Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skoda Felicia 1.3 MPi '98/99 - Potężne spalanie

neo788 18 Gru 2013 22:19 2997 9
  • #1 18 Gru 2013 22:19
    neo788
    Poziom 8  

    Witam

    Zauważyłem ostatnio ciekawe zjawisko w mojej felci.
    Wybierając się w trasę wynoszącą ok 160 km z czego większość to droga ekspresowa auto spaliło 11 litrów, ostatnio tankując 18 litrów zrobiłem niecałe 220 km. Jeżdżę sam, umiarkowanie, bez katowania itp.
    Czytałem podobne tematy w których sugerują, że do wymiany w tym przypadku byłby termostat lub czujnik temperatury silnika.
    Chciałbym to w miarę możliwości potwierdzić i spytać czy tak faktycznie mogłoby być.
    Wskazówka temperatury leży praktycznie cały czas na 70, auto wolno się nagrzewa, co prawda w środku dość szybko łapie temperature, jest mocne, zrywne, wentylator z tego co zauważyłem nie załącza się ale działa bo sprawdzony.
    Jeżdżę cały czas na zasłoniętej w 70% chłodznicy, wtedy dopiero widać że wskazówka temp. się podnosi do ok 80-85 stopni i czuć to ciepło i większego kopa...
    Z tego co słyszałem od znajomego jego felicia w dodatku kombi też 1.3 w gazie pali ok 5.5-6 litrów na 100km a ma ponad 200 tyś przebiegu gdzie moja nieco ponad 150...
    Proszę o wsparcie techniczne.

  • #2 20 Gru 2013 20:41
    temprawg
    Poziom 17  

    Na pewno polecał bym wyjęcie termostatu i na kuchence w naczyniu go sprawdzić.
    Potrzebujesz termometr, wkładasz go razem z termostatem do naczynia i podgrzewasz.
    Będzie widać kiedy się otwiera a po termometrze odczytasz przy jakiej temperaturze.

    Kiedyś tak robiłem w 105l.

  • #3 20 Gru 2013 21:33
    grzes76x
    Poziom 12  

    Sprawdź filtr powietrza czy nie jest czymś bardzo zabrudzony.

  • #4 30 Gru 2013 22:01
    misiak_ls
    Poziom 9  

    Witam.
    Mam Felicję z 97 roku. Silnik 1,3 MPI z gazem. Otóż spalanie u mnie waha się w granicach 9,8 a 11l. Na twoim miejscu bardzo bym się nie przejmował. Ten samochód swoje waży, a silnik ma mały i musi trochę spalić. A co do kolegi, który chwali się małym spalaniem (5,5-6l gazu) to kłamie. Niech dokładnie sprawdzi układ paliwowy i gazowy, bo może spalać mu także PB wraz z gazem. Tym samochodem nie da się zejść do tak niskiego spalania.

  • #5 01 Sty 2014 12:16
    temprawg
    Poziom 17  

    misiak ja wykluczył bym jednoczesne spalanie gazu i pb poniewaz wtedy tworzy się mieszanka niepalna i silnik by nie pracował.

    Co do tak niskiego spalania to zazwyczaj ludzie cuda opowiadają i do tego się przyzwyczaiłem.
    Tak samo jak ludzie tankują za 20 zł gazu i mówią że super mało mu spalił a naprawdę spalanie sprawdza się tankując do pełna, przejeżdżając np. 150 - 200 km i ponownie tankując do pełna.
    Wtedy obliczając spalanie ze wzoru (litry zatankowane po jeździe) / km * 100 = średnie spalanie.
    Bo wiadomo w mieście korki i brak płynnej jazdy a poza miastem zazwyczaj stała prędkość na najwyższym biegu i różnice w spalaniu bywają duże.

  • #6 01 Sty 2014 13:00
    mmm777
    Poziom 29  

    Czujnik temperatury płynu ma dwie oddzielne sekcje: dla komputera i dla wskaźnika.
    Może się uszkodzić tylko część dająca sygnał komputerowi (możliwy skutek: ssanie), a temperatura na wskaźniku w kabinie będzie pokazywana poprawnie.

  • #7 01 Sty 2014 18:32
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.

    6,8 na drodze ekspresowej to wedle Ciebie potężne spalanie?
    Nie żartuj.
    Zaraz ktoś powie że jemu też mało pali po mieście a w trasie to oddaje i co chwile musi spuszczać ze zbiornika i też będziesz w to wierzył?
    Jeżeli Ci się wentylator nie włącza a jeździsz na zasłoniętej chłodnicy to zainwestuj w nowy termostat.

  • #8 03 Sty 2014 15:57
    neo788
    Poziom 8  

    Witam, problem rozwiązany.

    Wymieniłem termostat, nowy otwiera się przy 80 stopniach celsjusza a stary cały czas był niedomknięty i puszczał płyn na silnik czego skutkiem był właśnie niedogrzany silnik a tym samym większe spalanie.
    Stary termostat otwierał się dopiero przy 88 stopniach, do tego wymieniłem czujnik temperatury silnika żeby się nie wkurzać i teraz jest elegancko. Na całym baku ok 40 litrów miasto + trasa zrobiłem 650 km, autko bardzo szybko się nagrzewa, na ustawieniu dmuchawy na obroty pierwsze, szyba + nawiew na kierowce i pasażera jest miło i przyjemnie jak się autko dogrzeje.
    Nowy termostat a w zasadzie wkład wymagał przeróbki, zeszlifowanie kołnierzu bo był kapke za szeroki oraz zanitowanie otworu bezpieczeństwa.

    Wszystko zrobiłem sam, koszt w sumie czujnika i wkładu to 56 zł :)
    Dziękuję za pomoc forumowicze oraz wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    Jeszcze jak by mi ktoś pomógł w temacie z podłączeniem centralnego zamka byłoby super.
    Temat do zamknięcia.

  • #9 03 Sty 2014 16:13
    temprawg
    Poziom 17  

    Zanitowanie zaworu bezpieczeństwa to fatalny pomysł. Jeśli coś się stanie i zawór się zablokuje na zamkniętym to wysadzi ci instalację!!!

  • #10 03 Sty 2014 17:45
    neo788
    Poziom 8  

    W starym wkładzie nie było tego zaworka na kołnierzu, a jest to zwykły mosiężny cypelek który powoduje lekki prześwit na dosłownie ujścia paru kropli w razie "w" także wydaje mi się nie ma się czym przejmować...W tych autach chłodnica się sama odpowietrza, tak jest instalacja zbudowana...

Szybka odpowiedź lub zadaj pytanie
Dziękuję Ci. Ta wiadomość oczekuje na moderatora.
 Szukaj w ofercie
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME