Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Samochody Początkujący -> Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?
Autor
Wiadomość
hacker607
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 22
Miasto: Szczecin

Post#31 Post autora tematu 24 Paź 2012 23:40   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Ciekawi mnie jedno, jak podłączam ten drugi przepływomierz NO NAME to on wskazuje troche wiekszy przeplyw powietrza na jalowym i wtedy sonda pracuje. Wygladało by na to, że sonda potrafi pracowac (także z wypietym przeplywomierzem) i sterownik tez wydaje sie byc dobry. Nie mniej jednak na tym no name przeplywomierzu auto nie jezdzi jakos dobrze, ale przyzwoicie i nie pali się zaden blad. I teraz albo to zbieg okolicznosci, albo on na tyle zawyza ze rekompensuje lewe powietrze albo w ogole jest jeszcze inny powód. Jutro pobadam na tym drugim przeplywomierzu i podziele sie wynikami.

Dodano po 20 [minuty]:

Wiem tylko tyle, że ze 2 lata temu wymieniałem zespół cewek tzw DIS (widelec przez niektórych zwany) i świece. Zrobiłem na tym 20 tyś km :|
Powrót do góry
   
SAWEK101
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1590
Miasto: Zdziszewo

Post#32 26 Paź 2012 21:46   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Witam, może głupie pytanie ale czy egr masz sprawny , tzn testowany np w innym aucie, u mnie było pełno w nim wody i był zardzewiały i zablokowany a mimo to błędu nie wywalało.

Eh ja też walczę z tym silnikiem i wymiękam bo wszystkie parametry w normie, a gdy silnik jest lety to przez 25sek po odpaleniu trzyma obroty 2-2,5tyś i nie wiadomo o co kaman, potem wszystko jest książkowo, nie mam pojęcia co za licho.
Powrót do góry
   
hacker607
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 22
Miasto: Szczecin

Post#33 Post autora tematu 26 Paź 2012 22:04   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Na skrajne styki można przyłożyc napiecie, nie wieksze niz te 12-14 V i wysuwa się ten grzybek. EGR sprawny, wymieniany ze 2 lata temu bo poprzedni sie zapiekł i zardzewial.
Ten silnik tak ma, ze czasem po odpaleniu chlodnego ma obroty ok 2 tys przez chwile. Też ,mnie to kiedyś zastanawiało, ale chyba jest ok/.
Powrót do góry
   
SAWEK101
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1590
Miasto: Zdziszewo

Post#34 26 Paź 2012 22:16   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Szukaj jeszcze lewego powietrza, może zawór par benzyny nie szczelny, może serwo, wykluczył bym też instalację lpg, odłączając i zaślepiając wężyki, gdzieś słyszałem że uszczelki pod tym dziadowskim kolektorem potrafią puszczać.
U mnie powietrze na ciepłym wynosi ok 11kg/h

Dodano po 6 [minuty]:

Ale obroty mam podniesione czyli ok 920obr/min.
To niby wychodzi na to samo co u ciebie, czas wtrysku też mam praktycznie ten sam, hmmm.
Może lpg ci się mocno rozjechał, i też będzie lipa, nigdzie nie napisałeś jaki masz lpg, jeśli na krokowcu to raczej wina map.
Powrót do góry
   
hacker607
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 22
Miasto: Szczecin

Post#35 Post autora tematu 27 Paź 2012 01:28   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Zajmę się tym dalej po weekendzie.

SAWEK101 napisał:
Może lpg ci się mocno rozjechał, i też będzie lipa, nigdzie nie napisałeś jaki masz lpg, jeśli na krokowcu to raczej wina map.

BRC Sequent 24 , w chwili obecnej odłączony sterownik (wyjęty bezpiecznik) i zakręcona butla. Żeby nie mieszać :-)
Krokowca tu nie ma jako takiego. Uchyla się przepustnica na 9% (temp robocza)
Powrót do góry
   
SAWEK101
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1590
Miasto: Zdziszewo

Post#36 27 Paź 2012 11:28   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


A nie pytałeś czy kasowali ci adaptację, jak byłeś w aso?
Trochę mnie dziwi ten czas wtrysku, bo u mnie przy 3,2-3,3ms sonda już zaczyna reagować, więc niby nie wiele ci brakuję.
Ja zimą postaram się zabawić i poeksperymentować na sondzie chcę zamontować drugą cyrkonową i emulator, by porównać pracę silnika, cyrkonowa jest podobno sporo szybsza, ale będzie z tym trochę zabawy, u siebie zauważyłem że napięcie 5v które dochodzi do sondy też reaguję jak sonda pracuję, skubańce zabezpieczyli się, ważna jest też moc grzałki bo komp na podstawie rezystancji grzałki wylicza temperaturę spalin.

A patrzyłeś zasilanie grzałki przy pracy silnika?
http://obrazki.elektroda.pl/9753046500_1351330793.jpg
Zauważ że zasilanie sondy idzie do ecu, takie cwaniaki.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 27 Paź 2012 11:28   





Powrót do góry
   
ociz
Moderator Samochody
Moderator Samochody


Dołączył: 04 Gru 2006
Posty: 8308
Miasto: Zełwągi

Post#37 27 Paź 2012 11:37   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


SAWEK101 napisał:
cyrkonowa jest podobno sporo szybsza

Przeciwnie, tytanowe są lepsze pod każdym względem poza ceną.
Powrót do góry
   
hacker607
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 22
Miasto: Szczecin

Post#38 Post autora tematu 27 Paź 2012 11:45   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


SAWEK101,
Zasilanie grzałki jest, mierzyłem tylko napięcie 128, 12,9 V. Dziwi mnie tylko ze to napięcie jest cały czas, nawet gdy sonda powinna się nagrzać. Pętla sondy zamyka się dość szybko na zimnym silniku, wiec to takze swiadczy o tym ze grzeje dobrze. Adaptacje kasuję OP-Com'em.
Włożyłem inny przepływomierz , znajomego. Ten także mierzy raz 9 kg/h powietrza, raz 10. Czyli chyba podejmę trop dokładniejszego sprawdzenia szczelności dolotu.
Powrót do góry
   
SAWEK101
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1590
Miasto: Zdziszewo

Post#39 27 Paź 2012 11:46   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


To dlaczego tylko nieliczni producenci je stosują, fakt tytanowe mają szersze pasmo tylko poco.
No z moich obserwacji na kilku autach wynika że tytanowe są wolniejsze niektórzy producenci też o tym wspominają.

Przyjrzyj się 12v jest cały czas, ecu steruje masą grzałki.
Mierzyłeś potencjometr od egr?

Masa powietrza trochę odstaje, ale u mnie jak zrobię mu jakiś myk z lpg to po chwili czas wtrysku benzyny rośnie do 3,7ms i auto pracuję, a przecież masa powietrza ta sama.
Nie wiem co tu ci doradzić, ja już zmieniałem nawet soft w ecu w aso za 120zł, bo mnie te obroty denerwowały ale nic to nie dało, z początku nie bardzo chcieli wgrać od nowa soft bo mówili że jeden już komp odkupowali ale dało radę :D
Powrót do góry
   
cougar87
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 7
Miasto: Elbląg

Post#40 29 Mar 2013 02:58   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Witam,

u mnie sytuacja wygląda następująco:

Opel Astra II 1.8 16V X18XE1, 1999, benzyna BEZ LPG.

Od pewnego czasu, w momencie dłuższego postoju na luzie (korek, kolejka - wszystko na włączonym silniku) zaczął pojawiać się CHECK. Po odczytaniu błędów - P0130 - czyli błąd sensora o2.
W miarę upływu czasu sytuacja pogarszała się - zimny silnik, wszystko OK, jazda, postój na światłach itp. Gdy silnik osiągał temperaturę roboczą ale samochód jechał - żadnych błędów, jednak wystarczyło na chwilę zatrzymać się - CHECK - P0130. Wyłączenie auta, włączenie i dalsza jazda - wszystko OK, zatrzymanie na światłach około 30 sekund - CHECK.

Zacząłem studiować porady na różnych forach i dowiedziałem się, że błąd sondy nie musi być wcale spowodowany sondą... Przyczyn wiele, lewe powietrze, padnięty przepływomierz, uszkodzony komputer itd.

Opiszę, co mam zrobione u mnie w aucie a jakie jeszcze są objawy, mianowicie:

* kolektor wydechowy nowy, oryginał GM,
* uszczelki kolektora przy bloku i dwururce - nowe ELRING,
* uszczelka pod przepustnicą nowa, oryginał z ASO,
* uszczelka pod EGR nowa, oryginał z ASO,
* sonda lambda nowa, oryginał GM,
* przepustnica wyjęta, umyta, złożona, dokręcona,
* EGR wyjęty, umyty, dokręcony,
* cewka wymieniona na używaną, oryginał GM, (poprzednia przestała palić na 3 cylinder),
* rury od puszki filtra do przepustnicy - zdjęte, obejrzane, założone ponownie,
* węże przy przepustnicy posprawdzane,

Generalnie te naprawy odbywały się w trakcie, jeszcze jak nie występował błąd P0130. Jednakże, kiedy nasilił się on, a wiedziałem, że sporo z czynności polecanych w rożnych poradach mam wykonanych, postanowiłem zainwestować w sondę. Po jej wymianie, względem opisanych powyżej problemów zmieniło się:

* na zimnym wszystko ok, na ciepłym na postoju - bieg jałowy, nie wyświetla CHECK-a nawet przez 15-20 minut, przy czym cały czas czuć delikatne drgania silnika, przenoszone na całe nadwozie. Spadku obrotów na jałowym nie ma lub są tak niewielkie, że wskazówka obrotomierza nie reaguje, jednak czasem przy wysprzęgleniu potrafi zafalować porządnie obrotami, ale to występuje sporadycznie. Ponadto czuć też "podduszenie silnika" jadąc z górki bez gazu, co wcześniej też nie występowało. Spadku mocy nie odczuwam, przyspieszenie jak i V max w normie.
Niestety, jeśli samochód postoi dłużej, to CHECK zapala się i jest to znów P0130.

Na tą chwilę nie mam dostępu do sprzętu, żeby pomierzyć wartości sondy, przepływomierza, wtrysków itd. jednakże, może ktoś miał problem zbliżony do mojego i udało mu się rozwiązać go w jakiś prosty sposób.

Moje teorie w formie pytań:

* czy może padać kolejna cewka, benzyna nie jest przepalana co daje zbyt bogatą mieszankę na wydech, jednakże uszkodzenie nie jest "aż tak widoczne" że nie sygnalizuje żadnego błędu jak to miało miejsce wcześniej? Przy poprzedniej cewce czuć właśnie było na wolnych obrotach podobne tylko mocniejsze szarpnięcia,
* czy może padać przepustnica i układ odpowiedzialny za bieg jałowy (bo tylko na jałowym wyświetla się CHECK P0130)?
* czy może mieszać przepływomierz - podaje zakłamane wartości powietrza na komputer, komputer daje więcej paliwa, sonda wywala błąd zbyt bogatej mieszanki?
* czy mogą być uszkodzone wtryski? Jeśli tak, to dlaczego błąd występuje obecnie po dłuższej chwili tylko na postoju?
* czy może być uszkodzona pompa paliwa? jeśli tak to co może robić nie tak, skoro ona dostaje tylko + i - i pcha bez namysłu paliwo do przodu?

Najgorszą opcja byłby komputer, jednakże już jedną regenerację przechodził - wtedy wyświetlał błąd P0505 - błąd krytyczny i skończyło się na dosyć kosztownej (choć patrząc na całokształt moich wydatków na Astrę to kropla w morzu) naprawie.

Jak mogę jeszcze sprawdzić, wyeliminować kolejne urządzenia mogące przyczynić się do występowania błędu P0130 i opisanego wyżej zachowania silnika?

Proszę o jakieś domowe porady i własne doświadczenia, bo jeśli już nic nie wymyślę, pozostanie mi odstawienie auta do ASO na wnikliwe testy...
Powrót do góry
   
hacker607
Poziom 7
Poziom 7


Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 22
Miasto: Szczecin

Post#41 Post autora tematu 29 Mar 2013 13:30   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Mój problem w objawach jest bardzo podobny do Twojego.
Docelowo dowiedziałem się, że silnik jest już w złym stanie fizycznie i za uboga mieszanka jest następstwem łańcucha wydarzeń i czynników. Założyli mi jakis czip który podwyższa wartość przeplywomierza, oszukuje ECU, ten leje wiecej benzyny i mieszanka jest dobra.

Wszystko bardzo długo trwało i odwiedziłem pare warsztatów, W tym Bosch, ASO Opel Chevrolet (pare dni temu ) i chyba już się pogodzę z powolną smiercią tego auta :-)
Powrót do góry
   
Oscar
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 57
Miasto: Warszawa

Post#42 29 Mar 2013 16:04   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


W zeszłym tygodniu przerabiałem P0130 w takiej astrze nie reagował na podpięcie odpięcie sondy , brak zmian napięcia. Sterownik do naprawy ,po naprawie sterownika wszystko wróciło do normy . Pozdrawiam
Powrót do góry
   
cougar87
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 7
Miasto: Elbląg

Post#43 29 Mar 2013 17:35   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


hacker607 napisał:
Docelowo dowiedziałem się, że silnik jest już w złym stanie fizycznie i za uboga mieszanka jest następstwem łańcucha wydarzeń i czynników.


Sęk w tym, że mój silnik nie jest w złej kondycji. W październiku poszła uszczelka pod głowicą, wywaliło olej do plynu, dodatkowo jeszcze przez korek wlewu oleju. Auto pojechało do speca od takich tematów, silnik został rozebrany, wymieniono uszczelkę pod głowicą, wszystkie pierścienie, gumki zaworowe, uszczelniacze na wałkach, uszczelki kolektorów itd. itd. Tłoki i cylindry są ok, ciśnienie na każdym cylindrze jak trzeba - tu bym nie upatrywał raczej problemu. Co dziwne, silnik przestał zużywać olej... a ja się tak przyzwyczaiłem do dolewania :/

Oscar napisał:
W zeszłym tygodniu przerabiałem P0130 w takiej astrze nie reagował na podpięcie odpięcie sondy , brak zmian napięcia. Sterownik do naprawy ,po naprawie sterownika wszystko wróciło do normy . Pozdrawiam


Błąd palił się cały czas? Zapalał i gasł? Jak zachowywało się auto?

Wczoraj np. zrobiłem ponad 200 km, trzymałem go na postoju na wolnych obrotach około 10 minut i prócz minimalnego drgania silnika, które bardziej czuć niż widać (obrotomierz praktycznie nie reaguje) spowodowanego jeszcze nie wiem czym nic się nie działo - żadnego błędu. Przyspiesza jak głupi na pierwszych trzech biegach, czuć, że chce jechać.

Teraz podejrzenia moje padają na umierającą cewkę, która z racji tego, że zakupiona została używana, może też już kończyć swój żywot, pompa paliwa - gdzieś czytałem, że może dawać za małe ciśnienie i też będą problemy oraz przepływomierz, który błędnie podając masy powietrza powoduje jego poszarpywanie na biegu jałowym.

Dziwne jest to, że po wymianie sondy na nową ciężko jest teraz doprowadzić do momentu, kiedy wyświetli się CHECK. Gdyby nie te minimalne drgania i to, że po dłuższym czasie mimo wszystko błąd się wyświetli uznałbym, że temat załatwiony.

Czy ten cały sterownik może się psuć za każdym razem z czym innym? Mój już raz był regenerowany ze względu na błąd o ile dobrze pamiętam P0505, check zapalał się jak tylko auto nabrało temperatury a silnik kręcił się jedynie do 4000 obrotów.

NIGDY WIĘCEJ nie kupię żadnego OPLA, jednakże w tego zainwestowałem tyle, że nie opłaca mi się go ani oddać na złom ani tym bardziej sprzedać za 1/5 włożonych przez cały okres posiadania pieniędzy... :/

Po świętach odstawię do ASO na dokładne sprawdzenie wszelkich parametrów... Nie poddaję się :P
Powrót do góry
   
rs07
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 370
Miasto: Łódź

Post#44 29 Mar 2013 17:39   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Witaj cougar87
Musisz zacząć od ustalenia czy jaką masz mieszankę ubogą czy bogatą i wówczas dopiero można szukać przyczyny. P0130 nie określa tego.
Powrót do góry
   
Oscar
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 24 Mar 2003
Posty: 57
Miasto: Warszawa

Post#45 29 Mar 2013 17:50   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Błąd się pojawiał cyklicznie tzn skasowałem odpaliłem popracował chwile przegazowałem i po chwili cyk lampka i błąd skasowałem i tak w kółko żadnej reakcji na podmianę sondy cały czas 4880 mV czy jakoś podobnie . Naprawa połączeń w sterowniku załatwiła sprawę od czasu do czsu wskakiwał błąd spalania stukowego jakiś czas temu klient gdzieś wymieniał czujnik stukowego i nie pomogło . Od zeszłego tygodnia cisza . Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 29 Mar 2013 17:50   





Powrót do góry
   
SAWEK101
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1590
Miasto: Zdziszewo

Post#46 29 Mar 2013 21:21   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Spalanie stukowe wyskakuje najczęściej przez padającą cewkę lub świece.
Z falowaniem to się pogódź ten typ często tak ma :D , mi w aso podnieśli obroty na 950 i jest dużo lepiej, też czasami przygasa po wciśnięciu sprzęgła, ale nie gaśnie.
Przepływomierz masz oryginalny?, bo tylko siemens daje rade, polecał bym podmiankę na próbę, szarpania mogą też występować przez zatkane wtryski lub niewłaściwe ciśnienie, chociaż powinieneś je wtedy odczuć także przy normalnej jeździe.
Ja np, wyłapałem zepsuty potencjometr egr (była w nim woda i nie działał) a na komputerze wszystko było ok.
Czy masz też to samo co ja (po odpaleniu letego silnika obroty ok 2tyś) :D

Co do sterownika to siedzi on w zderzaku więc może się psuć ile chce, w zafirze siedzi na silniku też mu tam bardzo dobrze :D, w mercu widziałem ecu tuż pod aku wtyczką do dołu więc też nie najgorzej :D .

Mówisz nigdy więcej opla :D , to co kupisz ?, opel jest taki sam jak większość marek, zawsze mają jakąś bolączkę :D, miałem dwa ople było git, potem renault, octavia i zatoczyłem koło bo znów zafira :D, ciesz się że nie masz opla w dieslu.
Ja mam teraz inny śmieszny problem, mianowicie każda pompa sprzęgła wytrzymuje 3-5tyś i pada ostatnia była nowa i też to samo, nie wiem o co chodzi, może ma ktoś pomysł jak to przerobić na linkę bo ja wymiękłem :D
Powrót do góry
   
cougar87
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 7
Miasto: Elbląg

Post#47 30 Mar 2013 00:52   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


SAWEK101 napisał:
Z falowaniem to się pogódź ten typ często tak ma :D


Mój nie miał, więc nie pogodzę się :P

SAWEK101 napisał:
mi w aso podnieśli obroty na 950 i jest dużo lepiej, też czasami przygasa po wciśnięciu sprzęgła, ale nie gaśnie.


Półśrodek... staram się nie praktykować takich rozwiązań... po rozgrzaniu ma poprawnie pracować przy 750 obr./min.



SAWEK101 napisał:
Przepływomierz masz oryginalny?, bo tylko siemens daje rade, polecał bym podmiankę na próbę,


Tak, pewnie od nowości nieruszany, więc na niego też mogła przyjść pora...


SAWEK101 napisał:
szarpania mogą też występować przez zatkane wtryski lub niewłaściwe ciśnienie, chociaż powinieneś je wtedy odczuć także przy normalnej jeździe.


Właśnie... a auto przyspiesza jak głupie, wkręca się na obroty, jedzie bez problemów... gdyby nie te drgawki na jałowym i po długim czasie CHECK...


SAWEK101 napisał:
Ja np, wyłapałem zepsuty potencjometr egr (była w nim woda i nie działał) a na komputerze wszystko było ok.


EGR nie jest jakiejś górnolotnej firmy, ale ma niecały rok czasu, myślę, że jeszcze nie powinien zakończyć żywota...

SAWEK101 napisał:
Czy masz też to samo co ja (po odpaleniu letego silnika obroty ok 2tyś) :D


Raz na kilka odpaleń zimnego jest tak, że obroty idą ponad 1.5 tyś. Wystarczy tylko puknąć w pedał gazu, tak, żeby linka drgnęła i obroty schodzą na 1000


SAWEK101 napisał:
Co do sterownika to siedzi on w zderzaku więc może się psuć ile chce, w zafirze siedzi na silniku też mu tam bardzo dobrze :D, w mercu widziałem ecu tuż pod aku wtyczką do dołu więc też nie najgorzej :D



Jeśli chodzi o ewentualne uszkodzenie sterownika - to tego na silniku, który ma "ciepło i wygodnie"... myślę, że za ciepło i niezbyt wygodnie i właśnie przez umieszczenie go tam a nie np. we wnętrzu auta jest z nim tyle problemów...

Na marginesie, dziś dzwoniłem do firmy ELEKTROBIP w Redzie, która już raz regenerowała mi sterownik w związku z inną usterką i jeśli będą ponownie go regenerowali to cena ustalona będzie indywidualnie :D (obecnie między 300 a 400 PLN :P)


SAWEK101 napisał:
Mówisz nigdy więcej opla :D , to co kupisz ?,


TYLKO I WYŁĄCZNIE AUDI. Manualna skrzynia, dużej pojemności silnik benzynowy bez podtlenku i fajnie jakby udało się trafić quattro.

Audi od Opla dzieli przepaść, jeśli chodzi o rozwiązania techniczne nadwozia, podwozia (pomijając wielo-wahaczowe zawieszenie, ale to raptem 1200 PLN za komplet Lemfordera i po temacie), ergonomię, pomysłowość, jakość wykonania itd. itd. Z resztą to widać najlepiej po cenie porównywalnych modeli z porównywalnych roczników... kilka tysięcy więcej za audi, oczywiście mówię tu o autach, które jeszcze się do czegoś nadają... Gdybym trafił kupca na mojego Caravana, za kwotę, która by choć w ułamku zrekompensowała poniesione dotąd koszta, sprzedałbym Astrę bez zastanowienia...
Powrót do góry
   
SAWEK101
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 21 Paź 2005
Posty: 1590
Miasto: Zdziszewo

Post#48 30 Mar 2013 11:52   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Te silniki słabo znoszą wolne obroty, tzn często są problemy z falowaniem i pomaga podniesienie obrotów, nie zdziwił bym się jak by po tym zabiegu ecu nie wyłapywał już błędu, niestety tak jak mówisz to półśrodek ale ja nie lubię wkładać w auto tysiącami :D.
To z ecu na silniku to żart, z premedytacją go tam umieścili i dla tego urywają się połączenia z pinami.
Nie czepiaj się auta za mocno, żadne nie jest idealne, każde na coś cierpi.


PS,sorry, ale jak opisałeś te fascynujące rozwiązania techniczne to ogarnął mnie śmiech, bo tego wszystkiego nie cierpię :D, wolę na tą chwilę opla choć zakochany w nim to ja nie jestem i też mogę mu na wytykać, ale każdym bardzo dobrze mi się jeździ i mało pali, każdy w LPG.

To żeś chłopie wytypował Audi heheee, pojeździsz to zmienisz zdanie ja cenie grupę vw niżej od opla bo zawsze byli gorsi (udał się im tylko jeden silnik 1,9tdi i to zbudowało tą całą mrzonkę), te ich wszystkie silniki benzynowe to jakaś sieczkarnie (wystarczy przekręcić kluczyk i już sieczkarnia :D ) i cudactwa nie lepsze od opla , miałem skodę 1,6 tam się dopiero działy cuda a serwis skody powiedział po cichu, kupi pan na jednopunkcie to będzie pan zadowolony :D , ostatnio sąsiadowi pękł wachacz alu w małym dołku (one pękają ze zmęczenia materiału, najlepsze jest to że nie wiadomo kiedy to się stanie) i powiedział że nigdy więcej :D
Powrót do góry
   
cougar87
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 7
Miasto: Elbląg

Post#49 30 Mar 2013 14:38   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Wytypowałem Audi i Audi kupię. Porównując moją Astrę z 99 z Audi A3 z 97 - przepaść, pod względem rozwiązań jak chociażby właśnie budowa silnika (przykład - w Astrze 1.8, żeby wymienić termostat, trzeba zdejmować rozrząd - bez komentarza) a audi można rozkręcić przy użyciu śrubokręta i kilku kluczy (nie durnych torx-ów jak w oplu) pod blokiem... Audi nie ma listy 1000 usterek, które dopadną Twojego opla prędzej czy później (cieknąca nagrzewnica - praktycznie w każdej Astrze G, dziurawa chłodnica klimy pod wentylatorem - każda Astra G, spalanie litra oleju na 1000 - praktycznie każdy 16V przed remontem, padające jak kawki termostaty, sprawiające dużo problemów EGR-y, wspomniany wcześniej sterownik Opla bez różnicy jaki silnik, padające w dieslach pompy i WIELE, WIELE innych, które mógłbym wymieniać a które w większości niestety przeszedłem...)

Ponadto wnętrze w starszym Audi - ilość schowków, jakość wykonania, nic nie skrzypi, nie trzeszczy. Żeby wymienić w Audi podświetlanie nawiewów wystarczy wyciągnąć jedno pokrętło i włożyć nową żaróweczkę, w oplu - uzbroić się w cały zestaw narzędzi i zdemolować pół wnętrza...
Żeby w audi wymienić filtr przeciwpyłkowy wystarczy go kupić, wyjąc z podszybia stary i włożyć nowy - w oplu? Wyciągnąć schowek, użerać się z śrubkami lub zapinkami i spędzić 30 minut, żeby go włożyć i nie pozaginać i pozagniatać. Pękające "titki" na poduszce powietrznej, wycierające się kierownice, mieszki przy raptem 200.000 km.
Ponadto rdzewiejące nadkola w oplu - znowu bez komentarza, a audi? Nie ma żadnych rantów i innych dziwnych miejsc, w których mogłoby się zbierać błoto, sól etc.

Mógłbym tak pisać jeszcze bardzo długo mając na przykładzie Audi A3 i "nowszą" Astrę, ale nie o tym jest ten temat.

Nie interesują i nigdy nie interesowały mnie silniki Diesla, coraz to nowsze i lepsze technologie w nich zapakowane i nie opieram swej opinii na podstawie silnika 1.9, bo on mnie też kompletnie nie interesuje :)

Koniec OT.

Mam nadzieję, że następny mój post tutaj, to będzie rozwiązanie zagadki grymaszenia mojego super auta :)
Powrót do góry
   
sjr
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 17
Miasto: wwa

Post#50 26 Lip 2013 15:13   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Odgrzeję kotleta.

Mam podobny problem.

Komp wywala P0130 i za wysokie napięcie sensora O2.
Dolot sprawdzony pod kątem nieszczelności, wydech też.
Wymienione wszystkie uszczelki dolotu/wydechu.
Wsadzona nowa przepływka.
Błąd dalej pojawia się na jałowych obrotach
Po odpaleniu sonda staje na 4651mV i stoi...

Poniżej to co udało mi sie zdiagnozowac:

Na chinskiej przeplywce blad nie wyskakiwal ale lekko falowaly obroty i sonda pracowala w pelnym zakresie.
Dziś zakupiłem oryginał myśląć ze to wina chińczyka i ku mojemu zdziwieniu nadal swieci sie P0130 :sciana: :sciana: :sciana: :sciana:

Sięgnąłem zatem do magicznego programu Opela i procedura postapowania przy p0130 Za wysokie napięcie obwodu sensora O2

i po kolei jechałem z diagnoza a wartości odczytane z miernika wpisywałem w programie:

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

Wszystko byłoby OK az do ostatniego etapu gdzie TIS zaleca wartość powyżej 500 kOm a miernik wskazał 2,47 kOm

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

W ten oto sposób z tisa otrzymałem:

Cytat:
Zwarcie do masy między:
A6 Moduł Sterujący - Simtec
Wtyk wiązki przewodów (od strony wiązki przewodów) zacisk 57 (X58)
&
B44 Czujnik - Tlen, Wydech, Ogrzewany 1
Wtyk wiązki przewodów (od strony wiązki przewodów) zacisk D


Zacząłem kopać w wiązce miedzy ECU a Wtyczką sondy, brak jakichkolwiek przetarć. Sprawdziłem więc rezystancję na 57 nóżce sterownika ECU,
Wynik 2.47 kOm na wyłączonym zapłonie...

Czy to znaczy że padł sterownik silnika?
Wie ktoś może jaka powinna być prawidłowa rezystancja na nożce 57 od ECU?
Powrót do góry
   
cougar87
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 7
Miasto: Elbląg

Post#51 26 Lip 2013 19:43   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


sjr napisał:
Czy to znaczy że padł sterownik silnika?


Dokładnie tak :)

W moim przypadku już drugi raz. Pierwszy raz naprawiany był dwa lata temu - wywalał błędy pedału gazu, odcinął przy 4 tyś. Z tym, że wtedy było "widąć" te uszkodzenia po jego otwarciu i zostało to naprawione. Teraz kwestia z sondą, majstry (ci sami) tym razem stwiedzili, że nie widzą żadnych przerwanych ścieżek itd. i uszkodzone mogą być elementy BGA :) Dlatego też zaproponowali wymianę sterownika + programowanie :)

Nauczyłem się już nim jeździć tak jak jest. Jak jadę, nie ma błędów :) Jak chwilę postoi, to wywala CHECK, ale nie zauważyłem jakichś nadzwyczajnych wzrostów spalania itd. Troszkę potelepuje silnikiem, ale ma moc, kręci się do końca, więc wydatek 850 PLN na nowy sterownik + przeprogramowanie (cena u majstwów w Redzie) odpuściłem sobie kompletnie :)

Pozdrawiam

P.S. sjr - astra-g.pl? astracoupe.pl? :)
Powrót do góry
   
sjr
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 17
Miasto: wwa

Post#52 27 Lip 2013 14:16   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Oba fora.

problem w tym, że u mnie faluja obroty dodatkowo do tego bledu...
Powrót do góry
   
cougar87
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 27 Maj 2006
Posty: 7
Miasto: Elbląg

Post#53 28 Lip 2013 12:42   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


U mnie obecnie, jak się CHECK włączy, też falują minimalnie obroty i słychać troszkę nierównią pracę silnika. Zgaszę, odpalę, zaczynam jechać i jest ok.
Powrót do góry
   
sjr
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 17
Miasto: wwa

Post#54 31 Lip 2013 09:43   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


U mnie wystarczy ze włączę klimę i sonda zaczyna oscylować w pełnym zakresie 1-5V
tylko na rozgrzanym silniku i jałowych obrotach stoi na 5v
Ma ktoś pomysł co to może być? Nieszczelność?
Poza checkiem na jałowym żadnych innych niepokojących objawów...
pzdr.
Powrót do góry
   
rs07
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 11 Sty 2010
Posty: 370
Miasto: Łódź

Post#55 01 Sie 2013 08:25   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Witaj sjr
Może to być nieszczelność ale również sonda lambda. Miałem identyczną sytuację. Niestety, skończyło się na wymianie sondy.
Powrót do góry
   
sjr
Poziom 6
Poziom 6


Dołączył: 23 Lip 2008
Posty: 17
Miasto: wwa

Post#56 01 Sie 2013 11:33   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


Kurcze, u mnie wystarczy włączyć klimę i sonda zaczyna oscylować między 1-5V,
U Ciebie też tak było?

Pozdrawiam


Edit:

Sytuacja rozwiązana, wyszła nieszczelność gdzieś na serwie hamulcowym. Po odpłaczeniu węzyka serwa od kolektora i zaślepieniu sonda zaczęła pracować w pełnym zakresie :D :D :D
Powrót do góry
   
oma250
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 17 Sie 2007
Posty: 123
Miasto: Koszalin

Post#57 04 Wrz 2013 07:51   

Re: Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?


A co może być powodem, że auto (OPEL ZAFIRA 99' X18XE1 + LPG) gaśnie i jest problem z jego odpaleniem? Wyskakuje tylko błąd P0130 jak u hacker 607

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

Po głowie chodzi mi nieszczelny wydech ale to dopiero sprawdzę na dniach. Czy ktoś miał podobny problem? Dodam, że wcześniej miałem check przy wysokich obrotach jak długo jechałem i zamontowałem adapter sondy coś na podobieństwo

Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?

co by ją oddalić od spalin. Muszę też to wywalić bo może on robi jakieś zamieszanie. Dodam, że auto posiada LPG i na LPG śmiga w miarę normalnie (trochę szarpie i dławi się ale idzie jechać) muszę tylko przy odpaleniu pulsacyjnie dodawać gazu żeby auto wskoczyło na obroty i przełączyło się na LPG. Stąd pytanie też czy takie jeżeli auto reaguje na pulsacyjne dodawanie gazu świadczy o końcu pompy paliwa? Nie chcę też wszystkiego wymieniać na pałę :|

ROZWIĄZANIE:
Wymieniłem cały układ pompy i pomogło. Na innym forum dowiedziałem się, że prawdopodobnie uwalony jest regulator ciśnienia na pompie. Wymiana niestety tylko po zdemontowaniu baku paliwa. Ale ogarnąłem sam.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Samochody Serwis -> Samochody Początkujący -> Opel Astra G X18XE1 Simtec 70 - Lambda, bład P0130, uszkodzony sterownik ?
Strona 2 z 2 Idź do strony Poprzedni  12



Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.071 seconds

elektroda.pl temat RSS 

opony