Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Silnik trójfazowy indukcyjny

komoda93 04 Gru 2012 20:45
  • #1 04 Gru 2012 20:45
    komoda93
    Poziom 14  

    Witam, mam dwa pytania co do pracy silnika 3-fazowego:
    -Czy da się uruchomić silnik przy braku napięcia w jednej z faz?
    -Czym grozi przepalenie się bezpiecznika w jednej z faz na dopływie do silnika 3-fazowego?
    Pytam, bo potrzebuje tej wiedzy do szkoły oczywiście.
    Pzdr.

  • #2 04 Gru 2012 21:08
    ciuqu
    Poziom 33  

    Da się uruchomić silnik przy braku fazy trzeba mu tylko pomóc ręcznie.

    Przy przepaleniu bezpiecznika na jednej z faz silnik będzie się kręcił dalej niestety jego moc spadnie i w zależności od obciążenie albo będzie się kręcił albo stanie.

  • #3 04 Gru 2012 21:09
    stanislaw1954
    Poziom 38  

    komoda93 napisał:
    -Czy da się uruchomić silnik przy braku napięcia w jednej z faz?
    A jak dostaniesz dobrą ocenę,to się podzielisz?Zdarza się że ruszy,ale ze skodą dla niego(silnika).
    komoda93 napisał:
    Czym grozi przepalenie się bezpiecznika w jednej z faz na dopływie do silnika 3-fazowego?
    To już chyba powinieneś wiedzieć!

  • #5 04 Gru 2012 21:16
    ciuqu
    Poziom 33  

    mn997 napisał:
    Albo się spali


    Jak się przegrzeje, na pewno.

  • #6 04 Gru 2012 21:56
    RSP
    Poziom 27  

    To jest bardziej skomplikowane niż się koledze wydaje.

    Jak już pisano, silnik np. wentylatora może ruszyć na dwóch fazach, powodem tego jest brak obciążenia wału silnika w stanie spoczynku.

    Silnik obciążony przekładnią stawiającą niewielki opór raczej nie ruszy, np. przekładnia na pasku klinowym wystarczy do unieruchomienia silnika.

    Silnik pracujący na dwóch fazach wytwarza znacznie mniejszy moment, a co się z tym wiąże, będzie miał większy poślizg (zależny od obciążenia) i będzie pobierał większy prąd (związany z poślizgiem).

    I jeszcze jeden przypadek, często pomijany.

    Silnik pracujący tylko na dwóch fazach generuje prąd o dość znacznym napięciu na uzwojenie od brakującej fazy (pracuje jak prądnica jednofazowa). Jeśli np. urwie nam się przewód przy samym silniku, to mały problem, prawdziwy problem to obciążona instalacja budynku z brakującą fazą, w takim przypadku silnik na brakującej "fazie" generuje dość duży prąd, kosztem energii pobieranej z pozostałych faz. Często się zdarza uszkodzenie (spalenie) uzwojenia na którym brakowało fazy.

  • #7 07 Gru 2012 10:20
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    RSP napisał:
    w takim przypadku silnik na brakującej "fazie" generuje dość duży prąd
    I prąd ten jest tym większy, im większe jest obciążenie(mechaniczne) silnika, i związany z tym obciążeniem, poślizg. Poślizg bowiem, jest warunkiem pracy silnika asynchronicznego. Niestety w tego typu pytaniach, często "kłania się", brak zrozumienia zasady działania tych silników. Zrozumiana wszystko wyjaśnia. Bo jest to specyficzny transformator, w którym sprzężenie magnetyczne, (zatem i wynikowy moment obrotowy) uzyskuje się, poprzez niezbędne sprzężenie magnetyczne, występujące tylko przy opóźnianiu, (lub przyspieszaniu) wirnika, w stosunku do pola wirującego, stojana.

  • #8 07 Gru 2012 10:26
    mn997
    Poziom 16  

    Prąd w otwartym obwodzie (gwiazda , przepalony bezpiecznik ) ????????????

  • #9 07 Gru 2012 10:53
    Zygmunt_mt
    Poziom 22  

    mn997 napisał:
    Prąd w otwartym obwodzie (gwiazda , przepalony bezpiecznik ) ????????????

    Nnnno.... Tu się chyba RSP "zapętlił", a ja OCZYWIŚCIE myślałem o fazie obciążonej (n.p. zwartej wewnętrznie). Myślałem, ale jasne, nie napisałem... fakt. Odszczekuję zatem głośno, i wyraźnie koryguję, niniejszym.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty