Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Elektronika Retro -> komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
Autor
Wiadomość
dziechu
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 1204

Post#31 15 Sty 2014 01:25   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Dołożyłem dzisiaj 28C64. Pół dnia walczyłem, bo nie chciało się nic wpisywać. Okazało się że nowe wersje Atmela tych pamięci mają zabezpieczenie programowe przed zapisem. Wg dokumentacji niby sprzedają z zabezpieczeniem wyłączonym, ale okazało się że ja kupiłem z włączonym, nie wiem czy ktoś sobie robi żarty:) Żeby odbezpieczyć trzeba wpisać odpowiednią sekwencję danych pod odpowiednie adresy:
0xAA->0x1555; 0x55->0x0AAA; 0x80->0x1555; 0xAA->1555; 0x55->0x0AAA; 0x20->0x1555; 0xXX->0xXXXX; 0xXX->0xXXXX (na końcu dwa zapisy dowolnie tej samej danej do dowolnie tej samej komórki) i dopiero pamięć jest odbezpieczona. W starych 28C64 nie pamiętam żeby to było, albo nie wiedziałem a kupowałem odbezpieczone.

Dodano po 6 [minuty]:

Jak nie masz tego oryginalnego wyświetlacza to zrób na zielonych LED.
Powrót do góry
   
damik
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 07 Lut 2003
Posty: 199
Miasto: Bytom

Post#32 Post autora tematu 15 Sty 2014 02:10   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Możliwe, że kupiłeś jakieś lewe te pamięci, mnie się jeszcze nie trafiło aby mieć zabezpieczone... może wadliwa seria albo z odzysku lub się ktoś bawił programatorem w sklepie/hurtowni (tak bywa).
Warto je odczytać czy mają wszędzie FF !!!
Ja ostatnio nabyłem około kilkadziesiąt (niestety same SMD, mogę się podzielić kilkoma jeśli ktoś chce) i żadna nie była zabezpieczona i kilkanaście też nowych przewlekanych przewinęło mi się ostatnio przez ręce i nigdy nie miały aktywnej protekcji zapisu.
Jeśli masz tego więcej to mogę Ci je zresetować programatorem...szybka piłka.

Wyświetlacz muszę dopiero sprawdzić ale wygląda na taki jak w oryginale CA80 2-edycji ;)
Lepiej to to wygląda niż jakiś LED.
Powrót do góry
   
dziechu
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 1204

Post#33 17 Sty 2014 18:13   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Dzisiaj uruchomiłem zapis na magnetofon, a dokładnie użyłem dyktafonu Olympus, analogowego (na kasetki z taśmą). Okazuje się że elementy powinny zostać wg opisu, wystarczy zmienić OP na MCP601 lub podobny, noga 4 do masy zamiast -5V i bardzo dobrze działa. Zapisałem blok od 0x8000 do 0x9FFF (8 kB), następnie odczytałem go dwa razy bez błędu, wszystko działa bardzo ładnie. Bardzo ważne jest odpowiednie ustawienie poziomu zapisu i odczytu.
Powrót do góry
   
lombard1
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 54
Miasto: Gliwice

Post#34 09 Lut 2014 17:55   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


No proszę,
ale fajny temat. Posiadam MIK CA80 w obudowie,
z zielonym wyświetlaczem i oryginalnym opakowaniem.

Odkąd stałem się jego posiadaczem parę lat temu, nigdy go nie uruchamiałem, bo brak mi było zasilacza.
Przy okazji tego tematu, chyba wreszcie przyjdzie na to czas.

Postaram się zrobić jutro fotki mojego CA80, to je tu wrzucę.

Trochę to trwało, ale fotki są:
komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 09 Lut 2014 17:55   





Powrót do góry
   
Menos
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 02 Paź 2003
Posty: 31
Miasto: Łódź

Post#35 17 Kwi 2014 00:08   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Ja też jestem fanem tego komputerka. :-)
Wiem, że powstało wiele przystawek, które po podłączeniu zamieniały poczciwego CA80 np. w termometr, sterownik tablicy świetlnej czy programator eprom.
Może ma ktoś spis wszystkich dedykowanych mu przystawek ?
Powrót do góry
   
oj
Poziom 25
Poziom 25


Dołączył: 22 Kwi 2003
Posty: 6765
Miasto: Warszawa

Post#36 17 Kwi 2014 00:47   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Opisy są Radioelektroniku:

Częstościomierz/czasomierz do 100 MHz
Mikrokomputer CA80 jako sterownik świateł
CA80 jako zegar cyfrowy
Woltomierz-przystawka do mikrokomputera CA80
Interfejs RS-232
CA80 jako klawiszowy koder alfabetu Morse'a
Układ kalkulatora inżynierskiego do CA80
Syntezer mowy - przestawka do mikrokomputera CA80
Powrót do góry
   
szymonszymon
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 118
Miasto: Rybnik

Post#37 17 Kwi 2014 09:15   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Witam
Oprócz tego, co kolega podał:
-tyrystorowy regulator światła MIK06
-komputerowa pozytywka MIK06
-programator EPROM
-dzwonek szkolny MIK09
-interfejs sportowej tablicy świetlnej
-sterownik silnika krokowego MIK11
-obsługa dalekopisu jako drukarki
Aby nie męczyć się z wgrywaniem programów z kasety, zrobiłem sterownik FDD na AY-3-8910, który spełniał rolę układu we/wy + 3kanałowy generator dźwięku i 8272A jako kontroler FDD.
Powrót do góry
   
dziechu
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 1204

Post#38 17 Kwi 2014 11:00   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Udało mi się odkupić egzemplarz w nowej obudowie, nieco rozbudowany, miedzy innymi o przetwornik AD obsługiwany w przerwaniu NMI. Ale ważne że dorwałem oryginalną obudowę CA80.
Powrót do góry
   
damik
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 07 Lut 2003
Posty: 199
Miasto: Bytom

Post#39 Post autora tematu 17 Kwi 2014 13:12   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Ja spróbuję zaadoptować obudowę z kalkulatora Elwro 144, jaki udało mi się kupić na targowisku za symboliczne 5zł ;)
Płytka powinna się zmieścić, wyświetlacz VFD już tam jest, jedynie trzeba będzie dorobić lub przerobić klawiaturę i zmodyfikować tylny panel.

Może kiedyś i mnie uda się kupić oryginalną skrzynkę ;)
Powrót do góry
   
Menos
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 02 Paź 2003
Posty: 31
Miasto: Łódź

Post#40 17 Kwi 2014 13:15   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Ok, a wiecie może jakie jest zastosowanie płytki o oznaczeniu CA82 ?

Załączniki:
Powrót do góry
   
damik
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 07 Lut 2003
Posty: 199
Miasto: Bytom

Post#41 Post autora tematu 17 Kwi 2014 13:22   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Płytka CA82 to sterownik bazujący na architekturze CA80.
Innymi słowy to taka uproszczona wersja CA80, bez klawiatury i wyświetlacza przeznaczona do sterowania np: alarmem, światełkami, itp.
W teorii na CA80 można było przygotowywać oprogramowanie pracujące w CA82.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 17 Kwi 2014 13:22   





Powrót do góry
   
szymonszymon
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 31 Paź 2008
Posty: 118
Miasto: Rybnik

Post#42 17 Kwi 2014 13:22   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


CA82 to "Uniwersalny sterownik mikroprocesorowy", taki zubożony CA80, bez wyświetlacza i klawiatury.
Powrót do góry
   
dziechu
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 1204

Post#43 17 Kwi 2014 13:24   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


CA82 to wersja CA80 do zastosowań w sterowaniach itp. Jest nieco uproszczona względem CA80.

Dodano po 1 [minuty]:

Żeby tak zawsze pojawiało się tyle odpowiedzi w jednym czasie:)
Powrót do góry
   
Menos
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 02 Paź 2003
Posty: 31
Miasto: Łódź

Post#44 17 Kwi 2014 16:05   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Dziękuję za odpowiedzi.
Myślałem, że CA82 to kolejna przystawka którą można podpiąć do CA80 ale z tego co piszecie wynika, że jest to samodzielne urządzenie. ;-)
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 17 Kwi 2014 16:05   





Powrót do góry
   
Roman98
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 05 Lip 2009
Posty: 25
Miasto: Wrocław

Post#45 25 Kwi 2014 23:50   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Też posiadam CA80 i programy zapisuję na popularnych /i tanich/ pamięciach EEPROM typu 24Cxxx. Mam program na starszą wersję CA80 dla 24C16 /2kB/ i 24C512 /64kB/, podczepianą pod złacze użytkownika, zapis i odczyt dowolnego obszaru EEPROM. Tam też mam podłaczony wyświetlacz LCD 24x2. Jeśli kogos interesuje ten temat, odpowiem na PW.
Powrót do góry
   
dziechu
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 27 Maj 2007
Posty: 1204

Post#46 26 Kwi 2014 10:21   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Z EEPROMów najlepsze są serii 28, np. 28C64, bo wystarczy wsadzić w podstawkę. Nie trzeba ani robić dodatkowych połaczeń, ani pisać specjalnego programu. Można od razu pisać do EEPROMU i uruchamiać z niego program. 28C64 kupiłem po 8 zł.
Powrót do góry
   
scoobie751
Poziom 1
Poziom 1


Dołączył: 05 Maj 2008
Posty: 1
Miasto: Toruń

Post#47 09 Maj 2014 23:12   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Dzień dobry wszystkim.
Mój pierwszy post na elektrodzie, dlatego pięknie witam :)

Nadziałem się na necie na ten wątek (szukając jakichś nowych materiałów o CA80) i aż mi uśmiech wykwitł - myślałem, że tylko ja odkurzyłem swojego CA80, żeby poczuć trochę czaru retro.

Mój CA przeleżał 19 lat w piwnicy. 2-3 lata temu miałem trochę czasu wieczorami, to postanowiłem go trochę odświeżyć, coś porobić. Jasne, że sensu praktycznego w tym nie ma żadnego, ale nie o sens chodzi.
Poniżej zamieszczam parę plików opisujących w dość chaotyczny sposób moje przeróbki w samym CA i robótki wokół niego. Może komuś się przydadzą do czegoś, albo - na co trochę liczę - zachęcą do pokazania swoich zastosowań CA (dawnych czy obecnych - wszystko jedno).

Plik "Mody mojego CA80.pdf" opisuje co zmieniłem w CA - wewnątrz jego obudowy. Może kogoś zaciekawi, że EPROM wymieniłem na FRAM, nie na EEPROM. Pamięć potwornie droga, nie wiem czy nadal dostępna, ale bardzo atrakcyjna w tym zastosowaniu, więc się "szarpnąłem" na wydatek.
Jak zobaczycie ze zgrozą na fotkach, mój CA to tragiczny ulep, ale częściowo dlatego, że za młodu nie chciało mi się przedzwonić płytki MIK290 w całości. Prawa Murphy'ego są nieubłagane - okazało się, że na PCB zwarte są ze sobą dwie linie danych (z magistrali danych - przez wszystkie duże scalaki), więc musiałem się ratować "drutując" to w powietrzu. Drugi powód jest taki, że jestem abnegatem.

Plik "mobo_top.jpg" pokazuje kolejny ulep, jaki sobie wymyśliłem do zmodernizowanego CA80 jako swego rodzaju "piaskownicę" do zabawy a głównie jako bazę do RS-232, bo tak chciałem ładować/debuggować programy na CA.
Tak, wiem jak ta płytka wygląda, ale wszystko mi jedno :)

Plik "ZU50WY.pdf" zawiera schemat tego kawałka PCB przy ZU50 na powyższym jpg-u, zaś plik "mobo.pdf" - tę płytkę podłączoną do CA na taśmie, jaką widać na tym jpgu.
Nie ma w tych schematach ani śladu finezji, czy logiki, po prostu posczepiałem różne części ze sobą tak, żeby łącznie robiły to, co chcę, dlatego może nie wszystko, albo i niewiele, jest zgodnie z kanonami sztuki. Zresztą, od ładnych paru lat nie zajmuję się już elektroniką i trochę nie mam już wielkich ambicji na tym polu. Stąd ta pewna siermięga w schematach, proszę w razie czego wybaczyć.
A... użyłem niektórych starożytnych części, jakie walały mi się po szufladzie, czyli np. UART 16550 itp. - to dla zwiększenia czaru retro.
Zdecydowanie odrzuciłem koncepcję, że po drugiej stronie tej taśmy 26-żyłowej siedzi mikrokontroler i ma wszystko na pokładzie (w tym UART(y)) - to byłby skandal, mózgiem musi być Z80 :)

Może najdziwniejszym plikiem w zestawie jest "ca80dbg_help.hlp" - to jest plik pomocy do programu dość dziwnego debuggera, jaki sobie napisałem, a program ten ma dwie funkcje:
1. Tłumaczy listingi relokowalne z asemblera MACRO-80 na listingi absolutne na podstawie podanego programowi pliku wynikowego .hex lub .bin (i na tym właśnie polega jego dziwność).
Chciałem się zemścić za swoją młodość, kiedy musiałem CA programować w maszynowym i uparłem się, że teraz będę korzystał z dokładnie tego samego asemblera, co St. Gardynik - wtedy mu tego strasznie zazdrościłem, teraz odbiłem to sobie :) Poza tym, może nie dość zaciekle szukałem, ale różne krosasemblery do Z80 na PC-ta nie przypadły mi do gustu, każdy miał coś za uszami, włącznie z poważnymi błędami w przypadku niektórych. MACRO-80, choć stary i pod CP/M, to przynajmniej działa. Zresztą kontakt z CP/M-em też kiedyś miałem, bardzo krótki (dokładnie mówiąc 2-dniowy, MSX Spectravideo, czy jakoś tak), więc chciałem również w ten sposób zaznać czaru retro (skorzystałem z emulatora CP/Ma na PC-ta).

2. Po wygenerowaniu listingów absolutnych (lub 1 listingu, jeśli program składa się z jednego tylko pliku źródłowego .asm), można połączyć się z CA80 przez RS-232 i debugować sobie program podobnie jak we współczesnych debuggerach - taką kolorową "beleczką" skaczącą po kodzie. Oczywiście funkcjonalność mojego programu jest baaaardzo prościutka w porównaniu do współczesnych IDE, no ale cóż - ani nie jestem zawodowym programistą od PC-tów, ani nie miałem AŻ tyle czasu. Niemniej, można debuggować, można oglądać/modyfikować rejestry procesora, oglądać/modyfikować zawartość pamięci CA, robić step, step over, run, run to cursor tp.
Samo debugowanie po stronie CA80 korzysta z poleceń systemowych monitora CA80, tj. jakby ze zleceń *C i *G ("jakby", bo nie dosłownie, oczywiście trzeba się było trochę pogimnastykować). Założenie wstępne było takie, że nie zmieniam monitora (mam MIK33) - jeśli ma być czar retro, to przecież monitor St. Gardynika to jakieś 50% tego czaru :)

Mam jeszcze super prościutki programik do ładowania programów do CA przez RS-232 i podpiąłem go sobie do zlecenia *80. Program siedzi w zabezpieczonym przed zapisem obszarze pamięci FRAM, więc jest to taki "loader awaryjny". Jest mi potrzebny, bo zrezygnowałem z restaurowania interfejsu magnetofonowego (nie podaję -5V i chyba nawet wyjąłem odpowiednie scalaki z PCB).

Napisałem też coś w rodzaju "wypasionej wersji programu CA88" - tzn. zegarek (synchronizowany z RTC I2C, jeśli jest podłączony), timery, budziki, "notatnik" (korzystający z EEPROMu I2C, jeśli jest podłączony) - podobne funkcje jakie miał CA88, tylko na większym wypasie. Nie jest to może jakieś "wybitnie ambitne" zadanie (mówiąc delikatnie), ale szczerze mówiąc to było jedyne praktyczne zastosowanie dla CA, jakie dziś widzę i faktycznie wykorzystuję go jako zegarek, budzik, timer do piekarnika i inne takie bzdurki. No i miałem na czym przećwiczyć swój nowy debugger - pisząc ten programik właśnie.

Jeśli robicie albo kiedyś - za czasów młodości CA - robiliście jakieś fajne/śmieszne/jakiekolwiek rzeczy na nim, pochwalcie się.
A może macie jakieś własne sposoby debugowania programów na CA?

(Przepraszam za lekki chaos w poście, trochę jestem zmęczony).

Załączniki:
Powrót do góry
   
damik
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 07 Lut 2003
Posty: 199
Miasto: Bytom

Post#48 Post autora tematu 10 Maj 2014 01:56   

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


Witaj @scoobie751 w temacie CA80 i na forum Elektrody.
Bardzo fajnie że masz swoje modyfikacje CA80, i dzielisz się swoimi pomysłami na forum.
Ja kiedyś też w przeszłości pisałem programy do CA80 na Amstradzie CPC464 z kompilatorem jeśli mnie pamięć nie myli "GEN80" potem programowałem to do pamięci EPROM własnoręcznie zrobionym i oprogramowanym programatorem pod tego Amstrada.
Proste programy pisałem też na papierze i kompilowałem ręcznie ;) np, programik typu "echo" pozwalający zrobić z CA80 pogłos lub echo poprzez dodatkowo dołączone 8-bitowe przetworniki AD DA ...
Oczywiście dawno kody programów zaginęły, ale koncepcja pozostała ;)...
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> Elektronika Retro -> komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
Strona 2 z 2 Idź do strony Poprzedni  12
Podobne tematy
Poszukuję skanów płytki drukowanej CA80 (3)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.359 seconds

elektroda.pl temat RSS