Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra II X16SZR - Wibracje przenoszone z silnika na karoserię

gromiz 22 Sty 2013 18:38 3501 3
  • #1 22 Sty 2013 18:38
    gromiz
    Poziom 2  

    Witam

    Posiadam Opla Astrę II z silnikiem X16SZR (LPG). Problem z tym autem wygląda następująco: silnik podczas działania na luzie wywołuje drgawki, które są przenoszone na karoserię. Silnik ma tak duże wibracje, że uderza o klapę co dobrze słychać w codziennej eksploatacji auta.

    Ogólnie wibracje te są w przedziale około 800 obrotów, bo u mnie falują. Jeżeli silnik nagrzeje się do 80 st, wtedy wibracje jak by minimalizują się, ale tylko w przedziale 800 obrotów, za to jak dodam gazu do około 1100 obrotów wtedy w tym przedziale znów słychać uderzanie i wibrowanie totalne na karoserię. Praktycznie wibracje występują w przedziale od 800 - 1500 obrotów. Jeżeli dodam gazu na 2 tys obrotów i tak go trzymam, wtedy wibracje znikają (chociaż może one są tylko tego nie wyczuje przy takich obrotach, ale uderzanie silnika o klapę znika.

    Wibracje większają się jeżeli dodam obciążenie, wentylatory, klimatyzację, światła. Podczas włączania obciążenia, silnik nieraz potrafi nagle zadławić się do 500 obrotów i powraca do 800. Poza tym działa strasznie nie równo. Potrafi mieć 800 obrotów, a zaraz sam zwiększa do 1300 i tak trzyma z 10 sek, po chwili spada, znów zwiększa. Nieraz po odpaleniu na benzynie dostaje takie "czkawki" z 800 skacze na 1200 i tak co pół sekundy skacze, jak dodam gazu wtedy ustabilizuje się.

    Oprócz tego występują następujące objawy. Podczas ruszania raz na 50 razy (zwłaszcza jak jest nagrzany latem po długiej trasie powyżej 30 km) potrafi nagle zadławić się. Jak już puszczam sprzęgło zaczynam się toczyć, to nagle 500 obrotów wrzuci silnik i stoję w miejscu. Musze szybko wcisnąć sprzęgło, dodać porządnie z 3 tys obrotów i wtedy ruszę. Jest to bardzo niebezpieczne w trasie.

    Poza tym, nieraz jak dojadę do skrzyżowania, wciskam sprzęgło i nagle 500 obrotów i raz na 100 razy zgaśnie, bardzo rzadko, ale zdarzy się. Ogólnie zależy od dnia. Miesiąc jest dobrze, a nagle są dwa dni takie, że gaśnie co chwile i znów jest miesiąc dobrze. Dziwna sprawa. Poza tym auto rzadko kiedy, ale jak ruszam mam pół sprzęgła, potrafi strasznie zawibrować, ruszam jak bym skakał. Musze zatrzymać się, dać duże obroty i wtedy w miarę rusze. Znów inne dni wszystko jest super. Dodatkowo raz na parę tygodni, przejadę kawałek trasy, chcę odpalić i nie mogę. Kręcę i nic, ale jak dodam gazu na maks wtedy odpala. Nieraz auto po staniu w garażu przez noc, potrafi rano odpalić i działa jak by na 2 gary, ale to po 30 sekundach mija i jest OK. Zwłaszcza zimą tak jest, ale też raz na parę tygodni.

    Ogólnie te auto jest dziwne, bo z nim nie ma tak, że nie da się jeździć. Tym autem jutro mogę pojechać w trasę 400 KM i dojadę, wrócę wszystko super, ale jest strasznie to uciążliwe i niebezpieczne. Te drgawki jeszcze z rok temu prawie nie występowały a obecnie są codziennie, hałasuje jak traktor.

    Ogólnie w aucie zostały wymienione takie rzeczy: silnik krokowy, sonda lambda, czujnik położenia przepustnicy, EGR, przewody wysokiego napięcia, cewka, świece, sprawdzone jest pod względem łapania lewego powietrza, filtry wymienione, wymienione poduszki pod silnikiem.

    Wiem, że mechanicy sprawdzali stan tego silnika i jako pod względem mechaniki stwierdzili, że jest w normie. Komputery nie wykryły żadnych błędów. Byłem chyba na trzech komputerach u mechaników oraz w serwisie Opla. Wszystko jest w normie. Ogólnie stan auta stwierdzają, że jest w porządku, ale nie są wstanie znaleźć przyczyny skąd biorą się te wibracje.

    Z tego względu piszę tutaj, ponieważ może ktoś na podstawie tego opisu stwierdzi w czym szukać, co przekazać mechanikowi. Powiem tak, wkurza mnie te auto, że szok, ale z drugiej strony mogę w nie zainwestować, ale chciałbym, aby udało się w to trafić, dlaczego tak jest i znaleźć w końcu przyczynę tego stanu. Sam jestem po prostu ciekaw, czemu tak jest, bo problem jest to naprawdę totalnie dziwny.

    Aha sytuacje występują na LPG i na benzynie. Poza tym zapomniałem dodać, że na benzynie do 2,5 tys obrotów jak prężnie ruszam to szarpie nim, potrafi jak by na chwile zamulić się, szarpnie konkretnie i auto już idzie super dalej. Na LPG jest to zminimalizowane.

    Pozdrawiam

  • #2 22 Sty 2013 20:44
    uchpal
    Poziom 12  

    Co do wibracji silnika,sprawdz koło pasowe wału korbowego,jeśli guma tłumiąca jest sparciała
    możliwe że dlatego silnik wpada w takie drgania.

  • #3 22 Sty 2013 21:20
    autopoldi
    Poziom 23  

    W tych asterkach często padały sterowniki dając podobne efekty jak piszesz. Wymontuj(znajduje się przy akumulatorze) i zawieź do elektronika, który zajmuje się takimi tematami.

  • #4 23 Sty 2013 19:45
    gromiz
    Poziom 2  

    Dziękuję za odpowiedź. Powiem o czym pisaliście mechanikowi i zobaczymy co za efekty to da. Jak będę coś wiedział to odpiszę, co się zmieniło.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme