X
  • #1 06 Nov 2013 16:47
    Qba_007
    Level 4  
    Helpful post? (0)
    Drodzy Forumowicze,

    Chciałbym się do Was zwrócić w następującej sprawie.
    Postanowiłem ostatnio rozpocząć drugą młodość pewnej furtki, w której znajduje się prosty zamek kluczowy.

    Wszystko byłoby fajnie gdyby ów zamek chciał jakkolwiek działać.
    Z tego co wiem nie był on używany od przynajmniej kilku lat i nie chce się poddać żadnym naciskom ze strony klucza weń wetkniętego. Obraca się o kilka stopni i stawia opór nie do pokonania, użycie bardzo dużej siły groziłoby złamaniem klucza.
    Próbowałem mechanizm zamka nieco "rozruszać" WD-40 ale nie przyniosło to żadnych efektów.

    Furtka była przez całe swoje życie wystawiona na bezpośrednie działanie czynników atmosferycznych ,które zapewne skutecznie zablokowały zamek.

    W związku z powyższym mam pytanie:
    Jakiej metody mógłbym użyć aby ów zamek przywrócić znów do życia?
    Czy opisywana na Forum metoda (w odniesieniu do zamka w samochodzie) polegająca na wstrzyknięciu płynu hamulcowego do środka mogłaby okazać się skuteczna?
  • #2 06 Nov 2013 17:11
    c4r0
    Level 36  
    Helpful post? (0)
    A jakiego rodzaju to jest zamek? Moim zdaniem jedyna na prawdę skuteczna i sensowna metoda to rozebrać go, porządnie wyczyścić, ewentualnie naprawić co się zużyło, nasmarować i złożyć do kupy.
  • #3 10 Nov 2013 09:17
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Jeśli nie był używany przez parę lat, to nie należy liczyć na to, że w parę minut zacznie działać od WD-40 - trzeba na to paru dni, nie musi być WD-40, powinna wystarczyć nafta - czy jest wykonalne (ze względu na to, gdzie on jest) namoczenie go w nafcie? A osobna sprawa: czy na pewno próbujesz otwierać właściwym kluczem?
  • #4 10 Nov 2013 11:44
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Wymontować
    rozkręcić
    wyczyścić
    złożyć
    przetestować
    zakonserwować
    zamontować.

    Ja polecam regeneracje przez wymianę. czyli w drugim kroku bierzemy to co wymontujemy idziemy do sklepu i kupujemy nowy zamek. I potem już tylko dwa ostatnie kroki.
    Nie ma co dziadować z takim zamkiem bo to niestety się prędzej czy później zemści jak sobie skręcisz kostkę skacząc przez płot..
    Regeneracja starego zamka ma sens tylko jeśli dany model nie jest dostępny lub jeśli lubimy zabawę jednak koszt nowego zamka oscyluje w granicach kosztu piwa jakie przy tym wypijemy..
  • #5 10 Nov 2013 15:13
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Zakładając, że w sklepie będą mieli pasujący zamek. No i że starego zamka nie traktujemy jako zabytku, który ma wartość przez to, że jest oryginalny.
  • #6 10 Nov 2013 16:07
    Tommy82
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Jak "byśmy" stary zamek traktowali jak zabytek to by nie było z nim dziś problemu.
    A co do asortymentu sklepów i marketów budowlanych w zakresie zamków jest w czym wybierać w szczególności dostępne są "modele socjalistyczne" bo jest na nie popyt. Sam kiedyś myślałem ze takiego zamka jak w mojej furtce nie znade, to była taka "mądrość" przekazywana z pokolenia na pokolenia i co i jest i kosztował 17.50 PLN. Nawet jak by dziś 3 dychy kosztował to szkoda się 3 dni z jednym zamkiem pieprzyć.
  • #7 10 Nov 2013 16:43
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Pewnie trzeba zacząć od próby zdemontowania tego zamka. Jak się uda, to sprawdzić, ile jest dostępnego miejsca (bo może się okazać, że jest więcej, niż ten zamek zajmował) i iść do sklepu. Nawet, jak stary zamek jest zabytkowy, to wymaga porządnej konserwacji i przez ten czas jest potrzebny inny.

    Tylko nie wiem, czy czasem nie jest tak, że ta furtka jest zamknięta na zamek, a bez jej otwarcia nie da się wymontować zamka - i trzeba koniecznie go otworzyć, żeby móc cokolwiek z tym zrobić.
  • #8 10 Nov 2013 21:59
    saskia
    Level 38  
    Helpful post? (0)
    Jesli furtka jest zamknieta i nie da sie otworzyc zamka, to trzeba by uszczelnic dolne szpary w zamku-furtce i wypelnic zamek rzadkim olejem jak np. WD40 i zostawic na kika dni.
    Prawdopodobnie zapadki zamka skorodowaly i korozja skleila je razem, wiec wypusty klucza nie ustawiaja niektorych zapadek na odpowiednim poziomie do otwarcia, tylko ciagna kilka na raz, co blokuje zamek tak jak przy uzyciu niewlasciwego klucza.
    Dobre rezultaty daja proby zamkniecia, zamknietego zamka. :-)
  Search 4 million + Products
Browse Products