Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 04 Cze 2012 00:33
    mąci
    Poziom 15  

    Posiadam hydrofor przeponowy z pompą i od pewnego czasu zdarza się ze pompa nie nabija wody do hydrofora. Na początku myslałem ze brakło wody w studni, ale po dokonaniu pomiarów okazało się ze kosz ssący jest umieszczony jest w studni ok. 50 cm pod lustrem wody. Zauważyłem że problemy z pompowaniem wody zdążają się gdy poziom wody opadnie do pewnego poziomu (kosz cały czas zanurzony). Kosz znajduje się na głębokości ok 8m.
    Maksymalna wysokość podnoszenia hydroforu wynosi 9m. Czy to możliwe że hydrofor uległ uszkodzeniu? Jeśli tak to co i czy istnieje możliwość naprawy? Hydrofor ma 5 lat.

  • #3 04 Cze 2012 08:30
    mczapski
    Poziom 38  

    Oj chyba nie wszystko prawda. Mianowicie: Maksymalna wysokość podnoszenia hydroforu wynosi 9m . Może masz na myśli wysokość zasysania? I tutaj właśnie będzie ten problem. Jak napisałeś masz około 7,5 m do zasysania. Jak wiadomo prawa fizyki mówią, że teoretyczna wysokość byłaby w okolicy 10 m gdybi nie sprawność układu. Tutaj prezentowane 9 m to dla układu maksymalnie sprawnego/nowego. Pompa zużyła się nieco i różne nieszczelności powodują spadek parametru do np 8 a może właśnie 7,5 m. Rozwiązaniem jest zmiejszenie wysokości zasysania lub pompa w studni.

  • #4 04 Cze 2012 12:47
    mąci
    Poziom 15  

    Tak oczywiście że chodzi o wysokość zasysania. Czy jest możliwość sprawdzenia pompy i ewentualnej potem regeneracji?
    Wielkiego manewru z obniżeniem wysokości zasysania nie mam.

  • #5 05 Cze 2012 15:58
    dziadek1203
    Poziom 13  

    Witam Przy pompie chydroforowej powinien być zaworek ssący-może przepuszczać,albo od strony silnika zimmering uszczelniający-sprawdż czy tam nie cieknie woda-może być nieszczelny a zarazem nie da rady zassać.Powodzenia

  • #6 05 Cze 2012 17:03
    mąci
    Poziom 15  

    A jak on wygląda i gdzie się znajduje ten zawór zwrotny?

  • #7 05 Cze 2012 20:16
    dziadek1203
    Poziom 13  

    Witam Drogi Mąci-nie wiem czy to mnie pytasz-ale ja pisałem o zaworze ssącym; zawór zwrotny znajduje się tuż przed zbiornikiem ale nie ma nic wspólnego z ssaniem a zaworek ssąsy jest na korpusie pompy po stronie ssącej pompy(jeżeli jest to pompa żeliwna-przeważnie dwustopniowa);jeżeli jest to pompa żeliwna to nie ma zimmeringa tylko dławicę. Jeżeli z niej kapie to należałoby ją dokręcić.

  • #8 05 Cze 2012 20:35
    mąci
    Poziom 15  

    A przepraszam miałem na myśli zawór ssący, a napisałem zwrotny. Mój hydrofor wygląda tak.

    Hydrofor czasami nie ssie wody ze studni



    Przy stronie ssącej nie widzę żadnego zaworu ssącego, jest tam tylko wkręcona jakaś śruba,pewnie jakaś zaślepka.

  • #9 05 Cze 2012 21:35
    dziadek1203
    Poziom 13  

    Zaworek ssący powinien się znajdować tam gdzie jest wkręcona mosiężna śruba-czyli po lewej stronie pompy z góry.Jeżeli go tam nie ma i jest tylko ta śruba musiałbyś zwrócić uwagę czy nie ma przy pompie wycieków. Jeżeli jest wszystko w porządku to lepiej weż sobie hydraulika bo należałoby stwierdzić czy pompa ssie czy też jest nieszczelny przewód ssący a to jest wyższa szkoła jazdy i mógłbyś się i poważnie okąpać i narobić sobie szkody.Pozdrawiam p.s. -czy aby w studni jest napewno dosyć wody?

  • #10 05 Cze 2012 21:48
    mąci
    Poziom 15  

    Przy pompie nie ma żadnych wycieków. Przewód raczej szczelny jest, bo w przeciwnym razie zdarzało by to się to pewnie częściej. A zauważyłem że problemy zdarzają się gdy poziom lustra wody opadnie do pewnego poziomu. A wody też nie braknie, bo wody jest ponad pół metra nad koszem ssawnym.

  • #11 05 Cze 2012 21:58
    dziadek1203
    Poziom 13  

    Zapomniałem jeszcze dodać żeby jak pompa stanie(przestanie pracować)czy słychać syk (tak jagby powietrze uciekało)-mogło by to świadczyć o nieszczelności przy pompie;w przeciwnym wypadku coś gorszego-jak w poprzednim poście.Pozdrawiam

  • #12 05 Cze 2012 23:18
    Jekaterina
    Poziom 11  

    Przy długim użytkwaniu może się zatkać dysza zaworu ciśnieniowego -powoduje to pracę ciągłą hydroforu , i wyłączenie termiczne (o ile jest)

  • #13 05 Cze 2012 23:48
    mąci
    Poziom 15  

    Jak by była przytkana ta dysza to pompa powinna chyba cały czas nabijać wodę a wskazówka nanometra powinna wskazywał wzrost ciśnienia. Chyba że się mylę.

  • #14 15 Cze 2012 01:44
    mąci
    Poziom 15  

    A to nie może być wina tego ze miedzy studnią a pompą nie ma zaworu zwrotnego?

  • #15 15 Cze 2012 23:37
    Jekaterina
    Poziom 11  

    Gdyby nie było zaworu zwrotnego w części ssącej pompy ,to pompa pracowałaby ciągle (załącz i wyłącz). Masz pewnie pękniętą pompę (kierownicę) I nic już nie możesz zrobić (chyba że uda Ci się skleić -mnie się nie udało -poxilina )

  • #17 17 Cze 2012 12:51
    mąci
    Poziom 15  

    Oddałem do naprawy pompy, i Pan który ją naprawiał stwierdził że uszkodzony jest dyfuzor i go wymieniał. Skasował mnie na 120zł. Czy w takiej pompie znajduje się dyfuzor?

  • #18 21 Cze 2012 01:42
    mąci
    Poziom 15  

    No i problem powrócił, hydrofor znów nie pociągnął wody. Ale po 2 krotnym otwarciu i zamknięciu zaworu kulowego od zalewania rurociągu od strony ssawnej wreszcie zaskoczył i z biedą nabił zbiornik do pełna. W czym może tkwić problem? Bardzo proszę o pomoc

  • #19 21 Cze 2012 07:37
    kkknc
    Poziom 39  

    Kolego wszystkie możliwe podpowiedzi już dostałeś. Teraz tylko to napraw lub wymień, bo nikt telepatycznie ci tego nie naprawi. Spytam tylko kontrolnie jakie masz podciśnienie na ssaniu.

  • #20 22 Cze 2012 12:10
    mąci
    Poziom 15  

    Nie wiem jakie mogę mieć podciśnienie, bo nie mam jak sprawdzić. A czy jak bym miał jaką nieszczelność na rurze ssącej lub zaworze zwrotnym w studni to by woda ciśnienie wody w zbiorniku nie spadało?

  • #21 25 Cze 2012 07:31
    mczapski
    Poziom 38  

    W zasadzie możliwości naprawy korespondencyjnej zostały wyczerpane. Jak przypuszczam i uprzednio napisałem pompa niestety zużyła się. Czyli powstały powiększone luzy między wirnikami i kierownicami. Efektem jest właśnie obniżone podciśnienie (wartość bezwzględna). Jeśli naprawiający dysponuje stanowiskiem pomiarowym (w co wątpię) to wychwyci przyczynę. Naprawa to wymiana tych elementów, czyli na dobrą sprawę pompy. Oczywiście sytuacją pogarsza każda najdrobniejsza nieszczelność na ssaniu a bywa, że elementy rdzewieją.

  • #22 06 Gru 2012 15:48
    mąci
    Poziom 15  

    Pompa była w naprawie i znów problem się powtarza kosz w studni zanurzony a pompa nie pompuje wody. Przez okres letni nie było problemów bo stan wody był dość wysoki. Dzieje się to rzadko ale się zdarza. Nie wiem czy podczas naprawy pompy została naprawiona, skoro działa tak jak przedtem.

  • #23 06 Gru 2012 16:08
    12pawel
    Poziom 33  

    Wychodzi na to że tej pompy już nie uratujesz. Trzeba będzie się rozejrzeć za pompą która potrafi zasysać wodę na większą wysokość. Latem jak masz wyższy poziom wody to pompa ma lżej bo podnosi tylko np 5-6m, a zimą jak masz niski poziom pompa musi zassać 8m w górę i sobie z tym nie radzi.

  • #24 06 Gru 2012 16:16
    mąci
    Poziom 15  

    No pewnie to jest przyczyna tego, tylko myslałem ze skoro była w naprawie to coś to poprawi, a o wydałem 120zł na darmo. A jaka jest średnia żywotność tych pomp, bo moja ma ok 5 lat. Mam tez pompę żeliwna, tylko ze wymaga regeneracji bo cała zardzewiała jest. Czy jest możliwa naprawa takiej pompy i ile to może kosztować

  • #25 07 Gru 2012 16:19
    12pawel
    Poziom 33  

    Większość pomp można regenerować. Wyczyścić, wymienić uszczelnienia ewentualnie łożyskowanie i powinno działać. Co do ceny to zależy jaka to pompa i co w niej trzeba regenerować. Podjedź na jakiś serwis to cenę Ci przybliżą.

  • #26 08 Kwi 2013 12:33
    mąci
    Poziom 15  

    Pompe postawiłem na ziemi ponizej zbiornika, jak narazie nie ma żadnych problemów

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty