Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz DIY na układach LM3875

madelektronik 02 Gru 2012 12:12 19716 27
  • Wzmacniacz DIY na układach LM3875
    Witam, przedstawiam własnoręcznie wykonany wzmacniacz na układach LM3875.

    Końcówka mocy
    Sama końcówka jest wykonana w układzie topologii gainclone. Zastosowane elementy to rezystory precyzyjne z Elpodu oraz kondensatory panasonic FC. Dedykowane PCB oraz zestaw rezystorów Elpoda udało mi się kiedyś na znanym portalu aukcyjnym. Układ lm3875 jest w wersji izolowanej.

    Zasilacz
    Sam zasilacz to toroid 2x22V AC, zwykły mostek oraz kondensatory 2x10000 uF Jamicona. Wspólny punkt masy znajduję się na PCB z kondensatorami zasilacza. Jedynym innym wspólnym punktem masy jest wykorzystane stare złącze cinch.

    Tor sygnału
    Do regulacji głośności służy potencjometr bourns, a na wejściu wzmacniacza znajduje się kondensator bipolarny nichicon muse 4,7 uF 50V. Przewody sygnałowe to druty ze skrętki komputerowej. Stosuję takie, bo nie muszę walczyć z lutowaniem ekranu blisko pinów z sygnałem. Lutowanie ekranowanego przewodu do miniaturowego bournsa byłoby niemożliwe. Wzmacniacz nie brumi bez sygnału ani nie łapie żadnych słyszalnych zakłóceń.

    Obudowa
    Obudowa pochodzi z tunera satelitarnego. Najwięcej pracy miałem z przerobieniem panelu przedniego. Wszystkie zbędne otwory oraz szybka na środku zostały zaszpachlowane, a następnie wycięte nowe pod wyłącznik oraz gałkę. Gałka jest wpuszczona w sam panel oraz podświetlona czterema diodami LED. Na tylnym panelu otwory po 2 złączach euro zostały przykryte obustronnie kawałkami laminatu, a następnie zostały nawiercone dziury pod złącza bananowe. Resztę starych otworów oraz złącze chinch zostały wykorzystane.

    Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875

    Podsumowując, jestem zadowolony z tego wzmacniacza. Służy mi on to wieczornego słuchania na starych kolumnach Tonsila z szerokopasmówką i w tej roli spisuje się znakomicie. Co do kosztów - to szczerze mówiąc, dużo elementów miałem, a reszta zakupów była rozłożona w czasie. W sumie podsumowanie kosztów budowy podobnego wzmacniacza zajmie elektronikowi kilka minut. Na razie wzmacniacz zostaje u mnie, chyba że jakiemuś znajomemu przypadnie do gustu albo wystawię na aukcję, jak skończę jakiś inny wzmacniacz.


    Fajne!
  • #2 02 Gru 2012 14:38
    toopcool
    Poziom 13  

    Wszystko Ok.
    Wzmacniacz prezentuje się ciekawie.
    Jednak zatrważa mnie fakt Twojej niekonsekwencji.
    Skoro stosujesz elementy bierne dobrej jakości czy nawet bardzo dobrej to jak możesz stosować skrętkę jako przewody sygnałowe ?

  • #3 02 Gru 2012 15:12
    madelektronik
    Poziom 12  

    Często widuje skrętkę w torze sygnałowym w wysokiej jakości sprzętu. Po drugie tak jak pisałem wcześniej polutowanie miniaturowego bournsa do relatywnie grubych kabli z ekranem jest niemożliwe. Z racji tego, że zostało jeszcze dużo miejsca w obudowie zastanawiam się nad dodaniem jakiegoś ciekawego przedwzmacniacza. Może wtedy dołożę jakieś lepsze kable i pewnie jakieś inne gniazda wejściowe. Wysokiej jakości elementy bierne stosuje głównie dla pewności, że sprzęt będzie chodził bezawaryjnie. Ot tak, skończyć sprzęt, zamknąć i cieszyć się bezawaryjną pracą.

  • #4 02 Gru 2012 15:50
    bartods
    Poziom 16  

    Fajnie wykonany wzmacniacz, wzmacniacze ekranowane radiatorem od transformatora. Mam tylko pytanie bo zauważyłem że kolega nie puścił przewodu masowego do głośników od wzmacniaczy tylko z mostka. Mógłby kolega wytłumaczyć czemu? Przecież we wzmacniaczach znajdują się kondensatory filtrujące które w ten sposób chyba troszkę zostały pominięte w torze audio ? Nie lepiej przylutować dwa dodatkowe przewody ? Może się mylę, jeśli tak to przepraszam.

  • #5 02 Gru 2012 16:13
    madelektronik
    Poziom 12  

    Masa do wyjścia głośnikowego jest brana z centralnego punktu masy (czyli głównych kondensatorów zasilacza)a nie z masy pcb końcówki mocy i był to mój świadomy wybór. Prądy płynące po masie pcb mogłyby powodować zakłócenia. Gdybym wziął masę do wyjść głośnikowych z pcb zwiększyłaby się także długość połączenia z zasilaczem i pogorszyłaby się zdolność kontrolowania głośnika przez wzmacniacz (taki był tok mojego rozumowania).

  • #6 02 Gru 2012 20:14
    prondzyk
    Poziom 9  

    Z ciekawości się zapytam jakiej mocy masz trafo?

  • #7 02 Gru 2012 20:36
    madelektronik
    Poziom 12  

    120VA. Transformator co prawda z odzysku, ale całkowicie wystarcza, gdyż wzmacniacz pracuje głównie na 8 Ohm lub wiecej. Co ciekawe transformator pochodzi z rozbiórki "estradowego" wzmacniacza hollywood w racku..... Niskie obciążenie i tak nie przeszkadza, bo toroid można przeciążać, ale jak wiadomo lm-y nie lubią niskich oporowych obciążeń.

  • #8 02 Gru 2012 21:10
    dj-RafalAS
    Poziom 9  

    Zgadnij dlaczego te końcówki mocy można zasilić znacznie wyższym napięciem niż ≈30V ?

  • #9 02 Gru 2012 21:18
    madelektronik
    Poziom 12  

    Wiem, że można z tych lm-ów więcej wycisnąć, łącznie z łączeniem równoległym ale nie o to w tym wzmacniaczu chodziło. Transformator, mostek i kondensatory leżały w szufladzie, więc je wykorzystałem. Do męczenia sąsiadów mam mocniejszy sprzęt :D .

  • #10 02 Gru 2012 21:22
    Adamcall
    Poziom 15  

    I ja dodam swoje dwa grosze .
    Wszystko fajnie pochwalam za rozmieszczenie w obudowie i podłączenie masy .
    Ale zdecydowany minus za przewody sygnałowe.
    ps.
    Potenciometr jest tak wielki jak słoń i nie ma problemu z lutowaniem przewodów ekranowanych chyba że się używa kolby a nie lutownicy.
    ocena 4.
    Pozdrawiam ADAM.

  • #11 02 Gru 2012 21:33
    dj-RafalAS
    Poziom 9  

    Adamcall napisał:
    Ale zdecydowany minus za przewody sygnałowe.

    Co wyście się uczepili tych przewodów sygnałowych?
    Ja rozumiem jakieś dłuższe odcinki, ale w tym przypadku mamy do czynienia z niewielkimi odcinkami, znajdującymi się w metalowej obudowie, która zapewne jest skojarzona z masą układu (gorące zero)

  • #12 02 Gru 2012 22:03
    wujekadi
    Poziom 11  

    Ten przedwzmacniacz kosztuje 30 tysięcy dolarów i też jest okablowany skrętką.

    Wzmacniacz DIY na układach LM3875 Wzmacniacz DIY na układach LM3875

  • #13 02 Gru 2012 22:40
    madelektronik
    Poziom 12  

    Widziałem te zdjęcie i w sumie też się na nim trochę wzorowałem. A co do potencjometru to zwykły telpod przy tym bourns-ie wygląda jak gigant. Kto miał w ręku ten potencjometr to wie.... Po za tym dopiero przy odkręconym na maxa potencjometrze na wysokosprawnej szerokopasmówce z głową w głośniku słychać brum więc nie jest źle. Generalnie sam biłem się z myślami stosując tę skrętkę, ale nie jest żle. W poprzedniej konstrukcji (lampowe pre nr 3 audiotonu na 6n1p) puściłem luźną srebrzankę w teflonie i też mi nic nie brumiło ( oprócz złej filtracji w anodowym).

  • #14 02 Gru 2012 22:56
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Z zewnątrz OK. Nawet bardzo ładnie. W środku też poukładane elegancko. Dam taki malutki plusik...

    Preamp za 30k USD ze zdjęcia to piękny przykład Audiovoodoo. Nie kierowałbym się takim pseudo-cudownym szmelcem. Sam używam nawet w najbardziej badziewnym wzmacniaczyku słuchawkowym kabla w oplocie. Skrętka jest nie tylko zła do przesyłania sygnałów audio, to jeszcze jest krucha i łamliwa...

  • #15 02 Gru 2012 22:56
    dj-RafalAS
    Poziom 9  

    madelektronik napisał:
    Po za tym dopiero przy odkręconym na maxa potencjometrze na wysokosprawnej szerokopasmówce z głową w głośniku słychać brum więc nie jest źle

    To "brum" które słychać nie jest efektem skrętki jaką zastosowałeś..

    Jedyna moja uwaga, to trochę za niskie napięcie zasilania..
    Owszem zyskujesz na sprawności, lecz tracisz na jakości...


    Post był raportowany.
    Cytuję treść raportu:
    "Bezsensowna wiadomość.
    Brak stylistyki, chaotyczne pismo. Znowu ..."

    Kiedy wreszcie Kolega zacznie pisać o konkretach?
    Ostatni raz pytam...
    (dj-MatyAS)

  • #16 02 Gru 2012 23:41
    madelektronik
    Poziom 12  

    Napięcie zasilana zostaje niezmienne ze względu na rozmach zmian. Transformator był w zapasie i tak pozostanie, z resztą moc mi wystarczy.

  • #17 03 Gru 2012 10:39
    tytka
    Poziom 14  

    Jak jest problem z bezpośrednim lutowaniem przewodów do potencjometru, to zawsze można zrobić małe PCB, które ułatwi sprawę (i wygląda bardziej profesjonalnie niż montaż na pająka), a i jego wykonanie nie jest chyba problemem. Podobnie małe PCB chętnie bym zobaczył przy gnieździe wejściowym.

    Co do transformatora, to jeśli moc Koledze wystarcza to dlaczego by go wymieniać? Optymalne napięcie zasilania tego układu to zdaje się symetrycznie 35V, u Kolegi jest około 31V, więc to chyba nie aż taki problem (choć jest różnica), nie wszystko trzeba wyciskać na maksimum.

    Natomiast, co do skrętek, to fakt stosowania ich w kolosalnie drogich sprzętach nie znaczy, że tak trzeba, ja osobiście wolę przewody w oplocie.

    Ogólnie konstrukcja fajna, poprawnie wykonana, dobrze rozmieszczona, dobrze poprowadzona masa do głośników.

  • #18 03 Gru 2012 11:08
    madelektronik
    Poziom 12  

    w sumie dobry pomysł z tymi małymi pcb. Jak dojdzie jakiś przedwzmacniacz (ciągle się zastanawiam jaki) to połączenia od gniazd do przedwzmacniacza i do końcówek wyjdą po kilka centymetrów. Na razie zostaje tak jak jest - wzmacniacz gra.

  • #19 03 Gru 2012 14:08
    wujekadi
    Poziom 11  

    Możesz przed i za potencjometrem dać takie bufory.
    Wzmacniacz DIY na układach LM3875

  • #20 03 Gru 2012 15:13
    madelektronik
    Poziom 12  

    Jeżeli na fetach, to przymierzam się do tego układu http://www.audiostereo.pl/aikido-fet-preamp_20327.html/page__hl__aikido__fromsearch__1 . Interesuję się nim od dłuższego czasu włącznie z wersją na lampach. Ale najchętniej zbudował bym coś na gotowym pcb. Pewnie jak gdzieś będzie zamówienie zbiorowe na płytkę pcb jakiegoś ciekawego układu to się dopisze i wpakuje go do obudowy.

  • #21 03 Gru 2012 15:21
    wujekadi
    Poziom 11  

    Jak wolisz, na pewno dał bym jakis bufor za potencjometrem. pzdr

  • #22 03 Gru 2012 16:50
    dj-RafalAS
    Poziom 9  

    wujekadi napisał:
    Możesz przed i za potencjometrem dać takie bufory.

    Mógłbyś udzielić jakiś informacji co do tego bufora? (czy dolna gałąź stanowi w tym przypadku źródło prądowe?)
    Jaka jest wartość tego rezystora, oraz kondensatora na wejściu. (kondensator zapewne będzie obcinał górne pasmo, a rezystor tłumił wartość amplitudy sygnału wejściowego)
    Ważny jest odpowiedni dobór wartości tych elementów...

  • #23 03 Gru 2012 18:34
    madelektronik
    Poziom 12  

    Tak dolny fet to źródło prądowe. Rezystor i kondensator na wejściu eliminują zakłócenia o wysokiej częstotliwości. Ich wartości można ściągnąć z dowolnego schematu wzmacniacza. Przydałby się także kondensator wejściowy eliminujący ewentualne napięcie stałe wychodzące ze źródła, mogące mieć wpływ na punkt pracy górnego feta.

  • #24 03 Gru 2012 19:04
    dj-RafalAS
    Poziom 9  

    madelektronik napisał:
    Przydałby się także kondensator wejściowy eliminujący ewentualne napięcie stałe wychodzące ze źródła, mogące mieć wpływ na punkt pracy górnego feta.

    I nie tylko kondensator...

    Nie sądzi kolega iż można prościej i łatwiej zbudować taki bufor na wzmacniaczu operacyjnym?
    np. TL072 ?

  • #25 03 Gru 2012 19:06
    tytka
    Poziom 14  

    Ten bufor jest godny uwagi, sam stosowałem/stosuje go w swoich projektach. Proponuję jednak dobrze dobrać (wyselekcjonować) tranzystory, a rezystory źródłowe mogą mieć wartość 0 (zwora). Przy dobrym doborze elementów i równym symetrycznym zasilaniu nie będzie składowej stałej na jego wyjściu.
    Jeśli wzmacniacz będzie sterowany ze źródła o wysokim poziomie napięcia wyjściowego (np odtwarzacz CD, tak jak widać na foto), to zbędny będzie przedwzmacniacz, wystarczy taki bufor. Można natomiast dodać selektor (proponuję na przekaźnikach), dzięki któremu wzmacniacz będzie bardziej uniwersalny.


    Można by też zastosować bufor FET takiego typu:
    Wzmacniacz DIY na układach LM3875

  • #26 03 Gru 2012 21:22
    madelektronik
    Poziom 12  

    Podpiąłem sie pod zamówienie pcb do projektu http://www.audiostereo.pl/uniwersalny-bufor-p...z-z-tranzystorami-fet_90364.html/page__st__60 więc na pewno będzie to układ z tej strony. Jakoś nie lubię trawienia termotransferem (kilka razy podchodziłem do tematu, ale jakość tych płytek mnie nie zadowalała). Jednak fabryczna płytka to fabryczna płytka... Trawienie zostawiam sobie do eksperymentów. Ogólnie można byłoby zrobić to na jakimś wzmacniaczu operacyjnym albo na zwykłym tranzystorze, ale jak można lepiej i ciekawiej to lepiej zaczekać i zrobić to porządnie. Zresztą wzmacniacz działa i bez bufora, więc mi się nie spieszy.

  • #27 12 Sty 2013 09:49
    Daniel98
    Poziom 12  

    Kolumny zgc50-8-44 ? Mam takie same, wzmak daje rade z nimi? A jak podkręcisz to nie brakuje mu mocy?

  • #28 12 Sty 2013 19:02
    madelektronik
    Poziom 12  

    tak, są to te kolumny. Dostałem je bez gdn-ów. Na razie siedzą tam 20/80/2, które czekają na budowę subwoofera. Jaki czas wzmacniacz na nich grał. Co do braku mocy to nie zauważyłem, choć odnoszę wrażenie, że wzmacniacz lepiej zgrywa się ze słabiutkimi, starymi kolumnami tonsila na szerokopasmówkach. Duże kolumny są podłączone obecnie pod amplituner pioniera. W założeniu wzmacniacz miał służyć do spokojnego, wieczornego grania i w tej roli spisuje się znakomicie.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME