Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Beyma 18g400 - czy opłaca się naprawiać?

K 22 Gru 2013 15:24 762 0
  • #1 22 Gru 2013 15:24
    K
    Poziom 15  

    Witam

    Mam pytanie natury finansowej oraz czy w ogóle warto ratować te głośniki. Mam 2x Beyma 18g400 (nie mają zadnych oznaczeń oprócz 8Ohm, ale poszperałem po necie i po magnesie właśnie wygląda to na 18g400 a nie 18g40). W jednym została wymieniona membrana na nieoryginalną i przyklejona na klej, który przypomina przezroczysty poxipol, a w drugim jest membrana oryginalna ale też było coś dłubane. Dziwi mnie sposób montażu zawieszenia górnego - jest ono przyklejane nie bezpośrednio do koszta, tylko na jaką podkładkę z jakiegoś materiału, która ma ok 3-4mm wysokości, a potem na zawieszenie idzie uszczelka. ewentualnie ktoś przykleił na starą uszczelkę, a tego nie wiem. W tym drugim zawieszenie górne się sypie, membrana też już trochę zniszczona, kopułka nieoryginalna. Myślałem, żeby wymienić w obydwu wszystko - cewki i membrany, ale wykosztuje to ok 800zł. A do tego nigdy nie robiłem tego w głośnikach estradowych, więc pewnie musiałbym odesłać np do elmuza oba głośniki, to wtedy do ok 1000zł mnie to wyjdzie z wysyłką i robocizną. pytanie, czy to się opłaca robić. Głośniki póki co grają, ale niekiedy cewka w tym z oryginalną membrana potrafi obcierać, ale jak się poruszy membraną parę razy to jest spokój - jakby coś było w szczelinie. W tym drugim z kolei zauważyłem, ze chyba coś pod kopułka sobie lata, jakby ten niby klej poxipolo podobny odpadł. Obydwa grają i robią niezłe zamieszanie, ale w takim stanie długo nie pociągną, więc myślę co z nimi na wiosnę zrobić.

    Poniżej zdj tego z oryginalną membraną:

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME