X

Akumulator do motoroweru. Czy żelowy będzie odpowiedni?

19 Feb 2005 02:25 BObocian90
  • #1 19 Feb 2005 02:25
    bocian90
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    mam pytamie czy do motoroweru do zasilenia kierunkowskozów nadaje się akumulator żelowy?
    Z góry dzięki za odpowiedzi!
  • Helpful post
    #2 19 Feb 2005 03:25
    szaleniec
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    bedzie dzialac
  • Helpful post
    #3 19 Feb 2005 10:18
    ddmar
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Oczywiście się nadaje. Lepszy żelowy niż kwasowy :-)) Jeżeli da się go podłączyć to w porządku.
  • #4 19 Feb 2005 10:43
    bocian90
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    Dziękuje za odpowiedzi a czy mogę go ładować zwykłym prostownikiem 12V z regulowanym prądem?Pozdrawiam!
  • Helpful post
    #5 19 Feb 2005 11:04
    ddmar
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Tak. Akumulator oprócz tego że "materiałem trzymającym prąd" jest żel niczym się nie rożni od kwasowego.
  • #6 19 Feb 2005 17:56
    Zbysław
    Level 24  
    Helpful post? (0)
    ddmar wrote:
    Lepszy żelowy niż kwasowy


    Coś nie tak w tej wypowiedzi - akumulatory żelowe są również akumulatorami ołowiowo-kwasowymi, tak jak tzw. tradycyjne akumulatory kwasowe "mokre" samochodowe.
    Proponuję zapoznać się z rozwiązaniami akumulatorów żelowych i AGM
    np. tu:
    http://www.emu.com.pl/infosla.html

    Pozdrawiam

    PS - bardzo dziwne określenie na forum technicznym
    "materiałem trzymającym prąd" jest żel
  • #7 19 Feb 2005 22:29
    szaleniec
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    zel raczej trzyma elektrolit :P
  • #8 20 Feb 2005 21:40
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Uwaga, akumulatory żelowe łatwo zniszczyć przez nadmierne naładowanie
    - zwykłe kwasowe można odratować, dolewa się wody destylowanej i już -
    a w żelowym woda nieodwracalnie ucieka w postaci wodoru i tlenu, lub wręcz
    rozrywają one obudowę, i akumulator jest na złom... dlatego wymagania co do
    ładowarki są nieco inne, przede wszystkim nie może nadmiernie ładować.
  • #9 21 Feb 2005 11:03
    ArtMedia
    Level 26  
    Helpful post? (0)
    Witam.

    Najważniejsze jest nieprzekraczanie maksymalnego prądu podanego przez producenta. W praktyce aby było bezpiecznie a nie znamy prądu nominalnego należy ładować prądem czternastogodzinnym. Oczywiście nie przeładowywać bez potrzeby.

    Sebastian
  • #10 22 Feb 2005 11:20
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Długotrwałe ładowanie nawet prądem kilka razy mniejszym od czternastogodzinnego może zniszczyć akumulator.
    W dokładniejszej specyfikacji parametrów akumulatora można znaleźć maksymalny prąd, jakim można go ładować
    bez ograniczenia czasu i bez obawy uszkodzenia, to może być np. prąd 300-godzinny (tak podaje Duracell dla NiCd).
  • #11 22 Feb 2005 22:15
    RSP
    Level 27  
    Helpful post? (0)
    Akumulator żelowy to po prostu akumulator ołowiowy w którym płyty są oddzielone żelem krzemionkowym nasiąkniętym kwasem siarkowym. Taki akumulator zawiera kilka razy mniej elektrolitu niż zwykły akumulator. Takie rozwiązanie ma wadę i zaletę. Wada to możliwość szybkiego zniszczenia przez długotrwałe ładowanie. Zaletą jest brak wycieku elektrolitu nawet z pękniętego akumulatora. Żeby akumulator pracował długo trzeba zachować kilka warunków. Jeśli akumulator ma być ładowany z jakiejś prądnicy wbudowanej w motorower , to należy go ładować ze stabilizatora dającego napięcie 13,6V do 13,8V dla 12V-wego akumulatora i 6,80V do 6,90V dla 6V-wego akumulatora. Z ograniczeniem prądu najlepiej według danych producenta
    ( przeważnie podane na obudowie akumulatora ) jeśli brak danych to ograniczyć prąd do 0,1C maksymalnie. Jeśli akumulator ma być ładowany prądem z sieci energetycznej po przyjechaniu do domu to maksymalne napięcie ładowania należy zwiększyć 14,4V do 15,0V dla 12V-wego i 7,20V do 7,50V dla 6V-wego akumulatora. Maksymalna wartość prądu tak jak poprzednio z drobną zmianą. Po osiągnięciu przez akumulator końcowego napięcia prąd ładowania powinien spadać do 0,01C maksymalnie.W tym momencie należy przerwać ładowanie . Nieużywany akumulator powinien być ładowany co max 3 miesiące . Jeśli chcesz schemat to napisz które to ma być rozwiązanie .
  • #12 22 Feb 2005 22:19
    A_Adrian
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Napewno będzie działać !!!
  • #13 23 Feb 2005 14:50
    bocian90
    Level 27  
    Topic author Helpful post? (0)
    czy dla akumulatora 12v mogę zrobić prostownik na trafie toroidalnym 12v 20w mostek 10A ? aha jak ograniczyć ten prąd ładowania? z góry dzięki!
  • #14 23 Feb 2005 16:18
    ArtMedia
    Level 26  
    Helpful post? (0)
    Witam ponownie.

    Jeśli napięcie po wyprostowaniu sięgnie tylko 12V to za mało. Jeśli chcesz zrobić taki prosty "prostownik" bez elektroniki to napięcie wyprostowane nie może przekraczać maksymalnego dopuszczalnego dla danego typu akumulatora. Do ograniczenia prądu możesz użyć zwykłego rezystora o odpowiedniej wartości do zaplanowanego prądu. Tylko, że taki prostownik będzie ładował akumulator bardzo długo pradem malejącym. W szereg możesz włączyć amperomierz i na podstawie jego wskazań decydować o zakończeniu ładowania. Kiedy prąd spadnie do "zera" to znaczy, że akumulator jest naładowany. (to zero nie musi być całkowitym zerem. W zalezności od pojemności to może być jakiś bardzo mały prąd) To jednak bardzo niwygodny układ. Lepiej zrobić lub kupić prostą elektroniczną ładowarkę.

    Sebastian
  • #15 23 Feb 2005 18:34
    jagrx
    Level 21  
    Helpful post? (0)
    Jak chcesz zasilac kierunkowskazy - to ladowanie rozwiazac w motorowerze - akumulator bez znaczenia .
  • #16 16 Apr 2006 00:53
    changer_all
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    szaleniec wrote:
    zel raczej trzyma elektrolit :P


    raczej żel jest elektrolitem :) :D
  • #17 15 Aug 2006 10:24
    Misiak-007
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Witam!!!
    Mam pytanie jak powinno sie ładować aku. żelowy?
    Bo chcialem go podłączyc do samochodu i nei wiem czy takie ladowanie bedzie zdrowe dla aku. żel
  • #18 15 Aug 2006 22:17
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Na akumulatorze jest podane napięcie, do którego ładujesz, i prąd, jakim ładujesz.
    Bezpośrednie podłączenie może zniszczyć akumulator - trzeba ograniczyć prąd.
    No i sprawdzić, czy napięcie nie jest za wysokie, może jakiś stabilizator low-drop?
    To oczywiście, jeśli chcesz ładować przy włączonym silniku, z akumulatora, który
    jest w samochodzie możesz ładować żelowy (jeśli takie samo napięcie) jedynie
    ograniczając prąd (np. żarówką), tylko ten samochodowy musi być w pełni naładowany.
  • #19 15 Aug 2006 22:44
    Misiak-007
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Acha czyli mozna zastapic kwasowke zelowym. BO myslalem ze zelowy trzeba ladowac stalym a kwasowy bodajze luaduje sie zmiennym!?
  • #20 16 Aug 2006 04:00
    marcino2000
    Level 24  
    Helpful post? (0)
    zmienym akumulatora nie naładujesz:)
    co najwyzej pulsujacym. a do jakiego motoroweru ci to potrzebne?jezeli do simsona to o ile się nie myle to jest chyba 6V, wiec ładowanie z motoroweru ci odpada.
  • #21 16 Aug 2006 17:22
    teslasim
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    Simsonowskie oryginalne cewki podołaja z instalacją 12V więc nie ma problemu. Trzebaby tylko ograniczyć to napięcie i prąd.
  • #22 16 Aug 2006 19:50
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    marcino2000 wrote:
    jezeli do simsona to o ile się nie myle to jest chyba 6V

    nie mylisz się ale były jeszcze 12V
    a koledze Misiak-007 chodzi o podłączenie do samochodu napisał w swoim poście
  • #23 16 Aug 2006 23:23
    Misiak-007
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Dokladnie chodzi mi o podlaczenie aku zel do samochodu ale i simsona nie wyklucza. Alternator daje prad zmienny i to on laduje aku. Bo o ile sie nie myle to alternator dziala jak silnik w wiartarce tzn zbudowany jest z cewki i stojanow bodajze ktore daja prad zmienny miedzy przeskokami biegonow. Moj Simsona ma instalacje 12V wiec nie ma problemu tylko boje sie czy wlasnie prad z cewki albo alternatora nie zakluci pracy aku zelowego!?
    Pozdrawiam Łukasz
  • #24 16 Aug 2006 23:54
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    alternator jest to prądnica prądu przemiennego 3 fazowego ale jest on prostowany przez mostek i aku jest ładowany prądem stałym a nie zmiennym. A co do podłączenia żelowego w samochodzie czy motorze to jedno wiem na pewno żyje krócej niż gdy jest używany np. do zasilania alarmów
  • #25 17 Aug 2006 05:58
    marcino2000
    Level 24  
    Helpful post? (0)
    i tu zgodze sie z kolegom goldwingerem, akumulator zelowy nie jest akumulatorem rozruchowym. z akumulatora rozruchuchowego, podczas pracy rozrusznika, pobierany jest bardzo duzy prąd, rzędu kilkudziesięciu amperów. wystarczy popatrzec na grubosc przewodow przy rozruszniku rzeby miec rozeznanie. takie akumulatorki swietnie sprawują sie do zasilania elektroniki. przejzyj dane techniczne tych akumulatorow. A tak własciwie po co chcesz tam wsadzac żelowy?skoro fabryka dała kwasowy - nie zelowy to znaczy ze taki powinien tam byc.
  • #26 17 Aug 2006 08:23
    Misiak-007
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Wydaje mi sie ze zelowy bedzie lepszy bo ma wieksza granice rozladowania i dluzej trzyma. A tak serio to chcialem podlaczyc jak drugi w samochodzie do podlaczenia car audio tylko nie wiem czy jak podlacze rownolegle zel z kwasem to bedzie on ladowany przez kwasowke? A do simsona jak zasilanie swiatel i bajerkow bo w simsonie nie mam rozrusznika. (potrzebne jakies zabezpieczenie przed podlaczeniem?)
  • #27 21 Aug 2006 13:56
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Powinny być porównywalne. Żelowy dużo lepiej wytrzymuje wstrząsy, pracę w różnych położeniach -
    zwykły musi być prawidłowo ustawiony, a i tak jak pojedziesz po dużych wybojach, to mimo specjalnej
    konstrukcji korków może się z niego wylewać trochę elektrolitu - a z żelowego nie wyleje się nic.

    Ładowanie z kwasowego na wyłączonym silniku - można, tylko trzeba podłączać zaraz po wyłączeniu
    silnika, i zrobić to kilka razy, zanim się w pełni naładuje. Lepiej byłoby zastosować stabilizator low-drop
    na napięcie od 13.5 do 13.8V i ładować przy pracującym silniku - naładuje się szybciej. Bez stabilizatora
    można szybko zniszczyć akumulator żelowy - do zwykłego dolewasz elektrolit, a do żelowego nie ma jak.

    Prąd kilkadziesiąt A to nie jest dużo dla nieco większego żelowego np. 17Ah wytrzymuje około rozładowanie
    prądem 60A - tyle z niego pobiera UPS, rozładowując go prawie całkowicie, i akumulator musi to wytrzymać.
    Ale rozrusznik potrafi pobierać ze 200A, i to już dla żelowego jest trochę za dużo. No i żelowe są droższe.
  • #28 21 Aug 2006 23:52
    Misiak-007
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    Czyli jak trzeba ladowac zelowy w miejscu kwasowego zeby go nie uszkodzic?
    A zelowe sa tez chyba 75Ah wiec beda mialy wieksze obciazenie ktore mozna zastosowac w samochodzie.
  • #29 22 Aug 2006 10:57
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Nie należy go ładować tak, że zwykły by gazował - trzeba ograniczyć napięcie.
    Żelowe są nawet do 200Ah, np. w http://www.anscentrum.com.pl/ - tylko kwestia ceny.
  • #30 23 Aug 2006 00:19
    Misiak-007
    Level 14  
    Helpful post? (0)
    CZyli trzeba zastosowac jakis stabilizator napiecia tak?
    To trzeba jakos zlutowac czy mozna kupic?
    Pozdrawiam
Mouser  Search 4 million + Products
Browse Products