Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Władimirec T25 - Dym z głowicy

Piotr1. 12 Lis 2013 11:41
  • #1 12 Lis 2013 11:41
    Piotr1.
    Poziom 14  

    Witam, mam starego Władimirca T25 z 1979 r. Ostatnio zauważyłem, że podczas gaszenia słyszę jakieś „psikanie” równe z pracą silnika. Po dokładniejszych oględzinach zauważyłem, że z jednej głowicy wydostaje się dym. Dokładnie takim kanałem z samego środka głowicy. Co może być tego przyczyną? Czy może głowica być pęknięta czy też może źle wyregulowane zawory. Może ktoś miał już taki przypadek i mi coś podpowie. Pozdrawiam

  • #2 12 Lis 2013 16:09
    rafall17174
    Poziom 10  

    Jeśli ten dym wychodzi spod głowicy no to uszkodzona uszczelka pod głowicą jest przyczyną oczywistą. Silnik dymi ,chodzi równo, mocy nie ubyło lub wystąpiły jakieś inne objawy?

  • #3 12 Lis 2013 20:13
    Piotr1.
    Poziom 14  

    Tak, silnik chodzi równo. Mocy raczej też nie ubyło. Tylko, że ten dym raczej nie wychodzi spod głowicy tylko z tego kanału/otworu, który jest w głowicy.

  • #4 12 Lis 2013 20:32
    arturssp
    Poziom 16  

    Poluzowany wtryskiwacz, ewentualnie pęknięta głowica. W T25 uszczelek pod głowicą nie ma - tzn teraz dają do zestawów miedziane podkładki, ale jeśli głowica jest równa to lepiej dać bez niczego - te pierścienie potrafi "wydmuchać". Może być jeszcze wina podkładki pod wtryskiwaczem, ewentualnie świecy żarowej jeśli masz nowszą wersję głowic ze świecą pod wtryskiwaczem. Ten "kanał" dochodzi właśnie do miejsca gdzie jest gniazdo wtryskiwacza i tam bym szukał przyczyny.

  • #5 13 Lis 2013 07:25
    Piotr1.
    Poziom 14  

    Oczywiście zacznę od rzeczy najprostszych czyli sprawdzę wtryskiwacz czy nie poluzowany. Tylko czy poluzowanie wtryskiwacza powodowało by wylot spalin właśnie tym kanałem? Czy wtryskiwacz nie powinien być okopcony? Świec żarowych w głowicy nie mam. Mam tą starą wersję.

  • #6 13 Lis 2013 09:39
    arturssp
    Poziom 16  

    Jeśli mówimy o kanale tym od strony wtryskiwacza, czyli od strony popychaczy zaworów, takie pionowe szczeliny w głowicy to jak mówiłem ten "kanał" kończy się przy gnieździe wtryskiwacza i jak będzie luźno to właśnie tam się spaliny pojawią. Widać to oczywiście dopiero po zdjęciu osłony tej od wentylatora. Podczas pracy silnika dym widać by było po lewej stronie ciągnika wyrzucany przez powietrze chłodzące silnik, a po zdjęciu osłony po prawej z tych pionowych szczelin. Chyba, że miałeś inne miejsce na myśli, najlepiej jak byś jakąś fotkę zrobił i zaznaczył gdzie dokładnie widać ten dym.

  • #7 13 Lis 2013 10:15
    Piotr1.
    Poziom 14  

    To jest ten kanał w środku. Jak silnik pracuje bez demontażu czegokolwiek to właśnie tu widzę dym.

    Władimirec T25 - Dym z głowicy

  • Pomocny post
    #8 13 Lis 2013 10:25
    arturssp
    Poziom 16  

    Tak, to kanał powietrzny chłodzący głowicę, z drugiej strony ma dwie szczeliny pionowe po obu stronach wtryskiwacza, tam jest jego gniazdo. Więc albo luźny wtryskiwacz, coś z uszczelką wtryskiwacza (miedziana podkładka), albo niestety pęknięta głowica. Wykręć wtryskiwacz i zobacz jak wygląda uszczelka, czy nie widać okopceń na niej, daj nową podkładkę i zamontuj. Przed dokręceniem wyczyść szczotką drucianą gwint na tulejce/nakrętce wtryskiwacza. Jak wymontujesz wtryskiwacz do poświeć z góry latarką w gniazdo czy nie widać jakichś pęknięć.

  • #9 13 Lis 2013 10:30
    Piotr1.
    Poziom 14  

    Dziękuję za pomoc. Sprawdzę to dopiero w sobotę i dam znać.

  • #10 13 Lis 2013 10:48
    arturssp
    Poziom 16  

    Ok, czekam na info co wyszło. Jak by coś, pisz śmiało.

  • #11 18 Lis 2013 09:07
    Piotr1.
    Poziom 14  

    Rzeczywiście miałeś rację. Okazało się, że był słabo przykręcony wtryskiwacz. Nie dokręcałem go tylko odkręciłem i wymieniłem podkładkę. Akurat był to ten bliżej kabiny, a tego trudniej dokręcić. Zresztą wszystko zależy od tego jakimi narzędziami się dysponuje. Na razie jest dobrze i mam nadzieję, że ta naprawa będzie trwała. Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.

  • #12 18 Lis 2013 09:19
    janek1815
    Poziom 37  

    Piotr1. napisał:
    Akurat był to ten bliżej kabiny, a tego trudniej dokręcić. Zresztą wszystko zależy od tego jakimi narzędziami się dysponuje.


    Wystarczy oryginalny klucz do wtryskiwaczy dołączany do każdego t-25.

  • #13 18 Lis 2013 18:37
    arturssp
    Poziom 16  

    No tak czułem, że to wtryskiwacz. Będzie dobrze pod warunkiem, że dobrze dokręciłeś. Dobrze, że tylko to.
    Pozdrawiam!

  • #14 18 Lis 2013 18:52
    fza
    Poziom 10  

    janek1815 napisał:
    [quote="Piotr1."

    Wystarczy oryginalny klucz do wtryskiwaczy dołączany do każdego t-25.


    A jak wygląda ten oryginalny. Zrób zdjęcie albo szkic

  • #15 18 Lis 2013 21:58
    mtracz
    Poziom 29  

    W katalogu części rysunek 78-narzędzia kierowcy, element 24 - klucz płasko-oczkowy 17/30.

  • #16 10 Sty 2014 11:54
    dariusz6811
    Poziom 10  

    Mam taki sam problem z władkiem 1983 roku. Leci dym dokładnie w tym samym miejscu w szczelinie między kanałami głowicy wlotowym i wylotowym. Przy gaśnięciu psiuka. Silnik nie stracił mocy.
    W moim przypadku z fachowcem zdemontowałem już głowicę i na oko nic nie widać. Faktycznie gdy obejrzeliśmy wtrysk, a dokładnie podkładkę miedzianą, to z jednej strony widać, że dobrze przylegała i ma kolor biały, a z drugiej strony w 1/3 części ma kolor czarny, być może to nagar.
    Proszę o pomoc czy kupować głowicę czy to rzeczywiście nie dokręcony wtrysk.
    Darek

  • #17 10 Sty 2014 12:08
    arturssp
    Poziom 16  

    Jeśli są okopcenia na uszczelce (podkładce miedzianej) to był tam przedmuch. I stąd dym w kanale. Ale czy to wina tylko niedokręconego wtrysku czy może np jakieś skrzywienie gniazda w głowicy to trzeba sprawdzić - dać nową podkładkę, dobrze dokręcić wtrysk (oczyścić gwint szczotką drucianą jak już wspominałem wcześniej), odpalić i zobaczyć. Szkoda, że tak szybko ściągnąłeś głowicę... Jeśli nie widać pęknięć, to założyć nową podkładkę, wkręcić wtrysk i sprawdzić.

  • #18 11 Sty 2014 11:18
    dariusz6811
    Poziom 10  

    Dzięki za szybką odpowiedź.
    Fachowiec oglądał głowicę i nie widzi żadnych pęknięć, choć obejrzenie dokładne głowicy okiem jest niemożliwe. Rozpiął zawory, wydechowy i ssący, stwierdzając, że wydechowy jest zużyty i jest do wymiany wraz z prowadnicą. Mam kupić uszczelki, prowadnicę z zaworem wydechowym i złożymy na razie starą głowicę, zobaczymy czy to pomoże. Wymienimy uszczelkę pod wtryskiem. Czy gniazdo wtrysku jest zdeformowane trudno ocenić gołym okiem bez przyrządów. Zobaczymy metodą prób i błędów. Będę informował na bieżąco. Umówiłem się z fachowcem na poniedziałek do montażu.
    Mam natomiast drugie pytanie. Wcześniej przy obciążeniu ciągnika w pracy widziałem, że leci dym odmą. Zastanawiam się, czy to nie jest wina pierścieni. Chciałem przy okazji zdjętej głowicy rozebrać cylindry i ewentualnie wymienić pierścienie. Fachowiec powiedział mi, że można je wymienić, ale zastrzegł, że dopiero jak zdejmie cylindry i oceni stan ich zużycia, aby wiedzieć, czy wymiana pierścieni coś da. Czy wydobywający się dym z odmy, to rzeczywiście zużyte pierścienie, czy może coś innego.

    Dodano po 1 [godziny] 5 [minuty]:

    A może to jest inna przyczyna i ma też związek z nieszczelnością wtrysku na uszczelce.
    Proszę o pomoc, co może być przyczyną wydobywającego się dymu z odmy.

  • #19 11 Sty 2014 12:53
    arturssp
    Poziom 16  

    Jeśli tego dymu sporo to najprawdopodobniej zużyte pierścienie i/lub cylindry.

  • #20 13 Sty 2014 11:21
    dariusz6811
    Poziom 10  

    Właśnie też tak podejrzewam. Mamy zdjąć oba cylindry i sprawdzić pierścienie oraz progi, skoro już w części jest już rozebrane. Poinformuję po demontażu

  • #21 14 Sty 2014 13:20
    giergusbis
    Poziom 11  

    dariusz, głowicę i szczelność zaworów sprawdza się bardzo prosto, zapinasz zawory odwracasz głowicę do góry nogami, poziomujesz i zalewasz benzyną, albo ropą, naftą, i zostawiasz na 15 minut jeśli płyn nie przeciekł do kanałów, znaczy szczelne. jeśli gniazda są dobrze dotarte to nawet bez sprężyn powinny utrzymać płyn i nie tylko przez 15 minut ale i ze 2 - 3 godziny.
    Jeśli jest inaczej, docieranie nowych zaworów.

  • #22 15 Sty 2014 15:44
    dariusz6811
    Poziom 10  

    Na razie czekam na fachowca, który miał być w poniedziałek, ale nie dojechał.
    Mam pytanie, na czym polega docieranie zaworów. Do jednej głowicy kupiłem wydechowy z prowadnicą, jak się go dociera.
    Ponadto jak ocenić czy wymiana samych pierścieni jest potrzebna, czy coś to da czy może wymienić już cylindry i tłoki w całości. Czy da się gołym okiem ustalić zużycie cylindrów.

  • #23 15 Sty 2014 20:59
    arturssp
    Poziom 16  

    Docieranie zaworów polega na doszlifowaniu powierzchni przylgi do gniazda. Robi się to za pomocą specjalnej pasty ściernej (pasta zaworowa - tak się nazywa), smaruje się pastą zawór i ręcznie dociska i obraca w gnieździe szlifując, aż powierzchnie będą idealnie do siebie pasowały - to tak w skrócie. Gołym okiem da się ocenić zużycie cylindrów i pierścieni, jeśli próg w tulei (cylindrze) jest wyraźnie wyczuwalny a luz w zamkach pierścieni ("prześwit" w miejscu gdzie są końce pierścienia patrząc z góry tulei po włożeniu pierścienia w tuleję) jest duży a sama grubość pierścienia znacznie mniejsza niż nowego to wiadomo, że zużyte. Ale skoro masz fachowca, to on to oceni.

  • #24 15 Sty 2014 21:09
    dariusz6811
    Poziom 10  

    Właśnie rozebraliśmy całość.
    W drugiej głowicy do wymiany zawór wydechowy. Widać gołym okiem, że powierzchnia wokół okręgu jest nierówna i przepuszcza. Do wymiany z prowadnicą, gdyż też posiada luz. Cylindry mają progi. Jeden od rozrządu mniejszy, drugi większy. Pierścienie mają luzy w tłoku boczne dość spore. Po zdjęciu pierścienia pierwszego od góry i włożeniu go do cylindra luz wynosi ok. 3 mm. Fachowiec mówił, że to bardzo dużo i trzeba wszystko wymienić. Panewki wału ok.
    Mam natomiast pytanie, jaki kupić komplet naprawczy (cylinder, tłok, itp) do starego typu, oryginał czy rosyjski czy inny.
    Ile powinien wynosić luz pierścieni.
    Dariusz

  • #25 15 Sty 2014 21:23
    arturssp
    Poziom 16  

    Zależy jakie masz głowice - czy nowsze czy starsze. Jeśli nowsze to tłoki są z podtoczeniami na zawory, mają inny kształt komory zawirowania i wycięcie na świecę żarową (nowsze mają świece w głowicy). Jeśli masz starsze głowice bez świec, to kupuj z tłokami prostymi, bez podtoczeń na zawory i świecę. Ogólnie to się kupuje całe zestawy (cylinder, tłok, pierścienie, sworzeń tokowy, zabezpieczenia) - są dopasowane i tak się je zakłada. Luz pierścieni w rowku tłoka "góra-dół" powinien być bardzo minimalny, luz w tulei po włożeniu pierścienia (tam gdzie się końcówki pierścienia schodzą) do 1mm max. Nie może się schodzić "na ciasno" bo się zatrze, musi mieć mały luz. Ale jak kupisz zestaw to powinno być to dopasowane, chociaż czasami się zdarzały z większymi luzami. Aha, w zestawie będziesz miał miedzianą podkładkę-uszczelkę pod głowicę - jeśli i tak robisz głowice, to zrób płaszczyznę i zakładaj bez tej uszczelki - z doświadczenia wiem, że często potrafi ją "wydmuchać".

  • #26 15 Sty 2014 21:42
    mtracz
    Poziom 29  

    Uszczelki wydmuchuje gdy są nierówno położone na tulei lub za słabo dokręcone głowice.

  • #27 15 Sty 2014 22:18
    dariusz6811
    Poziom 10  

    Mam stary ciągnik 83 r., świecy żarowej nie ma w cylindrach.
    Także kupię stary zestaw, tylko nie wiem który
    tak jak jest w podanym linku
    oryginał czy ukraina, nie wiem który lepszy
    http://rolnex.pl/56-t25?p=12
    niewielka różnica 20 zł, ale chodzi mi, który jest lepszy.
    Dzięki za wskazanie luzu pierścieni, bo nigdzie nie mogłem znaleźć. U mnie luz ten wynosi 3 mm.
    Nie wiem czy w komplecie naprawczym jest też uszczelka pod głowice

  • #28 15 Sty 2014 22:47
    arturssp
    Poziom 16  

    Tu głowice są aluminiowe i dość słabe mechanicznie, dokręcać za mocno nie można bo pęknie. Ale jeśli płaszczyzna jest dobra to na prawdę nie ma sensu dawania tych miedzianych uszczelek, sama głowica uszczelni się dobrze. Co do zestawów, pewnie i jeden i drugi podobnej jakości, ja montowałem zawsze te niby oryginalne i problemów nie było.

  • #29 16 Sty 2014 11:03
    mtracz
    Poziom 29  

    Oczywiście, że nie trzeba zakładać uszczelek pod głowicę, ale także nie szkodzą. Wszystko wedle uznania właściciela pojazdu.
    Pisząc za słabo dokręcone głowice nie chodziło mi o dokręcanie na siłę za mocno tylko z odpowiednim momentem. Robiłem takie silniki z nieszczelnością pod głowicą. Przed odkręceniem sprawdzałem na ile były dokręcone. Robiłem pełen obrót i dopiero klucz puszczał. Więc o czymś to świadczy.
    Powodem niedokręcenia głowicy nie było poluzowanie się jej, a czyjaś ingerencja.
    W zestawach naprawczych różnie jest czasem jest uszczelka pod tuleję, a czasem pod głowicę. Więc trzeba sprawdzać i dokupić co potrzeba razem z pozostałymi uszczelkami.
    Przyjrzyj się uszczelniaczom osłon lasek popychaczy, siedzą w bloku i głowicach. Najlepiej wymienić jeśli w sklepie jakość nowych jest zadowalająca.

  • #30 16 Sty 2014 14:51
    dariusz6811
    Poziom 10  

    Kupiłem ten droższy zestaw starego typu
    http://rolnex.pl/56-t25?p=12
    w komplecie są uszczelki miedziane.
    Kupiłem także zawory wydechowe z prowadnicami i inne drobiazgi.
    Także stworznie tłoka. Chyba trzeba ich dopasowywać.
    Mam jeszcze pytanie, jak się sprawdza jakość wału i korbowodów.
    Na początku fachman mówił, że korbowody mają luz na wale. Sprawdzał ich poprzez ruchy w jedną czy drugą stronę. Później, gdy je rozkręciliśmy i zajrzał do panewek to mówił, że nie są wytarte i jest ok. Na początku się zastanawiał, czy szczelnie zrobiona góra nie uszkodzi wału. Chociaż nie wiem, czy on dobrze myśli
    W tym tygodniu postaramy się to złożyć.
    Najciekawsze jest to, że zaczęło się od wydobywającego się dymu z głowicy, a już doszło do wymiany prawie całej góry bez głowic.

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty