Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przerobienie comba basowego na gitarowe.

antico 29 Mar 2013 09:03 1194 5
  • #1 29 Mar 2013 09:03
    antico
    Poziom 12  

    Witam wszystkich. Jako że jestem biednym uczniem liceum, do grania na elektryku używam komba basowego Unison Leopard 80W. Nie brzmi to tak, jak powinno. Patrząc do środka na wszystkie PCB, widać że coś tam było ryte, i to nieźle. O ile preamp jest oryginalny (patrząc po wytrawieniach - ładne, pomyślane i fabryczne) to już sekcja zasilania (most prostowniczy) i końcówka wyglądają jakby ktoś je rysował na kawałku tektury kredką, i na podstawie tego zrobił PCB. Znalazłem w temacie Link schemat tego wzmacniacza i za chiny ludowe nie pokrywa się z tym co ja mam u siebie. Np u mnie są potencjometry koło tranzystorów, dławiki itp. Wzmacniacz jako tako gra, tylko przy większych przesterach i większej głośności (około 80%) wszystko charczy jakby miało się rozlecieć (oryginalny basowy głośnik jest odłączony, mam zewnętrzną pakę 4*12 200W), na pewno nie ma przesteru na tranzystorach, bo to są KD502, i mogą dawać po 150W, a cały piec jest na dwóch KD502, więc chyba to problem dostrojonego przedwzmacniacza i końcówki do grania basowego.. I teraz pytanie, czy bardziej będzie się przerobić to cudo na gitarowe czy stworzyć nowy wzmacniacz na starych i nowych elementach? Jeżeli koledzy będziecie chcieli wiedzieć jakie elementy tam siedzą, to dajcie znać, postaram się wszystko napisać.

    Pozdrawiam

    Edit:

    Doszedłem do wniosku, że chyba lepiej będzie zbudować coś na elementach z tego komba. Do dyspozycji mam:

    - trafo ZATRA TS 140/4
    - 2x KD502
    - 2x BC158
    - 2x 4700µF /63V
    - trafo 230/32V - niestety nic na nim nie ma, ale jest na nim mostek prostowniczy, to idzie do kondensatora, potem kabelek do głośnika i kabelek do przedwzmacniacza
    No i drobnica która jest do dostania tak czy siak...

    Jakieś pomysły panowie?

  • #2 30 Mar 2013 21:15
    KrzysztofK
    Poziom 21  

    1. Zrób jakieś zdjęcia.
    2. Skoro jesteś "biednym uczniem liceum" taniej wyniesie sprzedanie tego wzmacniacza zapaleńcowi, który sam sobie go naprawi i kupienie czegoś sprawnego. Z Twojego postu wnioskuję, że masz niewielkie doświadczenie w elektronice i budowie wzmacniaczy. Ja już ich zbudowałem kilka i uwierz mi: w dzisiejszych czasach taniej jest kupić coś sprawnego, używanego niż samemu tworzyć.

  • #3 30 Mar 2013 23:05
    wawrzyc
    Poziom 12  

    Oscyloskop, generator i sprawdzisz co się dzieje i przy jakiej mocy. Inaczej nikt Ci nie pomoże. Może wymagasz od niego za dużo, jakie jest napięcie zasilania. Niewiele ma do czynienia maksymalna moc tranzystorów. Kondensatory są na 63v więc raczej o 100W możesz pomarzyć. Pokaż zdjęcia.

  • #4 30 Mar 2013 23:55
    2073718
    Usunięty  
  • #5 01 Kwi 2013 20:49
    antico
    Poziom 12  

    Nie mam wielkiej wiedzy na temat elektroniki, to fakt.
    Chcę tylko zrobić jakiś prosty wzmacniacz, nie musi mieś nie wiadomo ile mocy, wystarczy nawet te 30-40W. Chcę aby to tylko brzmiało...

  • #6 01 Kwi 2013 22:36
    KrzysztofK
    Poziom 21  

    Kolego, posłuchaj dobrej rady.
    Jeżeli nie masz funduszy, doświadczenia i zaplecza w postaci części - nie opłaca Ci się robić nawet 40 Wattowego wzmacniacza.
    Na znanym portalu aukcyjnym kupisz ciekawą używkę już za 150zł, (linków nie można podawać) która już jakoś brzmi. Samodzielna konstrukcja nie będzie tańsza a znając życie, uruchomienie jej (przedwzmacniacza, przesteru, końcówki mocy) nie obędzie się bez niespodzianek.
    (Wrzuć fotki tego Twojego wzmacniacza)

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME