Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja

DRAIVER 28 Lut 2014 13:27 24642 30
  • Witam
    Chciałem przedstawić szanownym forumowiczom i konstruktorom moją kolejną konstrukcje lampową. Wykonałem ten wzmacniacz z dwoma założeniami:
    -Wzmacniacz miał być jak najtańszy w budowie
    -Ma wytrzymać dziesiątki lat pracy bez awarii. Może przesadzone ale chce by został ze mną na zawsze:) Kiedyś takie wzmacniacze niemal znikną z powierzchni ziemi.

    Oto kilka zdjęć:
    Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja

    Na samym początku powiem o pierwszym punkcie moich założeń czyli o tanim wykonaniu. Wszystko co kupiłem to lampy końcowe - 50 zł, magiczne oczko 80 zł puszka lakieru akrylowego, pendzel, troche papieru ściernego - 15zł, radość z budowy - bezcenne:)
    To cały koszt jaki włożyłem w ten wzmacniacz. Wszystko pozostałe pochodzi z odzysku.
    Budowa zajęła około 3 miesięcy czasu. Drewno pochodzi ze starych mebli blacha nierdzewna ze złomu zdobyta za jedno piwo (to też można wliczyć w koszt budowy oraz wiele piw wypitych podczas budowy:) Transformator zasilający wykonany został od podstaw. Drut dostałem od uprzejmego starszego Pana. Podstawki pod lampy pochodzą z wojskowego sprzętu. Reszta elementów z popsutych urządzeń. Najwięcej czasu zajęło wykonanie obudowy a zwłaszcza staranność pochłania mnóstwo czasu. Transformatory głośnikowe pochodzą z gramofonów Bambino. Wiem że takie trafa są kiepskie ale nowe kosztują majątek a nie miałem rdzeni by wykonać własne. Jak dla mojego ucha są one wystarczające. Ra zostało zapewnione o czym dalej.
    Teraz o drugim założeniu czyli o długowieczności
    Po pierwsze to jak najmniejsza liczba lamp oraz układ SE. Jak widać zastosowałem nawet jedno oczko magiczne które ładnie wkomponowałem w obudowę. Nie chciałem na płycie wierzchniej robić tropikalnego lasu lampowego bo w moim odczuciu nie wygląda to dobrze. Dlatego też oczko jest schowane w obudowę. Ponadto im więcej lamp tym więcej problemów i kosztów gdy te lampy kończą żywot. Zastosowałem konstrukcję SE bo zmniejsza to liczbę lamp i nie ma problemów z nierównomiernym zużywaniem się końcówek mocy. Teraz wystarczy kupić kilka kompletów lamp oraz mało używać urządzenia i mamy lata pracy zagwarantowane. Teraz trochę o samej elektronice

    Przedwzmacniacz pracuje na lampach 6N2P w układzie wspólnej katody z aktywnym obciążeniem. Zapewnia to duże wzmocnienie. O tej konfiguracji jest dużo opisów internecie więc nie będę tu się rozpisywał. W tym miejscu można stosować różne lampy. Przedwzmacniacz pracuje przy napięciu 170V jak i również magiczne oczko co również wydłuży żywotność tej potwornie drogiej lampy w obecnym czasie.
    Końcówka mocy pracuje w układzie pentody. W trybie triody uzyskuje małą moc wyjściową a różnicy w dźwięku nie słyszę, ponadto to pentoda więc poco zmuszać ją do pracy w innym układzie. Jeśli ktoś lubi dzwięk triody niech stosuje triody. Napięcie na lampie końcowej wynosi niecałe 250 V (mniejsze napięcie od V max wydłuża życie lamy) a prąd katody wynosi 51 mA, i Ra zostało zapewnione. Nie ma problemu z liniowością tej lampy w takim punkcie pracy. Dźwięk nie ucierpiał na tym a na oscyloskopie przy przebiegu piłokształtnym i pełnej mocy która maxymalnie wynosi 2,2 W na kanał (mierzone oscyloskopem przy 1 kHz) widać tylko nieznaczne odkształcenie zboczy. Sprawę poprawia sprzężenie zwrotne które zostało zastosowane i jest ono dość płytkie (rezystor 10k bez kondensatora. Innych pomiarów jak pasmo przenoszenia czy wzmocnienie jeszcze nie wykonywałem. Mogę w późniejszym czasie zamieścić zdjęcia oscylogramów. Polaryzacja jest stała i można ustawić ją oddzielnie dla każdej lampy końcowej potencjometrem. Pomiar prądu dokonuje się na rezystorze 10 ohm w katodzie lampy.
    Transformator daje 3 różne napięcia - 250 V do zasilania anod, 30 V dla polaryzacji końcówek mocy oraz 6,3 V dla żarzenia (wynosi idealnie 6,3 V dla zapewnienia długiej żywotności)
    To chyba było by na tyle. Dziękuje za poświęcenie mi czasu za przeczytanie moich wypocin. Odpowiem na wszelkie pytania. Dziękuje również za konstruktywną krytykę. Ten temat kieruje głównie do początkujących gdyż sam układ jest prosty a cały wzmacniacz tani co jest niepodważalną zaletą i pokazuje że można zrobić fajny sprzęt ze złomu który jakością dźwięku dorównuje drogim fabrycznym konstrukcją. Zastosowałem również te lampy a nie oklepane i wszech obecnie EL34 oraz EL84 które przez tą popularność są dziś chorendalnie drogie (jedna sztuka 6P3S w wersji długowiecznej kosztuje 35 zł i 25 za zwykłą wersje i to NOS!) O samej jakości dźwięku nie będe pisał bo jak wiadomo to osobiste odczucie. Dla mnie jest przepiękny i czysty. Przydźwięk słyszany jest jedynie gdy przystawi się ucho do głośnika.
    Na koniec zdjęcia wnętrzności. Pozdrawiam
    Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja


    Fajne!
  • #2 28 Lut 2014 15:58
    PiotrRDiablo
    Poziom 22  

    Po opisie można się domyślać układu, ale schemat by się jednak przydał. Sam określasz tę konstrukcję jako adresowaną do początkujących. Zamiast TG 2,5 lepiej było zastosować TG5 - miałem jedne i drugie we wzmacniaczu, TG 5 mają szersze pasmo (no chyba, że TG 2,5 miałeś).
    Wykonanie bardzo mi się podoba, konstrukcja zwarta, wszystko ładnie poupinane, lubię takie połączenie drewna i metalu.
    Zmieniłbym jedynie polaryzację lamp końcowych na automatyczną z rezystorem katodowym.
    Projekt bardzo fajny, sam bardzo lubię wzmacniacze określane często jako "dwuwatowce"

  • #3 28 Lut 2014 15:59
    398216
    Usunięty  
  • #4 28 Lut 2014 17:25
    BonchartPL
    Poziom 6  

    Hej ;)
    Bardzo ładny sprzęcik. Postarałeś się z obudowaniem tego wszystkiego, choć ja bym zrobił z ciemniejszego drewna i mosiądzu , Ale zapewne wzrosły by koszty. Jako baaardzo początkujący prosiłbym o schematy i może jakiś spis tych lamp, gdyż nie orientuję się w nich wogóle. Pomimo moich braków w edukacji bardzo chciałbym zrobić dla siebie taki układ. Bo cóż za radość z tego, że samemu jest to zrobione. Pozatym mam wskażniki wskazówkowe i wolałbym takie zastosować jak elektroniczne. Może ktoś odrazu raczyłby mnie powiedzieć jak się je podłącza?
    Lampy się grzeją, nieprawdaż? Dlatego radziłbym odsunąć tę lampę wewnątrz od obudowy, albo czymś odizolować ją od drewna.

  • #5 28 Lut 2014 18:11
    Rafal_JSN
    Poziom 21  

    Konstrukcja wygląda na ciekawą, wykonana jest w miarę dokładnie.
    Zaciekawiła mnie ta sprężyna przy lampie za przednim panelem - jakie ona ma zastosowanie?
    Podtrzymuje lampę?

  • #6 28 Lut 2014 20:35
    h jaworski
    Poziom 39  

    Rafal_JSN napisał:
    Zaciekawiła mnie ta sprężyna przy lampie za przednim panelem - jakie ona ma zastosowanie?
    Pewnie dlatego że lampa jest zamontowana w pozycji poziomej i aby nie wypadła z podstawki jest zamontowana z przytrzymującą sprężyną. Kiedyś za czasów lampowych każda lampa była tak montowana niezależnie w jakiej pozycji pracuje.

  • #7 28 Lut 2014 22:41
    DRAIVER
    Poziom 13  

    Witam ponownie
    Jeśli chodzi o schemat to oczywiście zamieszcze gdy go narysuje w całości wraz ze wskazówkami. Gdy zakładałem temat nie miałem czasu go rysować.
    Co do traf głośnikowych owszem TG5 jest lepszy ale mam tylko jedną sztuke. Gdy zdobęde drugie to zapewne zamienię. Moze gdybym posiadał lepsze kolumny (obecnie posiadam samoróbki) czuł bym brak pasma. Wykonam pomiary oscyloskopem pasma ale już teraz powiem ze osiąga ponad 2 W przy 50 Hz (oscyloskop + generator sinus) a więc wystarczająco dla muzyki innej niż elektronicznej. Brakuje jedynie góry pasma i jest to czasem mocno odczuwalne ale jak pisałem nie chciałem drogich traf. Jeśli ktoś będzie budował wzmacniacz na tych lampach z lepszymi transformatorami to Ra tej lampy wynosi 2,5 kohm według katalogu. Lampa pracuje również poprawie przy Ra 5 kohm.
    Co do spręzyn przy lampie to służą one by utrzymywało oczko w stałej pozyci. Bez nich niewielke uderzenie powodowało zmiane pozycji lampy i nie wyglądało to dobrze przez otwór w płycie czołowej. Dodam ze ten otwór został wykonany ręcznie z użyciem noża oraz papieru ściernego.
    Bez przesady z bliskością lampy i drewna. Magiczne oczko niemal się nie grzeje. Ciepło z prądu anody i ekranu jest praktycznie pomijalne a żarzenie to jedyne 300 mA. Cała lampa jest lekko ciepła ( nie ma nawet 50 stopni) a najlcieplesze miejsce czyli katoda jest z tyłu. Przecież niemal wszystkie starsze konstruknie miało pochowane lampy i to końcowe wydzielające ponad 10 W ciepła. Jestem pewien źe drewno nie ucierpi od temperatury
    Ciemne drewno ładniej by wyglądało ale tylko takie miałem. Można by również użyć bejcy. Mosiądz by wyglądał pięknie dając pozór starości ale ten metal czernieje i utlenia się a stal nierdzewna nie.
    Dziękuje za odzew. Pozdrawiam

  • #8 28 Lut 2014 23:15
    nitros66
    Poziom 25  

    Dałeś symetryzację opornikami na żarniki? Jeśli nie to spróbuj, przydźwięk powinien obniżyć się jeszcze bardziej. Konstrukcja podoba mi się bardzo. :)

  • #9 28 Lut 2014 23:37
    DRAIVER
    Poziom 13  

    Żarzenie jest umasione z jednej strony oraz na każdą lampe między wyprowadzeniami żarzenia kondensatory 100 nF
    Jeszcze odnośnie polaryzacji uważam ze lepsza jest polaryzacja stała którą moge skorygować gdy lampy się zużyją. Z mojego doświadczenia wiem ze polaryzacja automatyczna jest prosta ale ma małe możliwości i ciężej dobrać warunki pracy oraz co chyba najważniejsze nie pozwala na skorygowanie różnic prądów spowodowanych rozrzutem parametrów i stopniem zużycia co w opcji polaryzacji stałej jest osiągalne bez problemu

  • #10 01 Mar 2014 13:01
    krzem3
    Poziom 17  

    Panel przedni wygląda bardzo intrygująco, moim zdaniem boczki wyglądają trochę siermiężnie, sugeruję obniżyć do wysokości obudowy. Lampa EM 84 nie nagrzewa się bardzo, więc nie widzę z tego powodu niebezpieczeństwa.

    krzem3

  • #11 01 Mar 2014 13:57
    DRAIVER
    Poziom 13  

    Gwestia gustu:) Mnie się takie podobają, powodują ze obudowa jest ciekawsza a tak wyglądało by jak płaskie pudełko po butach. Nie chciałem kopiować innych rozwiązań lecz stworzyć coś świeżego i innego. Trafo zasilające też jest elementem ozdobnym i nie trzeba już robić brzydkich pudełek zasłaniających trafa. Jedynie co bym zmienił to kolor pokrywki trafa z czarnego na srebrny. Myślałem że będzie ładnie wyglądał. Ponad to poprawiają to przepływ powietrza pod spodem.
    Tak na marginesie ciężko zaprojektować niepowtarzalną obudowe bo topologia układu i elementów mocno narzuca konstrukcje mechaniczną która musi zapewnić odpowiednie chłodzenie lamp, rozmieszczenie elementów indukcyjnych, dużych kondensatorów itd.
    W planach mam zrobienie zdobienia z mosiężnej blachy na panelu przednim. Ma to wyglądać jak pnącza roślin i nawiązywać do stylu z dawnej epoki gdy lampy dopiero co powstały. Chce by ten wzmacniacz miał w sobie to coś a nie tylko techniczną surowość. Pozdrawiam

  • #12 01 Mar 2014 20:17
    krzem3
    Poziom 17  

    Zupełna racja, że to rzecz gustu. Można pomalować na czarno kształtki EI, będzie pasować do pokrywy TS. Przyciskam fajne.

    Pozdrawiam

    krzem3

  • #13 01 Mar 2014 23:56
    Lukaszpin
    Poziom 13  

    Otwory przełączników po lewej stronie nie leżą w jednej linii.

  • #14 02 Mar 2014 00:23
    krzem3
    Poziom 17  

    Otwory są właściwie w linii, tylko przełącznik lub przycisk opada do dołu, tylko poprawić ustawienie.

    krzem3

  • #15 02 Mar 2014 10:40
    DRAIVER
    Poziom 13  

    Lukaszpin ma racje, brawa za spostrzegawczość. To najbardzir spaprana rzecz w tej konstrukcji. Drewno uzyte na przedni i tylny panel jest bardzo miękkie i jeden otwór poszedł do góry. Nie mogłem tego przeboleć ale nic nie dało się już zrobić. W planie jest zasłonić to w jakiś sposób.
    Schemat zamieszczę moze jeszcze dziś lub w poniedziałek.

  • #16 03 Mar 2014 08:39
    lemgo
    Poziom 11  

    Zasilanie dwużyłowe - nic tu nie jest uziemione?

  • #17 06 Mar 2014 20:26
    fsapher
    Poziom 9  

    jestem troche nowy w tematyce audio ale skoro tutaj mamy 2,2 W na kanał a wznacniacze na tranzystorach mają średnio 50 W na kanał to czy to rozwiązanie bedzie w stanie napędziec sensownej wielkości kolumny?

  • #18 06 Mar 2014 20:38
    398216
    Usunięty  
  • #19 06 Mar 2014 21:30
    fsapher
    Poziom 9  

    róznica wynosi 48 W. można sie spodziewać że bedzie 2 razy ciszej?

  • #20 06 Mar 2014 21:40
    PiotrRDiablo
    Poziom 22  

    fsapher napisał:
    róznica wynosi 48 W. można sie spodziewać że bedzie 2 razy ciszej?

    Będzie duuuużo ciszej. Ale tu pojawia się pytanie. Czy potrzebujesz tak głośno ? Mój wzmacniacz ma 2,5 W (też lampa) i na moich starych kolumnach (o skuteczności 89 dB/1W/1m) grał jak dla mnie całkowicie wystarczająco - jak słucham dla siebie, dla przyjemności słucham właśnie na mniej więcej takiej mocy. Na obecnych kolumnach (95dB/1W/1m) gra jak dla mnie naprawdę głośno. Ale jak napisałem nie przepadam za bardzo głośną muzyką.
    Zresztą urok wzmacniacza lampowego nie polega na głośności - jak chcę głośno włączam wzmacniacz tranzystorowy 70W.
    Wszystko zależy od Twoich upodobań. :D

  • #21 06 Mar 2014 22:04
    398216
    Usunięty  
  • #22 08 Mar 2014 16:43
    joy_pl
    VIP Zasłużony dla elektroda

    dj-MatyAS napisał:
    Najmniejsza różnica jaką można usłyszeć to 2 krotne zmniejszenie/zwiększenie głośności dźwięku. [...] 3 dB [...]
    To nie jest prawda, takie stwierdzenie jest często powtarzane, ale nigdzie nie jest to potwierdzone badaniami. nie ma takiej ustalonej granicy przy jakiej człowiek jest wstanie usłyszeć różnice. Dla każdego jest ona inna, choć na pewno każdy słyszący człowiek jest wstanie usłyszeć różnice 3dB...

  • #23 08 Mar 2014 17:08
    398216
    Usunięty  
  • #24 13 Mar 2014 17:48
    cefaloid
    Poziom 28  

    W zasadzie nie podoba mi się w konstrukcji tylko jedno: "Hi-Fi" w tytule.
    TG2.5 ≠ HiFi

    Co do reszty - ciężko bez schematu ocenić np jakie jest ryzyko czy np zastosowane "podkówki" do regulacji biasu nie są czasem przeciążone.
    Spodziewam się że powinny mieć moc około 1-2W, a te zastosowane raczej nie mają tyle - a może mają? A konkretniej jeśli spoczynkowy prąd anodowy to 40mA, a rezystor katodowy to 270Ω to moc tracona będze rzędu 0,5W. Oczywiście nie mówię, że jest źle - być może autor wzmacniacza to sprawdził i jest OK.

    Poza tym to nie ma się do czego doczepić - porządna robota!

  • #25 14 Mar 2014 21:28
    DRAIVER
    Poziom 13  

    Witam po przerwie. Moze zaczne od końca czyli od podkówek. Pracują one w układzie dziellnika napięcia. Ich wartość to 100 kohm a dostają napięcie około 40 V. Dalej napięcie dostaje się na siatke pierwszą i jest ono ujemne w stosunku do masy. Siatka przy ujemnym napięciu nie pobiera prądu (jakiś tam płynnie ale w tym przypadku jest on pomijalny) a więc taki potencjometr wystarcza aż nadto.
    Rezystor katodowy ma 10 ohm i służy wyłącznie do pomiaru prądu lampy i tym samym regulacja prądu spoczynkowego. Rezystory katodowe o większych oporach stosuje się wtedy gdy wykonuje się polaryzacje automatyczną. Wtedy katoda jest na nieco wyższym potencjale niż masa i wtedy z użyciem rezystora upływowego przyłączonego między S1 a mase uzyskuje się napięcie ujemne które odpowiednio zapewnia punkt pracy. Ja nie lubie tego rozwiązania gdyż nie ma możliwości płynnej regulacji prądu spoczynkowego.

    A jeśli chodzi o moc to nie ma potrzeby by było jej więcej. Lamp nie używa się na imprezy by puszczać techno lecz by usiąść wieczorem z ciepłą herbatą lub piwkiem i posłuchać ulubionej muzyki. Kiedyś zmierzyłem jaka jest moc przy takim wieczornym słuchaniu i wyszło mi 0,3 W na kanał. Oczywie ważne są efektywne kolumny. Do głośnej muzyki mam Akaia AA-1150 z mocą około 2x60 W. Pozdrawiam

  • #26 18 Mar 2014 23:16
    czopik2004
    Poziom 19  

    Czy można prosić o schemat, według którego wykonał Kolega wzmacniacz?

  • #27 19 Mar 2014 02:25
    DRAIVER
    Poziom 13  

    Schemat to banał. W sieci znajduje się multum schematów. Stopień końcowy pracuje w układzie pentody i wygląda tak - rezystor katodowy (tylko do pomiaru prądu). gdy mamy polaryzacje automatyczną przyjmuje on inne wartości oraz kondensator, dalej mamy zasilanie siatki drugiej poprzez rezystor do prostownika i ostatni element to rezystor na wejście siatki pierwszej.
    Przedwzmacniacz to wtórnik katodowy z aktywnym obciążeniem. Wystarczy wygooglować i mamy dziesiątki schematów w raz z opisami.
    Zasilacz - najprostszy jaki może być dający dwa napięcia - dla przedwzmacniacza oraz dla końcówek (na zdjęciach zresztą widać jak na dłoni jak jest zbudowany
    Oto cała filozofia. Nie zniechęcam do budowy lampowych wzmacniaczy ale nie jest to TDA7294 gdzie łączymy wszystko i działa. Tu potrzeba pewnej wiedzy (niekoniecznie praktycznej) na temat działania układów lampowych np. prowadzenie mas aby nie było brumu sieciowego. W kondensatorach o dużej pojemności które są nierzadko naładowane do wysokich napięć gromadzi się ogromny ładunek który nawet jeśli nie zabije to powali na ziemie dorosłego człowieka a więc trzeba niesamowicie uważać podczas uruchamiania i regulacji układu gdyż musi on pracować a my wkładamy ręce do wnętrza. Każdy kto chce zbudować wzmacniacz czy to dla eksperymentu czy taki jak ten zaprezentowany MUSI najpierw przestudiować wiele stron z opisami i wyjaśnieniami. Mnie nikt nie uczył jak to się robi. Całą wiedze zassałem z internetu i budowałem zdobywając praktyke. Ten wzmacniacz odpalił od kopa i nie miał żadnego przydzwnięku. Wszystko co zrobiłem to pomierzyłem napięcia i ustawiłem prądy po czym zakryłem wnętrze blachą i mogłem się delektować dzwiękiem.
    Trochę się rozpisałem ale mam nadzieje że początkujący konstruktorzy wyciągną wnioski. Postępujmy w myśl zasady "jeśli robisz coś rób to dobrze albo nie rób wcale" co nie oznacza że dobrze oznacza drogo jak w tym przypadku.
    Schemat oczywiście zamieszczę w wolnej chwili ale pamiętajmy że schemat to 10% sukcesu. Pozdrawiam

  • #28 19 Mar 2014 16:40
    Mark II
    Poziom 19  

    Oj, chyba jednak nie wtórnik katodowy a WK, czyli układ ze wspólna katodą. W przeciwnym wypadku byłby raczej tłumikiem, niż przedwzmacniaczem. Poza tym 6N2P średnio nadaje się do pracy w przedstawionej konfiguracji, a odpowiednio duże wzmocnienie osiąga już przy pracy z rezystorem anodowym 100kΩ. Można się również posiłkować kartą katalogową ECC83, gdzie opisano typowe punkty pracy, układy i wartości elementów.

  • #29 20 Mar 2014 00:36
    DRAIVER
    Poziom 13  

    Zamieszczam schemat mojego wzmacniacza. Jest to tylko rozrysowana topologia układu bez podawania wartości elementów, bo potem ktoś z nich skorzysta i układ nie będzie mu funkcjonował. Wartości te będą się różniły w zależności od napięć zasilana, lamp i tego co chcemy uzyskać. Moje wartości mocno się różnią od tych na schematach z których korzystałem więc nie zasadnym jest podawanie ich tu. Jest on bajecznie prosty co ma to dużą zaletę - sygnał wędruje krótką drogą i przez małą liczbę elementów. Budowałem kiedyś dla prób bardzo rozbudowane układy i nie zauważyłem by grało lepiej a skoro nie widać różnicy to po co przepłacać. Jak już pisałem kto chce zbudować taki wzmacniacz musi dołożyć troche starań od siebie. Na wszelkie pytania na temat schematu z chęcią odpowiem.
    Co do przedwzmacniacza to fakt - jest to wspólna katoda. coś uczepiłem się tego wtórnika:) Być może i ta lampa nie nadaje się za bardzo do takiego układu ale pracuje poprawnie i ma duże wzmocnienie. Testowałem w tym miejscu jeszcze dwa typy lamp - 6N1P oraz ECC85. Pierwsza z nich miała dość małe wzmocnienie (można by podwyższyć Ua ale obawiałem się efektu śrutowego) a ECC85 miała dziwne brzmienie które mi nie pasowało. 6N2P gra bardzo ładnie.
    Wzmacniacz lampowy Hi-Fi SE 6P3S + 6N2P budżetowa konstrukcja

    A tak OT niedługo zaczynam budowę wzmacniacza tranzystorowego w klasie A z zamiarem obalenia rzekomej wyższości dźwięku lampowego nad tranzystorowym ponieważ porównuje się lampy do wzmacniaczy najczęściej klasy AB PP a to jak by porównywać samochód z powozem konnym i pytać który lepiej jeździ. Kiedyś powstał w pająku taki układ klasy A SE i powiem szczerze że różnica w dźwięku naprawdę się zacierała. Projekt już powstał teraz tylko go zbudować. Prawdopodobnie zamieszczę go na elektrodzie. Przepraszam za OT

  • #30 20 Mar 2014 09:04
    jankazik
    Poziom 16  

    DRAIVER napisał:
    ...z zamiarem obalenia rzekomej wyższości dźwięku lampowego nad tranzystorowym ...


    Chcesz wtargnąć na pole minowe audiofilizmu. Dyskusje na ten temat trwają od dziesiątków lat i nie przyniosły jeszcze żadnych rozstrzygnięć, no chyba że chcesz przekonać samego siebie. Ale wyniki zaprezentuj raczej na forum(ach) kultywującym audiovoodoo :D

    DRAIVER napisał:
    ...a to jak by porównywać samochód z powozem konnym i pytać który lepiej jeździ.


    Jeździłeś samochodem (zakładam że zwykłym osobowym) po wiejskiej drodze z koleinami ? Nie ma konstrukcji absolutnie uniwersalnej. Każda, która spełnia założenia jest dobra.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME