Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Elektronika Retro -> Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady
Autor
Wiadomość
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#1 Post autora tematu 03 Wrz 2012 00:35   

Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Witam, buduję swój pierwszy wzmacniacz lampowy. Postanowiłem oprzeć swoją konstrukcję o dwie lampy 6p14p, jedną ecc85 oraz transformatory tg 5-53. Spodobał mi się projekt kolegi forumowego Chroost'a:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1740061.html
Planuję wykonać końcówkę według tego samego schematu, wykorzystam jednak montaż przestrzenny:
Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady
Zastanawiam się jednak nad budową zasilacza, posiadam trafo, które ma 250V na wyjściu.
Myślałem, żeby zbudować zasilacz według projektu kolegi Cefaloid'a, podoba mi się opóźnione załączanie napięcia anodowego, a wykonanie to nie problem jednak nie rozumiem jakie napięcie uzyskam na wyjściu zasilacza i nie wiem jakim najlepiej zasilić moje lampowe końcówki.
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1670583.html
Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady
Z góry dziękuję za pomoc.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 03 Wrz 2012 00:35   





Powrót do góry
   
cirrostrato
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3125
Miasto: Warszawa

Post#2 03 Wrz 2012 08:50   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Stabilizacja napięcia anodowego, dla tak prościutkiego wzmacniacza, niepotrzebna, opóźnianie włączania napięcia anodowego można wykonać znacznie prościej, twierdzę, że jako początkujący lampmistrz, na zasilaczu masz szansę polec. Poszukaj wielu podobnych tematów na trioda.pl i przeczytaj ,,podobne tematy'' wyszczególnione poniżej, masz tam praktycznie wszystkie odpowiedzi dla raczkującego w lampach.
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#3 03 Wrz 2012 09:07   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Zdecydowany przerost formy nad treścią z tym zasilaczem. Podobna konstrukcja miałaby rację bytu w sprzęcie laboratoryjnym (np. testerze lamp), nie w takim uproszczonym do niezbędnego minimum wzmacniaczu. Bateria elektrolitów o łącznej pojemności 250uF(!), plus jeszcze dwa filtry RC osobno dla każdego kanału, wraz z bardzo racjonalnym dodatkowym filtrowaniem napięcia zasilającego siatkę ekranującą pentody oraz anodę triody tak jak to występuje na oryginalnym schemacie wzmacniacza zapewnią filtrację i tak o wiele lepszą niż potrzeba, zaś znaczna rezystancja wewnętrzna takiego zasilacza nie ma znaczenia we wzmacniaczu SE klasy A. Prostowanie, filtrowanie i stabilizacja napięcia żarzenia ma jakąś rację bytu w superczułych stopniach wstępnych współpracujących z mikrofonem lub adapterem magnetoelektrycznym, a nie we wzmacniaczu o czułości wystarczającej jedynie dla magnetofonu, odtwarzacza CD lub MP3, gdzie jedynym odczuwalnym skutkiem jej zastosowania będzie silniejsze grzanie się transformatora wyjściowego. Zwłaszcza że oryginalny projekt wzmacniacza przewiduje symetryzację napięcia żarzenia; można conajwyżej zastapić dzielnik z dwóch rezystorów stałych 2×100Ω - potencjometrem drutowym, np. typu RDX 100Ω 4÷6W, co umożliwi dokładną kompensację ewentualnych zakłóceń ze strony żarzenia. Opóźnienie załączania napięcia anodowego - to z kolei bezmyślne wzorowanie się na urządzeniach gdzie jest to istotnie niezbędne, w szczególności prostownikach z lampami gazowanymi, urządzeniach nadawczych z lampami o mocy idącej w setki kilowatów, czy wzmacniaczami pracujacymi przy extremalnie wysokich jak na taki sprzęt napięciach anodowych, w granicach 1kV. Tu mamy zaś jedynie standartową aplikację lampy EL84/6Π14Π, która doskonale obywała się bez takiego gadżetu. Jedyne co miałoby rację bytu, jeżeli idzie o modyfikację zasilacza - to wstawić jeszcze dławik DFZK o ile taki posiadasz (stosowany w lampowych telewizorach) między pierwszy kondensator 47µF a pozostałe cztery. Wówczas filtracja będzie praktycznie idealna także przy zmniejszeniu liczby elektrolitów z pięciu do dwóch, zaś grzanie się transformatora oraz poziom zakłóceń generowanych przez prostownik wydatnie zmniejszone. Wątpliwa jest ponadto celowość stosowania przełącznika standby: oszczędność energii przez tak niewielki wzmacniacz będzie miała wymier więcej niż symboliczny, za to długotrwałe żarzenie lamp pozbawionych napięcia anodowego tylko im szkodzi, chyba że się zastosuje lampy w wykonaniu specjalnym, np. E88CC i E84L.
Powrót do góry
   
studisat
Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe


Dołączył: 08 Maj 2003
Posty: 1619
Miasto: Łódź

Post#4 03 Wrz 2012 09:55   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Zasilacz trochę przekombinowany.

Stabilizacja napięcia anodowego zbyteczna. Wystarczyłaby tylko aktywna filltracja.
Stabilizacja żarzenie - zbędna dla lamp mocy. Jedynie może mieć sens dla lampy wstępnej. Zaproponowany stabilizator będzie miął wadę - spore straty mocy.
Jeśli już to jest tani i naprawdę low-drop scalak LM2941 (bije na głowę drogie oryginalne LT1084) - dla 300mA spadek wyniesie mniej niż 0.4V, jeszcze lepszy rezultat będzie gdy zastosuje inną triodę np. ECC83 - wtedy przy 12.6V spadek na stabilizatorze będzie mniejszy niż 0.25V.

Opóźnienie załączania po co drugi NE555???

A na koniec czy autor ocenił jak duże spadki napięć musu przewidzieć w stabilizatorze z racji zmian napięcia w gniazdku oraz pracy bez obciążenia?
Przy takim wyłączaniu napięcia niestety na początku odłoży się na tranzystorze pełne napięcie wyprostowane.
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#5 03 Wrz 2012 11:18   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


studisat napisał:
Zasilacz trochę przekombinowany.

Stabilizacja napięcia anodowego zbyteczna. Wystarczyłaby tylko aktywna filltracja.

Nadal zasilacz byłby przekombinowany. Zasilacz wykonany wg pierwszego schematu oferuje 4,5Vpp napięcia tętnień na wspólnym dla obu kanałów filtrze (i to przy założeniu zerowej rezystancji uzwojeń w transformatorze - założenie zupełnie nierealne z uwagi choćby tylko na zbyt wysokie napięcie wyprostowane; przy sensownej rezystancji tętnienia będą wyraźnie mniejsze). Po ogniwach RC tętnienia napięcia zasilającego anody poszczególnych stopnie mocy wyniosą już tylko 128mV. Na siatkach ekranujących pentod a co dopiero anodach triod nie ma już praktycznie nic.
Cytat:
Przy takim wyłączaniu napięcia niestety na początku odłoży się na tranzystorze pełne napięcie wyprostowane.

Dokładnie ten sam problem będzie dotyczył tranzystora pracującego w aktywnym filtrze.
Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#6 Post autora tematu 03 Wrz 2012 12:08   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Wszystko staje się powoli jasne dla mnie, zatem rezygnuję ze wszystkich udziwnień i tworze najprostszy zasilacz z możliwych, później ewentualnie zmieniam rezystory, żeby dobrać anodowe. Chciałem jeszcze tylko prosić o wyjaśnienie idei dzielnika napięcia jako kompensatora zakłóceń pochodzących od żarzenia? Transformator prawdopodobnie kupię ten:
http://sklep.lampyelektronowe.pl/?12,tsl-40-001-transformator-sieciowy-indel
Chyba, że znajdę jakiś sensowny używany. Planuję skorzystać z małej uniwersalnej obudowy T92 jednak wymusi to bliskość układu zasilania względem reszty wzmacniacza. Postaram się nie puszczać kabli sygnałowych i głośnikowych blisko zasilania, ale czy pomimo tego może mieć to jakiś mocno negatywny wpływ na przydźwięk? Zasilacz zrobię na płytce, którą umiejscowię obok transformatora natomiast cały układ wzmacniacza będzie zmontowany na szynie masy przykręconej do "sufitu obudowy".
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#7 03 Wrz 2012 12:25   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


RADMOR_MAN napisał:
Chciałem jeszcze tylko prosić o wyjaśnienie idei dzielnika napięcia jako kompensatora zakłóceń pochodzących od żarzenia?

W każdej lampie istnieje mniejsza lub większa pasożytnicza pojemność między siatką sterującą a końcówkami grzejnika (reszta grzejnika jest bowiem ukryta w ekranującej rurce katody, a obwód katody jest przeciwieństwie do obwodu siatki małooporowy, a więc odporny na tego rodzaju zakłócenia). Dzielnik wymusza symetrię napięć żarzenia na obydwu końcówkach, toteż zakłócenia w znacznej mierze się kompensują. Idealna kompensacja byłaby przy jednakowych pojemnościach między końcówkami grzejnika a siatką; gdy są one różne - można celowo zaburzyć symetrię napięć stosując potencjometr zamiast dzielnika w obwodzie żarzenia, tak aby wypadkowe napięcie na siatce sprowadzić do zera. Ale to ma sens jedynie w wysokoczułych wzmacniaczach.
Cytat:
Transformator prawdopodobnie kupię ten:
http://sklep.lampyelektronowe.pl/?12,tsl-40-001-transformator-sieciowy-indel

W takim wypadku nawet dzielnik nie będzie potrzebny. Transformator ten ma bowiem symetryczne uzwojenie żarzenia, wystarczy zatem połączyć odczep z masą.
Cytat:
Postaram się nie puszczać kabli sygnałowych i głośnikowych blisko zasilania, ale czy pomimo tego może mieć to jakiś mocno negatywny wpływ na przydźwięk?

W dwustopniowym wzmacniaczu o niewielkiej czułości uniknięcie przydźwięku nie będzie szczególnie trudne. Zwróć uwagę nie tylko na oddalenie tak jak to tylko możliwe triodowego stopnia wstępnego od zasilacza, ale i na właściwe położenie kolumny rdzenia transformatora sieciowego względem głośnikowych: powinna być do nich prostopadła.
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6377
Miasto: Hożuf

Post#8 03 Wrz 2012 12:38   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


W pierwszym stopniu znacznie lepiej się będzie sprawować ECC83. Zamiast 2 oporników 47k w anodzie (R3 i R4) i elektrolitu C2 (zbędny!) daj 1 opornik 100 ... 200k.
Zadbaj o montaż "zgodnie z zasadami sztuki", by uniknąć odkładania się przydźwięku na wspólnych odcinkach "masy".
Uruchom wzmacniacz najpierw bez sprzężenia zwrotnego (człon R9/C6), a potem dołącz sprzężenie - jeśli pomylisz końcówki strony wtórnej, to wzmacniacz Ci się wzbudzi.
Nie uruchamiaj wzmacniacza bez obciążenia! Równolegle do obciążenia dobrze jest dać małą żaróweczkę telefoniczną, 12V/50mA, jeśli bez wysterowania wzmacniacza będzie się świecić, to znaczy, że masz oscylacje na częstotliwości nadakustycznej - to się zdarza!
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#9 03 Wrz 2012 13:03   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Rzuuf napisał:
Zamiast 2 oporników 47k w anodzie (R3 i R4) i elektrolitu C2 (zbędny!) daj 1 opornik 100 ... 200k.

Ewentualnie można zachować ten filtr odsprzęgający, zachowując "górny" opornik 47k, zwiększając oporność "dolnego" do 100k÷220k, zaś elektrolit 22µ zastąpić kondensatorem foliowym 220÷470nF 400V. Pojawia się wówczas możliwość eleganckiego dołożenia pętli lokalnego sprzężenia zwrotnego poprzez dołączenie "zimnej" końcówki tego kondensatora nie do masy lecz do "gorącej" końcówki wtórnego uzwojenia transformatora głośnikowego, tak jak to robiono w odbiornikach kankanopodobnych: http://oldradio.pl/foto_schematy/00518_091121114708_klawesyn_schemat.gif
Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#10 Post autora tematu 03 Wrz 2012 23:22   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Jeśli pomylę końcówki na uzwojeniu od sprzężenia to wzmacniacz się wzbudzi? Co oznacza "gorąca" końcówka uzwojenia wtórnego? Jakie byłyby zalety tej lokalnej pętli sprzężenia, bo co to jest sprzężenie oczywiście rozumiem, ale nie umiem jeszcze wysnuć praktycznych wniosków odnośnie pracy wzmacniacza.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 03 Wrz 2012 23:22   





Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#11 04 Wrz 2012 07:55   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


RADMOR_MAN napisał:
Jeśli pomylę końcówki na uzwojeniu od sprzężenia to wzmacniacz się wzbudzi?

Tak, jak najbardziej. Może jednak wzbudzić się także i przy prawidłowym połączeniu, jeżeli sprzężenie okaże się zbyt silne, a szkodliwe przesunięcia fazowe odpowiednio nie skompensowane. Jednym z takich elementów kompensacyjnych jest kondensator 33pF (C6L i C6P) na schemacie. Osiągnięciu stabilnej pracy sprzyjają też lokalne sprzężenia zwrotne, takie jakie zastosowano w przytaczanym odbiorniku "Klawesyn".
Cytat:
Co oznacza "gorąca" końcówka uzwojenia wtórnego?

To takie żargonowe określenie końcówki uzwojenia (i nie tylko) przeciwnej niż ta która połączona jest z masą.
Cytat:
Jakie byłyby zalety tej lokalnej pętli sprzężenia

Tak jak napisalem wyżej: pozwala zwiększyć całkowitą glębokość sprzężenia (i stosownie do tego zmniejszyć zniekształcenia liniowe oraz nieliniowe) bez zwiększenia niebezpieczeństwa wzbudzeń, co groziłoby przy zbyt silnym sprzężeniu obejmującym cały wzmacniacz. W "Klawesynie" zmniejszono wręcz głębokość lokalnego sprzężenia zwrotnego w pierwszym stopniu (i zarazem sprżężenia ogólnego) poprzez podział rezystora katodowego triody na dwie części i zablokowanie jednej z nich kondensatorem elektrolitycznym, dając w zamian sprzężenie lokalne w stopniu mocy, gdzie zniekształcenia są najsilniejsze. Warto odwzorować ten właśnie wzmacniacz, nawet i w nieco mocniejszej wersji tj z lampami 6Π14Π/EL84 w stopniu końcowym oraz połówką ECC83 (jak radził Rzuuf) w stopniu wstępnym.
Powrót do góry
   
studisat
Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe
Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe


Dołączył: 08 Maj 2003
Posty: 1619
Miasto: Łódź

Post#12 04 Wrz 2012 08:31   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Tomek Janiszewski napisał:

Nadal zasilacz byłby przekombinowany.

Filtr aktywny to dobry zamiennik za dławiki. Przy okazji, tańszy, mniejszy i nie sieje wokół polem magnetycznym. Wystarczy jeden magnetyczny "nadajnik" przydźwięku sieci w postaci trafa sieciowego.

Tomek Janiszewski napisał:
Na siatkach ekranujących pentod a co dopiero anodach triod nie ma już praktycznie nic.

No pięknie. Jest nadal to tętnienie. 128mV na zasilaniu anody triody to:
stopień triodowy to w sumie dzielnik rezystorowy - na anodzie będzie przy założeniu 5k (zaniżona) rezystancji wewnętrznej triody = już tylko 128 * 5 / (47 + 5) = 12,3mV. Teraz oszacujmy jakiemu napięciu na siatce triody odpowiada te 12,3mV na anodzie - po uwzględnieniu zawyżonego wzmocnienia stopnia (nawet zawyżonego do wartości współczynnika wzmocnienia) jest 12,3 / 60 = 0,205mV. Wg Ciebie to ni. To obliczmy odstęp sygnał szum dla pełnego wysterowania: załóżmy czułość na poziomie około 5,5V / 60 = 91,7mV. Oszacujmy odstęp w dB sygnał zakłócenia od zasilania od poziomu sygnału dla max wysterowania: 20 log (0,205/91,7) = -53dB. Rewelacyjny wynik, prawie nic. Zaledwie 53dB odstępu od zakłóceń i to dla max poziomu sygnału. Ten wynik to dla max wysterowania, dla muzyki średni poziom do -16dB poniżej maksymalnego. Czyli odstęp od zakłóceń maleje do zaledwie 37dB. Nadal uważasz że to prawie nic? dodam poziom zakłóceń nie zmniejszy się wraz z przykręcaniem gałki głośności. Czyli odstęp będzie się zmniejszał wraz ze ściszaniem wzmacniacza. Owszem USZ poprawi ten rezultat ale o niewielką wartość - 15dB - może 25dB (to już głębokie sprzężenie jak na wzmacniacz lampowy). Czyli co mamy dla poziomu max odstęp zakłóceń co najwyżej 78dB ale jak ustawimy się gałką na poziomie -15dB do już tylko będzie 63dB, średni poziom maksymalny dla muzyki pogorszy rezultat o kolejne 16dB.
Nadal uważasz że to nic?

Cytat:

Dokładnie ten sam problem będzie dotyczył tranzystora pracującego w aktywnym filtrze.

Owszem ale w przypadku wahań sieci nie bedzie aż takich skoków spadku napięcia jak dla stabilizatora. Tranzystorowi w fitlrze aktywnym można trochę ulżyć dodając diodę Zenera albo po prostu podając na jego wejście napięcie dopiero po rozgrzaniu się lamp.[/tex]
Powrót do góry
   
Futrzaczek
Admin Grupy Retro
Admin Grupy Retro


Dołączył: 18 Mar 2006
Posty: 6669
Miasto: Piotrków Tryb. / Warszawa

Post#13 04 Wrz 2012 09:17   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Cytat:
Czyli co mamy dla poziomu max odstęp zakłóceń co najwyżej 78dB ale jak ustawimy się gałką na poziomie -15dB do już tylko będzie 63dB, średni poziom maksymalny dla muzyki pogorszy rezultat o kolejne 16dB.
Nadal uważasz że to nic?

Doliczając zakłócenia wprowadzane przez lampy (szumy, brumienie od żarzenia, mikrofonowanie) oraz elementy bierne okazać się może, że to naprawdę jest nic.
Sam powiedz: jaki jest sens takiego przekombinowywania zasilacza, skoro od x lat budowano wzmacniacze lampowe - i to o wiele bardziej czułe - bez stabilizatorów. I to jeszcze w klasie A, gdzie prąd pobierany przez końcówkę jest z grubsza stały.
Dużo więcej zależy od montażu.
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#14 04 Wrz 2012 10:51   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


studisat napisał:
Filtr aktywny to dobry zamiennik za dławiki. Przy okazji, tańszy, mniejszy i nie sieje wokół polem magnetycznym. Wystarczy jeden magnetyczny "nadajnik" przydźwięku sieci w postaci trafa sieciowego.

Który to nadajnik sieje tym mocniej (i to nie tylko na 50Hz lecz i na wysokich harmonicznych) im większe się zastosuje kondensatory w filtrze oraz im mniejsza jest rezystancja obwodu prostownika (silne, odkształcone impulsy prądowe). Użycie dławika pozwala wydatnie zmniejszyć pojemność pierwszego kondensatora, lub nawet zupełnie go wyeliminować (filtr o wejściu indukcyjnym, zapewniający nie tylko niskie tętnienia, ale i małą impedancję zasilacza oraz wysoką sprawność, no i oczywiście zupełny brak impulsów prądowych.
Cytat:
Tomek Janiszewski napisał:
Na siatkach ekranujących pentod a co dopiero anodach triod nie ma już praktycznie nic.

No pięknie. Jest nadal to tętnienie. 128mV na zasilaniu anody triody to:

Jesteś wręcz mistrzem w przekręcaniu czyichś wypowiedzi, aby tylko wyjść na swoje bo nie chce mi się wierzyć że aż do tego stopnia potrafisz czytać ze zrozumieniem. :evil: 128mV będzie występowało na zasilaniu anody pentody stopnia mocy. Dalsze rozważania są zatem bezprzedmiotowe, bowiem między zasilaniem anody stopnia mocy a zasilaniem anody przedwzmacniacza są jeszcze dwa ogniwa RC.
Cytat:
w przypadku wahań sieci nie bedzie aż takich skoków spadku napięcia jak dla stabilizatora.

Weż pod uwagę że daleko nie każdy ma przez ścianę warsztat spawalniczy aby wahania napięcia w sieci miały jakiekolwiek znaczenie.
Cytat:
Tranzystorowi w fitlrze aktywnym można trochę ulżyć dodając diodę Zenera

A kto ulży diodzie Zenera bocznikującej tranzystor, bo o to chodzi jak się domyślam? Zaraz po włączeniu zasilacza zostanie do przłożone między jej końcówki pełne napięcie wyjściowe prostownika, póki nie naładują się kondensatory na wyjściu filtru aktywnego. Przy czym prąd będzie ograniczony tylko rezystancją wewnętrzną transformatora i diod prostowniczych. Spodziewam się tam conajmniej kilkunastu amperów w impulsie, i stosownie do powyższego szczytowej mocy idącej w setki watów. Tu Transila trzeba by było, nie jakiejś tam pierwszej lepszej zenerki.
Cytat:
albo po prostu podając na jego wejście napięcie dopiero po rozgrzaniu się lamp.

No faktycznie to baaaardzo po prostu. Albo trzeba każdorazowo przed włączeniem sprawdzać czy przełącznik napięcia anodowego jest w położeniu standby, albo przekombinowywać zasilacz jeszcze bardziej dokładając układ opóźnionego załączania. Zresztą: wciąż nie widzę w jaki sposób takie opóźnienie miałoby pomóc tranzystorowi? Bez względu na to czy lampy są zimne czy gorące - i tak do naładowania będą kondensatory za filtrem - od zera! I na tranzystorze tak czy inaczej wystąpi pełne napięcie wyjściowe prostownika.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 04 Wrz 2012 10:51   





Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#15 Post autora tematu 04 Wrz 2012 11:08   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady

Jeśli dobrze rozumuję chodzi o coś takiego? Zmiana R3 ma większy ma na celu zmniejszenie prądu anodowego dla 6n2p, bo czytałem, że chodzą one przy mniejszym niż ecc85. A pojemność C2 jaki będzie miała wpływ na czułość tego sprzężenia?
Powrót do góry
   
cirrostrato
Poziom 23
Poziom 23


Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3125
Miasto: Warszawa

Post#16 04 Wrz 2012 14:52   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Wchodzisz w dywagacje teoretyczne, zmontuj (a chcesz zrobić montaż przestrzenny więc wszelkie modyfikacje do łatwego wykonania) i sam przetestuj wpływ różnych pojemności/rezystancji na efekt końcowy, przy okazji sporo się nauczysz. Ja taki wzmacniacz na stole, bez obudowy , uruchamiam w kilka godzin, potem można się dalej bawić zmieniając np. kondensatory na ,,lepsze''.
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#17 04 Wrz 2012 15:51pomocny post - solucja   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


RADMOR_MAN napisał:
Jeśli dobrze rozumuję chodzi o coś takiego?

Sprzężenie lokalne - nie tak! Lewa okładzina C2L powinna być połączona z górnymi końcówkami C6L oraz R9L, skoro wykorzystujesz tu uzwojenie słuchawkowe dla realizacji sprzężenia.
Cytat:
A pojemność C2 jaki będzie miała wpływ na czułość tego sprzężenia?

Im większa pojemność C2 tym głębiej będzie sięgać sprzężenie w zakres basów. Onacza to że zmniejszając C2 można w pewnym zakresie podbić basy, ale lepiej tego nie robić i zastosować dostatecznie dużą. Podbicie tą metodą będzie bowiem w znacznej mierze niwelowane działaniem ogólnego sprzężenia zwrotnego. Najlepiej tak jak radzi Cirrostrato: zmontować układ próbny tak aby mieć swobodę zmian. Przy pierwszym podejściu można lewą okładzinę C2L po prostu umasić, tak jak to było na wstępie, a potem spróbować wprowadzić lokalne sprzęzenie i ocenic czy warto.
Powrót do góry
   
Rzuuf
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 06 Mar 2008
Posty: 6377
Miasto: Hożuf

Post#18 04 Wrz 2012 20:51   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Kombinacja C2/R3 jest bez sensu: wpływ tego członu przy podanych wartościach jest poza pasmem przenoszenia wzmacniacza, nie mówiąc o głośniku ...
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#19 04 Wrz 2012 22:25   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Rzuuf napisał:
Kombinacja C2/R3 jest bez sensu: wpływ tego członu przy podanych wartościach jest poza pasmem przenoszenia wzmacniacza, nie mówiąc o głośniku ...

Zgadza się, to będzie coś w okolicach 10Hz. Ale też ma to być sprzężenie częstotliwościowo niezależne, wspomagające główną pętlę wiodącą na katodę triody. Autor pomylił się dołączając C2 do plusa zasilania zamiast do uzwojenia sprzężenia zwrotnego.
Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#20 Post autora tematu 05 Wrz 2012 22:28   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Zaprojektowałem PCB zasilacza anodowego, myślę, ze całkiem fajnie mi wyszło, wymiary 11x5,5cm. Szerokość ścieżek 2mm, przewody planuję podłączyć do lutowanych oczek + termokurczliwka. Myślałem o złączach ark, ale takie połączenie będzie bezpieczniejsze. Zaprojektowane "siłowo" w autocadzie. Protel ładnie namieszał mi w windowsie 7 i poza tym średnio mi szło. Cad z racji tego, że jestem przyszłym inż. bud. o wiele sprawniej ;)

Załączniki:
Powrót do góry
   
Futrzaczek
Admin Grupy Retro
Admin Grupy Retro


Dołączył: 18 Mar 2006
Posty: 6669
Miasto: Piotrków Tryb. / Warszawa

Post#21 05 Wrz 2012 22:56   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Bardzo siłowo narysowane, niemniej jednak, idea jest słuszna.

Ostateczny rysunek płytki powinien uwzględnać gabaryty elementów i rozstaw ich wyprowadzeń - jeżeli nie masz ich przed sobą, ze swojej strony polecam posiłkowanie się informacjami ze :arrow: sklepu TME. Najważniejsze wymiary są na ogół podane "na wierzchu".
Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#22 Post autora tematu 05 Wrz 2012 23:22   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Rozstawy części zostały uwzględnione w moim rysunku. Pdf przedstawia realne wymiary płytki na A4.
Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#23 Post autora tematu 07 Wrz 2012 01:29   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Mój pierwszy szlif w eaglu ; ) Przyszły do mnie lampy i obudowa. Czekam jeszcze na transformatory, robię zamówienie na tme i ruszam powoli z miejsca.
Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady
Powrót do góry
   
krel
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 29 Gru 2007
Posty: 183
Miasto: Cieszyn

Post#24 07 Wrz 2012 10:05   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Płytka wygląda nieźle. Do poprawienia dwie rzeczy:
- za mała odległość ścieżka-punkt lutowniczy koło lewych końcówek kondensatorów C10 i C11.
- za cienka ścieżka prowadząca do punktu PAD4.

Pozdrawiam!
Powrót do góry
   
Futrzaczek
Admin Grupy Retro
Admin Grupy Retro


Dołączył: 18 Mar 2006
Posty: 6669
Miasto: Piotrków Tryb. / Warszawa

Post#25 07 Wrz 2012 10:22   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Wygląda przyzwoicie.
Uwagi powyżej + PAD3 wyciągnij na brzeg płytki, możesz dać ich kilka obok siebie. Wtedy oddzielnymi przewodami masy złączysz w jednym miejscu jeden kanał, drugi kanał, gniazdo wejściowe i obudowę, a to będzie już prawdziwa PRO gwiazda ;)
Ścieżkę prowadzącą masę możesz pogrubić. Teraz masz bodajże 0,070", możesz ją śmiało rozciągnąć do 0,1" lub nawet 0,15", jeżeli się zmieści.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 07 Wrz 2012 10:22   





Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#26 Post autora tematu 07 Wrz 2012 12:49   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Pogrubiłem masę i wyprowadziłem pady tak jak sugerowaliście. Wrzuciłem jeszcze miniaturowy bezpiecznik, co poskutkowało tym, że płytka ma 10cm szerokości i wchodzi na laminat za 2zł z cięciem tylko jednego boku ;) Wymiana bezpiecznika będzie trochę kłopotliwa, ale dla zmniejszenia wymiaru moim zdaniem warto.

Proszę poprawić zamieszczenie obrazka: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html [Futrzaczek]


Załączniki:
Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#27 Post autora tematu 07 Wrz 2012 14:57   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Zastanawiam się nad zmianą R3 na 100k w przypadku zamiany ecc83 na 6n2p. Ecc83 ma prąd anodowy 1.2mA, natomiast 6n2p 2,3mA. Zatem moim zdaniem R3 trzeba zmienić na np 22k. Czy może coś źle interpretuję?
Powrót do góry
   
Tomek Janiszewski
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 814
Miasto: Warszawa

Post#28 07 Wrz 2012 15:41   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


RADMOR_MAN napisał:
Zastanawiam się nad zmianą R3 na 100k w przypadku zamiany ecc83 na 6n2p. Ecc83 ma prąd anodowy 1.2mA, natomiast 6n2p 2,3mA. Zatem moim zdaniem R3 trzeba zmienić na np 22k. Czy może coś źle interpretuję?

ECC83 może pracować i z rezystancjami znacznie większymi, do 220kΩ. Nie zawsze jednak się to praktykuje, ponieważ przy takiej rezystancji daje już znać o sobie dynamiczna pojemność wejściowa kolejnego stopnia; w przypadku stopnia mocy z EL84 jest to około 50pF. Tylko w przypadku sterowania odwracacza fazy z dzielonym obciazeniem, który stanowi zarazem niezły bufor a jednocześnie sam ma znikomo małą pojemność wejściową spotyka się w stopniu napięciowym rezystancje jeszcze większe, nawet do 470k. Natomiast zmniejszanie obciążenia triody ECC83 znacznie poniżej 100kΩ jest również niecelowe, gdyż wtedy bardzo traci się na wzmocnieniu, rosną też zniekształcenia nieliniowe przy określonej amplitudzie napięcia wyjściowego. Skoro więc uznać 100kΩ optymalnym obciążeniem dla ECC83 w tym zastosowaniu - dla lampy 6H2Π mającej nieco tylko mnieszy opór wewnętrzny (50kΩ zamiast 62,5kΩ) można przyjąć że będzie to 68kΩ lub 82kΩ. A nawet i 100kΩ nie zaszkodzi, jest to bowiem wystarczająco mało aby nie trzeba było obawiać się szkodliwego wpływu pojemności wejściwej stopnia końcowego. Małe oporności obciążenia, takie jak 22kΩ lub 47kΩ mają jakikolwiek sens jedynie wtedy gdy istotna jest mała oporność wyjściowa stopnia, np. obciążonego regulatorem barwy. Wówczas jednak lepiej jest konskwentie stosować triody o małej oporności wewnętrznej (ECC81, ECC82, ECC85, E88CC).
Powrót do góry
   
RADMOR_MAN
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 01 Lis 2006
Posty: 289
Miasto: Słupsk

Post#29 Post autora tematu 10 Wrz 2012 01:28   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


Co sądzicie o zastosowaniu trafa TSC? Mam okazję kupić niedrogo, poprzednie trafo nie wypaliło.

Co to jest "trafo"? Jakiś rodzaj ciastka?
Co ma na celu wprowadzanie zbędnej nowomowy? [Futrzaczek]

Powrót do góry
   
painlust
Specjalista - wzmacniacze gitarowe
Specjalista - wzmacniacze gitarowe


Dołączył: 15 Cze 2006
Posty: 3784
Miasto: Łowicz

Post#30 25 Paź 2012 21:07   

Re: Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady


A co mają wspólnego lampy 6N2P z EL84?
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Elektronika Retro -> Pierwszy wzmacniacz lampowy początkującego - porady
Strona 1 z 2 Idź do strony 12  Następny
Podobne tematy
Wzmacniacz lampowy dla początkującego?... (7)
Wzmacniacz lampowy dla początkującego (40)
Wzmacniacz lampowy HI-FI 10 - pytania początkującego. (6)
Gitarowy wzmacniacz lampowy- pytania początkującego (21)
Mój pierwszy wzmacniacz lampowy :) (6)
Pierwszy wzmacniacz lampowy, ECC83 + ECL86 (16)
KLV 1000 vip wzmacniacz lampowy - prosze o porady (2)
Mój pierwszy wzmacniacz lampowy. Poleciały iskry, ale wszystko działa. (15)
Wzmak lampowy dla początkującego (45)
Piec Lampowy dla początkującego (w lampach) (64)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.117 seconds

elektroda.pl temat RSS