Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Alarm w samochodzie- Jak najlepiej to zrobić

yasiu.brzeg 23 Lut 2005 23:34
  • #1 23 Lut 2005 23:34
    yasiu.brzeg
    Poziom 29  

    Postanowiłem założyć to ogłoszenie gdyż obserwacja wypowiedzi typu "czy napotkam jakieś problem podczas montażu w ..." do tego mnie skłoniła. Prosiłbym aby tutaj opisywać gdzie najlepiej zamontować alarm, gdzie podłączyć przewody oraz jakie mogą napotkać utrudnienia. Jeżeli spotka się to z zainteresowaniem to będzie jeszcze ogłoszenie o najczęstszych usterkach autoalarmów. POZDRAWIAM

    Pomysł zasugerowany przez SKRZYNIA

  • Pomocny post
    #2 21 Mar 2005 23:13
    slawcio_100
    Poziom 13  

    Z moich obserwacji wynika ,że
    1.alarmu NIE WOLNO montować tam gdzie zalecają serwisy
    2.czym więcej poświęcisz czasu na jego założenie tym trudniejszy jest dla złodzieja
    3 jeśli już musisz podłączyć sie do jakiegoś urządzenia fabrycznego np;sterownika cen.zamka to NIE UMIESZCZAJ TAM CENTRALKI ALARMOWEJ
    4 jeśli możesz zrób wszystki przewody np; czarne bo po kolorach i jeszcze znając model alarmu można łatwo dojść do czego służą
    5 staraj się jak najlepiej upodobnić instalację alarmu do samochodowej np; stosując odpowiednią izolację
    6 i ostatnia rada samochodu za 20000 nie zabezpieczaj alarmem za 100 zł, SZKODA CZASU tylko kup coś konkretnego

  • #3 26 Mar 2005 18:13
    bflip
    Poziom 10  

    Witam.
    Proponuje równiez podczas szukania miejsca na syrene wybrać takie aby było do niej trudne dojscie, poniewaz słyszałem ze złodzieje czesto najpierw orwierają klape silnika i rozwalają syrene a potem mają czas na reszte

  • #4 26 Mar 2005 19:13
    PiccoloPiki
    Poziom 14  

    Witam
    Proponuję montaż włącznika krańcowego pod maską w miejscu trudnodostępnym. Należy montować go jak najdalej od atrapy chłodnicy, gdyż przy atrapie jest on narażony na łatwe unieszkodliwienie przez odcięcie przewodu. Najlepsze miejsce na taki włącznik to pas podszybia po środku.
    Pozdrawiam
    Wesołych Świąt

  • #5 27 Mar 2005 12:53
    Danieloos
    Poziom 25  

    bflip napisał:
    Witam.
    Proponuje równiez podczas szukania miejsca na syrene wybrać takie aby było do niej trudne dojscie, poniewaz słyszałem ze złodzieje czesto najpierw orwierają klape silnika i rozwalają syrene a potem mają czas na reszte

    Teraz się stosuje syreny z własnym zasilaniem, również zauważyłem że ludzie montujące (amatorzy) auto-alarmy nie dostosowują się do instrukcji montażowej i nie zakładają bezpieczników na sygnalizację świetlną, co poprzez wyciągnięcia np. kierunkowskazu i zwarcie go do masy uszkadza centralkę. Następna sprawa ludzie przy podłączniach przewodów z alarmu do intalacji samochodu, często robią tak zwaną skrętke, a nie lutują przewodów.

  • #6 27 Mar 2005 13:02
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Podstawowa odopwiedź to DOBRZE. A nawet jeszcze lepiej. Przede wszystkim solidnie PRZYLUTOWAĆ przewody do istniejącej instalacji. Żadnych szybkozłączek. Przewody układać wzdłuż istniejących wiązek, maskować za pomoca taśm zbliżonych jak najbardziej do tych stosowanych przez producenta auta. Nie stosować zbyt długich i zbyt krótkich połączeń. NIE umieszczać przycisku awaryjnego/sewisowego w skrzynce bezpieczników. Stosować sprawdzone przez nas ultrdźwięki, mikrofale... Nie kusić się na "okazje". Unikać sztampy: nie robić wszystkich aut na "jedno kopyto". Jeśli z jakims problemem sobie nie radzisz, to zapytać lub poprosić kogos bardziejj doświadczonego, ew. zakład. Lepiej zapłacić niż naprawiać komp w aucie.

  • #7 27 Mar 2005 13:50
    yasiu.brzeg
    Poziom 29  

    Panowie nie o to tu chodziło. Mieliśmy opisywać problemy jakie można napotkać przy danych modelach samochodu. Proszę o Lepsze czytanie tego co napisałęm te rady też są przydatne ale ni o to tu chodzi.

  • #8 16 Kwi 2005 20:34
    kurek
    Poziom 12  

    w sumie może mało istotne, ale w wszelkiego rodzaju dość prymitywnych Dieslach ( typu VW. 1.6, 1.9, FORD 1.6, 1.8) poprostu coś z lat 80 i połowy 90, bez zaworu paliwa ani rusz, bo te silniki nie ważne gdzie przetniesz kabel zasilający, zapala się je kablem z krokodylkami do + akumlatora- co trwa 5-6 sekund

  • #9 16 Kwi 2005 20:55
    Pablo1936
    Poziom 10  

    Jak beda chcieli ci zwinac fure to i tak ci zwiną, obojetne jaki alarm zalozysz nawet fabryczny immobilizer to juz nie problem. Wadą takich urządzen jest to ze sa one produkowane i wiele ludzi zna sposoby jak obejsc takie zabezpieczenia a napewno wie o tym zlodziej. Z doswiadczenia najwiekszy klopot sprawiaja zabezpieczenia indywidualne sa najlepsze bo sa wlasnie indywidualne , niepowtarzalne i trudne do rozpracowania. Pomyśl...

  • #10 17 Kwi 2005 22:02
    PiccoloPiki
    Poziom 14  

    Witam
    Jeżeli bardzo będą chcieli to Ci zwiną furę(np. laweta), ale trzeba coś robić żeby nie ułatwiać im tego zadania. Fabryczne zabezpieczenia są śmiesznie proste.
    Istnieją różne metody zabezpieczania auta.
    Gdy montujesz alarm podstawową sprawą jest dobre zabezpieczenie syreny (z własnym zasilaniem) pod maską samochodu. Należy ją zainstalować tak by była czymś zasłonięta i trudna do zniszczenia lub usunięcia. Czujniki pod maską najlepiej dwa umieść blisko środka maski przy przedniej szybie tak by przewodów do nich nie udało się przeciąć bez otwarcia maski. Centralę alarmu ukryj głęboko pod deską za elementami których demontaż jest czasochłonny. Stosuj oryginalną taśmę izolacyjną do owijania wiązek tak by przewody od alarmu były niewidoczne pod nią.
    Odcięcia w zależności od silnika są różnago rodzaju. Gdy silnik jest benzynowy to zazwyczaj odłącza się pompe paliwa, lub zapłon. Jednak najlepsze rezultaty są po odcięciu czujnika Halla. Jeżeli dobrze to zrobimy to auto jest nie do wyrwania bez lawety lub holu. Odcięcie pompy paliwa lub zapłonu można obejść. Jeżeli chodzi o starszy silnik diesela to faktycznie najlepszym choć niedoskonałym odcięciem jest odcięcie dopływu paliwa przez dodatkowy elekrtozawór. Pamiętaj by przed elektrozaworem zaintalować filtr paliwa, bo w przeciwnym razie zawór może przez zabrudzenia przestać się domykać. Jeżeli silnik nie ma zaworu zwrotnęgo na przewodzie przelewowym to należy go zainstalować by silnik nie zaciągnął paliwa tym przewodem. W silnikach diesela nowszej generacji z komputerem, odcina się zazwyczaj zasilanie komputera i elektrozaworu pompy paliwa. Niezależnie od typu silnika dobrze jest wstawić jeszcze dodatkowe zabezpieczenie całkowicie niezależne od alarmu np. przekażnik sterowany dobrze ukrytym przyciskiem. Pamiętaj jeszcze o jednym, im więcej czasu poświęcisz na staranne zainstalowanie zabezpieczeń tym więcej czasu złodziej straci na ich unieszkodliwienie. Tym samym rosną twoje szanse na to, że złodziej zabierze auto sąsiada a nie Twoje.
    Może są jeszcze inne metody zabezpieczeń, ale ja stosuję takie jak opisałem i jeszcze nie zdarzyło mi się by auto które robiłem "odjechało".
    Stosuję jeszcze kilka trików ale wszystkiego nie mogę tutaj ujawniać.
    Pozdrawiam i powodzenia

  • #11 18 Kwi 2005 22:11
    adampl1
    Poziom 13  

    W nowszych silnikach radze się zastanowic co tniecie bo w najlepszym wypadku klient będzie częstym gościem serwisu. Odcięcei czujnika halla najczęściej powoduje wyświetlenie się kodu usterki więc odpada. Pompa paliwa też jest średnim rozwiązaniem. Najlepiej jest odciąć zasilanie komputera ale nie zapłon gdyż zaraz widać co jest odcięte.

  • #12 19 Kwi 2005 15:24
    kornik18704
    Poziom 11  

    Witam
    Z mojego doświadczenia wiem ze np w cinquecento czy w seicento wszyscy monyja centralke alarmowa tam gdzie bezpieczniki pod kierownica. Mysle ze zlodziej kradnacy samochod najpierw rozwali bezpieczniki i zobaczy od razu centralke ktora w prosty sposob moze rozbroic.
    Pozdrawiam

  • #13 19 Kwi 2005 19:07
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kornik18704: ja często spotykałem się z montażem centralki w sc w miejscu lewego głośnika, co skutecznie utrudniało montaż nagłośnienia w aucie. Raz nawet musiałem taki alarm przeszczepiać. I z wkręcenia głośników w 10 minut, zrobiło się kilka godzin pracy na klęczkach...
    Natomiast nagminne jest montowanie wyłącznika serwisowego alarmu w okolicy skrzynki bezpieczników. Wystarczy "przemacać" skrzynke dookoła i duże prawdopodobieństwo, że coś tam znajdziemy.

  • #14 23 Kwi 2005 07:46
    cobraver
    Poziom 13  

    fajnie montują w serwisach wcale nie trzeba specjalnie szukać
    pewnie ,że można zamontować autoalarm jak koledzy wyżej piszą ale tutaj wystepuje problem czy klient chce?
    może i chce ale np.za 250 zł. nikt sobie łapek wyrywać nie będzie
    na moim terenie funkcjonuje taki gość za 250 zł montuje na szybkozłączki
    blokad nie robi bo nie wie jak ,central zamek w pewnych autach to dla niego za wysoki pułap a do tego wali jakieś szambo z giełdy twierdząc że skoro alarm jest to atest ma
    a do tego ma czelnośc zadawac mi telefonicznie pytania jak podłaczyć się pod central.
    mimo ,że ma jakieś wieśniackie opisy ale chyba zatrzymał się w połowie lat 90-siątych
    i tak stoi
    przeważnie jego klient przyjeżdza póżniej do mnie a ja go kasuje za podłaczenie centralnego min.100 a co?
    ale śmieszni sa ludzie którzy mają auto powiedzmy za 100.000 a szukają taniej jatki
    jakośc nieistotna a co gorsza stawiają mnie na równi o ile nie niżej od takiego pasozyta za 250zł
    szybko,łatwo ,tanio Tesco!!!

  • #15 04 Maj 2005 10:25
    sivex
    Poziom 27  

    Co z tego ze alarm jest dobrze schowany jak i tak slychac jego przekazniki. jezeli instalator nie wlozy wysilku w umieszczenie alarmu tak by do niego byl trudny dostep to juz 50 proc. porazki.
    Chowac? gdzie jak i tak napewno jest w srodku auta.
    Trudny dostep to jest podstawa.

    Ile razy robie cos przy aucie w ktorym jest zalozony alarm.
    Moze przez cala moja kadencje a jest pare latek dwa razy spotkalem sie z alarmem porzadnie zamocowanym.
    Przewaznie po wykreceniu plastikow pod kolumna kierownicy lub bezpiecznikow alarm wypada sam na dywanik.

    Panowie podpiac plus, minus, kierunki i syrenke to za malo zeby nazwac to zabezpieczeniem. dobor izolacji, miejsca, brak rutyny itp. to wiecej niz sam model alarmu, lepszy-gorszy.

    Ale co zrobic jak za cos takiego trzeba by wziac wiekrza kaske a 250 z alarmem to mowi samo za siebie

    pozdro

  • #16 05 Maj 2005 02:10
    mos5
    Poziom 24  

    Pablo1936 napisał:
    Jak beda chcieli ci zwinac fure to i tak ci zwiną, obojetne jaki alarm zalozysz nawet fabryczny immobilizer to juz nie problem. Wadą takich urządzen jest to ze sa one produkowane i wiele ludzi zna sposoby jak obejsc takie zabezpieczenia a napewno wie o tym zlodziej. Z doswiadczenia najwiekszy klopot sprawiaja zabezpieczenia indywidualne sa najlepsze bo sa wlasnie indywidualne , niepowtarzalne i trudne do rozpracowania. Pomyśl...

    Instaluje alarmy od 10 lat i jak czytam takie treści to ogarnia mnie współczucie dla ich autorów Mam wrażenie że ich wyobraznię kształtuja takie filmy jak "PSY" i "kultowa"(?) scena otwierania AUDI piłką tenisową!

  • #17 07 Maj 2005 01:19
    prowiant
    Poziom 11  

    Czytam tak sobie wasze spostrzeżenia i jestem głęboko zasmucony. Współczuje instalatorom, którzy zabezpieczają autoalarm przed „rozbrojeniem”(?) – chodzi o sabotaż. Myślę że zmiana oryginalnych kolorów przewodów np. na wszystkie czarne jest co najmniej wątpliwe. Poza tym dziwi mnie ukrywanie centralki. Zrozumiałe że nie powinna być ogólnie dostępna, ale jak chcecie wymienić bezpiecznik np. w „silikonie” czy „langenford”-zie – chyba nie rozbierając drzwi czy tapicerkę by w końcu dostać się do centralki by zmienić zał/wył z trybu głośnego na cichy.

    Panowie! Każdy system alarmowy czy to do domu, do samochodu czy do motocykla ma za zadanie sygnalizowanie włamania lub kradzieży i zmniejsza ryzyko zaistnienia takiej sytuacji. Nic nie gwarantuje wam że nie ukradną waszego pojazdu.

    Kiedyś zakładałem wyłącznie autoalarmy „silikon”, a unikałem fox-a, ster-a i różnego rodzaju śmieci. Dziś czasy się zmieniły i np. za najlepsze ultradźwięki uważam stera. Jak klienta przywozi autoalarm z giełdy to mu go zakładam. Wszystko zawsze robię z najdokładniejszą starannością –lutowanie itp. Instalatorzy dobrze znają sytuacje, kiedy to przyjeżdża klient bo po zainstalowaniu autoalarmu bo przestał mu działać wskaźnik paliwa, albo tylnia wycieraczka. Najlepszą sytuacje miałem w styczniu kiedy klient miał pretensje bo po założeniu autoalarmu nie mógł podnieść do końca szyby kierowcy (oczywiście ręcznie).
    Pamiętajmy żeby wszystko lutować i podłanczać starannie bo nigdy nie wiadomo czy nie będę coś robił przy waszych instalacjach albo wy przy mojej. Nie chciał bym żeby kiedyś podjechał ktoś z autoalarmem z ośmioma przewodami czarnymi – bo przeczytał że tak jest bezpieczniej.

    Pozdrawiam i zapraszam do dyskutowania o problemach jakie wynikły w czasie montażu. Od prostych (typu sterowanie centralnymi plusem lub minusem) do bardziej skąplikowanych (naprawy centralek).

  • #18 12 Maj 2005 18:08
    tomcar11
    Poziom 9  

    Witam podczas montażu alarmów znalazłe super miejsce w Audi B4 na podłączenie cent. zamka jak wiecie w drzwiach kierowcy przewód do sterowania jest jeden na przemian zamykanie podani plusa otwierani podanie minusa znalazłem pod tylną kanapą orginalną instalacje do centr. zamka sterowaną dwoma miusami. Przewód brązowy z zielonym paskiem otwieranie (minusem), przewód brązowy z bardzo jasno niebieskim zamykanie (minusem) pozdrawiam.

  • #19 12 Maj 2005 19:01
    PiccoloPiki
    Poziom 14  

    prowiant napisał:
    Myślę że zmiana oryginalnych kolorów przewodów np. na wszystkie czarne jest co najmniej wątpliwe. Poza tym dziwi mnie ukrywanie centralki. Zrozumiałe że nie powinna być ogólnie dostępna, ale jak chcecie wymienić bezpiecznik np. w „silikonie” czy „langenford”-zie – chyba nie rozbierając drzwi czy tapicerkę by w końcu dostać się do centralki by zmienić zał/wył z trybu głośnego na cichy.


    Zakladam tylko autoalarmy Proxima i ukrywam centralę najgłębiej jak tylko się da, a przewody maskuję oryginalną taśmą VW. Widać, że nigdy się nie spotkałeś z Proximą gdyż w tych alarmach nie ma problemów jakie opisujesz. Wszystkie przewody są czarne, bezpieczniki są w nim elektroniczne, a programowanie odbywa się przez programator radiowy lub impulsy stacyjką.

    prowiant napisał:
    Współczuje instalatorom, którzy zabezpieczają autoalarm przed „rozbrojeniem


    Alarm w samochodzie montuje się po to by chronił auto przed kradzieżą, a nie dla zabawy. Jestem ciekawy ile samochodów z Twoimi alarmami zmienilo właścicieli bo mój żaden.

    Pozdrawiam.

  • #20 12 Maj 2005 19:51
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Przy montażu alarmu w escorcie z 96 roku posiłkowałem się materiałami z elektrody. niestety ich przydatność wyniosła 0!!! Nie zgadzał sią zaden kolor podany na opisie z elektrody. W opisie było kierunkowskazy: czarno - zielony i czarno - biały (jakos dziwnie po volkswagenowsku), u mnie było: niebieski i niebiesko - czerwony. Ale doszedłam do wszystkiego i jeśli ktoś miałby problemy z założeniem alarmu w takim autku, to służę pomocą.

  • #21 13 Maj 2005 11:19
    s-waldek
    Poziom 11  

    Może troszkę niezgodnie z uwagą moderatora.
    Zgadzam się z wypowiedzią Pablo1936 z 16 kwietnia. Sprytnie wykonana (nawet prosta samoróbka) jest wystarczająco skuteczna. Sam stosuję tę metodę od ponad 20 lat i żadnego samochodu mi nie ukradli, a próby były. Nigdy nie kupowałem alarmu w sklepie. Podstawą jest dogłębna analiza (szczególnie obecnie) elektroniki fabrycznej i możliwości - co można "namieszać" samemu aby uniemożliwić uruchomienie auta. Wszelkie wyjce, błyski świateł itp. -śmieszne. Na ulicy raczej to omijają. Dobra głośna syrena-y (np. dwie!) jest b. skuteczna np. w kabinie - nie wytrzymasz złodzieju na uszy! Polecam dobry sposób wyłączania blokady np. zapłonu- paliwa przed każdym uruchomieniem (lub po, z ukł. czasowym). Możliwości są ograniczonę prawie tylko fantazją autora pomysłu. Sam zostawiam samochód z pracującym silnikiem i bez obawy idę otwierać drzwi do garażu lub bramy. Potencjalny złodziej ma tylko 15 do 40 sekund na jazdę i ......stoi. W przypadku np. odebrania lub utaty kluczyków nie uruchomi (nawet po podstawieniu kompa) lub po uruchomieniu przejedzie się kilkanaście sekund i w złości może coś zniszcyć, ale to już inny temat.
    I to by było na tyle.Śpię spokojnie i pozdrawiam.

  • #22 23 Maj 2005 16:19
    berbec
    Poziom 9  

    Wiele osób piszących posty samodzielnie montowało alarmy w autach. Proponuje aby ktoś pokusił się o zrobienie kilku fotek jak dla przykładu poprawnie zrobić odcięcie zapłonu przy pomocy dostępnych elementów alarmu. To co, że jest wiele różnych aut i wiele różnych alarmów ale w gruncie rzeczy zasada zakładania jest taka sama. Sam zbieram się z myślą samodzielnego montażu alarmu ale od czego tu zacząć ?? Mówię wam fotki będą najlepszą alternatywą nauki montażu. Pozdrawiam

  • #23 23 Maj 2005 16:34
    mgen
    Poziom 11  

    To ja mimo, że alarmowcem nie jestem - napiszę jak moim zdaniem nie robić:

    Otóż w kilku juz kolejnych samochodach, które dotąd miałem, centralka wraz z akcesoriami (moduły wszelkaiego rodzaju) i wieeeeelkim kłębem kabli (a`la hiper węzeł gordyjski) była zwyczajnie w świecie upchana tuż pod deską. Także po zdemontowaniu (aktualnie honda accord `97) plastiku wszystko mi wypadło na podłogę, uniemożliwiając jednocześnie poskładanie tego do kupy.

    Kiedyś (w corsie B) przy wciskaniu sprzęgła zaczepiłem nogą o "dyndającą kupę" kabli i wszystko wylazlo mi spod deski prosto na pedały.

    Nie wiem czy mam pecha (zawsze odkrywam takie kwiatki przy montażu np. zestawu głośnomówiącego) i zawsze mnie to potem męczy i doprowadzam wszystko do "kultury".

    No chyba, że jest w tym metoda...

    pzdr.
    Michał

  • #24 30 Maj 2005 17:00
    Wróblewski
    Poziom 15  

    Koledzy
    Borykam się z alarmem PYTHON 3000 więcej szczegułów odnośnie konkretnego typu nigdzie nie mogę znalezc, a musi być to istotne by móc w nim zmienić program funkcji a zależało mi na tym bo chciałem skasować działanie funkcji antyporywaniowej. Ściągnąłem instrukcję 3000 i zastanowiło mnie że nie zgadza się budowa centralki z opisem wg instrukcji (brak klapki pod którą ma być zaorka do programowanie) ale tym się nie załamałem i wszedłem 3xwalet w tryb programowania a później już było jeszcze gorzej choć byłem na dobraj drodze, straciłem nie to co chciałem bo przestał sygnalizować dzwiękiem, a przy kolejnej próbie straciłem sygnalizację światłami.
    Podstawowy problem to brak wiedzy jaki to typ alarmu, po czym go poznać.
    Inna sprawa to niestabilna łączność radiowa: pilot otworzy drzwi albo i nie. Zaczęło się to po 5ciu latach eksploatacji, wymiana baterii nie spowodowała zdecydowanej poprawy, po kilku dniach pilot sporadycznie nawiązywał kontakt, raz lepiej działał z dalszej odległości a raz z bliska. Czy może występować zjawisko rozstrojenia się radiołącza? i jak to można naprawić (poprzedni pilot przestał łączyć rok temu).
    Proszę o pomoc
    Pozdrówko
    Mirek[/tex]

  • #25 22 Cze 2005 01:54
    and.aj
    Poziom 2  

    Danieloos napisał

    Cytat:
    zauważyłem że ludzie montujące (amatorzy) auto-alarmy nie dostosowują się do instrukcji montażowej i nie zakładają bezpieczników na sygnalizację świetlną, co poprzez wyciągnięcia np. kierunkowskazu i zwarcie go do masy uszkadza centralkę. Następna sprawa ludzie przy podłączniach przewodów z alarmu do intalacji samochodu, często robią tak zwaną skrętke, a nie lutują przewodów.


    Ta porada jest błędna. Obecnie nawet najtańsza centrala alarmowa jest zabezpieczona przed tym trikiem. Wracając do tematu, osobiście często montowałem centralki pod tapicerką na podłodze samochodu co tłumiło odgłosy przekaźników.
    Porada ........dotycząca centralnego zamka w samochodach fiat CC i SC. można założyć w nich uniwersalne siłowniki (fabryczne są dużo droższe) tylko trzeba powcinać pewne plastikowe elementy drzwi i odpowiednio ukształtować drut. Służę pomocą

  • #26 30 Cze 2005 09:21
    darens
    Poziom 18  

    zakładałem nie dawno system w toyocie z fabrycznym immobiliserem,z tego co wiem to moduł tego urządzenia jest w "komputerze",a więc złodziej po "rozpracowaniu"alarmu wypina komp. i wkłada swój bez immo............
    i wpadłem na genialny;-)pomysł w wiązce idącej do komp. i w komp.zamieniłem miejscami + i - a więc złodziej wpinając swój komp.nic nie zdziała a nawet spali swój komp. i oto chodzi!ale zawsze jest hol lub laweta.pozdrawiam

  • #27 03 Lip 2005 09:11
    marcinkozuch
    Poziom 12  

    A ja napisze moze banalnie...ale moze ktos poradzi..
    Mam Alarm PYTHON MX i Carisme GDI, che podłaczyć alarm takie problemy:
    1. Skad brać zalinanie do alrmu? Spod stacyjki czy skrzynka bezpieczników?
    2. Gdzie podłaczyć obwody świateł, dodam ze sa przciwzawrciowo zabezpieczone, wpiąc sie w kostke kierunkowskazów przy kierownicy? Czy w obwody kierunków bezpośrednio np w progach? jaka to róznica?
    3. czy jest mozliwosc aby trzeci przycisk pilota otwierał tylko tylna klape? sterowanie centralnym chce podłaczyć do przycisku zamykającego dzwi od środka.
    4. Jak żrobic aby automatycznie domykał mi szyby?
    5. Gdzie sie p[odłaczyć pod krancówki dzwi? Pod jedna z nich czy moze pod światło wewnetrzne samochodu?
    POzdawiam

  • #28 19 Lip 2005 01:59
    Pati
    Poziom 27  

    He he te wasze opowieści o wypadających kabelkach to zapewne nic w porównaniu z tym co mi kiedyś wypadło jak się schyliłem po kolumną w golfie. Z resztą sami zobaczcie. :wink:

  • #29 11 Sie 2005 22:36
    Janek 22
    Poziom 10  

    prosz ę o jaką kolwiek pomoc w zamontowaniu autoalarmu magicar 440 w golfie III. każde informacje będą dla mnie ważnie proszę i z góry dziękuje. Mó nr gg to 3394803. proszę o kontakt

  • #30 21 Sie 2005 02:27
    przecinak13
    Poziom 11  

    syrene montujcie tak aby niedalo się w nią wstrzyknąć pianki montażowej co zpowoduje jej zagłuszenie.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty