Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
Autor
Wiadomość
skalar44
Poziom 10
Poziom 10


Dołączył: 20 Kwi 2006
Posty: 45

Post#2911 26 Paź 2006 10:08   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Ja mam pytanie do CHestera,jak mu się przekładnia sprawdza.Widziałem na zdjęciach dosyć skomplikowane przełożenie.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 26 Paź 2006 10:08   





Powrót do góry
   
kamil_Ziomek
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 435
Miasto: Żyraków

Post#2912 26 Paź 2006 10:30   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Juz mam wymiary i nwet zdjecia.

Cewki (6)- wysokosc 50mm, szerokosc 30mm grubosc 10mm sa na nich naklejki n zapisem veb fek 1 12 25 1003

magnesy- wysokie 32mm szerokie na 25mm , grubosc 7mm

wirik z madnesami- r=35mm

calosc ma srednice 50mm i szerokosc 70mm
Szpary miedzy magnesami zatkalem sylikonem bezbarwnym.
Gdzieniegdzie troszke poodchodzil i dlatego tak wida magnesy sa koloru czarnego(z silikow DC)

Załączniki:
Powrót do góry
   
Andrzej Banaszak
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 126
Miasto: Zaklików

Post#2913 27 Paź 2006 13:10   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Był taki czas kiedy dyskutowaliśmy na temat łączenia prądnic 3 fazowych w gwiazdę lub trójkąt. Teraz już wiem że w trójkąt łączyć nie wolno i tą wiedzą chciałem się podzielić ze wszystkimi forumowiczami. Pozdrawiam.
AB
Powrót do góry
   
elakota
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 06 Paź 2004
Posty: 127

Post#2914 27 Paź 2006 13:16   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Dlaczego nie można? Rozwiń myśl i podziel się doświadczeniem.
Powrót do góry
   
Andrzej Banaszak
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 23 Sty 2006
Posty: 126
Miasto: Zaklików

Post#2915 27 Paź 2006 13:35   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Istnieje coś takiego jak częstotliwość harmoniczna która powoduje przy połączeniu w trójkąt przepływ prądu w samym uzwojeniu (bez obciążenia).
Powrót do góry
   
jolekmisia
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 12 Sie 2005
Posty: 65
Miasto: garwolin

Post#2916 27 Paź 2006 17:09   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


skalar44 napisał:
Ja mam pytanie do CHestera,jak mu się przekładnia sprawdza.Widziałem na zdjęciach dosyć skomplikowane przełożenie.
ja tez jestem ciekaw osiagow i pierwszych problmow z jakimi sie czester8 spotkal ale od dnia postawienia konstrukcji nie ma jego ani jednego postu pewnie jest zajety swoim ,,cudenkiem,, piekna konstrukcja
Powrót do góry
   
krzysiek230
Poziom 1
Poziom 1


Dołączył: 27 Paź 2006
Posty: 1
Miasto: łęcyca

Post#2917 27 Paź 2006 18:41   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


co jest umieszczone w uzwojeniach prondnicy
Powrót do góry
   
Edek45
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 1045
Miasto: Koło Częstochowy

Post#2918 27 Paź 2006 18:52   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam,wczoraj zamontowałem wszystkie linki do zabezpieczenia przeciwburzowego i dzisiaj mogłem robić próby
I tak-zatrzymanie wiatraka działa super,przy sciagniętym smigle wiatrak stoi,
mogłem wykonac wszystkie drobne prace
Wiało dzisiaj fajnie,w momentach ładowanie akumulatorów 12V(60Ah)przeznaczonych do zarrznięcia,wynosiło max 30A,15V
Andzej,masz rację z podłączeniem prądnicy w trójkąt,u siebie zaobserwowałem,że w momencie włączania uzwojeń w trojkąt,bez obciążenia iskrzy,czyli miedzy cewkami płynie prąd
Pozdrawiam Edek

Załączniki:
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2919 27 Paź 2006 19:36   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam po kilku dniach przestoju
majstrowanie przy wiatraku pochłania mi dużo czasu, dzisiaj skończyłem montować skrzynkę z automatyką i i doraźnym sterowaniem wiatraka, aż do czasu gdy się skończą próby i będę pewny co mi jest dokładnie potrzebne i jak ma to wszystko działać...

Skalar44 przekładnia chodzi dobrze, nawet bardzo cicho, prawie wogule jej nie słychać, czego bardzo sie obawiałem

Po kilku dniach wiatrów, stwierdziłem, że musze zrobić nowe śmigła, dłuższe, szersze i o większym koncie przy piaście, ok 20* a ja mam coś koło 10* a to stanowczo za mało.
Nowa długość to ok. 3.2m od środka wirnika, sprawa wygląda tak, że wiatrak dopiero przy dużych wiatrach zaczyna się kręcić, i jak juz się rozkręci to mam moc bo widzę po obrotach, że są duże mimo wzbudzenia się prądnicy, natomiast gdy wiatr na chwile ustaje to zwalnia, i znów ma problem się rozkręcić mimo, że jest prawie bez obciążenia, obciąża go tylko przekładnia, która pracuje lekko o silnik , który też nie stawia oporów.
Dam mu jeszcze spokój, dopóki nie zrobię nowych łopat, którzy znów chce wykonać z włókna szklanego i żywicy poliestrowej tak jak poprzednie. Po za tym wszystko OK.

Forestx mam juz ten tunel długi na metr, myśle o czymś co by spowodowało jakieś zawirowania i rozproszenie tego strumienia powietrza bo nie mam zamiaru przedłużać tunelu na 10m heeh musiałbym to chyba na polu robić :)

Wiatrak525
Tak bardzo chciałeś zobaczyć mój wiatrak, przynajmniej tak pisałeś w temacie, jak zrobić śmigła, bardzo mi nie dowierzałeś, więc może się wypowiesz???

Edek45 dopiero teraz gdy widać cie obok wiatraka widać jaki on jest naprawdę duży, świetna robota...
Pozdrawiam wszystkich...

Dodano po 1 [minuty]:

Krzysiek230 u uzwojeniach jakiej prądnicy???

Dodano po 11 [minuty]:

Jeszcze jedno, Ktoś kiedyś chciał abym się podzielił informacjami i opisał sposób sterowania wiatrakiem , ponbieważ nie miał on mieć steru kierunkowego, tylko silnik z przekładnią, który widać na pierwszych zdjęciach, które wkleiłem juz dawno, chyba z 2 miesiące temu. Teraz odpowiadam na pytanie kolegi, lecz mogie opisać tylko teoretycznie cały okład, który w 100% by działał, gdyby nie brak przekładni ślimakowej, do mechanizmu obrotu. Ta którą miałem z silnika od wycieraczek poprostu UMARŁA i duże trybo zrobiło się gładkie, pozatym miała ona za małe przełożenie i zbyt szybko sie kręciła, a nagłe odłączenie zasilania powodowało nagłe zatrzymanie sie silnika co prowadziło do szarpania i awari przekładni. Musiałem skożystać z steru, który jest automatycznie składany, tak jak mechanizm przeciwbużowy. Jeśli ktoś jest zainteresowani służe pomocą...
Powrót do góry
   
ja_genius
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 253
Miasto: Gorzówek

Post#2920 28 Paź 2006 10:38   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


chester8: "mam juz ten tunel długi na metr, myśle o czymś co by spowodowało jakieś zawirowania i rozproszenie tego strumienia powietrza bo nie mam zamiaru przedłużać tunelu na 10m heeh musiałbym to chyba na polu robić"
Rzuć dokładniejszy opis tego tunelu. Kiedyś parałem się dużymi instalacjami wentylacyjnymi, może coś wymyślę, poradzę. Pozdrawiam, silnych /ale bez przesady!/ wiatrów życzę
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2921 28 Paź 2006 12:30   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam
Mój tunej to rura długa na 1m o średnicy 315mm na końcu jest zamocowany wentylator od chłodnicy z AUDI 100 na 12V co pozwala mi na regulacje obrotów, a na początku silnik DC na zawiasie, tak jak to juz ktoś miał zrobione, i pojawił si włąsnie problem z nierównomiernym wianiem tego wentylatora, spowodowane jest to że jego śmigło ma średnice ok 300mm a samego śmigła jest ok100 mm a reszta przy piaście to cały krążek materiału, który nie dmucha i dlatego w środku tunelu jest "cisza"... Pozdro
WIEJE SŁABO
Powrót do góry
   
Edek45
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 29 Maj 2005
Posty: 1045
Miasto: Koło Częstochowy

Post#2922 28 Paź 2006 14:55   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam,miałem uszkodzony mostek,założyłem dzisiaj nowe(3szt) i przy 30 obrotach smigła daje 5A na aku

Załączniki:
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 28 Paź 2006 14:55   





Powrót do góry
   
kucek
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 22 Lut 2003
Posty: 61

Post#2923 28 Paź 2006 15:58   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Co do mostków to widziałem gdzieś takie trzyfazowe w jednej obudowie.
pzdr
Powrót do góry
   
ja_genius
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 253
Miasto: Gorzówek

Post#2924 28 Paź 2006 16:17   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


chester8 napisał:
Witam
Mój tunej to rura długa na 1m o średnicy 315mm na końcu jest zamocowany wentylator od chłodnicy z AUDI 100 na 12V co pozwala mi na regulacje obrotów, a na początku silnik DC na zawiasie, tak jak to juz ktoś miał zrobione, i pojawił si włąsnie problem z nierównomiernym wianiem tego wentylatora, spowodowane jest to że jego śmigło ma średnice ok 300mm a samego śmigła jest ok100 mm a reszta przy piaście to cały krążek materiału, który nie dmucha i dlatego w środku tunelu jest "cisza"... pozdrawiam
WIEJE SŁABO

Proste! Musisz zastosować tzw. kierownicę zapobiegającą wirowaniu powietrza w rurze. Z wentylatora "śmigłowego" powietrze "wypada" wirując wokół osi rury. Powoduje to wielostronne skutki np. zwiększenie oporu przepływu, bo prędkość wirujących cząsteczek jest znacznie większa od prędkości ruchu wzdłuż rury, a opory rosną z kwadratem prędkości! Skutek drugi: wirowanie powoduje odrzucenie powietrza na obwód i "pusty" środek. Tuż za wentylatorem ustaw kierownicę wykonaną z blaszek w postaci rusztu /blaszki na sztorc/ o oczkach...i tu zaczyna się problem...Strzelam, to jest na wyczucie, nie mam żadnego poradnika /będę szukał/: 4-5 cm, szerokość blaszek ok. ≥6-7 cm /powinno być więcej niż wielkość oczka/. Blaszki /wystarczy gr.0,5mm/ składasz w pakiecik, nacinasz cienką piłką do metalu co 4 cm do połowy szerokości, wsuwasz wycięcia jedne w drugie, nawet lutować nie trzeba. Całość wsuwasz do rury tuż za wentylator. Pomijam tu ustalenie długości blaszek, zrób to na rysunku w skali 1:1. Powodzenia!
Gdyby jeszcze coś nie grało, daj znać. Sprawa nie jest beznadziejna.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 28 Paź 2006 16:17   





Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2925 28 Paź 2006 16:56   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam
Ja_genius zabiorę się za to w poniedziałek, ale mam jeszcze kilka pytań, mianowicie... czy blaszki mają być pionowo do rury do okoła, tak jak szprychy w kole???
Pisałem kiedyś z Kimś na temat Starszych akumulatorów z wózka akumulatorowego mają one po 210Ah i mam juz kilka ogniw, z tego co czytałem to prąd ładowania ma być ok 0,1Q czyli ok.21A i teraz pytanie jak długo trzeba łądować taki aku aby był w pełni nałądowany, jak długo albo jakie ma być napięcie bo ja łądowałem pakiet 6V przez trzy godziny prądem 15A i miałem po odłączeniu prostownika coś koło 6,3V czyli po 2,1 na ogniwo..

te aku mają juz 4 lata i były bez wody, zalałem dwa woda destylowaną a trzeci opróżniłem i zalałem nowym elektrolitem, zobaczę, czy będzie jakas róznica. teraz podłączyłem obciązenie 50W i zobacze co się będzie działo z napięciem... Pozdrawiam
Powrót do góry
   
ZGG
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 14 Wrz 2006
Posty: 1029
Miasto: suwałki

Post#2926 28 Paź 2006 19:06   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Żeby wzbudzić silnik asynchroniczny. 3faz.. [taki z aluminiowym wirnikiem.] Wystarczy podłączyć do każdej z faz kondensator. Ja 5,5 KW wzbudzałem kondensatorem 3 razy30 mikroF.należy dobrać pojemność. Japonskie agregaty.NP honda mają zwykły silnik jednofazowy i kondensator. Tylko uzwojenie rozruchowe jest większe. I żadnej elektroniki [reg. napięcia]GG
Powrót do góry
   
ja_genius
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 253
Miasto: Gorzówek

Post#2927 29 Paź 2006 00:15   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


chester8 napisał:
Witam
Ja_genius zabiorę się za to w poniedziałek, ale mam jeszcze kilka pytań, mianowicie... czy blaszki mają być pionowo do rury do okoła, tak jak szprychy w kole???

Raczej w kwadraty ok.4x4 do 5x5cm, taki ruszt, kratka. Może wystarczyłyby jednokierunkowe /żaluzja/, ale nie warto eksperymentować, przy kratce roboty niewiele, a efekt pewniejszy. Kratka tworzy konstrukcję, która trzyma się kupy i łatwo ją zamontować. Powodzenia! Daj znać jak poszło.
Powrót do góry
   
lechubo
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 17 Sty 2005
Posty: 31
Miasto: białystok

Post#2928 29 Paź 2006 08:51   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


wreszcie dorwałem cosik na przeróbkę,
czy ktoś może mi cosik podpowiedzieć,
to był silnik od wentylatora, 245W, 880 obr
ma 24 żłobki,
Jak go uzwoić, oczekuję nap. pow 50V a najlepiej na 230
i ile magnesów chyba musze 30x30 po dwa
wirnik am 6cm szerokości i fi 8cm

Załączniki:
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2929 29 Paź 2006 10:55   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam
Ładowałem je prądem 12A przez 18Godz i rano miałem na aku po poodłączeniu obciążenia 5,93V i płunoł prąd 14A po 45 minutach napięcie spadło do 5,84V i się trzyma można z tego coś wywnioskowac???

Nie mogie osiągnąć podczas obciążenia napięcia ponad 2V na ogniwie...
Powrót do góry
   
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4485
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu

Post#2930 29 Paź 2006 11:51   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Dobre :D
Chester, w melexach były stosowane akumulatory zasadowe, napięcie pracy chiba 1,7V miały :D
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2931 29 Paź 2006 12:09   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


ale ja mam kwasowe
Powrót do góry
   
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4485
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu

Post#2932 29 Paź 2006 12:14   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Jeśli tak, to jedyną metodą na poznanie ich stany bedzie pomiar gęstości elektrolitu.
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2933 29 Paź 2006 12:29   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


gdzieś mam ten przyrząd ale nie wiem jak się do obsługuje :P
Powrót do góry
   
ja_genius
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 02 Wrz 2006
Posty: 253
Miasto: Gorzówek

Post#2934 29 Paź 2006 12:53   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


chester8 napisał:
..., z tego co czytałem to prąd ładowania ma być ok 0,1Q czyli ok.21A i teraz pytanie jak długo trzeba łądować taki aku aby był w pełni nałądowany, jak długo albo jakie ma być napięcie bo ja łądowałem pakiet 6V przez trzy godziny prądem 15A i miałem po odłączeniu prostownika coś koło 6,3V czyli po 2,1 na ogniwo...

Moja wiedza jest dosyć starej daty, ale tu się chyba nic nie zmieniło, bo chodzi o zasadę, prawidło. Pojemność to iloczyn czasu i natężenia prądu pobieranego, lub prądu ładowania. Przy ładowaniu można chyba spodziewać się pewnych strat, ale nie mam pojęcia o ich ewentualnej wysokości. Wpakowałeś w akumulator 3x15=45Ah. Pełne naładowanie takiego akumulatora prądem 15A wymaga 210:15=14 godzin. Napięcie ładowania jest sprawą nieistotną o tyle, że decyduje prąd ładowania, który nie powinien przekraczać 1/10 pojemności akumulatora /mówimy o a. kwasowo ołowiowych/ i tę wielkość trzeba w czasie ładowania kontrolować amperomierzem. Na początku ładowania napięcie będzie musiało być mniejsze, w miarę ładowania musi rosnąć, by utrzymać żądany amperaż, bo natężenie prądu jest proporcjonalne do różnicy napięć między akumulatorem, a ładowarką/zasilaczem/prostownikiem, a napięcie na akumulatorze rośnie w miarę ładowania, więc różnica napięć maleje i natężenie stopniowo spada. Oporność akumulatora jest znikomo mała i do regulacji natężenia prądu ładowania stosuje się regulowane oporniki. Nowoczesne ładowarki/prostowniki mają stosowne układy kontrolujące/regulujące automatycznie ustawione parametry. Ważna uwaga: nowe akumulatory ładuje się pierwszy raz trochę inaczej. Kilka razy ładuje się je różnymi prądami i rozładowuje określonymi obciążeniami. Nazywa się to formowaniem akumulatora i właściwe f. ma duży wpływ na dalsze walory eksploatacyjne. Szczegółów niestety nie znam, zawsze kupowałem akumulatory już naładowane, w domyśle: sformowane, ale znam ludzi, którzy woleli robić to samodzielnie. Powodzenia!
Ps. Myślę, że na forum "elektrody" można znaleźć te tematy bardziej szczegółowo.
Ps2.Przypomniałem sobie jedną rzecz, która może lepiej uzmysłowić problem napięcie/natężenie ładowania: Z kącika porad lub "zrób to sam" , być może w MT lub HT, najprostsza ładowarka do podładowywania akumulatorów /chodziło głównie o maluchy, gdzie prądnica nie "wyrabiała się"/: Dioda + szeregowo włączony odpowiedni opornik + napięcie 220V. Zabawka trochę niebezpieczna w dotyku, ale prostota zwalająca z nóg. Opornik był tak dobrany, że dawał prąd ładowania ok. 1A(?). Duży "nadmiar" napięcia zasilania miał taki skutek, że wielkość napięcia na akumulaturze praktycznie nie miała znaczenia, bo co to jest kilka V przy 220!

Dodano po 20 [minuty]:

chester8 napisał:
gdzieś mam ten przyrząd ale nie wiem jak się do obsługuje :P

No, nie wierzę! Obejrzyj dokładnie: w środku jest pływaczek za skalą. Trzeba wciągnąć nieco elektrolitu do środka przy pomocy gumowej gruszki na górnym końcu przyrządu, areometru. Na skali odczytujesz gęstość.
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2935 29 Paź 2006 14:06   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


heeh juz to zrobiłem...
mam 1.125kg/l
co zrobić aby to wzrosło??? w aucie tez juz sprawdziłem i mam 1,225 :(

Dodano po 48 [minuty]:

Wyczytałem, że jeśli akumulator pozostał bez ładowania ok 3 powyżej 3 miesięcy to napewno jest zasiarczony, ale co się z nim dzieje jeśli nie ma elektrolitu, bo te co przywiozłem były puste...
jedne ogniwa jak się popatrzy do środka są normalnego koloru a jedne są białe, jakby zaśniedziałe albo coś, ale przeciez ołów nie śniedzieje... co to moze byc??? czy opłąca się je reanimować???
Powrót do góry
   
lechubo
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 17 Sty 2005
Posty: 31
Miasto: białystok

Post#2936 29 Paź 2006 15:34   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


hej chester8
Akumulatory 4 latka to tak średnio,
zależy jak były ekploatowane.
Wygląda z tego co opisałeś , że nie są takie złe.
Musisz je dokładnie naładowć I=0,1Q, po dziesięciu godzinach prąd spadnie ale dalej ładuj aż do 2,4 V na ogniwo,
prąd bedzie malał i po osiągnięciu tego napięcia sprawdź gęstość.
W pełni naładowany akumulator powinien osiągnąć 1,25,
jak już tak go przeładujesz zrób próbę pojemności.
Rozładować najlepiej prądem, też 10-cio godzinnym to u Ciebie 21A
wskaznikiem, że już dalej nie rozładowujsz jest nap. 1.8V na ogniwie,
wtedy zobaczysz jaka jest prawdziwa pojemość posiadanej baterii. 5 h rozładowania oznacza 50%, 8h - 80%.
powodzenia i cierpliwości
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 29 Paź 2006 15:34   





Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2937 29 Paź 2006 17:24   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


a co powiecie o tym białym nalocie w środku ogniwa???
Jutro w pracy będe zalewał reszte aku i zaleje trzy z białym w środku, zobacze co się będzie działo
reszte tych normalnego koloru w środku najpierw będe zalewał samą wodą destylowaną, ładował przez dobe a później to wyleje i dopiero elektrolitem...
jest możliwe aby w alu, który stał przez rok wyparowała cała woda, było w nich pusto????
Jeszcze jedno czy zasiarczony aku ma normalne napięcie na ogniwie, czy zaniżone, bo wiem, że traci na pojemności, ale co z napięciem to nie piszą.
Co w wypadku jeśli po 24godz ładowania prądem 10A napięcie nie osiągnie 2,4V na ogniwo???pozdrawiam
Powrót do góry
   
lechubo
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 17 Sty 2005
Posty: 31
Miasto: białystok

Post#2938 29 Paź 2006 17:45   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


hej
uzupełnij wodą i narazie ładuj
i sprawdz pojemność (rozładowanie)
jak wyjdzie mała
może się okazać że są zasiarczone
jest sposób na ich reanimację poprzez opróżnienie i ponowne zalnie wodą,
i ładowanie - zacznie rosnąć gestość, zabieg powtarzamy az gestość nie będziu już wzrastać, następnie zalewmy elektrolitem i ładujemy, ale z tym się wstrzymaj zanim nie poznasz prawdziwej pojemnosci,
przy baterii bardzo długo rozładowywanej dopuszcza się poźniej podnieść nap do 2,7 V/ogn
Powrót do góry
   
chester8
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 389
Miasto: rybnik

Post#2939 29 Paź 2006 18:38   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Jeden, który zalałem samą wodą, i tylko ładowałem ma gęstość poniżej skali na przyżądzie do pomiaru, ma coś ok1,05 a drugi zalałem wodą, potem troche poładowałem, później wylałem i zalałem nowym elektrolitem i mam 1.125... ale to robiłem według uznania, gdybym wiedział to był ładował dłużej z samą wodą..

Z tego co napisałeś wnioskuje, że jeśli uzyskam podczas rozładowywania np. po 6godz napięcie 1.8V to będzie oznaczało, że aku ma 126Ah...
Mój wiatrak dziś poraz pierwszy zrobił troche energi i żarówka juz świeciła
Powrót do góry
   
dar26
Poziom 5
Poziom 5


Dołączył: 10 Wrz 2006
Posty: 11
Miasto: wągrowiec

Post#2940 29 Paź 2006 18:39   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


W latach 50-60 stosowało się wylewanie elektrolitu z akumulatorów na okres zimowy (głównie aku motocyklowe) pamiętać trzeba żeby aku były naładowane tak zakonserwowamy aku może stać dłużej niż rok póżniej wlewasz elektrolit i odrazu do użytku. W akumulatory można wlać odrazu elektrolit i naładować póżniej trzeba sprawdzić gęstość elektrolitu (dopuszczalne jest między 1,25 a 1,28 ). Dokładnych parametrów formowania nie pamiętam ale w latach 80 mój ojciec formował akumulatory 2x12 po 165Ah, wyglądało to mniejwięcej tak: lał do akumulatorów elektrolit, ładował 24h. następnie rozładowywał dwoma żarówkami reflektorowymi przez Xh sprawdzał gęstość w celach aby była wszędzie równa (dolewał, ulewał kwasu) i znów ładował. Jak ktoś chce dokładnie wiedzieć jak to się robi to zapytam!
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
Strona 98 z 427 Idź do strony Poprzedni  123 ... 979899 ... 425426427  Następny

Skok:
Podobne tematy
Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum) (4163)
Elektrownia wiatrowa domowym sposobem (3)
Elektrownia wiatrowa dla domu - innym sposobem (17)
Elektrownia wiatrowa 5kW - budowa od zera (17)
budowa wiatraka domowym sposobem (1)
Budowa małej elektrowni domowym sposobem (1)
Budowa panelu słonecznego domowym sposobem. (4)
Solar track budowa domowym sposobem (31)
budowa generatora domowym sposobem do elektrowni wiatrowej (21)
Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem (8)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Kontakt

Page generation time: 0.158 seconds

elektroda.pl temat RSS