Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Herce, prawdy i mity - częstotliwość odświeżania obrazu w TV LCD

Enderw 21 Paź 2012 14:52 29487 6
  • #1 21 Paź 2012 14:52
    Enderw
    Poziom 7  

    Na prośbę mojej siostry postanowiłem bardziej wnikliwie poszukać informacji w necie na temat rzeczywistej częstotliwości odświeżania obrazu we współczesnych telewizorach LCD. Jako, że do tej pory u mnie w domu nie było takiego telewizora, więc tym tematem się nie interesowałem. Moje życie skupia się wokół kompa, a więc i wyświetlaczy LCD z grupy monitorów komputerowych ;).

    Nie mniej to dobry moment na takie śledztwo, gdyż sam być może nabędę LCD TV i na chwilę obecną, aż zżera mnie ciekawość o co w tym naprawdę chodzi.

    To co mi podpowiedział "wujek google" zaskoczyło mnie niezmiernie. Okazuje się, że większość telewizorów LCD wyświetla obraz z ilością odświeżeń na sekundę wynoszącą 50. Dopiero gdy pojawia się sytuacja w której istnieje zagrożenie pojawienia się efektu smużenia, na przykład podczas gwałtownego ruchu na ekranie, uruchamia się technologia dodająca dodatkowe klatki, żeby tego efektu uniknąć i opiera się ona na interpolacji, czyli matematycznemu wyznaczaniu pośredniej klatki między dwoma po sobie następującymi.

    Zrozumiałem wtedy, co miałem okazję zobaczyć w przypadku niektórych TV, gdy na przykład oglądałem u kogoś TV. Co ciekawe osobiście zauważałem te momenty i nawet z czasem mi nie odpowiadał fakt, że raz obraz jest "naturalny" a raz bardziej płynny.

    Podobno od momentu agresywnego wprowadzania do TV technologii 3D producenci wpadli w pułapkę, gdzie marketing musiał precyzyjnie określić i oddzielić ilość Hercy dotyczących odświeżania matrycy w trakcie oglądania telewizji, a tych w trakcie oglądania materiału 3D, bowiem do technologii trójwymiarowego obrazu potrzebne jest ich ponad 100.

    Tutaj podobno zaczęło pojawiać się nazewnictwo technologii poprawiającej obraz wymienionej powyżej w zależności od producenta.

    I tak mamy TrueMotion, Intelligent Frame Creation, MotionFlow, Auto Motion Plus itd. itp. :/

    To co mnie naprawdę ciekawi, to to czy można nabyć telewizor, który ma matrycę co najmniej odświeżaną z częstotliwością 100Hz i nie ma 3D. Wszyscy choć trochę znający się na elektronice wiemy, że współcześnie to 3D w telewizorach to o kant d... potłuc, więc i ja i moja siostra zgadzamy się, że jest ono jej niepotrzebne. Nie mniej, żeby obecny zakup był tym na lata, moja siostra wraz z jej małżonkiem chcieliby przede wszystkim TV dobry, bez 3D no i posiadający częstotliwość odświeżania obrazu co najmniej 100Hz.

    Moje pytanie więc brzmi i jest skierowany do tych znających się na temacie i tych, którzy dobrnęli do końca moich wypocin ;).

    Czy w ogóle takie telewizory istnieją? I... czy jest sens na siłę szukać telewizora z tymi hercami powyżej 100?

  • #2 21 Paź 2012 19:06
    Mylagos
    Poziom 19  

    Istnieją takie telewizory. Pierwsze jakie mi przychodzą do głowy to już niestety niezbyt dostępny EX500, oraz na przykład dostępny jak na razie w Japonii EX750. Jeśli chodzi o telewizory 3D, to myślę, że można kupić taki - 3D jest tylko opcją, nie chcesz - nie korzystasz, a czasami dużej różnicy w cenie nie ma.

  • #3 21 Paź 2012 20:59
    sunspire
    Poziom 2  

    Ze swojej działki dodam, że tzw. graniczną częstotliwością odświeżania ekranu, która nie wywołuje zmęczenia przy użytkowaniu określono na 85 Hz. Jest to szczególnie widoczne przy telewizorach kineskopowych (dla chcących wystarczy pokombinować z ustawieniami karty graficznej). Nie tak dawno zresztą można było obserwować swoisty wyścig producentów, który to model ma więcej Hz. (Programy w telewizji, czy choćby w marketach - vide prezentacje Sony w Arkadii w Warszawie). Przy ekranach LCD efekt zmęczenia nie jest już tak widoczny i najczęściej stosowaną "częstotliwością" ekranu jest 60 Hz (polecam sprawdzenie we własnym laptopie). Jeśli ktoś chce sam może doświadczyć efektu działania na swoje oczy. Należy zbliżyć się do ekranu na odległość ok 10 cm, lekko wytrzeszczyć oczy i spróbować przez kilkanaście sekund patrzeć nie na ekran tylko tak jakby przez, tj. spróbować dostroić ostrość swojego wzroku do nieskończoności (jakby ekran był tylko firanką przez którą patrzymy na krajobraz). Zachęcam do podobnych prób podczas pobytu w sklepie z RTV z różnymi typami telewizorów (plazma, LCD. LED) i różnymi częstotliwościami odświeżania. Wnioski można wyciągnąć samemu, proszę też mieć na uwadze, iż występują różnice międzyosobnicze i partner/partnerka może mieć nieco inne odczucia, ale z moich obserwacji się to nie zdarza.

  • #5 22 Gru 2015 09:09
    deka87
    Poziom 20  

    Pozwolę sobie odświeżyć temat.
    Jestem przy wyborze TV i denerwuje mnie to że producenci nie podają natywnego odświeżania matryc, tylko jakieś swoje wartości - np. PQI w przypadku Samsunga.

    Standard HDMI poniżej 2.0 potrafi przesłać w 1080p obraz o max. odświeżaniu 60Hz, także jeśli chcemy TV FullHD to nie ma sensu kupowanie TV o odświeżaniu natywnym większym niż 60Hz, bo i tak tego nie prześlemy, a tym samym nie wykorzystamy możliwości TV, chyba że są TV FullHD z HDMI 2.0?

  • #6 22 Gru 2015 19:54
    LOCOLOCO
    sprzedawca - konsultant
  • #7 22 Gru 2015 20:43
    deka87
    Poziom 20  

    No właśnie chcę niedługo wziąć ze sobą laptop z materiałem 1080p 60fps i sprawdzić w sklepie na jakim TV jak to wygląda.


    Edit:
    Testowałem:
    - TCL U55S6806S - nie musiałem za dużo przestawiać, obraz wyświetlany z laptopa od razu był "ładny", po zabawie z ustawieniami było dobrze, tylko obraz wydawał się trochę jakby matowy. Menu działało bardzo płynnie.
    - Jakiś najtańszy duży LG, który mieli w sklepie, chyba 55LF632V - płynność obrazu taka jak w TCL, ale nie było "matowienia". Musiałem się trochę pobawić z ustawieniami, żeby obraz był poprawnie wyświetlany. Niestety czcionka w Windowsie nie była czarna, tylko różnokolorowa z przewagą niebieskiego (zdjęcie w załączniku). Menu działało topornie.
    - Samsung UE55J5600 - wszystko poprawnie, menu wolno działa.
    - Samsung UE55J6200 - bez włączonych "ulepszaczy" podobnie jak J5600, z włączonymi widać różnicę w 24p. Menu też wolno działa.

    Najlepszy z nich by J6200, tylko mnie interesuje wersja 60", która już jest na innej matrycy, prawdopodobnie Sharpa - pytanie czy nie jest gorsza od matrycy w mniejszych modelach, no i 60" kosztuje ok. 4,5 tys., za 4 jest LG 60LB650. Który jest lepszy? Za 4,5 jest też Panasonic TX-65C320E...

    Edit: Wczoraj byłem przetestować 65c320e. Kupuję go.
    Obraz z komputera (1080p, 60Hz) bez żadnych zastrzeżeń, matryca podświetlona równomiernie, szybko działające menu i ma upłynniacz, który naprawdę działa.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME