Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
Autor
Wiadomość
wasia
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 05 Kwi 2005
Posty: 216
Miasto: Rzeszów

Post#181 29 Lip 2005 12:02   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Dzik6
Zobacz ile mocy można wycisnąć z Savoniusa . Tu masz linka http://www.windside.com/technical.html . Jeżeli Twoja turbina jest w stanie dać Ci 500 Wat , a grzałka w bojlerze ma moc np. 1500 Wat / 230V , to napięcie na niej nigdy nie osiągnie 230V , bez względu na to jaką prądnice zamontujesz. W tym konkretnym przypadku napięcie na grzałce nie przekroczyłoby 130V ( zakładając , że dobrze dopasujesz impedancyjnie źródło i odbiornik ).

Jeszcze pomęczę Ci bułe z tym silnikiem od pralki - pisałeś , że cewek miało być 9 a magnesów 16 - BŁĄD !!! cewek powinno być 8 na faze a kazda cewka ma obejmować trzy zęby.

Co do tych amerykańskich konstrukcji to magnesy z dwóch stron są po to , by wzmocnić i odpowiednio ukierunkować strumień magnetyczny

Pozdrawiam
Powrót do góry
   
pol032
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 11 Mar 2005
Posty: 528
Miasto: Kluczbork

Post#182 29 Lip 2005 23:39   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


http://www.alxion.com/
http://www.eoltec.com/English/Main_en.htm
http://www.me.dal.ca/~dp_04_8/gallery.htm
Powrót do góry
   
dzik6
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 146
Miasto: starogard gd.

Post#183 Post autora tematu 30 Lip 2005 08:45   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


witam dzięki polO32 :D czy można zrobić taką prądnice domowym sposobem ? bo dość ciekawie to wygląda
http://www.alxion.com/
wisia turbine można zawsze przerobić na większą lub zmienić kształt
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 30 Lip 2005 08:45   





Powrót do góry
   
pol032
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 11 Mar 2005
Posty: 528
Miasto: Kluczbork

Post#184 30 Lip 2005 14:50   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


witam
wysyłam wam zdięcia polskiego wytwórcy łopatek do elektrowni wiatrowej

Załączniki:
Powrót do góry
   
Apollo
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 178
Miasto: Dzierżoniów

Post#185 30 Lip 2005 16:28   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


http://www.eoltec.com/images/Rotor+stator-01-A.jpg

Zobaczcie tę prądnicę. Ile ma żłobków? A gdziś około stu, magnesów również duża ilość. I natym polega wolnoobrotowość prądnicy (już o tym pisałem dawniej) Poszukiwać więc stare silniki przedwojenne, powojenne, poniemieckie z ilością żłobków Ż = 72
Na taką prądnicę bezpośrednio nakłada się skrzydła, bez żadnych przekładni, bez żadnych strat.
Pozdrawiam.

E11 - gdzie jesteś? Odezwij się!
Powrót do góry
   
dzik6
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 146
Miasto: starogard gd.

Post#186 Post autora tematu 30 Lip 2005 16:55   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Apollo a gdzie tam są łożyska i jaka to może być średnica takiej prądnicy chyba dość duża

http://www.eoltec.com/images/Rotor+stator-02-A.jpg

E 11 pojechał pewnie na plaże tak ciepło :D:D mógł by się odezwać :?:
Powrót do góry
   
Apollo
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 178
Miasto: Dzierżoniów

Post#187 30 Lip 2005 18:57   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Dzik6

Patrząc po wymiarach żłobków, to takie duże to nie jest. Różnica w wielkości to jest taka jak komp domowy a laptop. Lożyska chyba musi mieć, hi,hi,hi na poduszce magnetycznej to nie pracuje, bo na tym wisi cale śmigło.
Ale rozwiązanie super, właśnie takie do którego tu dążymy. Silniki krokowe są zbudowane na takiej samej zasadzie, jak się kręci ośką to wyczuwa się pod palcami tą dużą ilość biegunów. Ale silniki krokowe są małe, dużych nie widziałem.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Mirosław Świerczyński
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 03 Sty 2005
Posty: 3
Miasto: Zielona Góra

Post#188 30 Lip 2005 20:40   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


"dzik6"
Cytat:
jak taką prądnice zrobić z silnika robiłem próby z tym silnikem i kondesatorami to prąd się pokazał wyczytałem że takie kondesatory dają wzbudzenie ale przy dość dużych obrotach około 1500 obr\min chyba że trzeba wklejić magnesy ?

Witam wszystkich . Silnik klatkowy działa w skrócie tak: jak się go podłączy do sieci np: 3-fazowej to w stojanie wytwarza się wirujące pole magnetyczne to z kolei indukuje w uzwojeniach wirniku prąd . Przepływający prąd wytwarza pole magnetyczne które wprowadza wirnik w ruch. Jeśli chcesz zrobić z tego prądnicę to samo wprowadzenie w ruch wirnika niewiele da, bo liczysz tylko na pole magnetyczne szczątkowe które pozostało w blachach wirnika. Nie każdy elektryk wie gdzie są uzwojenia w wirniku silnika klatkowego? są tam blachy stalowe zatopione w aluminium , te właśnie aluminium stanowią uzwojenia tego wirnika (1 zwój zamknięty).Więc wprowadzenie takiego wirnika w ruch obrotowy właściwie nie zaindukuje pokaźnej mocy na jąką liczysz. Uważam że musisz wyfrezować miejsce na całej długości wirnika na magnesy i je wkleić. Zapewne jake magnesy wkleić i jak może doradzi ci Wasia. Taki przerobiony wirnik powinien indykować w stojanie pokaźną moc. Ja bym nie przewijał stojana szkoda niszczyć silnika zrobiłbym testy na istniejących uzwojeniach
Powrót do góry
   
pol032
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 11 Mar 2005
Posty: 528
Miasto: Kluczbork

Post#189 30 Lip 2005 20:46   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam ponownie, a oto wymiary prądnic Alxion.

Załączniki:
94.pdf
94.pdf
Download (925.47 KB)
Punkty: 0.72 dla użytkownika
Powrót do góry
   
Żytni
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 404
Miasto: Warszawa

Post#190 30 Lip 2005 21:07   

Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Ale przecież zamiast kombinować z magnesami - można ten silnik trójfazowy podłączyć do sieci trójfazowej gdy będzie miał wieksze obroty od synchronicznych. Odpada wtedy problem frezowania, oddzielnej instalacji, regulacji napięcia, odbiorów na dziwne napięcia czy stosowanie falowników, synchronizacji, komutatorów prostowników i diabli jeszcze wiedzą czego. Efektem działania urządzenia będzie wolniej kręcący się licznik energii. Jeśli to bez sensu to proszę mi to powiedzieć.
Powrót do góry
   
Apollo
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 178
Miasto: Dzierżoniów

Post#191 30 Lip 2005 22:14   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Miroslaw S.

Całkowicie w 100% popieram Twoją tezę. Wiatr to nie woda, wieje z różną siłą i kto będzie stał z wajchą i wajchował kiedy osłabnie wiatr, bo wówczas sieć będzie napędzała silnik. Więcej się straci jak zarobi.

Magnesy, to jest to. Kiedyś takich magnesów nie było, a teraz są i cholernie drogie, a cenę magnesów napędzają "liczniki energii, wody i gazu" Ale to się niebawem skończy. Poczekamy.......
Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
Mirosław Świerczyński
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 03 Sty 2005
Posty: 3
Miasto: Zielona Góra

Post#192 31 Lip 2005 14:12   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Żytni napisał:
Ale przecież zamiast kombinować z magnesami - można ten silnik trójfazowy podłączyć do sieci trójfazowej gdy będzie miał wieksze obroty od synchronicznych.
Witam. Powrócił temat pracy synchronicznej. Żeby tak podłączyć silnik lub prądnicę to trzeba sobie zrobić bilans zysków i strat, a będzie to wyglądać chyba tak:
:D1)Turbina pięknie się kręci aż miło popatrzeć.
:D2)Sąsiedzi pękną z zazdrości (to też zysk).
:D3)Brak konieczności zakładania dodatkowych kabli i innych urządzeń (kasa w kieszeni).
Jednak są poważne wady:
:cry:1)Bilans zysków i strat ( 90% to straty 10% to zysk – wiatry dość mało wieją na tyle silne aby utrzymać prądnice w pracy synchronicznej więc będzie to ciągle pobierać prąd a nie oddawać).
:cry:2)Worek bezpieczników (jeśli obroty zwiększą się od synchronicznych to trzeba zmienić bezpieczniki właściwie to nawet 1/3 obrotu prądnicy to już inna faza).
:cry:3)Energetyka przyniesie duży rachunek za energię (turbina właściwie będzie napędzana przez silnik, a czasami tyko odda energię jak mocniej zawieje).

[quote="dzik6"]Myślałem o tym silniku 720 obr/min. Dobrze jest przeliczyć obr/s to będzie 12obr/s. Do takich obrotów warto rozpędzić prądnicę aby dała pełną moc. Trzeba:cry: pomyśleć o przekładni najlepiej w twoim przypadku to 1:12 wtedy przy 1 obrocie turbiny prądnica osiągnie 12 obrotów. Na wyjściu otrzymasz częstotliwość 50Hz. Ale tymi obrotami się nie martw bo przy mniejszych obrotach będziesz miał na wyjściu mniejszą częstotliwość, ale to do grzałek może być. Częstotliwość i napięcie na wyjściu można stabilizować za pomocą UPSa.
Powrót do góry
   
dzik6
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 146
Miasto: starogard gd.

Post#193 Post autora tematu 31 Lip 2005 14:29   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


witam z tym silnikem podłączonym do sieci to nie bardzo ja robiłem ten silnik z kondesotarami i dał prąd taki że podłączyłem inny silnik i chodził tylko jest jeden mankamęt nie zawsze chce się wzbudzić kondesatory mam od pralek gdyby udało się zawsze wzbudzić taki silnik to byłoby dość tanio wykonać zniego prądnice o przyzwoitych osiągach APOLLO pisał coś o małych magnesach wklejanych w wirnik może to by pomogło wzbudzić prąd ?
zawsze można wklejić większe magnesy na wirnik ale wtedy momęnt startowy jest dośc cięszki
Powrót do góry
   
Żytni
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 404
Miasto: Warszawa

Post#194 31 Lip 2005 15:37   

Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Wydawało mi się że temat tyczy rodzaju generatora, bo sterowanie jest specyficzne i zależne od wyboru rodzaju przetwornika. Oczywuste jest ze w KAŻDYM przypadku jakieś sterowanie mniej czy bardziej złożone być musi. W tym przypadku jest to urządzenie kontrolujące czy obroty są wyższe czy niższe od ustawionego progu i to wszystko. Tak więc Pana obawy o straty są zupełnie nieuzasadnione. Jesli już przy regulacji jesteśmy, to charakterystyki prądnicy/silnika sugerują nawet samoograniczenie prądu w przeciwieństwie do uerządzeń z magnesami na przykład wiec jesli wspomina Pan o bezpiecznikach to jest dokładnie odwrotnie niż Pan sugeruje. Trzeci punkt jest powtórzeniem pierwszego, ale zawiera interesujący mnie wątek: Czy aby jeśli moc dostarczona (a tego Pan nie kwestionuje że tak będzie, obawia się Pan o sposób sterowania) przekroczy pobór mocy w instalacji do licznika to co? Są liczniki co mogą się w dwie strony kręcić czy należy i z tym coś wykombinować?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 31 Lip 2005 15:37   





Powrót do góry
   
Apollo
Poziom 14
Poziom 14


Dołączył: 20 Cze 2005
Posty: 178
Miasto: Dzierżoniów

Post#195 31 Lip 2005 18:39   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Żytni, Witam

Może rozwinąc ten temat ze sterowaniem prądnicy nadsynchronicznej. Widzę, że masz jakieś koncepcje.
Moim zdaniem należy wziąść pod uwagę to, że prądnica po wzbudzeniu pracuje jak hamulec dla turbiny z mocą z jaką jest obciążona energetycznie, czyli obroty jako odnośnik chyba odpadają. Moim zdaniem jest tylko jedna metoda sterowania. Bo w elektrowni wodnej mamy stałą silę napędową, co ułatwia wiele spraw ze sterowaniem.
Pozdrawiam.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 31 Lip 2005 18:39   





Powrót do góry
   
e11
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 297

Post#196 31 Lip 2005 18:46   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Nie, nie pojechałem na plaże mam sporo zajęcia (papierologi) odnośnie lokalizacji pod swoją MEW( wodna nie mylić wiatrową). A z dyskusji wycofałem się, dlatego, że uznaje waszą wyższość. Ja za bardzo podszedłem do tematu jak w elektr. wodnych tam łatwiej jest utrzymać stałe obroty , łatwiej jest zamontować przekładnie bez względu na jej wielkość i nie jest tak skomplikowane utrzymanie obrotów. W tej chwili to obserwuje dyskusje i mam nadzieje że nie wbijecie mi śmigła w plecy jak o co nieco zapytam.
A co do silnika indukcyjnego to jest dokładnie tak :
Woda napędza turbinę połączoną z generatorem przez przekładnie (pasy płaskie , zębatki itp.)gdy ten zestaw osiągnie odpowiednie obroty generator jest załączany na sieć , pobiera z sieci moc potrzebną na wzbudzenie i po wzbudzeniu zaczyna oddawać moc do sieci. Gdyby podłączyć go do sieci domowej za licznikiem to ten zacznie się kręcić wolniej jak pisał Żytni lub zatrzyma się:D (jeżeli jest z blokadą wsteczną) i gdy generator wyprodukuje więcej energii niż zużywamy w danym momencie to wspomagamy naszą kochaną energetykę. W jednym ze swoich postów pisałem że obroty w MEW to świętość dlatego właśnie że gdyby obroty spadły poniżej synchronicznych to nasz generator staje się normalnym silnikiem , który pobiera energie z sieci , napędza turbinę i kasę energetyce.:cry:
pozdrowienia
Powrót do góry
   
Mirosław Świerczyński
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 03 Sty 2005
Posty: 3
Miasto: Zielona Góra

Post#197 31 Lip 2005 21:55   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


dzik6 napisał:
dał prąd taki że podłączyłem inny silnik i chodził tylko jest jeden mankamęt nie zawsze chce się wzbudzić

może jak to wszsko się kręci i nie wzbudza podłączyć na chwilkę sieć w celu namagnesowania wirnika.
Powrót do góry
   
Rokita Robert
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 70
Miasto: słupsk

Post#198 31 Lip 2005 22:36   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Cześć ! ierwszy raz na forum- pozdrawiam.
Przeczytałem dokładnie wasze posty i myślę, że temat MEWiatrowe to dobry pomysł, zawsze doswiadczenia innych pomogą lub uchronią przed stratą czasu i kasy.
10 lat temu przerabiałem stary młyn wodny na elektrownię, wszedłem w układ z młynarzem, z zamiarem wpuszczenia w sieć paru kilowatów ( 10 KW) Były wyliczenia 1 m sześc wody na sek. ,spadek około 2m ,dobra turbina. Zastosowałem trójfazowy silnik klatkowy 22KW/720 obr.i przyłączyłem go do sieci za pośrednictwem układu styczników i licznika obrotów. Wszystko było O.K- licznik dwukierunkowy, po przekroczeniu obrotów synchronicznych licznik zaczął się cofać i po pewnym czasie z obliczeń wyszło +7KW , i tak to chodziło parę dni- młynarz pilnował jazów,czyścił kraty itp. Pewnego dnia zaprosił do młyna gościa z ZE, a on wyjaśnił nam, że te +7KW to nie do końca jest +7KW, bo to tylko energia czynna, a bierną pobieramy z sieci i należy zastosować zestaw kondensatorów, przerobić przyłącze ener. i kupę innych rzeczy, a za 1KW będą nam płacić 1/5 ceny. Zniechęcony rozstałem się z młynarzem.
Po 0,5 roku dziadek zaczął kręcić na całego 24/dobę, a ja nie miałem tam wstępu - mówiły jaskółki......
10 lat to szmat czasu marzenia o własnej Mewce dalej się kręciły jak nie z wody to....z wiatru. Kupiłem koło domu dużą działkę i do roboty.
koncepcja-wiatrak śr. 6m, trzy płaty, regulacja kąta, ogon stały, 12m wzrostu na rurze 219 z odciągami. Sieć odpada bo wiatr nie woda kłopotów doda. Przymiarki do generatora były rózne , skończyło się na prądnicy Komel-u 4 KW/375obr., przekładnia x 4 , płaty areodynamiczne produkcji Pan Ciżewski. Wszystko wykonane profesjonalnie ( mam warunki i kasę ). Budowa trwa 2 tygodnie, teraz tydzień urlopu ( rodzina )
i 1 wrzesnia rusza maszyna , w trakcie wolnego odbieram już gotowe płaty
, a brat programuje procka do sterowania ustrojstwem.
Nawet jak się okarze wszystko psu na budę( w co oczywiście nie wierzę )
będą zdięcia i przestrogi czego robić nie należy, ale jak wypali to.......będzie się działo.
Zachęćcie mnie do pisania to podam szczegóły mechanizmów i co zrobię z potencjalną energią. Pozdro.
Powrót do góry
   
e11
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 297

Post#199 31 Lip 2005 22:43   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


::idea:Za tą podpowiedź nie dam sobie głowy uciąć ale tak mi na prędce wpadło . Rozkręć silnik do odpowiednich obrotów bez kondensatorów, kondensatory najpierw podłącz do sieci w celu naładowania jak silnik będzie miał odpowiednie obroty wtedy podłącz naładowane kondensatory i dopiero później obciążenie. Przyznam się że nie jest to sprawdzony sposób ale jak lubisz eksperymentować , tylko przyłączenie kondensatorów powinno być szybkie i pewne np. stycznikiem.
Jak wyjdziesz z tego cały to podziel się wnioskami.:D
Powrót do góry
   
Żytni
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 404
Miasto: Warszawa

Post#200 31 Lip 2005 22:54   

Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Apollo, taki układ który rozpozna z dużą dokładnościa przekroczenie prędkości synchronicznej to prościzna, na dokładkę w odniesieniu do częstotliwości sieci jako odniesienia. Jeśli to jest dla kogoś problemem, to jest to zwykły detektor fazy (mogę pomóc). Co do prędkości obrotowej, to mniej więcej jednakowa prędkość wirowania ale ze zmiennym momentem (regulacja kąta natarcia śmigów) i tak być powinna jako element zabezpieczenia, nie komplikuje więc konstrukcji, zmienia się tylko charakterystyka sterowania. Jeśli dałoby się zastosować licznik energii co umie w dwie strony liczyć, to nawet bez umowy z Z.E. możnaby potraktować sieć jako bufor do gromadzenia nadwyżek energii co i od ekonomicznej i technicznej strony byłoby bardzo korzystne. A Dzik mógłby spróbować z silnikiem trókfazowym w gwiazdę. Czuję przez majty że byłoby lepiej choć uzasadnić na szybko nie potrafię.
Rokita, a te śmigi to Ty masz przed masztem czy za? Idzie mi o to czy mogą się złożyć jakby tornado jakie, ale i zaburzony masztem przepływ i drgania... jak to zrobiłeś? A czemu trzy śmigi a nie np. dwab czy jeden??
Powrót do góry
   
teh
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 02 Maj 2005
Posty: 25

Post#201 31 Lip 2005 23:30   

Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam! tam znalazlem cos o malych elektrowniach moze sie przyda www.inter-c.pl/~icc/

Dodano po 3 [godziny] 55 [minuty]:

nastepna strona do wykorzystania http://www.blueenergy.org/NewFiles/WorkshopPictures/WorkshopPictures_1.html#slideShow
Powrót do góry
   
Rokita Robert
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 70
Miasto: słupsk

Post#202 31 Lip 2005 23:49   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Do Żytniego.
Płaty przed masztem, tradycyjny jak dla amatorki ogon , a co do tornada to nikomu go nie rzyczę, bo części możemy szukać nie daj Boże u sąsiadów, a to by znaczyło kłopoty. Tak poważnie to regulacja kąta musi mi wystarczyć i jeszcze "bezpiecznik" w układzie regulacji kąta w razie jego uszkodzenia czy blokady.
Mogę wam pomóc w budowie prądnicy z magnesami.
Powrót do góry
   
dzik6
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 10 Sty 2005
Posty: 146
Miasto: starogard gd.

Post#203 Post autora tematu 01 Sie 2005 08:12   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


witam napisz jak zrobić taką prądnice Robert bo mam silnik 710 obrotowy i chce spróbować zrobić z niego prądnice a może jakieś zdjęcie wklejisz ? było by naczym oko oprzeć :D
a przypatkiem rozkręcałeś tą prądnice z KOMTELU bo jak tak to ile i jakie są tam magnesy ?
Powrót do góry
   
teh
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 02 Maj 2005
Posty: 25

Post#204 01 Sie 2005 08:24   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


mam duzo roznych zeczy na temat elektrowni wiatrowych http://blueenergy.org/NewFiles/PicturePages/UnitedStates/Oregon/July_2004/TurbineManufacture.html

Dodano po 40 [minuty]:

Prądnica z alternatora BOSCH
Pytanie:
Mam alternator ile mocy mogę z niego uzyskać po przerobieniu na prądnicę?
Wstęp:
Często spotykam się z "magikami", którzy rzekomo uzyskują wielkie moce z przerobionych maszyn elektrycznych.
Ci "fachowcy" mają swoje tajne (niekiedy opatentowane?!) sposoby na uzyskiwanie niewyobrażalnych mocy z niewielkich maszyn elektrycznych. Postaram się pokrótce przedstawić niektóre bariery, które ograniczają moc prądnic wykonanych domowym sposobem.
Przykład:
Alternator od malucha (fiat 126p)
Z tabliczki znamionowej "P=500W przy 1000obr/min".
Napięcie zmierzone na akumulatorze U=14V
Prąd maksymalny I=P/U=500W/14V=36A
Napięcie maksymalne U=62V przy 5000obr/min (alternator nieobciążony)
Moc teoretyczna: P=U*I=62V*36A=2232W=2kW !

Przypominam wypowiedź maszynisty z 3 części "Powrotu do przyszłości". Gdybyście znaleźli odpowiednio długi kawałek prostego toru, było z góry, wiatr z tyłu i lokomotywa bez wagonów, a sam szatan palił by pod kotłem to można by osiągnąć 90mil (180 km/h).
Problemy:
Nietypowe napięcie.
Istnieją inwertery, które przekształcają jedno z napięć 12V, 24V, 48V, 96V na napięcie sieci. Jak widać 62V nie pasuje do żadnego. Należy zastosować "regulator napięcia", który przy zmieniającym się wietrze dopasuje napięcie z prądnicy do napięcia inwertera. Sprawność regulatora napięcia wynosi 80-90% (20% jest tracone).
czyli :
Prealna=Pmax*08=2232W*0.8=1786W
Wysokie obroty.
Przypuśćmy, że mamy wiatrak, którego śmigło wykonuje 1 obrót na sekundę.
czyli 60obr/60s=60obr/min.
Stosujemy przekładnię http://www.hydrogenappliances.com/pma.html#anchor435622
zwiększającą obroty 23 razy
czyli n=60obr/min*23=1380obr/min.
Miało być 5000obr/min, a jest 1380obr/min, czyli
Prealna=1786W*1380/5000=1786W*0.28=493W

Wzbudzenie.
Uzwojenie wzbudzenia ma rezystancję około 4ohm. Daje to prąd około 3A przy napięciu 12V. Moc tracona P wzbudzenia=12V*3A=36W czyli 7% mocy wytwarzanej. Dodatkowo przy braku wiatru wzbudzenie pobiera energię z akumulatorów i rozładowuje je. Dlatego stosuje się wzbudzenie magnesami stałymi na wirniku.
http://www.hydrogenappliances.com/powerpmas.html

Profesjonaliści uzyskują do 800W. Przeciętnie 250W ("Hornet HT3H"). Jednak amatorskie wykonanie wirnika osłabia jego pole 2-4 razy względem oryginalnego w zależności od zastosowanych magnesów.
Co daje Prealna=493W/2 4=247W -> 123W

Podsumowanie:
Jest to od 5% do 10% mocy teoretycznej i 25% do 50% z tabliczki znamionowej.
Największy znany mi alternator od STARA daje 1440W, co pozwala mieć nadzieję na 350-700W realnej mocy.

Eksperyment:
Z nieznanego alternatora po przerobieniu wirnika udało się uzyskać 5V i 35A, dla tak niskiego napięcia sprawność regulatora wynosi do 70%. Czyli P=5V*35A*0.7=123W.

Dodano po 5 [minuty]:

Prądnica z silnika od pralki automatycznej
Zalety:
Łatwo dostępny, tani (ze złomu), układ mechaniczny dopasowany do współpracy z kołem od bębna pralki, łatwo zrobić przekładnię, silnik naciąga pasek klinowy własnym ciężarem. Fajny walcowaty wygląd.

Legendy:
Ano poszedłem ja do piwnicy, i nie znalazłem tabliczki znamionowej na silniku! Po uważnym obejrzeniu pokryw bocznych, na jednej z nich znalazłem takie oto dane.
2775/425obr/min 60/50W. W pierwszej chwili pomyślałem, że to silnik od starej Frani ! Ale dwa rodzaje obrotów (wirowanie i pranie) świadczą, że jest to silnik od "automatu". Gdzie jest, zatem zaklęta ta ogromna moc pralki? Ta moc siedzi sobie cichutko w grzałkach. Zwykły czajnik podgrzewa 2 litry wody za pomocą grzałki 1kW. Do mojej pralki wchodzi 15 litrów i grzałka powinna mieć 7,5kW!!! Ale bezpiecznik łazienki to 16A, co ogranicza moc wszystkich urządzeń w łazience do 16A*220V=3520W=3,5kW. Grzałka ma "tylko" 2,2kW i żona może podczas prania używać suszarki 1kW. Uff.

Teoretyczna moc maksymalna:
Przyjmuję dla niższych obrotów większą moc: czyli 60W dla 425obr/min. Dla wyższych obrotów 2775obr/min otrzymuję:
P_teoretyczna=60W*2775/425[obr/min]=391W przy prawie 3000obr/min

Podnoszenie mocy:
Istnieją dwa supertajne, wykradzione przez CIA z radzieckich laboratoriów atomowych sposoby na zwiększenie mocy: przewijanie i neodymy.
Przewijanie polega na nawinięciu od nowa uzwojeń o WIĘKSZEJ LICZBIE ZWOJÓW w celu uzyskania większego napięcia, a co za tym idzie większej mocy. Moc P(moc)=U(napięcie)*I(prąd). Zwiększasz napięcie zwiększasz moc. Zasada ogólnie słuszna.
Aby wytłumaczyć to zagadnienie posłużę się porównaniem do transformatora. W transformatorze jest uzwojenie pierwotne (źródło energii) i uzwojenie wtórne(jej odbiór). Energię w transformatorze i prądnicy przenosi strumień magnetyczny. Źródłem strumienia magnetycznego w prądnicy są magnesy stałe. A więc wytwarzany strumień magnetyczny ma wartość stałą. Dostępna moc jest stała. W transformatorze (i prądnicy) jeżeli zwiększamy liczbę zwojów to rośnie napięcie, ale proporcjonalnie spada prąd. I niestety moc pozostaje bez zmian.
Budujemy prądnice wolno obrotową z silnika od pralki.
Odwijamy wszystko co było tam nawinięte i wygląda to tak :


Liczymy ile jest zębów po odwinięciu drutu ze stojanu. W modelu przedstawionym wyżej jest 36. 36/3 = 12 zwojów drutu 1 mm. Magnesów na wirniku może być 72,36,24,18,12 ale musi być tyle samo ile cewek z drutem na stojanie.


oraz 12 magnesów

najlepiej N38 gdyż N27 są za słabe, a N42 za mocne. Wymiary 40x10x4 -> jednak lepiej używać 40x15x5 lub 40x15x6
-> długość x szerokość x grubość


Wirnik musi mieć tyle samo magnesów co zwojów. Kąt nachylenia magnesów 24o zależne ile zębów ma obejmować cewka.
Odległość między magnesami 18 mm w tym przypadku.









Magnesy układamy na zmiane N -> S -> N -> S -> N -> S -> N -> S -> N -> S -> N -> S -> N -> S

Dobrze było by jakby zamknąć pole magnetyczne dwoma tależami z blachy tak z obu stron wirnika. Powinno to nawet do 80% zwiększyć moc. Dodatkowo można jeszcze odizolować wałek, na którym tracimy jakieś 10-20% mocy.
Reasumując:
Dla różnej liczby zwojów zmienia się napięcie i prąd, ale ich iloczyn (moc) pozostaje stała.
Liczba zwojów nie ma wpływu na moc prądnicy.

Neodymy - stosowanie silnych magnesów zwiększa strumień i moc prądnicy. Tym razem będę musiał porównać magnesy do krowy, a prądnicę do wiadra... :}
Silne magnesy to krowa która daje dużo mleka, niestety podczas dojenia mleko trafia do wiadra, które może pomieścić tylko 5 litrów. Reszta się wylewa i marnuje.
Projektanci dążą do uzyskania potrzebnej mocy silnika przy zastosowaniu jak najmniejszej ilości materiałów. Dlatego przy pełnej mocy stojan mieści maksymalną ilość pola magnetycznego. Po przekroczeniu tej granicy dodatkowe pole zaczyna się rozchodzić w powietrzu. Aby uzyskać taki sam efekt magnesowania w powietrzu magnes musi być około 2000 (dwa tysiące) razy silniejszy. Jak to mówią w telewizji "Nie ma takich magnesów".

Wniosek:
Stosowanie silniejszych magnesów nie powoduje automatycznie wzrostu mocy.

Oszacowanie mocy:
Przyjmuję obroty prądnicy z artykułu "Moc z alternatora" czyli 1380obr/min:
P_realna=391W*1380/2775=194W
Pole generowane przez magnesy jest 2-4 razy słabsze od wytwarzanego przez oryginalne cewki.
P_realna=194/(2 4)=50 100W

Eksperyment:
Uzyskano na akumulatorze 12V, prąd 3A czyli 36~42W.
Powrót do góry
   
numerek12
Poziom 18
Poziom 18


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 543
Miasto: trójmiasto

Post#205 01 Sie 2005 12:03   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


witam
pierwszy raz zabieram glos w dyskusji choc temat sledze z wielką uwagą
mam kilka pytań odnosnie elektrowni wiatrowych

mieszkam na północy gdzie wiatry wieja dosyć mocno - rzadko kiedy jest bezwietrznie :)
chciałbym zbudowac elektrownię ale z gotowych elementow tzn cale to ustrojstwo ze sterowaniem
mam do dyspozycji 3 słupy od nieczynnego oświetlenia wysokości około 12-15 m
dodam że nie chce sprzedawać prądu do ZE bo spotrzebuje go na wlasne potrzeby a nadmiar moge sprzedać sasiadom
więc synchronizacja z siecią odpada

googlowalem już dosyć sporo i wiem że to nie bedzie tanie :( ale bilans może być calkiem dobry :)
wiem ile kosztuja pradnice z KOMEL'u ale zastanawialem się nad zastosowaniem prądnic z wagonów PKP móglbym cos takiego zdobyc ale nie moge nigdzie znaleść danych tych prądnic - czy się nadają ?

prosiłbym tez znawcow o wypowiedź ile cos takiego mogłoby kosztowac chodzi mi szczególnie o wirnik sterowanie i cala ta elektronika
zakładając że beda 3 wiatraki to koszt bedzie dosyc spory (koszt masztów odpada :)) ale i zysk powinien byc też odpowiedni

co o tym myslicie ? robic nie robić ?
Powrót do góry
   
Żytni
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 404
Miasto: Warszawa

Post#206 01 Sie 2005 14:08   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


e11 napisał:
jak silnik będzie miał odpowiednie obroty wtedy podłącz naładowane kondensatory i dopiero później obciążenie.

Widzi mi się że jeśli nie będzie podłączonego obciążenia, to prąd w stojanie nie popłynie,więc toto się nie wzbudzi nawet wtedy gdy wirnik zachował jakieś szczątkowe pole. Tak więc jeśli "impuls" (czy zwarcie stojana czy załączenie sieci) to z załączonym WCZEŚNIEJ obciążeniem. Tak mi się zdaje.
Rokita, jak to ma tylko gustowny ogonek do przestawiania wiatraka to co z momentem żyroskopowym jak Ci wiaterek "zakręci"? masz tłumik czy od razu lecisz do sąsiadów?
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 01 Sie 2005 14:08   





Powrót do góry
   
teh
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 02 Maj 2005
Posty: 25

Post#207 01 Sie 2005 17:32   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


1. Dlaczego wiatr jest odnawialnym żródłem energii?
Odnawialne źródła energii to źródła energii których zasoby same się odnawiają i z tego powodu są praktycznie niewyczerpalne. Przeciwieństwem ich są nieodnawialne źródła energii - źródła których wykorzystanie postępuje znacznie szybciej niż naturalne odtwarzanie. Energia odnawialna jest przedstawiana jako synonim energii przyjaznej dla środowiska. Źródła odnawialne - energia słoneczna, energia wiatru, biomasy, pływów morskich, geotermiczna i inne.
2. Czy elektrownie wiatrowe emitują hałas?
Elektrownie wiatrowe podczas swojej pracy mogą emitować hałas, którego źródłem jest układ przeniesienia mocy oraz sam wirnik. Poziom hałasu zależy w dużej mierze od przyjętych rozwiązań konstrukcyjnych. Dlatego nie należy planować inwestycji blisko zabudowań mieszkalnych. Poziom hałasu dla elektrowni wiatrowych waha się w granicach 100-107 dB przy prędkości wiatru 8 m/s. Dopuszczalny poziom hałasu dla poszczególnych grup budowli jest ujęty w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z dnia 29.07.2004 roku w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Poziom hałasu maleje wraz ze wzrostem odległości od turbiny.
3. Czy elektrownie wiatrowe muszą być oznakowane?
Przeszkodami lotniczymi są sztuczne wysokie przedmioty terenowe na całym obszarze polski uznane przez organ nadzoru nad lotniskami, za przeszkody lotnicze. Organem decydującym jest Dowództwo Wojsk Lotniczych i Obrony powietrznej a w jego ramach Szefostwo Infrastruktury Lotniskowej. Elektrownie wiatrowe jako elementy stanowiące wysokie przedmioty terenowe podlegają zakwalifikowaniu do zbioru obiektó, dla których w procesie uzyskiwania pozwolenia na budowę należy wystąpić o uzgodnienie w zakresie przeszkód lotniczych.
Typowe oznaczenie wymagane obejmuje oznakowanie podwójne: nocne oraz dzienne. Jako oznakowanie nocne przyjmuję się umieszczenie lamp oświetleniowych koloru czerwonego na szczycie gondoli. Jako oznakowanie dzienne wymagane jest malowanie końcówek łopat śmigieł na długości 5 m na kolor czerwony.
4. Czy brak wymogu uzyskania pozwolenia na budowę zwalnia z obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy?
Decyzji o warunkach zabudowy (dotyczy przedsięwzięcia nie zaliczonego do inwestycji celu publicznego) wymagane jest w odniesieniu do:
- inwestycji powodujących zmianę zagospodarowania terenu (zarówno wymagających jak i nie wymagających przeprowadzenia robót budowlanych),
- inwestycji polegających na zmianie sposobu użytkowania obiektu budowlanego.
Z obowiązku tego wyłączone są roboty budowlane, które:
a) polegają na remoncie montażu i przebudowie i
- nie zmieniają sposobu zagospodarowania terenu i
- nie zmieniają sposobu użytkowania obiektu budowlanego i
- nie oddziałują szkodliwie na środowisko i
- nie są zaliczone do przedsięwzięć wymagających przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko,
albo
b) nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę,
albo
c) te inwestycje, które powodują jednorazową, tymczasową zmianę zagospodarowania terenu, trwającą nie dłużej niż jeden rok.
Jak wynika z powyższego, brak wymogu uzyskania pozwolenia na budowę zwalnia z obowiązku ustalenia warunków zabudowy jedynie w odniesieniu do inwestycji polegających na wykonaniu robót budowlanych w rozumieniu Prawa budowlanego. Jeżeli inwestycja nie wymaga przeprowadzenia robót budowlanych, decydującym kryterium dla obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy jest zmiana zagospodarowania terenu lub sposobu użytkowania obiektu budowlanego.

Dodano po 23 [minuty]:

Małe Turbiny Wiatrowe

Elektrownie wiatrowe BERGEY BWC

Elektrownie wiatrowe małej mocy doskonale nadają się do zasilania we własną energię elektryczną:
- domków letniskowych
- odległych domostw
- obiektów gdzie doprowadzenie energii jest zbyt kosztowne.
Montując takie elektrownie można całkowicie uniezależnić się od zakładów energetycznych. Turbiny małej mocy doskonale współpracują z fotoogniwami w układzie hybrydowym, gdyż ładowanie akumulatorów występuje z dwóch niezależnych źródeł: wiatru i słońca.
Istnieje możliwość wykorzystania elektrowni wiatrowej wyłącznie do zasilania urządzeń grzewczych. Elektrownia wiatrowa może być wykorzystana do celów grzewczychjako źródło energii elektrycznej grzałki do ogrzewania wody użytkowej w układzie centralnym c.w.u. oraz elektrycznego kotła c.o. Zasilanie budynków mieszkalnych jest jedną z bardziej typowych funkcji, do których są wykorzystywane małe elektrownie wiatrowe. W zależności od zużycia energii oraz dostępnych lokalnie zasobow wiatru, do zasilenia budynku jednorodzinnego może być potzrebna elektrownia wiatrowa o mocy od 800-5000W. Poniżej małe elektrownie wiatrowe.

Dodano po 10 [minuty]:

Energia wiatru


Energia pod różnymi postaciami jest niezbędna do życia i rozwoju ludzkości. Miarą rozwoju cywilizacyjnego poszczególnych Państw jest ilość zużywanej energii w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Globalne zużycie energii wciąż rośnie, zatem wobec stopniowego wyczerpywania się zasobów paliwowych tak zwanej energii konwencjonalnej. Rosnące, więc z tego tytułu koszty wytwarzania energii powodują wzrost jej ceny. Polska należy do krajów rozwijających się a stały wzrost kosztów ochrony środowiska związanych z pozyskiwaniem energii głównie ze spalania węgla kamiennego i brunatnego jest jednym z powodów wzrostu jej ceny.
Czy można, zatem zaoszczędzić na wydatkach w gospodarstwie domowym, fabryce czy szkole szukając innych możliwości pozyskania energii?

Czy istnieją jakieś źródła energii, z których można ją pozyskać za darmo albo prawie za darmo?

Oczywiście istnieją. Podstawowym źródłem energii dla naszej planety jest słońce. Przed milionami lat energia słońca docierająca do ziemi została uwięziona w węglu, ropie naftowej, gazie ziemnym itp. Dzisiaj te paliwa określane są jako konwencjonalne. Ale słońce póki, co świeci nadal i dostarcza nam energii w różnych postaciach. Ta energia pochodząca bezpośrednio od promieniowania słonecznego nazywana jest energią odnawialną. Również słońcu zawdzięczamy energię, jaką niesie ze sobą wiatr czy fale morskie.
Na następnych stronach znajdziecie opisy możliwości wykorzystania tej darmowej energii oraz urządzenia służące jej wykorzystaniu w naszym życiu codziennym.

Czym jest energia wiatru? Zapewne u wielu wywołam zdziwienie, ale jest ona pewną odmianą energii słonecznej.

Postaram się to wytłumaczyć. Wiatr powstaje pod wpływem nierównomiernego nagrzewania przez słońce różnych powierzchni na ziemi. Wynika to ze zmiennej topografii terenu oraz zabudowy powierzchni. Powietrze nad powierzchnią nagrzaną przez słońce unosi się do góry, co powoduje zasysanie chłodnego powietrza np. z nad dużej powierzchni zbiornika wody (ocean, morze, jezioro). Wytworzone różnice temperatur powodują przemieszczanie się całych mas powietrza zgodnie z naturalnymi warunkami ukształtowania powierzchni ziemi. Każdy, kto był kiedyś w górach wie dokładnie jak wiatr hula np. na przełęczy górskiej. Taka przełęcz to naturalnie ukształtowany tunel, przez który przepływają masy powietrza. Ale zapewne i typowy mieszczuch zaobserwował zjawisko silnego prądu powietrznego w tunelach ukształtowanych przez zabudowę mieszkalną, a już szczególnie, gdy są to wysokie i długie tzw. mrówkowce. W takich tunelach wiatr zwykle wieje nawet wtedy, gdy poza nimi jest bezwietrzna pogoda.

Przy powierzchni ziemi wiatr wyhamowywany jest przez nierówności terenu. Kto z nas nie kopał „grajdołka” na nadmorskiej plaży, albo nie stawiał tam parawaniku?

Tę energie wiatru człowiek postanowił wykorzystać celem ulżenia swoim mięśniom przy wykonywaniu pracy. Już starożytni Chińczycy czy Babilończycy dostrzegali możliwości zaprzęgnięcia wiatru do pracy. Tym pomysłem na przekształcenie siły wiatru w użyteczną pracę było skonstruowanie wiatraka. Pierwsze wiatraki w Holandii pojawiły się już w VIII wieku. Największy rozwój wiatraków następował w XVI i XVII wieku, a po wynalezieniu maszyny parowej nastąpił w ich rozwoju regres. Pod koniec XX wieku wobec kurczących się światowych zasobów paliw energetycznych oraz coraz większej randze nadawanej problemom ochrony środowiska następuje renesans wiatraków.
Prawdziwą potęgą w Europie w dziedzinie produkcji i wykorzystania wiatraków jest obecnie Dania. W tym kraju zainstalowanych jest obecnie ok. 4000 wiatraków, co zaspakaja ok. 10% potrzeb energetycznych tego państwa. Obecna produkcja wiatraków w Danii stanowi, co do wartości trzeci produkt eksportowy tego kraju. W USA do sieci energetycznej przyłączone jest obecnie ok. 2000 elektrowni wiatrowych, co zaspakaja ok. 1% ogólnej mocy całego systemu energetycznego tego państwa (ok.1700MW). Przewiduje się w USA, że do roku 2050 elektrownie wiatrowe pokryją 10% zapotrzebowania tego kraju na energie elektryczną.

Średnie zasoby wiatrów na całej kuli ziemskiej są ponad 1700 razy większe od energii wytwarzanej przez wszystkie istniejące elektrownie cieplne.

W Polsce największe zasoby wiatru znajdują się w Tatrach, Karkonoszach i na wybrzeżu Bałtyku. Ale nawet na obszarze Polski centralnej siła wiatru w ok.40% ma prędkość od 10km/h do 60 km/h.

Im wyżej tym wiatr jest silniejszy (wzrasta jego prędkość).
Zrozumiała, zatem jest tendencja do umieszczania wiatraków jak najwyżej. Istnieje podobno nawet pomysł umieszczenia wiatraka na wieży o wysokości 1000 m. Pomysłów w tej materii jest zresztą coraz więcej.

Ktoś rzucił hasło, aby wykorzystać wiatr indukowany przez pędzące autostrada samochody poprzez zainstalowanie na jej obrzeżach niewielkich wiatraczków.
Kolejnym pomysłem jest sprowadzenie wiatraka do poziomu ziemi wykorzystując w tym celu wentylator osiowy i odwrócenie roli tego wentylatora poprzez zamianę go w turbinę wiatrową oddającą energię do jakiejś maszyny. Zasilanie tego wentylatora miałoby następować tunelem doprowadzającym powietrze z zewnątrz.

Przelatująca nad nami energia wiatru jest mało stabilna pod względem prędkości mas powietrza. Wiatr może być tak łagodny jak i huraganowy. Wraz z wiatrem niesione są opady atmosferyczne, pyły i inne zanieczyszczenia, co ma wpływ na trwałość konstrukcji wiatraków. Postęp w zakresie technologicznym pozwala jednak na pokonywanie tych przeciwności, stąd postępujący renesans wiatraków.

Dodano po 4 [minuty]:

Dlaczego technologia i jakość materiałów jest tak ważna?

Otóż na konstrukcję wiatraka i śmigła działają olbrzymie siły
o nierównomiernym rozkładzie sił a konserwacja i dozór tych urządzeń ze względu na duże wysokości ich zainstalowania jest niezwykle pracochłonny i co za tym idzie kosztowny. Dlatego jakość stosowanych materiałów jest tak istotna.

Moc elektrowni wiatrowej jest proporcjonalna do powierzchni śmigła omiatanej przez wiatr oraz do sześcianu prędkości wiatru. Podwojenie prędkości wiatru to ośmiokrotny wzrost mocy wiatraka. Średniej wielkości wiatrak o wysokości ok.60m i rozpiętości skrzydeł ok. 44 m pozwala wygenerować moc rzędu 660 kW, co pozwala zaopatrzyć w energię elektryczną duży zakład przemysłowy lub od 300 do 400 gospodarstw domowych. Największy pracujący obecnie na świecie wiatrak ma moc rzędu 2 MW, co pozwala zaopatrzyć w energię sporych rozmiarów miasteczko.
Elektrownie wiatrowe wymagają stosunkowo dużej powierzchni, ze względu na wielkość konstrukcji i dlatego lokowane są z dala od większych miejscowości. Elektrownia o mocy 1MW potrzebuje ok. 1 ha powierzchni ziemi. Większość wiatraków produkuje prąd już przy prędkości wiatru od 10 km/h do 18 km/h a optymalna praca występuje przy prędkości od 54 km/h do 72 km/h. Po przekroczeniu wartości maksymalnej wydajność spada a wiatrak odwraca się od wiatru, co jest wymuszone jego bezpieczeństwem.

Oprócz dużych wiatraków składających się na profesjonalne elektrownie wiatrowe istnieje całe mnóstwo rozwiązań konstrukcyjnych nadających się do wykorzystania jako generatory przydomowe. Energia produkowana przez takie małe elektrownie może być magazynowana w akumulatorach lub zbiornikach ciepłej wody, ale znacznie korzystniej jest przyłączyć takie elektrownie do lokalnej sieci energetycznej. Obowiązujące obecnie w Polsce prawo nakazuje operatorowi sieci przyjąć tę energie do jego sieci.

Czy wiatraki służą jedynie do napędzania młynów i generatorów energii elektrycznej?
Otóż nie. Kolejnym ważnym zastosowaniem jest wykorzystanie wiatraka do napędu pompy wodnej. W historii ludzkości tysiące takich pomp nawadniało lub osuszało pola pompując wodę. Rolnictwo Australii czy USA stosowało takie rozwiązania bardzo często. Ci z Was, którzy oglądali westerny zapewne widzieli takie pompy w akcji. Pompa wodna charakteryzuje się niskim kosztem eksploatacji i stosunkowo niskim kosztem początkowym. Ponieważ pompy te stosowane są od wieków, więc również mają bardzo dojrzałe rozwiązania konstrukcyjne i technologiczne. Szczególnie atrakcyjne kosztowo jest zastosowanie tych pomp w rolnictwie gdzie można przy ich pomocy dostarczać taniej wody użytkowej z istniejących zbiorników otwartych i oszczędzać w ten sposób drogiej wody pitnej. Światowe zasoby wody pitnej są zresztą skromne i ich oszczędzanie ze wszech miar jest wskazane. Dlatego nawet kraje wysoko rozwinięte technologicznie używają tych pomp. Pompa wiatrowa doskonale nadaje się również do oczyszczalni ścieków, która to najczęściej oddalona jest od terenów zabudowanych a więc i infrastruktury energetycznej, co znakomicie zmniejsza koszty dalekiego doprowadzania sieci energetycznych o stosownych mocach.

Czy zatem wykorzystywanie siły wiatru ma wyłącznie znaczenie dla ochrony naszego naturalnego środowiska? Myślę, że po przeczytaniu powyższego tekstu możemy śmiało powiedzieć, że istnieje również aspekt ekonomiczny skłaniający nas do korzystania z tego darmowego źródła energii.
Powrót do góry
   
e11
Poziom 16
Poziom 16


Dołączył: 20 Lip 2005
Posty: 297

Post#208 01 Sie 2005 21:41   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Żytni napisał:
Jeśli dałoby się zastosować licznik energii co umie w dwie strony liczyć, to nawet bez umowy z Z.E. możnaby potraktować sieć jako bufor do gromadzenia nadwyżek energii co i od ekonomicznej i technicznej strony byłoby bardzo korzystne.


Czy mógłbyś rozjaśnić ten temat . Jak rozumieć liczyć w dwie strony czy to znaczy że będzie sie licznik cofał, czy chodzi ci o licznik który liczy moc pobraną i oddaną. Z tym ostatnim nie ma problemu są takie liczniki ale jeśli chodzi Ci o odkręcanie to raczej wróży kłopoty z ZE. Chyba że czegoś nie rozumiem.
Co do tego podłączenia kondensatorów w impulsie masz racje jak pisałem na prędce wpadło mi to do głowy i do końca nie przemyslałem sprawy.
Powrót do góry
   
Żytni
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 21 Maj 2005
Posty: 404
Miasto: Warszawa

Post#209 01 Sie 2005 22:10   

Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Zupełnie nie znam sie na rodzajach liczników. Oparłem się na tym o czym wspomniał kol. Rokita
" licznik dwukierunkowy, po przekroczeniu obrotów synchronicznych licznik zaczął się cofać i po pewnym czasie z obliczeń wyszło" Mogłem też czegoś nie zrozumieć, szło mi o ideę.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Rokita Robert
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 31 Lip 2005
Posty: 70
Miasto: słupsk

Post#210 01 Sie 2005 22:41   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Stare liczniki nie miały blokady obrotów wstecznych, ale teraz to ZE się zabezpiecza i stosuje jednokierunkowe zeby niebyło odkręcania i karze montować dwa liczniki jeden na pobór , a drugi na produkcję energii tym bardziej ,że ceny są różne, a oni muszą wyjść na swoje.
Trochę pózniej opiszę jak zbudować prądnicę trójfazową o róznych obrotach w zalezności od ilosci żłobków na stojanie.
I trochę o żyroskopach dla Żytniego.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
Strona 7 z 427 Idź do strony Poprzedni  123 ... 678 ... 425426427  Następny

Skok:
Podobne tematy
Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum) (4163)
Elektrownia wiatrowa domowym sposobem (3)
Elektrownia wiatrowa dla domu - innym sposobem (17)
Elektrownia wiatrowa 5kW - budowa od zera (17)
budowa wiatraka domowym sposobem (1)
Budowa małej elektrowni domowym sposobem (1)
Budowa panelu słonecznego domowym sposobem. (4)
Solar track budowa domowym sposobem (31)
budowa generatora domowym sposobem do elektrowni wiatrowej (21)
Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem (8)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.133 seconds

elektroda.pl temat RSS