FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Mój wzmacniacz lampowy


Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Mój wzmacniacz lampowy
Author
Message
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#1 Post from the author of the topic 25 Mar 2005 14:22   

Mój wzmacniacz lampowy


Zrobiłem z tego co mialem wzmacniacz lampowy stereo na dwóch lampach PCL86 i wskaźnik wysterowania na EM84. Trafo zasilające to chyba TS30/6/676. są tam dwa uzwojenia żarzenia połączone równolegle dając 6,3V, jak wiadomo PCL86 mają żarzenie 300mA 13,3V. Połączyłem żarzenie lamp równolegle a uzwojenia trafa szeregowo więc mialem ok 13V. Potem do wzmacniacza dodałem magiczne oko ma żarzenie 6,3V. podłączyłem je do jednego uzwojenia transformatora. napięcie żarzenia troche siadło, ale jest w granicach tolerancji. Mam niestety różne trafa głośnikowe. gdy znajdę dwa takie same oczywiscie je tam zamontuje. wzmacniacz gra świetnie, nie ma przydzwięku po dołączeniu źródła sygnału. wcześniej musialem używac korektora dzwięku, teraz już jest zbędny, dzwięk jest ciepły i nie jest drażniacy. wczesniej w niektórych utworach nie szło zrozumieć niektórych słów a teraz już tekst jest zrozumiały. Planuje jeszcze dać górę obudowy, ale to dopioero jak jakoś zamontuje podstawki do lamp w taki sposób aby były całe widoczne. obudowa zrobiona ze sklejki. Jest tylko regulator głośności i nic więcej. Załączam schematy i fotki z etapów montazu.



Ob środek.jpg
 Description:
0.00
 Filesize:  26.71 KB

Ob środek.jpg



Ob tył.jpg
 Description:
0.00
 Filesize:  23.9 KB

Ob tył.jpg



Ob przód.jpg
 Description:
0.00
 Filesize:  9.19 KB

Ob przód.jpg



EM84.JPG
 Description:
0.00
 Filesize:  5.37 KB

EM84.JPG



Koncowe.JPG
 Description:
0.00
 Filesize:  41.37 KB

Koncowe.JPG


Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#2 Post from the author of the topic 25 Mar 2005 14:31   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


reszta



pcl86.GIF
 Description:
0.00
 Filesize:  7.79 KB

pcl86.GIF



em84.GIF
 Description:
0.00
 Filesize:  2.63 KB

em84.GIF



Wytrawione.JPG
 Description:
0.00
 Filesize:  119.99 KB

Wytrawione.JPG



Lutowane.jpg
 Description:
0.00
 Filesize:  128.69 KB

Lutowane.jpg



schem.GIF
 Description:
 n/a

Download
 Filename:  schem.GIF
 Contents:  
 Filesize:  18.41 KB
 Punkty:  0.00

Back to top
   
picia22
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 10 Oct 2004
Posts: 1297
Location: jarocin

Post#3 25 Mar 2005 14:50   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


i oto chodzi własny projekt własne wykonanie bardzo mi się podoba
pochwalam takie sprzeta żądnych wymysłow typu (tda7294 poraz 500)
naprawde super tylko tak dalej pokasz inne prace
Back to top
   
Vault Dweller
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 31 Mar 2003
Posts: 1404
Location: Łódź

Post#4 25 Mar 2005 16:26   

Mój wzmacniacz lampowy


Będę się czepiał, ale to tylko konstruktywna krytyka ;).

1. Czemu na płytce- nie lepiej i łatwiej na łączówkach, w pająku?
2. Miałeś problemy ze zdobyciem/ obróbką blachy np. stalowej i dlatego wolałeś zrobić w drewnie?
3. Podejrzewam, że transformator sieciowy jest za słaby by uciągnąć 2 kanały i żarzenie. Lepiej dać tam 50tkę albo coś większego ;).
Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#5 Post from the author of the topic 25 Mar 2005 16:40   

Mój wzmacniacz lampowy


więc tak:
EM84-elementy są do podstawki przylutowane :P reszta jako pierwotny projekt na płytce, wole robic układy na płytce bo takl pewniej, solidniej i trudniej o pomyłkę.
wolałem drewno bo prościej i łatwiej i mam masę sklejki :), a za blache sie nie biore bo nie mam czym obrabiac i nie mam blachy :P
trafo-racja troche sie grzeje, ale nie mam innego.
Zaznaczam, że cała konstrukcja kosztowała mnie 0zł!! Tak więc nic nie zamierzałem dokupywać. jak bym miał mocniejsze trafo to bym je oczywiście dał.
Back to top
   
Rocky Horror
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 04 Jan 2003
Posts: 1448
Location: Gliwice

Post#6 25 Mar 2005 18:02   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


Dobrze że są jeszcze ludzie, którzy potrafią zrobić coś ciekawego z rozmaitego elektronicznego złomu :-) . Mam jednak zastrzeżenia...
-Potencjometr na wejściu stosunkowo małej oporności.. Nie byłoby warto dać większego, np. 470kΩ lub 1MΩ ? Znacznie zwiększyłoby to impedancję wejściową układu - a nie trzeba chyba mówić o zaletach takiej ewentualności...
-Kondensator 22nF na wejściu wzmacniacz nie wprowadza praktycznie niczego, poza skutecznym ograniczaniem niskich częstotliwości, zwłaszcza przy potencjometrze o tak niskiej oporności. Żadnej składowej stałej do odseparowania nie ma, więc warto by go zupełnie usunąć - wniosło by to znaczną poprawę charakterystyki przenoszenia wzmacniacza od strony niskich częstotliwości.
-Karygodne błędy w układzie wskaźnika mocy. Mamy tam dzielnik napięcia z rezystorów 100kΩ i 470kΩ . Kondensator 22nF powinien bezwzględnie znajdować się przed, a nie po dzielniku. Oba rezystory warto by zamienić miejscami - napięcia i tak starczy do wysterowania EM84, natomiast sam układ wzmacniacza będzie mniej obciążony. Właściwie regulację sygnału dla wskaźnika możnaby przeprowadzać potenjometrem wkomponowanym w sam dzielnik napięcia...
Back to top
   
krzkomar
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 10 Oct 2003
Posts: 880
Location: Wrocław

Post#7 25 Mar 2005 20:32   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


Vault Dweller wrote:

3. Podejrzewam, że transformator sieciowy jest za słaby by uciągnąć 2 kanały i żarzenie. Lepiej dać tam 50tkę albo coś większego ;).


Moc powinna bez problemu wystarczyć, mam wzmacniacz na 2*EBL21, 2*EF80 i EZ80 (prostowanie jednopołówkowe) i ten traforek z powodzeniem daje radę (nagrzewa sie w dopuszczalnym stopniu), a wzmacniacz już chodzi kilka miesięcy.

Dodano po 17 [minuty]:

Rocky Horror wrote:

Dobrze że są jeszcze ludzie, którzy potrafią zrobić coś ciekawego z rozmaitego elektronicznego złomu :-) . Mam jednak zastrzeżenia...


Racja, zgadzam się w 100% :)

Rocky Horror wrote:

-Potencjometr na wejściu stosunkowo małej oporności.. Nie byłoby warto dać większego, np. 470kΩ lub 1MΩ ? Znacznie zwiększyłoby to impedancję wejściową układu - a nie trzeba chyba mówić o zaletach takiej ewentualności...


Tu się pozwolę nie zgodzić. Większa rezystancja to łapanie wszelakich "śmieci" przez wejście wzmaka, problemy z ekranowaniem, wzbudy przez to itp. jednym słowem - odradzam.

Rocky Horror wrote:

-Kondensator 22nF na wejściu wzmacniacz nie wprowadza praktycznie niczego, poza skutecznym ograniczaniem niskich częstotliwości, zwłaszcza przy potencjometrze o tak niskiej oporności. Żadnej składowej stałej do odseparowania nie ma, więc warto by go zupełnie usunąć - wniosło by to znaczną poprawę charakterystyki przenoszenia wzmacniacza od strony niskich częstotliwości.


Tu się zgodzę w 100%

Rocky Horror wrote:

-Karygodne błędy w układzie wskaźnika mocy. Mamy tam dzielnik napięcia z rezystorów 100kΩ i 470kΩ . Kondensator 22nF powinien bezwzględnie znajdować się przed, a nie po dzielniku.


kondensator 22nF powinien być tam gdzie jest bo to podwajacz napięcia

Rocky Horror wrote:

Oba rezystory warto by zamienić miejscami - napięcia i tak starczy do wysterowania EM84, natomiast sam układ wzmacniacza będzie mniej obciążony.


a jakie obciążenie dla stopnia końcowego daje rezystancja 570k [DC] lub >100k [AC] ? Ale rzeczywiście kondensatorek na wejściu by nie zaszkodził
Rocky Horror wrote:
Właściwie regulację sygnału dla wskaźnika możnaby przeprowadzać potenjometrem wkomponowanym w sam dzielnik napięcia...


Ja bym zostawił jak jest, łatwiej "kontrolować" wskazania.
Back to top
   
Rocky Horror
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 04 Jan 2003
Posts: 1448
Location: Gliwice

Post#8 25 Mar 2005 21:06   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


krzkomar wrote:
Większa rezystancja to łapanie wszelakich "śmieci" przez wejście wzmaka, problemy z ekranowaniem, wzbudy przez to itp. jednym słowem - odradzam.

Nie koniecznie.. Dobrze złożony układ nie będzie sprawiał żadnych niespodzianek. Sprawdzone w praktyce i to dla znacznie czulszych układów :wink: . A 47kΩ to mimo wszystko bardzo mało...

Quote:
kondensator 22nF powinien być tam gdzie jest bo to podwajacz napięcia

Hmmm...Tym większy paradoks - Po grzyba podwajacz napięcia, kiedy napięcie jest pobierane z anody lampy mocy?
Back to top
   
krzkomar
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 10 Oct 2003
Posts: 880
Location: Wrocław

Post#9 25 Mar 2005 21:24   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


Rocky Horror wrote:

Nie koniecznie.. Dobrze złożony układ nie będzie sprawiał żadnych niespodzianek. Sprawdzone w praktyce i to dla znacznie czulszych układów :wink: . A 47kΩ to mimo wszystko bardzo mało...


Jak sam napisałeś "Niekoniecznie", ale to oznacza że takie sytuacje mogą wystąpić, tym bardziej że obudowa wzmaka jest drewniana, a tym samym trudniej to zaekranować. Osobiście uważam, że wartość 47k jest w sam raz - obecne źródła sygnału mają wystarczającą wydajność prądową, a wysoka impedancja to oprócz kłopotów z samym wzmakiem to jeszcze problemy np z kablami (zaczyna być ważna pojemność kabla, jego stopień mikrofonowania itp mało przyjemne zjawiska).

Quote:
kondensator 22nF powinien być tam gdzie jest bo to podwajacz napięcia


Rocky Horror wrote:

Hmmm...Tym większy paradoks - Po grzyba podwajacz napięcia, kiedy napięcie jest pobierane z anody lampy mocy?


Chociażby dlatego że podwajacz jest prostownikiem dwupołówkowym i dzięki temu EMka odda wierniej poziom sygnału (zarówno + jak i -), ale w tym przypadku faktycznie możnaby się spierać.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 25 Mar 2005 21:24   





Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#10 Post from the author of the topic 26 Mar 2005 14:32   

Mój wzmacniacz lampowy


nie ma sie o co sprzeczać. działa a to najważniejsze i nie narzekam :)
Back to top
   
adammc
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 02 Feb 2005
Posts: 991
Location: Żabno

Post#11 26 Mar 2005 16:16   

Mój wzmacniacz lampowy


wiesz obudowa nie bede sie zachwycal bo nie jest zbyt estetyczna jak na konstrukcje lampowe ale jezeli brzmi to fajnie to chyba tylko to sie liczy wg mnie
Back to top
   
radiomechanik
Poziom 19
Poziom 19


Joined: 13 Apr 2003
Posts: 709
Location: Poznań

Post#12 27 Mar 2005 00:45   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


brawo - plus za inwencję twórczą - a oto moich kilka rad praktycznych :
- ekranowanie obudowy - jak najbardziej może być drewniana , dość dużo konstrukcji fabrycznych wbrew pozorom jest wykonanych z drewna, proponuję zakupić spray grafitowy (taki np do uzupełniania ubytków grafitu w kineskopach - tył lampy do odprowadzania ładunków el) - osobiście używam do ekranowania elektroniki w gitarach, lub można wykleić folią aluminiową (np przy pomocy butaprenu)
- lampa PCL - jak sam opis wskazuje "P" - zasilanie obwodu żarzenia w układzie szeregowym - tak aby ważny był prąd a nie napięcie żarzenia - typowa lampa telewizyjna, gdzie wszystkie lampki zasilane były szeregowo a ostatnim elementem był warystor lub zwykły opornik ceramiczny - proponuję zamienić na lampy typu ECLxxx
- ułożenie transformatorów - wg mnie pole magn. trafo zasilającego może wpływać na trafa wyjściowe i na odwrót - może nastąpić sprzężenie sygnału wyjściowego z zasilaniem całości wzmacniacza - proponuję inne rozstawienie transformatorków - nawet ukośnie - oczywiście tak aby pole trafo nie wpływało na lampy
- użycie laminatu- poprawia stronę wizualną sprzętu, natomiast połączenie na "pająka" do podstawek zamontowanych na metalowym chassis zmniejsza pojemności montażowe

Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#13 Post from the author of the topic 27 Mar 2005 08:26   

Mój wzmacniacz lampowy


no nie ma przydźwięku, więc ekranowanie obudowy raczej nie ma sensu, ale kiedyś wykorzystam te sposoby ekranowania :)
Te lampy połączyłem równolegle jedynie dlatego, że miałem trafo od radia gdzie właśnie były lampy żarzone 6,3V, były dwa takie uzwojenia i łącząc je szeregowo uzyskałem ok 13V a tyle wystarczy do żarzenia PCL86. po prostu mam tylko jedną lampę ECL86 a PCL86 mam kilka sztuk w zapasie i dlatego je użyłem do wzmacniacza. Ułożenie transformatorów: może i by miało jakiś wpływ ale tu chyba zbyt małe moce aby wywierały jakiś duży wpływ, jak już pisałem nie ma przydźwięku.
Laminatu użyłem, ponieważ inne układy robiłem na laminacie i nie miałem blachy aby zrobić metalowe chassis i nie mam czym obrabiać blachy i mam podstawki lampowe do druku, a nie do montażu przestrzennego i wg mnie łatwiej się pomylić w montażu elementów, czy zrobić jakieś zwarcia, dlatego wolę zaprojektować płytkę i mieć pewność, że jest zgodna ze schematem :)
Back to top
   
Banasiewicz02
Poziom 22
Poziom 22


Joined: 28 Jul 2004
Posts: 1623
Location: Goleniów

Post#14 29 Mar 2005 00:59   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


A ja pochwalę za to że ktoś wreszcie się odważył pokazać w DIY własny stereofoniczny wzmaniacz lampowy! świetny sprzęt i tyle.
Back to top
   
kiepol
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 31 Jan 2005
Posts: 181
Location: Bełchatów

Post#15 29 Mar 2005 07:32   

Mój wzmacniacz lampowy


Na tych lampach (PCL86 - lampy uzywane niegdyś w odbiornikach telewizyjnych) jest projekt wzmacniacza w "Elektronice Praktycznej" 2/2005 luty... A wzmacniaczyk ładniutki :D
Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#16 Post from the author of the topic 29 Mar 2005 09:12   

Mój wzmacniacz lampowy


no nie mam tej gazetki, ale pewnie coś podobnego jest:) albo zamiast traf głośnikowych tranzystory i pewnie jakaś przetwornica napięcia do zasilania i pewnie wszystko z 12V zasilane
Back to top
   
zajaranyy
Poziom 11
Poziom 11


Joined: 30 Oct 2004
Posts: 70

Post#17 30 Mar 2005 21:55   

Mój wzmacniacz lampowy


jak mozesz to napisz ile kosztowało cię zrobienie takiego wzmacniacza?!
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 30 Mar 2005 21:55   





Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#18 Post from the author of the topic 31 Mar 2005 13:55   

Mój wzmacniacz lampowy


Sróbki, gniazda, elementy na płytce, lampy i podstawki, transformatory głosnikowe i zasilające, kabel zasilający z demonatzu :D jedynie co kiedyś kupiłem to plytka laminatu ok. 6zł, chlorek do trawienia ok. 3,50zł, marker do podpisywania płyt ok. 3zł i 3 arkusze sklejki 0,5x1,5m za 4zł :D. Zrobiłem ten wzmacniacz bo własnie mialem dostępne elementy i nie musialem ich kupować :)
Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#19 Post from the author of the topic 17 Apr 2005 14:59   

Mój wzmacniacz lampowy


uprosciłem wskaźnik wysterowania tak jak radziliście i tez działa bardzo dobrze
Back to top
   
Agrest
Poziom 10
Poziom 10


Joined: 07 Nov 2004
Posts: 54
Location: Szczecin

Post#20 18 Apr 2005 13:19   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


Jaką bezwładność ma taki wskażnik lampowy? Mam taki w piwnicy, w starym magnetofonie (Tonette) i zastanawiam się nad jego wykorzystaniem.
PozdrA
Back to top
   
latawiec666
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 16 Mar 2005
Posts: 263
Location: Pszczyna/ Kraków

Post#21 18 Apr 2005 19:24   

Mój wzmacniacz lampowy


POdoba mi sie. Chciałbym usłyszec dźwięk z tego:)
Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#22 Post from the author of the topic 18 Apr 2005 19:28   

Mój wzmacniacz lampowy


no wskaźnik raczej natychmiastowo sie wychyla no w sensie paski sie do siebie zbliżają :) polecam, fajny efekt
Back to top
   
telewizory
Poziom 14
Poziom 14


Joined: 19 Jul 2004
Posts: 166
Location: Śląsk

Post#23 22 Apr 2005 20:20   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


Nie niszcz tego zabytku, tylko sprzedaj na allegro, a za zarobione pieniądze kupisz sobie kilka takich wskaźników.
Back to top
   
krzysiek_45
Poziom 7
Poziom 7


Joined: 20 May 2004
Posts: 20
Location: Białystok

Post#24 10 Jun 2005 04:39   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


Mam 2 lampy EM 80, czy dalo by sie na nich zrobic teki wskaznik ??
Jesli tak t oprosze o jakis schemat
PS: Wzmacniacz dla mnie super
Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#25 Post from the author of the topic 10 Jun 2005 10:15   

Mój wzmacniacz lampowy


sciągni sobie opis tego magicznego oka jakl podłaczyć i do sterowania poprostu podłaczasz przez kondensator opornik i potencjometr tak jak u mnie. chyba sobie poradzisz mam nadzieje.
Back to top
   
zilw
Poziom 16
Poziom 16


Joined: 29 Feb 2004
Posts: 313
Location: katowice

Post#26 17 Sep 2005 18:50   

Mój wzmacniacz lampowy


Witam , ten schemat EM84 z tej strony jest wporzadku wszystko dziala nic sie nie pali ? Bo chce sobie cos takiego zainstalowac do mojego wzmacniacza , pozdrawiam .
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 17 Sep 2005 18:50   





Back to top
   
przemysław popielarz
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 14 Dec 2003
Posts: 143

Post#27 17 Sep 2005 20:30   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


Kolego elektronik_tk zbudowałem wzmacniacz według twojego schematu gra super jak dla mnie ale mono niestety bo niemiałem wtedy dwóch lamp ale niedawno dorwałem kilka PCL 86 i chcę go przebudować na stereo i moje pytanko to czy mogę jednym trafem zasilić te dwie lampki ?
Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#28 Post from the author of the topic 18 Sep 2005 12:24   

Re: Mój wzmacniacz lampowy


zilw wrote:
Witam , ten schemat EM84 z tej strony jest wporzadku wszystko dziala nic się nie pali ? Bo chce sobie cos takiego zainstalowac do mojego wzmacniacza , pozdrawiam .


Wszystko jest ok. Wzmacniacz działa do tej pory ;)

przemysław popielarz wrote:
Kolego elektronik_tk zbudowałem wzmacniacz według twojego schematu gra super jak dla mnie ale mono niestety bo niemiałem wtedy dwóch lamp ale niedawno dorwałem kilka PCL 86 i chcę go przebudować na stereo i moje pytanko to czy mogę jednym trafem zasilić te dwie lampki ?


jeżeli masz takie trafo jak ja, to możesz śmiało zasilać dwie lampki. Ja jednak po pewnym czasie zrezygnowalem ze wskaźnika wysterowania bo trafo sie troche grzało. Na samych dwóch PCL86 trafo się nie grzeje, także bez obaw. Wogóle to w radiu gdzie było to trafo, to były 4 lampy na żarzenie 6,3V.
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#29 18 Sep 2005 12:53   

Mój wzmacniacz lampowy


A ja tam widzę błąd,potencjometr powinien być podpięty poprzez kondensator 10 n,a nie bezpośrednio do siatki lampy.W tym wypadku jak na schemacie rola opornika 470k wydaje się problematyczna,jest blokowany bezpośrednio potencjometrem.
Wzmacniacz może mieć tendencję do oscylacji,wskazane jest zablokowanie uzw.pierwotnego tr. głośnikowego kondensatoraem o wartości z przedziału 1-4,7 nF
Back to top
   
elektronik_tk
Poziom 21
Poziom 21


Joined: 25 Apr 2003
Posts: 1105
Location: Człuchów

Post#30 Post from the author of the topic 18 Sep 2005 13:36   

Mój wzmacniacz lampowy


Wszystko fajnie, tylko że na potencjometrze jest napięcie stałe a nie zmienne, tak więc gdyby za nim był kondensator to by nie działało ;)
Back to top
   
Post new topic  Reply to topic      Main Page -> Forum Index -> DIY Structures -> Mój wzmacniacz lampowy
Statement for Wykop Statement for Facebook Statement for Delicious Statement for Digg Statement for Google Statement for Twitter Statement for Blip
Page 1 of 3 Go to page 1, 2, 3  Next
Similar topics
Wzmacniacz lampowy (17)
Wzmacniacz lampowy 2x ok. 4W (34)
Wzmacniacz Lampowy (12)
Mój wzmacniacz. (13)
Mój pierwszy wzmacnaicz lampowy na EF22 i EBL21 (12)
Mój bufor lampowy (47)
Mój pierwszy wzmacniacz lampowy na ECL82 (12)
Wzmacniacz lampowy na El 84 (23)
Wzmacniacz Lampowy 5W (21)
Mój wzmacniacz OPA544 (17)

Page generation time: 0.342 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed