X
  • #1 18 Dec 2013 22:19
    neo788
    Level 8  
    Helpful post? (0)
    Witam

    Zauważyłem ostatnio ciekawe zjawisko w mojej felci.
    Wybierając się w trasę wynoszącą ok 160 km z czego większość to droga ekspresowa auto spaliło 11 litrów, ostatnio tankując 18 litrów zrobiłem niecałe 220 km. Jeżdżę sam, umiarkowanie, bez katowania itp.
    Czytałem podobne tematy w których sugerują, że do wymiany w tym przypadku byłby termostat lub czujnik temperatury silnika.
    Chciałbym to w miarę możliwości potwierdzić i spytać czy tak faktycznie mogłoby być.
    Wskazówka temperatury leży praktycznie cały czas na 70, auto wolno się nagrzewa, co prawda w środku dość szybko łapie temperature, jest mocne, zrywne, wentylator z tego co zauważyłem nie załącza się ale działa bo sprawdzony.
    Jeżdżę cały czas na zasłoniętej w 70% chłodznicy, wtedy dopiero widać że wskazówka temp. się podnosi do ok 80-85 stopni i czuć to ciepło i większego kopa...
    Z tego co słyszałem od znajomego jego felicia w dodatku kombi też 1.3 w gazie pali ok 5.5-6 litrów na 100km a ma ponad 200 tyś przebiegu gdzie moja nieco ponad 150...
    Proszę o wsparcie techniczne.
  • #2 20 Dec 2013 20:41
    temprawg
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Na pewno polecał bym wyjęcie termostatu i na kuchence w naczyniu go sprawdzić.
    Potrzebujesz termometr, wkładasz go razem z termostatem do naczynia i podgrzewasz.
    Będzie widać kiedy się otwiera a po termometrze odczytasz przy jakiej temperaturze.

    Kiedyś tak robiłem w 105l.
  • #3 20 Dec 2013 21:33
    grzes76x
    Level 12  
    Helpful post? (0)
    Sprawdź filtr powietrza czy nie jest czymś bardzo zabrudzony.
  • #4 30 Dec 2013 22:01
    misiak_ls
    Level 9  
    Helpful post? (0)
    Witam.
    Mam Felicję z 97 roku. Silnik 1,3 MPI z gazem. Otóż spalanie u mnie waha się w granicach 9,8 a 11l. Na twoim miejscu bardzo bym się nie przejmował. Ten samochód swoje waży, a silnik ma mały i musi trochę spalić. A co do kolegi, który chwali się małym spalaniem (5,5-6l gazu) to kłamie. Niech dokładnie sprawdzi układ paliwowy i gazowy, bo może spalać mu także PB wraz z gazem. Tym samochodem nie da się zejść do tak niskiego spalania.
  • #5 01 Jan 2014 12:16
    temprawg
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    misiak ja wykluczył bym jednoczesne spalanie gazu i pb poniewaz wtedy tworzy się mieszanka niepalna i silnik by nie pracował.

    Co do tak niskiego spalania to zazwyczaj ludzie cuda opowiadają i do tego się przyzwyczaiłem.
    Tak samo jak ludzie tankują za 20 zł gazu i mówią że super mało mu spalił a naprawdę spalanie sprawdza się tankując do pełna, przejeżdżając np. 150 - 200 km i ponownie tankując do pełna.
    Wtedy obliczając spalanie ze wzoru (litry zatankowane po jeździe) / km * 100 = średnie spalanie.
    Bo wiadomo w mieście korki i brak płynnej jazdy a poza miastem zazwyczaj stała prędkość na najwyższym biegu i różnice w spalaniu bywają duże.
  • #6 01 Jan 2014 13:00
    mmm777
    Level 29  
    Helpful post? (0)
    Czujnik temperatury płynu ma dwie oddzielne sekcje: dla komputera i dla wskaźnika.
    Może się uszkodzić tylko część dająca sygnał komputerowi (możliwy skutek: ssanie), a temperatura na wskaźniku w kabinie będzie pokazywana poprawnie.
  • #7 01 Jan 2014 18:32
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Helpful post? (0)
    6,8 na drodze ekspresowej to wedle Ciebie potężne spalanie?
    Nie żartuj.
    Zaraz ktoś powie że jemu też mało pali po mieście a w trasie to oddaje i co chwile musi spuszczać ze zbiornika i też będziesz w to wierzył?
    Jeżeli Ci się wentylator nie włącza a jeździsz na zasłoniętej chłodnicy to zainwestuj w nowy termostat.
  • #8 03 Jan 2014 15:57
    neo788
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    Witam, problem rozwiązany.

    Wymieniłem termostat, nowy otwiera się przy 80 stopniach celsjusza a stary cały czas był niedomknięty i puszczał płyn na silnik czego skutkiem był właśnie niedogrzany silnik a tym samym większe spalanie.
    Stary termostat otwierał się dopiero przy 88 stopniach, do tego wymieniłem czujnik temperatury silnika żeby się nie wkurzać i teraz jest elegancko. Na całym baku ok 40 litrów miasto + trasa zrobiłem 650 km, autko bardzo szybko się nagrzewa, na ustawieniu dmuchawy na obroty pierwsze, szyba + nawiew na kierowce i pasażera jest miło i przyjemnie jak się autko dogrzeje.
    Nowy termostat a w zasadzie wkład wymagał przeróbki, zeszlifowanie kołnierzu bo był kapke za szeroki oraz zanitowanie otworu bezpieczeństwa.

    Wszystko zrobiłem sam, koszt w sumie czujnika i wkładu to 56 zł :)
    Dziękuję za pomoc forumowicze oraz wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    Jeszcze jak by mi ktoś pomógł w temacie z podłączeniem centralnego zamka byłoby super.
    Temat do zamknięcia.
  • #9 03 Jan 2014 16:13
    temprawg
    Level 17  
    Helpful post? (0)
    Zanitowanie zaworu bezpieczeństwa to fatalny pomysł. Jeśli coś się stanie i zawór się zablokuje na zamkniętym to wysadzi ci instalację!!!
  • #10 03 Jan 2014 17:45
    neo788
    Level 8  
    Topic author Helpful post? (0)
    W starym wkładzie nie było tego zaworka na kołnierzu, a jest to zwykły mosiężny cypelek który powoduje lekki prześwit na dosłownie ujścia paru kropli w razie "w" także wydaje mi się nie ma się czym przejmować...W tych autach chłodnica się sama odpowietrza, tak jest instalacja zbudowana...
  Search 4 million + Products
Browse Products