Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki
  • #1 25 Maj 2013 23:20
    lukasz1218
    Poziom 8  

    Witam!
    Chciałbym zmienić auto na większe. W oko wpadły mi 2 auta, jeden to VW Sharan z silnikiem benzynowym 1.8T+ gaz, a drugi to Ford Galaxy, także z silnikiem benzynowym 2.3l także z gazem. Chciałbym was prosić o radę, które auto wybrać.

  • #2 26 Maj 2013 01:34
    krocze
    Poziom 25  

    Silnik Fordowski 2.3 nie toleruje zbytnio gazu i potrafią się w nim pojawiać problemy z przegrzewaniem głowicy. Ponadto jego spalanie to nawet ok. 15 litrów w mieście.

    W ogóle unikam zakupu auta już z gotową używaną instalacją, bo z reguły już po kilku latach użytku zaczynają się problemy z silnikiem i gazem... Jestem zdania, że lepiej jest kupić wersję bez gazu i za ok 2000pln założyć sekwencję, wówczas można spokojnie jeździć.

  • #3 26 Maj 2013 13:05
    lukasz1218
    Poziom 8  

    Witam!
    Dzięki za odpowiedź.

  • #4 26 Maj 2013 13:47
    marcin19013
    Poziom 9  

    Jeżeli kupić auto z instalacją LPG to taką która w aucie jest nie dłużej niż 2 lata. Później mogą być problemy z głowicą ( WYPALONE GNIAZDA ZAWOROWE )

  • #5 26 Maj 2013 15:07
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 37  

    Popatrz z uwagą na samochody typu evasion, ulysse, 806, zeta. Większe w środku, z suwanymi drzwiami, lepiej wyciszone i mniej awaryjne. No i jeszcze dużo tańsze w zakupie i utrzymaniu i nie gniją jak ta przereklamowana trójca, która okupowała zawsze ogon rankingów niezawodności. Jak szukałem vana sharan/galaxy/alhambra odpadły w pierwszej selekcjii z powodów wyżej wymienionych. Mam evasiona ponad 2 lata i 40 tys na LPG i wiem co piszę, a nie ma on u mnie lekko, ale wszystko robione na czas i auto nigdy nie zawiodło.
    Co do gazu to podzielam zdanie poprzedników, lepiej zamontować samemu , bo z gazem sprzedający liczą jak za nową instalację.

  • #6 26 Maj 2013 15:22
    1078231
    Usunięty  
  • #7 26 Maj 2013 16:03
    krocze
    Poziom 25  

    Skoro padły już inne propozycje, to pozwolę sobie w tym temacie zawrzeć małą dygresję, pokuszę się o stwierdzenie, że moi dwaj przyjaciele, którzy jeździli Sharanami sprzedali je i kupili odpowiednio Xsarę Picasso i Renault Scenic, byli sceptyczni, ale dziś otwarcie mówią, że już nie wróciliby do VW Sharana, które było głośne, twarde i psotliwe, bo wyeksploatowane.

  • #8 26 Maj 2013 21:19
    lukasz1218
    Poziom 8  

    Witam!
    Teraz to namieszałeś mi w głowie, rzeczywiście w tej cenie mogę kupić młodsze auto, tylko znowu nie wiem jaki silnik wybrać Diesla czy benzynę rocznie robię tylko ok. 10 tyś km.

  • #9 26 Maj 2013 21:43
    wichurewicz
    Poziom 24  

    Do małych przebiegów raczej benzyna, chociaż diesla warto rozważyć jeżeli wypuszczasz się przeważnie na dłuższe trasy.

  • #10 26 Maj 2013 22:16
    krocze
    Poziom 25  

    Tak jak napisał Kolega powyżej, na krótkie trasy benzyna, mniej elementów do psucia, np. DPF, natomiast na trasy kilku/kilkunastokilometrowe można śmiało brać Diesla, zważywszy że jest dużo oszczędniejszy i bardziej elastyczny, a nawet w przypadku niektórych modeli cichszy, niż benzyna.

    Przy tak niskim przebiegu skalkuluj po jakim okresie spłaci ci się instalacja gazowa, bo może się okazać, że dopiero po kilku latach zacznie na siebie zarabiać, a nie wszyscy tyle jeżdżą autem.

  • #11 27 Maj 2013 13:38
    my41s
    Poziom 31  

    Powracając do Scenica - bardzo fajny samochód, ciekawe jak dla mnie wnętrze, warty uwagi, jest jedno ale... jak dla mnie kierownica jest trochę za nisko - jestem osobą dość wysoką i trochę mnie to denerwowało, ale polecam usiąść za kółkiem i się przejechać, bo to fajne auto.
    Co do silnika, to wybierz benzynę 2.0, albo 1.9dCi. Co do gazu, to przelicz sobie, czy Ci się opłaca.

    Może Toyota Corolla Verso by Ci podpasowała?
    Rozumiem, że rozglądasz się za minivanem/vanem?

  • #12 27 Sie 2013 23:08
    pik21
    Poziom 1  

    Kolega lukasz1218 pewnie już jakieś autko sobie kupił ale może ktoś inny szukać będzie więc odświeżę temat i pozwolę wtrącić swoje sowo na temat słynnej TRÓJCY,jeżdżę od ponad 7 lat tymi wanami w długie trasy bo ponad 2000km jednorazowo i nie zgodzę się że są to awaryjne auta,jeżeli robi się w nich to co trzeba na czas to są naprawdę wdzięczne,sam teraz dla siebie kupiłem Alhambrę i jestem pozytywnie nastawiony,fakt że jeżdżę dieslami ale nie są one wcale głośniejsze od benzyny bo jakiś rok temu kolega właśnie kupił benzynkę i miałem okazję się nią przejechać to wcale nie było w niej ciszej niż w moim dieslu.Ktoś wyżej pisał o Sceniku-NIGDY bym tego nie kupił nawet za 1zł,auto awaryjne i jazda nim to tak jakby ktoś mnie zamknął do puszki z sardynkami ! Następnym vanem jak będę zmieniał to myślę ze też będzie coś z rodziny Galaxy,Sharan,Alhambra lub ewentualnie Lancia Phedra bardzo wygodny i pojemny vanik
    tyle że trochę za bardzo naszpikowany elektroniką przejechałem nią 25tyś km i miałem kilkukrotnie problemy z automatycznym zamykaniem drzwi,w sumie nic takiego ale mój następca to już miał więcej nie miłych przygód,ale to już inna bajka.Tak więc ja bronić będę rodzinę Sharana,ale to tylko moje zdanie każdy może wybrać to co chce.

  • #13 28 Sie 2013 12:38
    my41s
    Poziom 31  

    pik21 napisał:
    Ktoś wyżej pisał o Sceniku-NIGDY bym tego nie kupił nawet za 1zł,auto awaryjne i jazda nim to tak jakby ktoś mnie zamknął do puszki z sardynkami !

    Nie ma aut bezawaryjnych. Czy to będzie coś z grupy PSA, czy VAG czy japończyk. Można trafić na królową lawet i jeździć bez problemów, albo kupić 1.9 tdi nie do zajechania i po pół roku remontować silnik. Na to nie ma reguły. Mi osobiście Scenic podpasował, jednak nie każdemu musi. Jeśli chodzi o wielkość to alhambrę możemy porównywać bardziej do renault espace niż do scenica.
    A kupić to się powinno to, co się kupującemu podoba.
    pik21 napisał:
    jeżdżę dieslami ale nie są one wcale głośniejsze od benzyny

    To fakt :)

  • #14 13 Wrz 2013 12:57
    iamtheone
    Poziom 25  

    marcin19013 napisał:
    Jeżeli kupić auto z instalacją LPG to taką która w aucie jest nie dłużej niż 2 lata. Później mogą być problemy z głowicą ( WYPALONE GNIAZDA ZAWOROWE )

    Co Ty za bajki opowiadasz, mam dwa samochody, jeden dziewięcioletni z gazem od czterech lat, a drugi czternastoletni z gazem od dziesięciu lat i w żadnym nie było problemów z głowicą, ani zaworami... jedyna część jaka szybciej się zużywa w obu autach po założeniu instalacji to tłumik.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty