe. Być może faktycznie bardziej zależy to od jakości opału, tym bardziej że piszesz, iż masz nadmuch, a to często przyczyna problemów. Naturalny ciąg (np. miarkownik) może gorzej sterowalny, ale mniej problematyczny i raczej bardziej ekonomiczny. Wiele też zależy od samego komina, napowietrzenia itp. - może stąd u wielu te problemy, bo kominy często mają wąski przekrój i słabiutki ciąg.

    Ja nie ukrywam, że też rozważałem Viadrusa m.in. z uwagi na to, że żeliwo będzie odporne na skoki ciśnień w układzie zamkniętym. Zrezygnowałem jednak z uwagi na wysoką cenę, malutką komorę zasypową oraz ze względu na obawę, iż żeliwniak nie wytrzyma szoku temperaturowego np. przy zadziałaniu zabezpieczenia termicznego, które w miejsce upuszczonej do kanalizy gorącej wody dopuszcza chłodną wodę wodociągową. Można dokupić do niego wężownicę zewnętrzną co prawda, ale to rozwiązanie słabo się sprawdza w małych i niskich kotłowniach (problem z montażem).

    Jeszcze co do długości wymiennika: Viadrus U26 ma ciekawe rozwiązanie z przegrodami ceramicznymi, które za ok. 1 tys. zł można dokupić i zamontować w kotle. Wtedy droga spalin się nieco wydłuży i efektywność będzie lepsza, ale kosztem zmniejszenia komory, która i tak wydaje się być troszkę mała. Polecam ciekawy filmik - na końcu jest to pokazane:

    http://www.youtube.com/watch?v=AIfoYlTuXIM

    Jeżeli natomiast chce się palić węglem dobrego gatunku, to można pokusić się też o dolnospalającego Viadrusa U24. Jeżeli kolega ma dobry komin, dobry ciąg i chce palić stale w kotle, a nie na zasadzie przepalania, to "dolniak" może być dobrym rozwiązaniem.
  • #19 15 May 2012 21:56
    bizon_126
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    Dobra to co piszecie potwierdzają poniekąd moje słowa tylko ze o ile węglem można palić na różne sposoby to raczej ciepło z drewna i tak pójdzie w komin w przypadku żeliwniaka bo jak piszecie że raczej dolnopalny
  • #20 17 May 2012 07:44
    Watchbuyer
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Zwróć uwagę na różnicę między kotłami górnego a dolnego spalania, bo często mylone są te pojęcia:

    Dolniak: http://www.luskar.com.pl/imp/kotly/prezentacja_stalowe_dol.html

    Górniak: http://www.luskar.com.pl/imp/kotly/prezentacja_stalowe_gora.html

    Odmiennie też niż pokazano na animacji węglem w "górniaku" można palić efektywnie w taki sam sposób jak miałem. Sprawdza się zwłaszcza w kotłach z krótkim wymiennikiem oraz tam, gdzie jest gorszy ciąg kominowy:

    http://www.luskar.com.pl/imp/kotly/prezentacja_mialowe.html

    Viadrus U24 i Zębiec KWKD to kotły ze spalaniem dolnym, natomiast Viadrus U22 i U26, Camino Dozamet, Ogniwo S6WC, Zębiec KWK, Heiztechnik Q HIT itp. to kotły z górnym spalaniem. Dolniaki mają zwykle większe wymogi co do ciągu kominowego, nie są typowymi "śmieciuchami".

    Są jeszcze kotły dolno-górne, w których teoretycznie da się palić na dwa sposoby. Do nich można zaliczyć Defro Optimę czy SAS NWG.

    http://www.sas.busko.pl/pl/produkty/sas-nwt.html#ui-tabs-3

    http://www.defro.pl/kotly-linia-tradycyjna/seria-optima-classic/optima-plus-tradycyjna

    Ale w praktyce z tym "uniwersalnym paleniem" bywa różnie.
  • #21 19 May 2012 11:44
    gulgulq
    Level 9  
    Helpful post? (+1)
    Watchbuyer wrote:
    W przypadku wielu nowych kotłów łatwo o niską temperaturę spalin i zalewanie komina (wykwity na ściankach).


    witam,
    czy ktoś zna patent na rozwiązanie takiego problemu??
    zakładam że na kotle za dużo nie kombinujemy (zostaje niska temperatura wody np. 45-50 stopni i długi wymiennik),
    jak ochronić komin w takim przypadku: wkład z nierdzewki, kwasówki? , szlamowanie? zawór 3D, 4D? proszę o porady

    Proszę poprawić błędy pisowni
    mod - mirrzo
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products