X
  • #1 07 Dec 2013 00:13
    styku
    Level 7  
    Helpful post? (0)
    Witam serdecznie
    mam dom o powierzchni 135m2 użytkowej
    piec Berski 20kw z podajnikiem
    3 pompy w sumie
    i teraz tak właśnie aktualnie jestem po awarii prądu z racji wiadomej sytuacji w kraju. był sobie prąd paliło się w piecu dołożyłem i cyk nie ma prądu wiadomo pompy i dmuchawa przestały chodzić ale wszystko tak się rozhulało, że temperatura rosła na szczęście dojechaliśmy do 80 stopni, ale cały żar z pieca został usunięty. nie raz nie dwa był poruszany temat, że trzeba coś pomyśleć o jakimś zasilaniu dodatkowym w takich sytuacjach, żeby uniknąć stresu, że coś się stanie.
    I teraz moje pytanie czy UPS czy Agregat prądotwórczy co lepsze co bardziej ekonomiczne no bo kupić to kupić ale koszty utrzymania. UPS po jakimś czasie będzie do wymiany. Agregat pewnie też potrzebuje jakiejś konserwacji nie wiem nie znam się jestem w tym temacie laikiem i to raczkującym dlatego proszę o pomoc i to łopatologiczna bo żadne skróty myślowe synonimy nic mi tu nie powiedzą.
    moje pytania:
    1. UPS czy Agregat?
    2. jeśli UPS to jaki model cena
    3. Jeśli Agregat to tez jaki ropa, benzyna jaka moc palony z kluczyka czy tak jak kosiarka z szarpnięcia i też jaka to koszta?

    w tym wszystkim tez chodzi o czas wiadomo szybciej odpalić UPS w sumie to on będzie podpięty do pieca cały czas więc piec nawet nie powinien odczuć spadku napięcia a Agregat pewnie trzeba by wynieść podpiąć odpalić hmm
    proszę szanowne grono ekspertów o doradzenie w temacie.
    z góry dziękuję za odpowiedzi.
    Ps. do szefa forum jeśli napisałem temat nie tu gdzie trzeba to nie krzycz przenieś dzieki pozdrawiam
  • #2 07 Dec 2013 00:29
    pawlik722
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    To zależy ile mocy ciągną pompy i wentylator, u mnie jest skromnie bo tylko 200W w takich sytuacjach (piec 4 metry od auta) ja podpinam sobie przetwornice zrobioną z UPS-a do samochodu i nie tyle podłączam żeby pracował normalnie co raczej staram się go dogasić, czyli sama pompa. Jeśli chcesz żeby pracował cały czas to ups się sprawdzi ale również do wygaszenia pieca, na dłuższa mete są tam za małe akumulatory, lepszym rozwiązaniem było by zastosowanie np ups jako przetwornicy lub kupno samej przetwornicy i podpięcie zewnętrznego akumulatora lub ratowanie się w ostateczności jak ja samochodem ale to również sprawdzi się na chwile, co z aku gdy brak prądu, w końcu padnie, sprawdzi się gdy jest zwykła awaria ale teraz gdy w niektórych miejscach prądu nie będzie kilka dni na ogrzewanie niema co liczyć, w takich sytuacjach jedynie agregat.
    co do agregatu, niedawno widziałem zgrabny agregat produkcji radzieckiej "wszystko-żerny) sprzedany za 400zł niestety nie mnie a szkoda wielka, co do paliwa to jak dla mnie ropa, agregaty mniej awaryjne choć w mrozie nie zawsze chcą palić, co do odpalania rozrusznik ręczny, mniejszy kłopot w przypadku awarii, brak prądu i niech jeszcze w agregacie akumulator padnie i trzeba kombinować jak go odpalić.

    Jak sam widzisz na kilka pytań musisz sam odpowiedzieć i sprecyzować sobie sam na jakie awarie się szykujesz, na krótką metę ups do dogaszania ok i na krótką prace, awarie do dnia przetwornica plus aku samochodowe, na awarie dłuższe (możliwe podpięcie większej ilości odbiorników) agregat plus przetwornica, ładujemy aku, agregat wyłączymy na kilka godzin mamy prąd z akumulatora nic nam za ścianą nie "werczy" straty sa ale cisza dla mnie ważniejsza.

    Co do cen nie wypowiem się bo w rynku nie siedzę ale odradzam tanie wyroby z chin(silniki są tam takie same jak w innych ich wyrobach, złom padaka z przetopionych łużek) , lepiej dołożyć lub kupić używkę ale z dobrej firmy lub taki jaki mnie ostatnio uciekł z przed nosa jeszcze z czasów ZSRR
  • #3 07 Dec 2013 00:48
    Marek_Pe
    Level 23  
    Helpful post? (0)
    W zasadzie to dwa zupełnie różne rozwiązania.

    UPS a w zasadzie inwerter z akumulatorami i układem ładowania przy znośnym kształcie sinusoidy na wyjściu trochę kosztuje. Druga "wada" to ograniczony czas pracy zależny od pojemności akumulatora/akumulatorów.
    Zaletą jest praktycznie samoczynne załączenie.

    Agregacik z średniej półki też kosztuje. Czas pracy określony jest pojemnością zbiornika paliwa. Niestety coś za coś. Rozruch ręczny, czyli wymaga interwencji i stałej obecności......

    Ideałem byłoby takie podwójne zabezpieczenie ale chyba nikt się na to nie skusi ze względu na koszta.

    Osobiście przymierzam się już drugi rok do przetwornicy MeanWell z baterią 2x100Ah( koło 7 godzin back-upu przy poborze ok 300W) ale pomysł na razie czeka na fundusze.

    Pozdrowienia
  • #4 07 Dec 2013 01:19
    Pittt
    Level 28  
    Helpful post? (0)
    Z agregatu to możesz mieć jeszcze światło w domu, uruchomić komputer albo TV.
    Ale za to nie jest to autonomiczne.
  • #5 07 Dec 2013 01:24
    styku
    Level 7  
    Topic author Helpful post? (0)
    O Boże Bożenko.
    czy z tabliczek znamionowych i instrukcji obsługi z pieca, wentylatora i pomp wyliczę ile mi potrzeba Wat? bo na chwile obecną nie wiem. u mnie auto odpada bo po pierwsze i najważniejsze nie wjeżdżam do garażu z racji brkau podjazdu bo dom postawiłem ciut wyżej z racji, że teren jest po skosie i podmokły by uniknąć sytuacji jak u sąsiada, że ma garaż pod domem i w czasie obfitych opadów deszczu ( a dom ma obok czyli niżej) garaż zamienia się w basen.
    tak jak wspomniałeś do czego mi potrzeba czy tylko do wygaszenia pieca czy do palenia w czasie awarii. co prawda nie mieszkam na jakimś totalnym zadupiu jak moi znajomi gdzieś pod Białymstokiem gdzie w tym roku dopiero zawitał wodociąg, kanalizacji dalej brak, a w co w starszych domach nie ma łazienki tylko wychodek i brak elektryczności. Lub gdzieś gdzie diabeł mówi dobranoc i w czasie śnieżnej zimy trzeba jeździć traktorem bo nie da się niczym innym.
    mieszkam pod Warszawą w okolicach Grójca co prawda to wieś, ale bez przesady.
    mieszkam tu od czerwca tego roku awarii prądu do chwili obecnej były całe trzy. jakoś w lipcu, ale po telefonie do elektrowni okazało się, że mają jakąś konserwację więc siła wyższa no i dwie z racji Xsawerego wczoraj jakieś 3 godziny w nocy, ale już piec miałem wygaszony więc luz no i dziś dwie godziny niestety nie zdążyłem zakończyć palenia.
    nie sądzę by awarie były dłuższe niż jedna doba aczkolwiek różnie może być oby nie.
    faktycznie agregat poprzez prace silnika wytwarza prąd i go magazynuje czyli w akumulatorze co eliminuje go przechowywanie na dworze nawet w zadaszonym miejscu bo tak jak piszesz ropniaka ciężko będzie odpalić a akumulator szybko wytraci swoją energie trzymanie go w garażu i przenoszenie odpalanie zabiera sporo czasu, którego w tym momencie nie ma zbyt wiele. w takim razie wychodzi na to, że ups będzie tym dobrym rozwiązaniem tylko jaki jakiej mocy i za ile :)


    no tak w tak zwanym międzyczasie panowie się rozpisali i niestety wszyscy maja rację. podczas dyskusji w domu też było brane pod uwagę, że jeśli ups to tylko do podtrzymania lub wygaszenia jak wcześniej wspominał kolega, a jeśli agregat to przy okazji lodówka nie cierpi można nadal coś obejrzeć w TV lub skorzystać z internetu czyli pełen luksus, ale tez wspomnieliście drodzy koledzy, że to kosztuje. jeden kolega napisał, że pomysł ma który nadal czeka na fundusze, ah te fundusze. jak by była kasa w nie ograniczonej ilości ot pewnie kupić to i to w korzystać wedle potrzeby, ale chyba nie będzie takiej apokalipsy, żeby nie było prądu kilka dni chyba nie? ;)
  • #6 07 Dec 2013 16:16
    Pi111
    Level 15  
    Helpful post? (0)
    Zasilanie awaryjne do pomp CO, pieców, systemów solarnych, systemów telekomunikacyjnych i komputerowych

    http://techtron.pl/k112,zasilanie-awaryjne-do-kotlow-piecow-pomp-co-solarow-bram-inwerter-z-ladowaniem-ups.html
  • #7 08 Dec 2013 15:46
    styku
    Level 7  
    Topic author Helpful post? (0)
    dzięki za link bardzo przydatny.
    Tak właśnie siedzę i przeglądam sobie tą stronę z tym całym sprzętem i nadal nie wiem jaki by kupić do siebie jak to mawia Ferdek Kiepski "to nie są tanie rzeczy" ;)
  • #8 09 Dec 2013 18:03
    styku
    Level 7  
    Topic author Helpful post? (0)
    dobra to teraz już moi mili konkretnie ;)

    odnośnie pieca jest to EKO MAX 3 Berski z podajnikiem i dmuchawą
    Podaję moce urządzeń kotła:
    -dmuchawa 70W
    -podajnik 90W (działa cyklicznie)
    -sterownik podtrzymanie 4W
    - 2 pompy CO które na biegu 1. poboru ma 55W na biegu 2. 70W a na 3. biegu 100W (na razie podczas rozpalania chodzą na biegi 3 obie potem przełączam je na 2 bieg też obie.
    - trzecia pompa do CWU na biegu nr 1. pobiera 28W na 2. biegu 44W, a na 3. biegu 63W

    czyli sumując na maxa poboru jest 427W łącznie podczas awarii do wygaszenia pieca raczej pompy ustawie na maxa żeby szybciej schłodzić kocioł.

    aha wychodzi niecałe 500W czy zrobić zapas w sensie macowym i jak wychodzi nie całe 500W to kupić tkai 600W?
    Teraz jaki ten ups najlepiej to tez konkretnie model ile W itp.
    z góry dzięki o pozdrawiam



    oo tutaj z linku od kolegi korzystając znalazłem coś takiego:
    http://techtron.pl/p2206,przetwornica-napiecia-24v-230v-700w-z-ladowarka-ups-ips-1000-c-volt-polska.html

    albo http://techtron.pl/p2012,przetwornica-napiecia-z-ladowarka-baterii-600w-ups-mw.html

    rozumiem, że ten drugi mimo mniejszej mocy o 100W od tego pierwszego cene ma większą ze względu na producenta?

    albo taki http://techtron.pl/p2278,zasilacz-awaryjny-ups-orvaldi-sinus-800-lcd-800va-480w.html

    co powiedziecie??
  • #9 09 Dec 2013 18:21
    190_Wojciech
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    Orvaldi na 48V i do tego dwa duże akumulatory. Powinno Ci wystarczyć jeszcze na kilka diodowych lampek, żebyś nie musiał biegać po ciemku.
    Działa jak UPS. Musisz też jeszcze pamiętać, że dwóm wyłączeniom następującym po sobie - nie podoła. Czas ładowania jest koszmarnie długi.
  • #10 09 Dec 2013 19:55
    styku
    Level 7  
  • #11 09 Dec 2013 21:30
    Marek_Pe
    Level 23  
    Helpful post? (0)
    190_Wojciech wrote:
    Orvaldi na 48V i do tego dwa duże akumulatory


    A może lepiej na 24VDC. Akumulatory mają zazwyczaj 12V więc na 48 trzebaby 4 szt. A dla 500W 24VDC wystarczy w zupełności.
    Pozdrawiam
  • #12 09 Dec 2013 23:11
    190_Wojciech
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    Przepraszam miało być 24V z dwoma akumulatorami.
    Robiłem w tym samym czasie ofertę dla klienta, na tego większego.
  • #13 20 Dec 2013 01:12
    190_Wojciech
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    Jedyna ważna wada takiego zasilania awaryjnego, to koszmarnie długi czas ponownego ładowania akumulatorów. Trzeba o tym pamiętać - bo dwóch wyłączeń kilkugodzinnych np. dzień po dniu nie będzie w stanie obsłużyć.
  • #14 05 Feb 2015 10:18
    lemar123
    Level 2  
    Helpful post? (0)
    Hej

    Stary temat, ale odkopuję ponieważ mam drobną uwagę ...
    Co do UPSów, zasilaczy awaryjnych dla pieca CO - poza wymaganą mocą jest jeszcze jedna pułapka, a mam taki układ więc uprzedzam :-).

    W moim przypadku - kocioł CO ACV Solo i "UPS" (jak sprawdzę w domu, to podam firmę) niedostępność prądu w momencie gdy kocioł jest w trybie pracy, tj. działają palniki powoduje jego zawieszenie. UPD podtrzymuje zasilanie, ale kocioł się "zawiesza" i konieczny jest jego reset (ręczny). Jeśli prąd zostanie wyłączony, gdy kocioł nie pracuje (woda użytkowa i CO jest w zapasie), to jest OK, w kolejnym cyklu pracy kocioł ładnie działa i jest tak, jak sobie to wyobrażałem.
    Instalator dał mi znać, że ktoś wydał dużą kasę na podtrzymanie zasilania i ma dokładnie ten sam problem.

    Zatem można mieć UPS, i mieć nadal problem z ogrzewaniem :-), ponieważ w momencie zaniku zasilania UPS nie zrobi tego odpowiednio.
  • #15 05 Feb 2015 14:50
    190_Wojciech
    Level 20  
    Helpful post? (0)
    Podejrzewam, że jest to problem samego kotła. Którego konstruktor nie przewidział wyłączenia zasilania w trakcie pracy kotła.
  Search 4 million + Products
Browse Products