Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

licznik się kręci przy zakręconych kranach

Zosia2005 22 Wrz 2012 18:50
  • #1 22 Wrz 2012 18:50
    Zosia2005
    Poziom 2  

    Witam.
    Moze ktos zetknal sie z problemem.

    Dostalam za ostatnie pol roku olbrzymia kwote doplaty za wode (rzedu kilku tysiecy zlotych). Po spotkaniu z administratorem i sprawdzeniu okazalo sie ze moj licznik kreci sie nawet kiedy w mieszkaniu nie ma poboru wody. Dokonano wymiany licznika i jest tak samo. W mieszkaniu nie ma wyciekow, nie ma wilgotnych scian, sasiadow nie zalewam. Zuzycie wody jest ogromne, wiec pewnie zalalabym pol bloku w przypadku cieknacych rur w scianach...

    Prosze o pomoc, bo administracja chce mi rozkuwac sciany zeby szukac przyczyny..

    Dziekuje.

  • #2 22 Wrz 2012 18:53
    opamp
    Użytkownik obserwowany

    Sąsiad dziwnie nie patrzy na cb? Rozkuwaj instalacje i szukaj włamywacza.

  • #3 22 Wrz 2012 19:10
    vodiczka
    Poziom 41  

    opamp napisał:
    Rozkuwaj instalacje i szukaj włamywacza.

    Cudów nie ma ale podpiąć się pod czyjąś wodę w bloku nie jest łatwo. Czy licznik kręci się non-stop czy jednak są chwile gdy stoi w miejscu?

  • #4 22 Wrz 2012 19:13
    Zosia2005
    Poziom 2  

    Nikt nie sprawdzal, czy caly czas, ale patrzylismy z hydraulikiem przez dobre 10 minut i caly czas sie krecil. Zuzylismy w pol roku tyle wody ile przez ostatnie 6 lat razem wzietych... :(

  • #5 22 Wrz 2012 19:17
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    1. Mieszkanie gdzie? Blok? Kamienica? Inne?
    2. Były jakieś remonty w bezpośrednim sąsiedztwie?
    3. Licznik kręci się cały czas? Jednostajnie?
    4. W jakim stanie jest instalacja? Ile ma lat? Kiedy remontowana?

    Może spróbować wpuścić jakiś barwnik do instalacji i sprawdzać, gdzie wypłynie. Wiąże się z bieganiem po sąsiadach.

  • #6 22 Wrz 2012 19:31
    Zosia2005
    Poziom 2  

    mieszkanie w bloku, remont u sasiada wlasnie trwa, ale inny pion. blok ma 7 lat, wiec chyba nie jest stara ta instalacja...
    licznik, kiedy w mieszkaniu nie ma poboru, kreci sie wolniutko, ale jednostajnie....

  • #7 22 Wrz 2012 19:34
    vodiczka
    Poziom 41  

    Zosia2005 napisał:
    kreci sie wolniutko, ale jednostajnie....

    Sprawdź ile wyleci przez godzinę, tyle bez poboru wytrzymasz.

  • #8 22 Wrz 2012 19:35
    mikstu2
    Poziom 27  

    Wg mnie są dwie możliwości:
    1. Licznik fiksuje
    2. Za licznikiem jest jakiś "lewy" odpływ, co stwierdzić dość trudno, bo trzeba by rozkuć tynki aby odkryć niepożądaną rurkę...

  • #9 22 Wrz 2012 19:38
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Na razie załatw sobie dokumenty od hydraulików i administracji, że stwierdzono u ciebie taką usterkę, co pozwoli ci odwoływać się od decyzji o dopłacie. A potem, niech się administracja głowi i szuka usterki.

  • #10 22 Wrz 2012 19:54
    Szybki Elektron
    Poziom 25  

    Licznik nie może "sam się kręcić" tj. bez przepływu wody. Należy zakręcić zawór na kilka dni i może coś z tego wyniknie: sąsiad zgłosi brak wody, zaninie cyrkulacja c.w. Właśnie; Może wodomierz jest założony błednie - na cyrkulacji. Można to ustalić łatwo wyłączając pompę obiegową. Pozdrawiam.

  • #11 22 Wrz 2012 20:03
    vodiczka
    Poziom 41  

    Szybki Elektron napisał:
    Może wodomierz jest założony błednie - na cyrkulacji. Można to ustalić łatwo wyłączając pompę obiegową.

    Z postu wynika że licznik nie był przekładany i przez sześć lat zużycie było normalne, dopiero ostatnie pół roku...

  • #12 22 Wrz 2012 21:34
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A spłuczka?

    Nie ma widocznych wycieków, no kurcze aby sąsiad się przytulił do Twojego źródełka to aż nie możliwe, poza tym cały czas by używał wodę?

    Gdzieś musi być dziura w instalacji, to że ma blok ma 7 lat nic nie znaczy, było robione tanio i szybko więc gdzieś jakiś babol jest.

  • #13 22 Wrz 2012 22:03
    451317
    Usunięty  
  • #14 22 Wrz 2012 22:55
    c4r0
    Poziom 36  

    Zamknąć zawór przed licznikiem, zakręcić wszystkie krany a potem jeden odkręcić, podmuchać w niego i zobaczyć czy powietrze leci - w ten sposób wykryć, czy jest dziura.

  • #15 22 Wrz 2012 23:26
    Tomasz.W
    Poziom 35  

    slawek_ko napisał:
    ....Innej możliwości nie ma.....
    Jest inna możliwość. Autor(ka) tematu po prostu jakieś swoje koszmarne sny opisuje. A czytając odpowiedzi ma ubaw "po pachy". Dziwne troszkę że administrator obiektu do tej pory nic z tym nie robi, a właściciel licznika zamiast pruć ściany czeka licho wie na co. Gdyby to o mnie chodziło to tego samego dnia miałbym zakręcone zawory i Hilti w ręce.
    c4r0 napisał:
    Zamknąć zawór przed licznikiem, zakręcić wszystkie krany a potem jeden odkręcić, podmuchać w niego i zobaczyć czy powietrze leci - w ten sposób wykryć, czy jest dziura.
    Taa, to dobre jest :D

  • #16 22 Wrz 2012 23:32
    vodiczka
    Poziom 41  

    Tomasz.W napisał:
    Taa, to dobre jest

    Jeszcze lepiej podmuchać tetrahydrotiofenem (THT - nawaniacz gazu ziemnego) i powąchać gdzie śmierdzi. :D

  • #17 23 Wrz 2012 16:56
    000andrzej
    Poziom 36  

    Wody nie widać, a gaz będzie czuć?
    Czy przed tym dużym poborem nie był wykonywany jakiś remont w mieszkaniu?
    Gdzie znajduje się licznik wody i zawór główny?
    Czy rury między licznikiem a odbiornikami są zamurowane, czy też są puszczone w jakimś kanale w ścianie? Jeśli w kanale to czy nie spływa to w dół do piwnic i wsiąka w ziemię?

    Cudów nie ma i zgadzam się z poprzednikami, że trzeba to zlokalizować. Jeśli jest wyciek to koszt remontu zwróci Ci się po kilku miesiącach. Jeśli ktoś się podłączył (choć w to wątpię) to można będzie od niego egzekwować nadwyżkę. Myślę, że w sądzie byś sprawę wygrał.

  • #18 23 Wrz 2012 17:07
    vodiczka
    Poziom 41  

    000andrzej napisał:
    Jeśli ktoś się podłączył (choć w to wątpię)
    000andrzej napisał:
    Wody nie widać, a gaz będzie czuć?

    Jeżeli ktoś się podłączył (też wątpię) to po odkręceniu kranu wyleci na klatkę z okrzykiem: "pękła rura od gazu"

  • #19 23 Wrz 2012 20:56
    jariko
    Poziom 14  

    Bardzo ciekawy problem :) Ale czy ten licznik stale się równo i wolno kręci? Bo jak by ktoś się wciął w rury to pobór byłby raczej impulsowy. Chyba że sąsiad bimber pędzi i używa twojej wody do chłodzenia destylatora. To bardziej wygląda na nieszczelność i ta woda gdzieś się wylewa. Litr na minutę to dziennie prawie prawie 1,5m^3 wody. Takie cuda to czasami robi WC ale to pewnie sprawdziłeś.

  • #20 23 Wrz 2012 21:14
    vodiczka
    Poziom 41  

    jariko napisał:
    Litr na minutę to dziennie prawie prawie 1,5m^3 wody
    000andrzej napisał:
    Czy rury między licznikiem a odbiornikami są zamurowane, czy też są puszczone w jakimś kanale w ścianie? Jeśli w kanale to czy nie spływa to w dół do piwnic i wsiąka w ziemię?

    Przy takim wypływie woda nie może znikać bez śladu. Może Zosia2005 ujawni jakie zużycie wyszło jej za ostatnie pół roku. Pisała że tyle co za 6 lat czyli dwunastokrotnie wyższe. Ile to m3?

  • #21 23 Wrz 2012 21:45
    saskia
    Poziom 38  

    Sadze ze to przelewajaca spluczka (za wysoki poziom na plywaku) ktora ma przelew poprzez rure spustowa do muszli klozetowej i gdy przelewa to jest to malo widoczne, a woda sie leje non-stop.

    W przypadku uzycia nawaniacza gazu, cala kanalizacja bedzie smierdziala gazem, a skutki finansowe moga byc mniej przyjemne niz zapach gazu, jesli ekipa pogotowia gazowego dojdzie prawdy.

  • #22 23 Wrz 2012 22:14
    vodiczka
    Poziom 41  

    saskia napisał:
    :(ze ze to przelewajaca spluczka (za wysoki poziom na plywaku) ktora ma przelew poprzez rure spustowa do muszli klozetowej i gdy przelewa to jest to malo widoczne, a woda sie leje non-stop.

    Czasem najciemniej jest pod latarnią ale sądzę że wypływ dwunastokrotnie zwiększający zużycie nie mógłby przejść niezauważony. Chlupałoby w muszli aż miło.
    Jeżeli Zosia2005 nie odezwie się i nie powie czy sprawdziła spłuczkę, co powinna zrobić w pierwszej kolejności, przyłączę się do opinii Tomasza W. że to podpucha.

  • #23 23 Wrz 2012 23:34
    saskia
    Poziom 38  

    Wlasnie sprawdzilem doswiadczalnie.
    Cieniutka na 3mm struzka wody z kranu napelnia pojemnik litrowy w czasie mniejszym niz minuta.
    Czyli 60l na godzine, 1440l na dobe, razy 182 dni.=262080l czyli ponad 262 m3 dodatkowe zuzycie za pol roku.

  • #24 23 Wrz 2012 23:55
    vodiczka
    Poziom 41  

    Ciekawe w jakiej odległości od wylotu mierzyłeś średnicę tej strużki (jak wiadomo tym węższa im dalej od wylotu) :| Ja strużką o średnicy 3,5-4 mm mierzoną 20mm od wylotu kranu napełniałem litrowy pojemnik 2min 12s.Taką strużkę nawet rozprowadzoną po ścianie muszli zauważy się bez trudu. Powoduje zafalowanie lustra wody.

  • #25 24 Wrz 2012 00:04
    saskia
    Poziom 38  

    Wiec z twojego pomiaru wyszlo by ok. 120-m3, a to tez nie jest malo jak na pol roku. :-)

  • #26 24 Wrz 2012 00:17
    vodiczka
    Poziom 41  

    Ale to by było zauważalne, mógł nikt nie zwrócić uwagi przez te pół roku ale przy szukaniu przyczyny nadmiernego zużycia powinien zauważyć. Szukali mokrej ściany a nie sprawdzili spłuczki?

  • #27 24 Wrz 2012 12:57
    zimny8
    Poziom 33  

    Licznik się kręci przy zakręconych kranach, bo? woda przezeń przepływa, gdzie? sądząc z opisu (efektów), najprawdopodobniej do spłuczki, czasem trzeba tam palec włożyć (do ścianki) żeby coś dojrzeć.
    Poza tym mamy za mało informacji o tej instalacji.

  • #28 24 Wrz 2012 14:56
    Adam1988
    Poziom 25  

    Otwarte polaczenie pomiedzy zimna a ciepla woda np. przy baterii termostatycznej ...

    Pozdro.

  • #29 24 Wrz 2012 21:06
    music
    Poziom 27  

    Adam1988 napisał:
    Otwarte polaczenie pomiedzy zimna a ciepla woda np. przy termostatycznej baterii...

    Pozdro.


    Miałem dokładnie taki przypadek. Woda zakręcona, a licznik od zimnej nabija. Od ciepłej też tylko w przeciwnym kierunku. Bateria z termostatem w prysznicu do wymiany. I próba dogadania się z administratorem. Na szczęście udana. Nigdy więcej baterii z termostatem!

  • #30 24 Wrz 2012 21:12
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ciekawe, ile jeszcze postów powstanie, zanim autorka znów i czy w ogóle się odezwie. I czy dowiemy się, jaka była przyczyna takiego problemu.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty