X

Radiowo-geologiczny wykrywacz metali - szukamy złota!

ozy2001 25 Jul 2012 14:16
  • #1 25 Jul 2012 14:16
    ozy2001
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Tak jak w temacie. Urządzenie nosi nazwę GoldScan PQC-09

    Dostałem od znajomego - na próbę, takowe urządzenie. Byłem do niego dość sceptycznie nastawiony - biorąc pod uwagę chociażby wygląd, który w żadnym stopniu nie przypomina wykrywacza metali.

    Ale po krótkiej lekturze instrukcji obsługi i kilku próbach już sam nie wiem co myśleć, bo chyba to działa.

    Ale zacznę od początku -Urządzenie to mała obudowa z jakąś tam elektroniką. Posiada panel sterujący, wyświetlacz LCD, wiadomo włącznik i gniazda.

    Do urządzenia podłącza się "sondy" które następnie umieszcza się w ziemi.
    Za pomocą panelu kontrolnego ustawia się tzw. przebieg szukanego minerału.
    Następnie należy odczekać około 10 min.

    Rozpoczęcie poszukiwania polega na obejściu włączonego urządzenia dookoła. Idąc wolnym krokiem w rękach trzyma się antenki, które są wyważone i mogą się swobodnie obracać (fachowo gość mówi na to rezonator). Antenki mają być do siebie równolegle, na szerokość barków. Trzyma się je w dłoniach, ręce zgięte w łokciach tak aby minimalizować możliwość ruchu przedramieniem. Antenki mają być równolegle względem ziemi.

    Detekcja obiektu.
    Od sąd umieszczonych w ziemi rozchodzą się promieniście jakieś impulsy, które mają uderzać w poszukiwany obiekt. Pomiędzy obiektem a sądami wytwarzana jest jakaś energia. Najście na linię która biegnie prosto do obiektu od sond powoduje ruch tych rezonatorów. Prosto mówiąc - stojąc na linii te antenki ruszają się i krzyżują!

    W ramach eksperymentu postanowiłem poszukać w swojej okolicy diamentów i innych cennych przedmiotów. Nie znalazłem niczego godnego uwagi.
    W ramach dalszych badań położyłem na ziemi kawałek złota, ustawiłem urządzenie na złoto, odczekałem i zatoczyłem okrąg. Zadziałało - jak miało zadziałać - prawidłowo. Znajomy który nie wiedział o tym urządzeniu twierdzi, że to siła woli - poruszyła te "rezonatory" - może, nie wiem... ale jeśli tak, to trochę ćwiczeń i za niedługo zacznę przenosić przedmioty.
    Aby wykluczyć możliwość wpływania na te antenki - poprosiłem kolegę aby schował to złoto a ja poszedłem się przejść na papieroska.

    Po powrocie odczekałem jeszcze chwilę i zacząłem szukać. Na 10 prób uzyskałem 70% skuteczność wliczając w to próbę gdzie kolega nie schował przedmiotu tylko zostawił w samochodzie ( obiekt musi być uziemiony ). Pozostałe 3 puste szczały to fakt że wiał wiatr, który bez problemu może poruszyć tą antenką, szedłem z różną prędkością, nierówności terenu. Pomyłka w kierunku gdzie jest przedmiot to około 30-40*

    Dalsze próby - poszukiwanie srebra, miedzi, aluminium dało podobne wyniki. Po rozłożeniu różnych metali i wybraniu konkretnego - rezonatory działają tylko w przypadku ustawionego metalu. Gdy ustawiłem złoto i umieściłem przedmiot w puszcze z aluminium - bezbłędnie wskazało ten przedmiot.

    Korzystając z tego miejsca jakim jest forum gdzie można zadawać pytania z pogranicza S-F i nauki postanowiłem to napisać aby rozpocząć dyskusję na temat.
    Nurtuje mnie klika pytań.

    1* Czy działanie takowego urządzenia ma sens? Mogę przesłać zdjęcia wnętrza od strony elementów na PW osobom kompetentnym posiadającym odpowiednią wiedzę.
    2* Jakie siły mogą tworzyć się między urządzeniem a poszukiwanym przedmiotem?
    3* W jaki sposób urządzenie szuka przedmiotu? Na pewno elektrycznie, ale są to jakieś częstotliwości?
    4* Jaka energia działa na rezonatory - wprawiając je w ruch?
    5* Czy można taki rezonator zastąpić czymś elektronicznym? Dzięki temu zwiększy się dokładność działania i wykluczy wpływ np. wiatru czy nierówności podłoża.
  • #2 25 Jul 2012 14:33
    telbod
    Level 31  
    Helpful post? (+1)
    Wyłącz tą pseudo elektronikę (tam nic poza układem wyświetlania na LCD nie ma). Wywal te sondy. Testuj z samymi antenkami (różdżkami) Efekt będzie taki sam.
  • #3 25 Jul 2012 15:07
    ozy2001
    Level 28  
    Topic author Helpful post? (0)
    Czyli Twoim zdaniem bujda, więc jak wytłumaczysz fakt, że nie wskazuje złota, gdy urządzenie jest nastawione na srebro?
    Sam podchodzę do tego sceptycznie, ale pewnych faktów nie jestem w stanie obalić.
    Wewnątrz jest sterowanie LCD, oraz druga płytka na której siedzi ATmega, do tego 2 wzmacniacze na TDA, kwarc... i kilka innych elementów.

    Wiem, że wartość urządzenia jest nie proporcjonalna do tego ile kosztuje jego budowa.

    Jak na samych antenkach może to działać, skoro gdzieś trzeba ustawić to czego się szuka?
  • #4 25 Jul 2012 16:18
    oj
    Level 42  
    Helpful post? (+1)
    Te wzmacniacze TDA.... sugerują, że z ziemię i wokół niej generowany jest sygnał[?] o określonej częstotliwości a te "różyczki" reagują na te pole.

    Ogólnie nic nie ma o tym urządzeniu; "urządzenie japońskie sprowadzane z USA ; DZIAŁANIE DO 300 METRÓW W POZIOMIE, GŁĘBOKOŚĆ DO 25 METRÓW"

    I jest nieomylny
  • #5 25 Jul 2012 16:28
    telbod
    Level 31  
    Helpful post? (0)
    Wyślij fotki.... ja się przynajmniej z tego pośmieję. Z tej japońskiej technologii. :D Ps. Detektorem to TY jesteś sam... Po prostu może masz zdolności radiestezyjne...
  • #6 25 Jul 2012 16:35
    oj
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    Obecnie jest na ALL. "WYKRYWACZ METALI GOLDSCAN GEO-RADAR NAJNOWSZEJ GEN"

    Ale widzę, że jest to bardziej zakręcone urządzenie, niż mi się wydawało.

    I chyba tak jest, że płacisz za różyczki a urządzenie jest dodatkiem. A tajemnej wiedzy się musisz sam nauczyć.

    W książkach o radiestezji jest wiele opisów szukania metali/niemetali za pomocą różyczki
  • #7 25 Jul 2012 16:55
    ozy2001
    Level 28  
    Topic author Helpful post? (0)
    Różdżki to akurat najmniej ważny element. Testowałem już 3 komplety - oryginalne, jakieś długie "dokupione" i samoróbki z miedzianego drutu 2 mm w koszulce termokurczliwej - żeby mogły się ruszać.

    Jeśli urządzenie nie jest włączone - nie mogę znaleźć niczego. Gdy się je włączy - to od razu też niczego nie pokazuje, ale po 10 - 15 minutach jest ok.

    Co do japońskiej technologii to raczej nie, gdyż wnętrze jest polutowane na pająka, przyciski przyklejone do obudowy klejem na gorąco.

    Z książkami takimi nie miałem nigdy kontaktu :) Dla mnie po prostu jest to ciekawe. Elementów wewnątrz jest za 80 zł nie licząc akumulatora i obudowy.

    Wątpię też, żebym miał jakieś "zdolności"

    Ok, a gdyby teoretyzować, to linia między przedmiotem wskazywanym a urządzeniem, ta na której krzyżują się te różdżki - co to może być za energia? Magnetyczna? Może jest to jakaś konkretna częstotliwość?

    Może procesor ma zakodowaną wartość jaką należy ustawić dla rezonatora (kwarcu) co później jest wzmacniane przez TDA i wysyłane przez sondy?

    Sonda to też wygląda na home made - puszka po filmie fotograficznym - 1 przewód do środka wchodzi i zakończone jest to prętem stalowym który wbija się w ziemię. Nie jestem w stanie tego rozebrać, z obawy o możliwość uszkodzenia. Nie ma to "pojemności" ani też oporu - które mogę zmierzyć zwykłym miernikiem.
  • #8 25 Jul 2012 17:34
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    ozy2001
    Czy ty czasem nie próbujesz temu robić reklamy? Złoto w tytule i tak dalej.
    Czyż by Twój znajomy to kupił a teraz próbuje się pozbyć bo okazało sie ze się sfrajerował?

    Na razie jedyny dowód na to ze to działa to fakt ze tak napisałeś na forum nie obraź się ale mnie to nie przekonuje.
    Stawiam tezę ze to nie dział wcale.
  • #9 25 Jul 2012 18:58
    ozy2001
    Level 28  
    Topic author Helpful post? (0)
    Nie, reklama żadna. Po prostu też nie wiem czy działa. Chciałbym móc zmierzyć to połączenie między przedmiotem a urządzeniem - linię na której antenki się "zamykają" co to jest - jaka to siła, czym ją zmierzyć?

    Znajomy ma wykrywaczy od groma - różnych.
    dał temat - zrobić coś co wyeliminuje antenki i zastąpi je elektroniką. Tylko - jak to ugryźć?
    Postaram się dodać jakieś filmy z testów.
  • #10 25 Jul 2012 19:39
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    ozy2001

    Przeczytaj opis tej aukcji podanej wyżej wszystko będzie jasne. Ten wykrywacz to trofeum przechodnie w konkursie na frajera miesiąca. Cała zabawa po zakupie tego polega na znalezieniu głupszego od siebie. Ostatni frajer jest 5 kloców w plecy.

    JESLI NIE CHCESZ TO NIE KUPUJ,ZASTANÓW SIĘ BO NIE MA ZWROTÓW.

    Myślę ze sprzedający dobrze wie co to warte. Jak by to działało to by przecież żaden poszukiwacz skarbów zwrócić nie chciał tylko by się z dnia na dzień bogatszy stawał.
    Sam się dziwie ze sprzedający jeszcze bursztynowej komnaty nie odkrył.
  • #11 25 Jul 2012 20:01
    ozy2001
    Level 28  
    Topic author Helpful post? (0)
    Czyli mam rozumieć, że to jest tylko "coś" co wygląda, posiada jakąś tam legendę i służy jedynie nabiciem ludzi w butelkę.

    Znowu teoretycznie. Różne materiały w tym również złoto reagują na różne częstotliwości - powoduje rezonans czyli drganie wolnych elektronów, przez co wytwarzana jest energia.
    Jeśli ten wykrywacz potrafi właśnie taką częstotliwość generować a człowiek ją odbiera, wzmacnia (to stwierdził ktoś wyżej), a antenki informują - o miejscu tego przedmiotu?
  • #12 25 Jul 2012 20:33
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Tak śmiało możesz tak rozumieć, no i sam ta legendę współkreujesz.

    Lipne masz te teorie, to znaczy teoretycznie czemu miał byś tej energii nie odbierać Wackiem?

    Myślę ze jeśli to urządzenie działa i powoduje rezonans to jak byś te fale odebrał Wackiem to teoretycznie powinieneś klaskać uszami w rytm rezonansu.
    Niby jakim cudem organizm miał by działać jako odbiornik który zestraja się z rezonansem i wzmacnia na rożnych częstotliwościach?
    Brakuje jednak pokrętła strojenia. Może się okazać ze po mocnej grochówce Wacek się lepiej dostraja do rezonansu złota a po bigosie reaguje na srebro a po wódce to nawet na brzydkie laski.

    Powtarzam jeszcze raz jak by to działało tak jak twierdzisz to by sprzedający łaził po polach i czesał złote świnki a nie frajera szukał na alle...

    "Sprzęt sprawdzony przez geologów i różdżkarzy"
    brakuje tylko niezawodnego evergreena z ekspertami NASA.

    "Sprzęt sprowadzony z zagranicy"
    ale instrukcja po polsku, bo frajerzy obcych języków najczęściej nie znają. Zagranicznej instrukcji brak.
    Ktoś tu ludzi ma naprawdę za ciężkich frajerów.

    oj
    jedyne za co płacisz na tej aukcji to głupota reszta to dodatki.
  • #13 25 Jul 2012 22:26
    ozy2001
    Level 28  
    Topic author Helpful post? (0)
    No tak, mikrofalówka też jest takim tajemniczym urządzeniem... Jak falami radiowymi można coś zagrzać / ugotować.

    Wiem do czego zmierzasz, pewnie musiałbyś tego użyć, aby móc ocenić czy działa, czy nie. Osobiście uważam, że ludzie którzy za pomocą patyków znajdują wodę to też są szarlatani, a jak im się uda wskazać miejsce gdzie wiercić - to czysty fart.

    Czyli z punktu widzenia elektronika - takowe urządzenie istnieć nie może. Ktoś się z tym nie zgadza?
  • #14 25 Jul 2012 22:48
    szod
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    W prosty sposób tego mechanizmu wyjaśnić się nie da i trzeba by dłuższy wykład robić. Jak to mówi Ferdynand Kiepski: "są na świcie rzeczy które się fizjologom nie śniły". Sprawa ogólnie tyczy się szeroko pojętej ezoteryki. Każdy praktycznie może coś w tym kierunku robić. Podam przykład. Robisz sobie jakieś wahadło, obojętnie jakie. Przykładowo nakrętka na nitce. Ustalasz sobie sam jakie ruchy wahadła co oznaczają. Przykładowo ruch przód - tył oznacza TAK, w poprzek (prawo - lewo) oznacza NIE. Jeszcze przykładowo ruch okrężny w lewo oznacza błędnie zadane pytanie. I już jest podstawowy pakiet ruchów którymi można coś robić. Ktoś powie jak to "sobie ustalasz". Ano tak po prostu - w myślach. Można poruszać wahadłem myśląc o tym. Potem potrenować te ruchy trzymając swobodnie rękę z wahadłem i np. pomyśleć "Pokaż odpowiedź TAK". Wahadło powinno stopniowo uzyskać wahania w kierunku w którym to ustaliliśmy. Od razu uprzedzę pytania i odpowiem że tak, to ręka rusza wahadłem, a właściwie jej minimalne drgania. Samo se nie lata. Cały dowcip w tym taki, że jak np. teraz ktoś wam pod jeden z kilku jednakowych kubków włoży np. kulkę, to ją można znaleźć. Wystarczy przy każdym kubku zadać sobie w myślach pytanie "Czy pod tym kubkiem jest kulka?" i starając się skupić tylko na ruchach wahadła (wyłączając myślenie - to ważne żeby nie zadać niechcący innego pytania) odczytać odpowiedź. Pytania muszą być poprawnie i precyzyjnie zadane. Nie wolno też się niczym sugerować. To jest dość trudne, ale się da. Temat był przeze mnie sprawdzany osobiście i przeeksperymentowany. Powiem dodatkowo, że działając razem ze znajomym w pewnych kwestiach i mieszkając od siebie pół Polski uzyskiwaliśmy te same wyniki pomiarów. Tą metodą da się praktycznie dowiedzieć wszystkiego. Kiedyś na próbę doszedłem co jest nie tak w pewnym zrobionym przez siebie urządzeniu w którym nie mogłem dojść przyczyny uszkadzania się falownika. Brzmi jak SF co nie? :) Ale przecież każdy może spróbować. Jak to działa nie będę tłumaczył, bo to nie to forum i za długo by trzeba nawijać. W każdym razie na obecnym etapie jeszcze dużo rzeczy nie wiemy i nie jesteśmy tego w stanie zmierzyć. Zresztą by był problem z tym. Technika musi pójść jeszcze sporo do przodu. W podobny sposób działają inne techniki odczytujące informacje np. Tarot. W tej chwili to wszystko jest zazwyczaj wyśmiewane i ignorowane. Także dużo ludzi jest po prostu oszustami czerpiącymi z tego korzyści materialne co dodatkowo psuje cały obraz tego ciekawego zjawiska. Jest tylko kwestią czasu jak to się zmieni i przejdzie taką drogę jak hipnoza - od pośmiewiska do użytku codziennego.
  • #15 25 Jul 2012 22:52
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Jeszcze nikt mikrofalówką złota nie znalazł.
    Do magicznych urządzeń dodaj jeszcze magiczne gadające pudełka zwane radiami.
    Są wykrywacze metali i jak działają wiadomo mają jednak pewne słabe strony.

    Nie muszę tego używać żeby wiedzieć ze nie działa.
    To urządzenie jeśli działa warte jest milion dolarów jeśli nie jest gówno warte w żadnym wypadku 5 koła.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/James_Randi

    To jak atakujecie z kumplem?

    szod
    też możesz atakować milion z nakrętką na nitce. Mnie przy użyciu nitki z nakrętką nie udało się znaleźć jednak niczego więcej poza pionem.
    Milion cały czas do wzięcia.

    Możemy spokojnie wstrzymać te dyskusje do czau aż bańka Randiego pęknie.
    Co w sposób bezsprzeczny udowodni ze byłem w błędzie bo taką ewentualność też zakładam jednak z bardzo niskim prawdopodobieństwem.
  • #16 25 Jul 2012 23:01
    szod
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Przedstawiłem tylko czubek góry lodowej. Temat jest dość skomplikowany. Powtórzę - z naszą obecną techniką to sobie możemy... zrobić migającego LED-a na 555. Nie ten poziom. Każdy ma swoje zdanie - ja mam za sobą serię długich eksperymentów i analiz. Możesz się nabijać do woli. To wszystko to wyższa szkoła jazdy w porównaniu do obecnej techniki.
  • #17 25 Jul 2012 23:44
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    szod
    Ale ja się nie nabijam jestem po prostu urodzonym sceptykiem. Tylko ze jeśli wydaje Ci się osiągnąłeś jakieś powtarzalne efekty lepsze niż podpowiadał by rachunek prawdopodobieństwa żebyś ogłosił to światu i wzbogacił się o bankę zielonych co przy obecnym kursie dało by Ci jakieś trzy i pół banki w PLN chyba warto?
    Bo opcje są dwie jeśli wydaje Ci się ze takowe efekty osiągnąłeś to albo je osiągnąłeś albo Ci się wydaje.
  • #18 26 Jul 2012 08:17
    ozy2001
    Level 28  
    Topic author Helpful post? (0)
    Nie wiem dlaczego post został przeniesiony.
    Urządzenie posiada jakąś tam elektronikę, skoro nie wykonuje ona żadnej w wyżej opisanych funkcji to co robi? Procesor, kwarc, tranzystory i para wzmacniaczy? Dla mnie to wygląda na generator częstotliwości ze wzmacniaczem sterowany cyfrowo. Co generuje? Tu już nie uzyskam odpowiedzi...
  • #19 26 Jul 2012 09:26
    igorrr
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Poczytaj na forum ProScan'a (naprawia wykrywacze ) o takich cudach.
    Masz tam raporty, odnośniki itd...
    http://www.proscan.gliwice.pl/forum/viewforum.php?f=15
    Na forum geotech też coś w tym temacie było, były chyba nawet schematy czegoś podobnego.
  • #20 26 Jul 2012 09:42
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (+1)
    ozy2001
    Ta elektronika "uwiarygadnia bzdury"
    Generuje "pole frajeryczne"
    To jest takie magiczne pole o którym się fizjologom nie śniło co przyciąga frajerów.

    Zestraja się z naturalnym rezonansem wewnętrznym każdego frajera jednak najlepiej zestraja się z ciężkimi frajerami, wtedy nawet baterii nie trzeba wkładać.
  • #21 26 Jul 2012 16:50
    szod
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Tommy82 wrote:
    szod
    Ale ja się nie nabijam jestem po prostu urodzonym sceptykiem. Tylko ze jeśli wydaje Ci się osiągnąłeś jakieś powtarzalne efekty lepsze niż podpowiadał by rachunek prawdopodobieństwa żebyś ogłosił to światu i wzbogacił się o bankę zielonych co przy obecnym kursie dało by Ci jakieś trzy i pół banki w PLN chyba warto?
    Bo opcje są dwie jeśli wydaje Ci się ze takowe efekty osiągnąłeś to albo je osiągnąłeś albo Ci się wydaje.

    Próbujesz mnie sprowokować jakąś nagrodą, żeby mi udowodnić że się mylę. Próbuj dalej. Prawda jest taka, że na poprawne działanie mają wpływ różne czynniki, w tym emocje. Co innego robić coś w zaciszu domowym, a co innego gdy pełno ludzi gapi Ci się na ręce. Ogólnie to w tym nie ma nic nadzwyczajnego, ale dla kogoś kto jest w temacie. Jak Twoim głównym argumentem jest tylko sceptyczne nastawienie, to dyskusja nie ma sensu. Dużo osób krzyczy że to bzdury i głupoty, a sami nie mają żadnych argumentów i informacji na ten temat. Oni tylko sądzą że coś wiedzą.

    Co do urządzeń różnego rodzaju to jak już pisałem jest pełno oszustów i trzeba się mieć na baczności. Ale to nie znaczy, że to wszystko jest bujdą. Nikogo na siłę nie mam zamiaru przekonywać. Niech każdy szuka sobie wiedzy i informacji sam.
  • #22 26 Jul 2012 17:51
    zimny8
    Level 33  
    Helpful post? (0)
    ozy2001 wrote:

    Radiowo-geologiczny wykrywacz metali - szukamy złota!

    Szukamy frajera, jest takie stare Polskie przysłowie- gdyby g***o było coś warte to biedacy rodziliby sie bez "tego" otworu.
    Inaczej mówiąc, tego/takiego cuda byś nigdzie nie kupił.
  • #23 26 Jul 2012 20:18
    Madrik
    Moderator Robotyka
    Helpful post? (0)
    Kupić może. Poza tym, że polskie złoża złota są śladowe i dawno wyczyszczone, jeszcze za Jagiełły.
    Nawet na konkursy płukania złota w Złotoryi, organizatorzy przywożą własne złoto do szukania. :)
    Ciekaw też jestem, jak chcesz szukać diamentów, jak w Polsce nie ma ani jednego komina kimberlitowego. Nawet bazalty są w śladowych ilościach.

    Jak się chce szukać skarbów mineralnych, to warto liznąć najpierw trochę geologii i chociaż przyjrzeć się rodzajom gruntów w naszym kraju.

    No i jeszcze ten drobiazg. Wszystkie surowce naturalne pod ziemią są własnością skarbu państwa. Inaczej mówiąc - kradniesz waść własność narodu. :)

    Pozostaje polskie morze i szukanie złotych... polskich, na plaży. :)
  • #24 26 Jul 2012 23:25
    ozy2001
    Level 28  
    Topic author Helpful post? (0)
    Wy tu gadu gadu a ja doszedłem co jest w środku.
    Więc tak - procesor posiada w swoim kodzie tzw. przebiegi, które odpowiadają częstotliwościom itp. To wszystko jest przekazywane układowi generatora, który wiadomo generuje coś... Coś to jest normalny dźwięk o niskiej częstotliwości. Dla ustawionego złota miernik częstotliwości pokazał wartość około 5,4 kHz o przebiegu trójkątnym (na oscyloskopie). Sygnał ten jest przekazywany do zwykłego wzmacniacza akustycznego opartego o kostki TDA. Sygnał ten następnie jest promieniowany w ziemię, za pomocą sond. Sondy posiadają taką budowę, bo lepiej jest je wbić w grunt. Urządzenie nie działa - to zwykły "modulator" którym można wygenerować dźwięk o różnej częstotliwości i różnym przebiegu.

    Mój telefon ma większe możliwości, wystarczy do tego wzmacniacz w postaci aktywnych głośników zasilanych z baterii, zamiast głośnika używamy 2 kawałków złomu który umieszczamy w ziemi.
  • #25 27 Jul 2012 00:59
    oj
    Level 42  
    Helpful post? (0)
    Ja jeszcze dodam, że podobne z zasady działania urządzenia są używane do uzdrawiania ludzi.

    Np, czest.XXX o kształcie YYY i wypełnieniu ZZZ powoduje uzdrowienie jakiegoś organu np. wątroby.

    Oczywiście taka porada jest zawsze płatna
  • #26 22 Sep 2012 18:19
    delta2
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Wbrew temu co mówicie takie urządzenia istnieją , działają i są wykorzystywane min do poszukiwania złota. Kiedyś pokazywano na planet program o złocie i mówiono o takim urządzeniu (bodajrze detektor H3). Ale nie rozumiem zasady działania coś z falami radiowymi i budową atomową pierwiastka.
  • #27 23 Sep 2012 09:51
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Widziałem ten film. Dość mimochodem bo robiłem coś innego a telewizor leciał w tle ale z tego co pamietam:

    - Ten wykrywacz zrobił znajomy poszukiwacza skarbów.
    - Znalazł tylko złoto schowane przez kolegę poszukiwacza w jedynej kupie ziemi w okolicy.
    - oprócz wykrywacza szukał jakiś znaków na drzewach tylko ze drzewa były grubo za cienkie żeby pamiętać czasy pozostawienia tam skarbu.
    - Poszukiwacz skarbów skarbu nie znalazł.
    I tyle to wszystko jest właśnie warte. Jedyny plus z tego hobby poszukiwacza skarbów jest taki ze spędza wolny czas na świeżym powietrzu.
  • #28 23 Sep 2012 11:47
    bmserwis
    Level 36  
    Helpful post? (0)
    delta2 wrote:
    Kiedyś pokazywano na planet program o złocie i mówiono o takim urządzeniu (bodajrze detektor H3)

    http://forums.randi.org/showthread.php?t=135646
  Search 4 million + Products
Browse Products