Forum elektroda.pl

Regulamin  | Punkty  | Dodaj...  | Ostatnie  | Szukaj  | Rejestracja  | Zaloguj

Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)


Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
Autor
Wiadomość
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4493
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu

Post#661 09 Gru 2005 21:34   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Submariner - zauważ że ja założyłem pominięcie strat, zawirowań itd. a mój rysuneczek wykonany w 2 minuty w paincie miał służyć wyjaśnieniu zasady dyfuzora (nikt mnie nie zbluzgał, czyli chyba się bardzo nie pomyliłem). Zajrzyj na http://www.ifb.uni-stuttgart.de/~doerner/diffuser.html masz tam parę zdjęć i rysunków, polecam google.
Piszesz o 5 łopatach w swoim wiatraku - im więcej łopat tym mniejsza prędkość - sugerowana magiczna liczba 3.

Troll - myślę że zakończymy temat dyfuzora stwierdzeniem - zmniejszenie powierzchni przepływu w dyfuzorze (kierunek ustawienia nieważny) - większa prędkość. Wg mnie taki efekt występuje w Pawlaku. Dyfuzor ustawia się za wirnikiem, aby wiatr go nie "odwracał"
Masz całkowitą rację co do budowy savoniusa (trochę czytałem w tym temacie, z tekstu wynika że źródła te same).Co do przełożenia: w pierwszej wersji zastosowałem pasek klinowy (ROTFL) grubość jak od pralki. Na moje oko to przy przełożeniu 3:1 zżerał z 50W. Teraz to chodzi na zębatkach i łańcuchu od roweru z przerzutkami - trochę eksperymentowałem z różnymi przełożeniami i to moje 4:1 jest w moim przypadku najlepsze.

Mirek - fakt: ta podwójna prędkość w tekście wygląda jak masło-maślane miałem na myśli lepszą sprawność wirnika przy wyższej prędkości wiatru.

Spros - hmmm fakt że ja też daleko odszedłem od tematów elektrody, ale przynajmniej trzymam się tematu wątku.

A teraz trochę teorii (w skrócie chciałem napisać ile można wyciągnąć z wiatraka):
Wg wzorów (np. ze strony): http://www.elektrownia-wiatrowa.pl/ energia wiatru wynosi:
P=0,645*S*V³ [W] S- pole zakreślane przez wirnik, v- prędkość wiatru
czyli wiatrak o średnicy 1.12 metra mógłby wyciągnąć 645 miliwatów przy prędkości wiatru 1 m/s :D. Na szczęście V jest w trzeciej potędze czyli dla 10 m/s będzie to 645 W. Dalej będą się trzymał tych wartości - 1 m² i 10 m/s. Każdy rodzaj turbiny ma swoją sprawność (zależną zresztą od prędkości wiatru patrz rys 1 na ww stronie) ale weźmy wartość najwyższą dla dwóch łopat czyli 0,38 - P=245 W - na wale śmigła
Zakładając wysokie wartości sprawności przekładni i generatora (w amatorskim wykonaniu) - po 90% otrzymujemy moc elektryczną P=198 W ( 10 m/s i 1 m2 )

Jeśli ta wartość wydaje się nieprawidłowa (mogłem się oczywiście pomylić ) sugeruje przeliczyć samemu, albo porównać z dużymi profesjonalnymi siłowniami – oczywiście dla założonej prędkości wiatru (dodam że takim cudem steruje 15 komputerów, profile rodem z NASA, materiały też a projekt kosztuje połowę ceny wirnika).

Po tym przydługim tekście pozdrawiam i zapraszam na GG: 4488909 – pisać nawet na Offline – postaram się odpisać, proszę tylko o imię lub ksywkę

P.S.
Ponieważ trochę się nazbierało tematów i ciężko się tu znaleźć mam pomysła aby zrobić z tego stronę www (oczywiście za zgodą autorów i z ich podpisem). Mogło by to ułatwić znalezienie poszczególnych tematów. Kod HTML wrzuciłbym gdziekolwiek, a na zdjęcia miejsce mam.Co o tym sądzicie?
Powrót do góry
   
Troll81
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 406
Miasto: Wrocław

Post#662 09 Gru 2005 22:08   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Zgadzam się z przedmowca. Zakonczmy temat pawlaka.Albo sam konstruktor sie tu wypowie, albo ktos z majstruje prototyp.
Cos mi się niezgadza z tymi wyliczeniami. 200w z m2 przy 10 m/s.
Troszkę mało. przelicze jak bede miał czas.
Powrót do góry
   
placekjw
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 29 Sie 2004
Posty: 137

Post#663 09 Gru 2005 22:23   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Dokladnie tak jak Troll81 powiedzial najpierw wezmy sie za konstruowanie aby moc pozniej pisac jakie sa osiagi w danej konstrukcji. Tak to mozemy tylko pisac i pisac i nic z tego nie bedzie.
Powrót do góry
   
wnęk
Poziom 12
Poziom 12


Dołączył: 11 Lut 2005
Posty: 80

Post#664 10 Gru 2005 00:03   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


forest pytałeś o dobrą przekładnie , zrobiłem z tanich i prostych rzeczy. stary pasek z wymiany od diesla golfa przecięty wzdłuż , bo był za szeroki ,duże koło wkonałem ze sklejki i po podzieleniu zrobiłem zęby a małą zrobili za tzw. poł l. na małej przyspawałem dwie podkładki by pasek nie spadywał i to napędzane silnikiem od automatu podaje ślimakiem troty do spalacza niezawodnie ósmą zime. może ten patent komu się przyda , pozdrawiam wszystkich ...
Powrót do góry
   
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4493
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu

Post#665 10 Gru 2005 00:28   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Może macie mnie dość ale właśnie zrobiłem anemometr ... z twardego dysku. Parę postów wcześniej było o neodymach z twardzieli, więc leżało parę rozprutych na moim warsztacie. Wziąłem do ręki - pobawiłem się i stwierdziłem że:
1. Bardzo przyjemnie (lekko) się to kręci
2. Cewki w silniku napędowym połączone w gwiazdę
3. Po przymocowaniu do talerza dwóch pinpongów rusza od byle pi.......
4. Po przylutowaniu 3 diod i zakręceniu daje to 0,6 mA

Jeśli znajdę jutro czas to zlutuje zerowe prostowanie, skoczę do znajomka wyskalować (ma fabryczny anemometr) i opiszę jak działa.
Powrót do góry
   
kucek
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 22 Lut 2003
Posty: 61

Post#666 10 Gru 2005 10:35   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Submariner chciałbym zobaczyć kręcący się wiatraczek z prędkością 5000 obr/m. a właściwie usłyszeć :D Mój przy jakichś 2000 dawał taki hałas że zleciało się pół okolicy :D no może trochę przesadzam, ale dość głośno się robi. Ja tam nic nie mówię bo mi się ten hałas bardzo podoba.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 10 Gru 2005 10:35   





Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2263

Post#667 10 Gru 2005 12:15   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Haha glosne , to sa tylko czysto teoretyczne i niedokladne wyliczenia kombinuje tylko czy z tego co posiadam nie da sie zrobic czegos uzytecznego bo na razie wiem jak wytworzyc 10% tego co potrzebuje :) a jak juz cos budowac to raczej bardziej swiadomie co z tego wyjdzie , tez czasem jestem w goracej wodzie kompany i zdarza mi sie podejsc bardzo emocjonalnie to tematu ale w efekcie nic nie jest szybciej a nauka na bledach strasznie drogo kosztuje - wymadrzam sie ale sam tez zazwyczaj tak postepuje:).
Hm teraz to juz sam nie wiem co wybrac , ze wzgledow finansowych podoba mi sie projekt wielu malych wiatraczkow na wspolnej osi , mysle ze i miejsce na nie by sie znalazlo , savonius tez ma wiele zalet prostota konstrukcji ale te przekladnie , Pawlak to wielka niewiadoma ale podejrzewam ze wyjdzie na to samo co savonius a Dariusem troche sie zrazilem po mizernych osiagnieciach na modelu .
Powrót do góry
   
kucek
Poziom 11
Poziom 11


Dołączył: 22 Lut 2003
Posty: 61

Post#668 10 Gru 2005 12:45   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Ja robie trójłopatowca z bardzo prostego powodu - bo mi się bardzo podoba :D jeszcze jak się kręci to jest dopiero frajda! Na pionowej osi mi się nie podobają choć konstrukcja o wiele prostsza i tańsza.
Ktoś na forum zauważył że budowa małego wiatraka to temat dla zapaleńców i ma rację! Przy małej mocy wiatraka ciężko nawet o zwrot kosztów magnesów o reszcie materiałów nie wspomnę.
Ja czasem coś buduję a potem się zastanawiam czy to będzie działać i do czego mi to wogóle potrzebne :D
pozdrawiam

Ps. Jak kogoś to interesuje to mogę wkleić dane jakie mi wyszły z programu Wiatrak. Jak będę miał czas i natchnienie to zrobię wymiary łopatek i przekroje płatów.
Powrót do góry
   
Troll81
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 406
Miasto: Wrocław

Post#669 10 Gru 2005 13:28   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Forestx masz maila :)

Podeślij materiały o tym maleństwie z dysków twardych.Mam chyba 25 takich siliniczków i jeszcze talerzy od groma ( tak z 15 cm grubość sterty
a nie chce mi się liczyć :D ). Podpiąć takie maleństwo pod com i masz komputerową analizę wiatru :D
Powrót do góry
   
RSP
Poziom 20
Poziom 20


Dołączył: 16 Lut 2005
Posty: 858
Miasto: Rzeszów

Post#670 10 Gru 2005 17:30   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Sprawa pierwsza lejek i wiadro z wodą ma się nijak do dyfuzora. Powód jest jeden w dyfuzorze następuje wzrost ciśnienia powietrza przed ( od strony wiejącego wiatru ) i spadek ciśnienia powietrza za dyfuzorem , ( bez znaczenia jest czy dyfuzor jest szerszą stroną do wiatru czy odwrotnie ) to powoduje wzrost prędkości powietrza w dyfuzorze. Jest to związane z tym że dyfuzor stanowi przeszkodę w silnym strumieniu powietrza o przekroju znacznie większym od powierzchni dyfuzora. To tak jakby lejek włożyć do szybko płynącej rzeki. Wiatrak pionowy z tym „zewnętrznym wirnikiem” Jest wyposażony w „dwa dyfuzory” od strony wiatru następuje wzrost ciśnienia przed wirnikiem a od przeciwnej spadek jakby drugi dyfuzor. To tyle jeśli chodzi o teorię. Jeśli się robi pionowy wiatrak montowany do ściany niema problemu z mocowaniem i łożyskowaniem wirnika po obu końcach ale jeśli ma to być wolnostojący trzeba zrobić jakąś konstrukcję utrzymującą pionową oś. Albo będzie to solidny wał z łopatami bardzo mocno ułożyskowany u dołu , albo trzeba dołożyć jedno łożysko na górnym końcu wału i jakąś konstrukcję podtrzymującą to łożysko . W przypadku rozwiązania z „zewnętrznym wirnikiem” to on będzie stanowił konstrukcję nośną dla górnego łożyska i można powiedzieć że nawet cienka blacha stanowiąca ten wirnik będzie strasznie mocna w porównaniu do własnej masy , tworząc bardzo sztywną konstrukcję. Kolejną zaletą będzie mniejsza średnica wirującego wirnika co pozwala uzyskać większe obroty i spowoduje mniejsze przeciążenia przy gorszym wykonaniu. Ktoś chyba nie doczytał więc piszę jeszcze raz. Zrobiłem miniaturkę takiego wiatraka z jedną drobną różnicą łopatki w wirnikach są „odwrotnie względem siebie”. Ta miniaturka zaczyna się obracać gdy idę po pomieszczeniu trzymając go w ręce , obroty są małe około 45-50 obr/min. W warunkach zewnętrznych zaczyna się obracać przy niewyczuwalnym wietrze a obciążony silniczkiem ( jako prądnica ) i żarówką wytwarza około 0,5W przy jakieś 5m/s może 7m/s wiatru. Niestety przekładnia ( dwa kółka o różnej średnicy i gumka ) mają kiepską sprawność. Zdjęcie tego dziwoląga poniżej.

Załączniki:
Powrót do góry
   
forestx
Zasłużony dla elektroda
Zasłużony dla elektroda


Dołączył: 23 Lis 2005
Posty: 4493
Miasto: Gdzieś na Podkarpaciu

Post#671 11 Gru 2005 01:11   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Miernik prędkości wiatru z twardego dysku (by forest&inc):
1. Rozkręcić twardy dysk ( najlepiej jakiś stary, a nie ten z twojego komputera)
2. Za pomocą śrub mocujących talerz zamocować 3 kawałki pleksy 150/10/0,8 (ma to wyglądać jak śmigło)
3. Do końcówek tego śmigła przykleić 3 połówki pingpongów (wygląd ogólny -podpatrzeć jutro na skoczni narciarskiej)
4. IMHO (WD Caviar Seagate takie „trupy” mam) 4 wyjścia silnika spięte są w gwiazdę – wybrać jedną gałąź i napięcie z niej wzmocnić 100razy ( kiedyś (w tamtym wieku) w jakiejś gazecie zalecali „budowę modułów” 99% schematów w kosz ale ten „modułek” wzmacniający 100 razy wielokrotnie mi się przydał - tak jak dziś)
5. Napięcie wzmocnione wyprostować jedną dioda , wygładzić kondensatorem 5 mmF puścić przez potencjometr 10kohm i zmierzyć miernikiem napięcia(dowolnym - zakres do 20V)

Z tym układem zmontowanym w kilkanaście minut pojechałem do znajomka posiadającego „fabryczny” anemometr. Ponieważ wiatru dziś u mnie zero wsiedliśmy w auto znajomego (ma szyber dach) przez który wystawiłem swój pusty łeb i sprawdzałem-kalibrowałem mój „wynalazek”. Efekty: w zakresie 0-1,2 m/s HDD stał niestety, do 1,5 m/s widać było wyraźnie skoki (może efekt amerykana zawierającego rdzenie w cewkach?), powyżej 2 m/s liniowa i zgodna ze wzorcem praca, powyżej 10 m/s – zamarzłem.

Nie jest to może cud techniki, ale …
Dodam że pomiar napięcia na pewno da się zrobić prościej – ja się po prostu śpieszyłem i wziąłem to co miałem pod ręką

Dodano po 2 [godziny] 36 [minuty]:

A teraz (przepraszam że pisze sam po sobie) dalej będę zniechęcał…
Jeśli was nie zniechęciła moja „teoria mocy” z jednego metra kwadratowego powiem o kosztach utrzymania „takiej” konstrukcji. Mocno się pomyliłem parę postów temu pisząc że „smaruję tylko łańcuch”. Dzisiaj zrobiłem konkretny przegląd mojej prowizorki i stwierdziłem że:
1. Łączenie elementów metalowych metodą spawania ma sens pod warunkiem że spawacz ma minimalne pojęcie o spawaniu (w odróżnieniu ode mnie)
2. Wszystkie elementy podatne na korozję należy zabezpieczyć najlepszą z możliwych metod a potem kontrolować stan ich zardzewienia co najmniej raz na miesiąc i zabezpieczać ponownie.
3. Elementy najbardziej narażone na korozję (wg mojej oceny sprzed roku) korodują najwolniej
4. Wszystkie śruby wykonane z nierdzewnej stali wystawione przez rok na działanie warunków atmosferycznych demontuje się trudniej niż łączenia z pkt.1.
5. Stawianie czegokolwiek na blasze ocynkowanej (dach) powoduje bardzo szybką korozje tej blachy.
6. Dziwię się że mi całość na łeb nie spadła

Po tej optymistycznej ocenie zrobiłem „pamiątkową” fotkę i elementy ruchome rozebrałem (z dużym wykorzystaniem szlifierki kątowej). Potem zadzwoniłem do znajomego i sprzedałem moje PMG. A teraz siedzę i myślę jaki savonius będzie stał na dachu w kwietniu. (Kasę na neodymy i miedź już mam). c.d.n.
Powrót do góry
   
Troll81
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 406
Miasto: Wrocław

Post#672 11 Gru 2005 22:19   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Dwa linki do stronki o budowie anemometru domowym sposobem.

http://www.otherpower.com/anemom2.html
http://www.otherpower.com/anemometer.html

Wszystkie wykonane na silniczku od twardziela.Jak ktoś nie ma silniczka, a mieszka we wrocku to zapraszam po odbiór osobisty :D bo wysyłka chyba nie ma sensu.

RSP zazdroszczę Ci zapału. A zbudowałeś może adekwatnej wielkości savoniusa i porównałeś wyniki. Można by jeszcze spróbować lentza i daeriusa. Wtedy byłoby porównanie.

Jeszcze jeden fajny link do ciekawego typu elektrowni wiatrowej typu VAWT. Tylko jak to działa?
http://www.fuellessflight.com/windturbine.htm
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 11 Gru 2005 22:19   





Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2263

Post#673 12 Gru 2005 06:43   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


No jakies konkrety :) szkoda ze nie wiekszy ten Pawlaczek ale leda to pociagnie najlepiej bialego - zamiast lampek na baterie sloneczne.
musze przyznac ze bardzo starannie wykonane .
Hm dobry pomysl porownac to z savoniusem , nie chce tu nikgo namawiac ale jaky byly oba o podobnych wymiarach i dla porownania staly obok siebie aby wiatr byl podobny oba obciazone np taka sama plytka oporowa-mieszadelkiem zanorzonym w wodzie to wystarczyloby tylko porownac obroty.
RSP podaj wymiary to postaram sie zrobic takiego malego savoniusa .
Powrót do góry
   
Troll81
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 406
Miasto: Wrocław

Post#674 12 Gru 2005 10:53   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Każdy rodzaj wiatraka ma dwie wartości decydujące o jego możliwościach. Moment obrotowy i obroty. Należy je mierzyć dla różnych prędkości wiatru. W ten sposób oszacujemy krzywą mocy wiatraka, i będziemy wiedzieć dla jakich wiatrów się nadaje, i ile mocy da się z niego wykrzesać. W ten sposób można porównywać dwie konstrukcje pod kątem wydajności. Należy jednak pamiętać o tym że nie zawsze wiatr wieje poziomo. Przy wiatrach ukośnych 3 łopatowce tracą wiele ze swej wydajności.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 12 Gru 2005 10:53   





Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2263

Post#675 12 Gru 2005 10:58   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Co sadzicie o taki m rozwiazaniu , to tak przy okazji wiatrakow z ruchomymi skrzydlami ?

Załączniki:
Powrót do góry
   
Troll81
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 406
Miasto: Wrocław

Post#676 12 Gru 2005 12:13   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


To przecież zwykły daerius z regulowanym kątem natarcia łopat. Jest kilka rozwiązań tego typu wykorzystujących siłę odśrodkową, mechanizm mimośrodowy lub inne. Mam gdzieś na dysku prace dwóch naukowców na ten temat i model ich własnego rozwiązania (działa na stacji podbiegunowej) jak ktoś chce to wrzucę tona forum lub wyślę na maila.Ale to ładnych parę mega jest.

Dla zainteresowanych dwa rysunki turbiny Lenza. Połączenie savoniusa i daeriusa.Wykorzystuje zarówno siłę nośną jak i efekt żagla Element środkowy działa jak dyfuzor.Niestety nie mam informacji na temat sprawności tego rozwiązania.

Jak ktoś chce to dokładam jeszcze zdjęcia turbiny gorlova. To daerius z helikalnym ustawieniem łopat. Nie wymaga regulacji kąta natarcia.

Z tego co wiem to gorlov też wykorzystuje efekt żagla. Też nie mam informacji co do sprawności.

Lenz i gorlov są samostartujące. Daeriusy mają z tym problemy.Potrzebują elementu "self starter", czyli zazwyczaj małego savoniusa.

Proponuję zbudować wszystkie typy wraz zich modyfikacjami, wszystkie adekwatnej wielkości (powierzchni zataczanej przez łopaty), iprzetestować w tunelu aerodynamicznymprzy różnych prędkościach wiatru,i wyznaczyć ich krzywe sprawności. :D

Wtedy będziemy mieli czarno na białym co jest lepsze. A na razie i tak każdy buduje z czego tylko może i co ma pod ręką. Zresztą nie ważne co stanie, ważne że będzie działać i będzie dawać prąd. Nawet mały ale za darmo (lub niewielkim kosztem).Przecież taki jest sens budowania MEWtr. Jak ktośchce maksimum sprawności to polecam gotowe rozwiązania. W ostatecznym rozrachunku wychodzą taniej (szybszy zwrot inwestycji, taniej za KWh).Ponadto firmy zajmujące się profesjonalną sprzedażą turbin, przywiozą sprzęt na miejsce i jeszcze zmontują do kupy.

Załączniki:
Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2263

Post#677 12 Gru 2005 23:44   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Widze ,ze nic nie wymyslilem tylko nie wiedizalem :) , nastepna dawka do przemyslen -super , jesli masz cos na temat tego dariusa to przeslij troche wiecej dzieki , co do anemometrow to wlasnie opracowalem cos co mozna zastosowac do pomiaru takze wiatru , w moim przypadku jest to log ultradzwiekowy wykorzystujacy efekt doplera ale po zastosowaniu innych przetwornikow spokojnie da sie wykorzystac do pomiarow w powietrzu , jak ktos bedzie chetny to przesle schemat .
Powrót do góry
   
marcino_p
Poziom 8
Poziom 8


Dołączył: 19 Paź 2005
Posty: 29
Miasto: Rzeszów

Post#678 13 Gru 2005 00:32   

Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


witam
moze sie koledzy nie znają ale istnieje taki problem jak synchronizacja ze siecią, dltego wątpie czy kolega sobie cos takiego podepnie do sieci domowej.
moze zrobić osobną instalacje - to co innego i jak tam mu radzicie ogrzewać wode. Bo do niczego innego taka jakość prądu o takich parametrach sie nie nadaje.:) Nie radze tego podłanczać do sieci domowej.:) Co do pozwoleń to z tym to nie ma roblemu. wystarczy teraz powiedzięć że sie jest ekologiem lub cos w tym rodzaju (ja tak zrobiłem) i wszytko gra.
poza tym energie na włąsny użytek nikt nie moze nam zabronić wytwarzać.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Troll81
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 406
Miasto: Wrocław

Post#679 13 Gru 2005 02:43   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Jak maszo dpowiedni układ to do sieci domowej podłączyć możesz. Kwestia transformatora i falownika.

Submariner tego jest 23,7mb. Nie wiem czy jest sens wstawiać to na forum. Pracuje na neo512 więc upload mam raczej marny. Potrwa to godzinę. Postaram się znależć linka do strony i wrzucę na forum. Chętni sobie ściągną.
Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2263

Post#680 16 Gru 2005 22:42   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Jeszcze jeden pomysl na anemometr wiatraczekz magnesem czujnik hallotronowy z uszkodzonego wentylatorka dzielnik cd4060 ogranicznik diodowy dwie diody szeregowo chodzi o 1,4v na wyjsciu a cd 4060 jest zasilany 3v oraz komputerek rowerowy zasilanie 1,5v( trzeba tylko podac odpowiedni obwod kola w zaleznosci od dzielnika podzial ok 1/16 do 1/32) moj wskazuje nawet srednia predkosc wiatru a w zasadzie ile go bylo, to po przebytej drodze tez mozna ocenic :)
ja zastosowalem tutaj stary PROFEX1100
zapomnialem na rysunku o oporniku wyjscie hallotronu (nozka 3) do plusa 3v
u mnie jest 18k
hallotron jest o tyle lepszy od kontraktonu ze go magnes nie lapie i nie blokuje wirnika.

W tym typie licznika predkosc nie jest wskazywana od 0 tylko od 4km/h , droge zlicza wiec co do ilosci wiatru informacja pozostaje , wiec dolozylem automatyczny przelacznik dzielnika na fotce :10 , zolty led z boku sygnalizuje ze hallotron przechodzi przez magnes-zgaszony (jest wpiety w szereg z rezystorem 18 k) pobiera 0,11 ma ale i tak niezle swieci .

Załączniki:
Powrót do góry
   
kubal
Poziom 13
Poziom 13


Dołączył: 14 Gru 2005
Posty: 124

Post#681 19 Gru 2005 14:55   

Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


witam zbudowałem mały wiatraczek i prądnice ale wachania napięcia są dużę może wiecie co z tym zrobić
Powrót do góry
   
Henryś
Poziom 2
Poziom 2


Dołączył: 21 Gru 2005
Posty: 2
Miasto: Koszalin

Post#682 21 Gru 2005 17:24   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Myślę że warto luknąć jak robią to inni, strasznie tanim kosztem, ten http://www.scoraigwind.com/nirvana jast świetny i obrazkowo pokazana jest budowa, reszta rozwiązań różnej maści na http://www.scoraigwind.com
Powrót do góry
   
r2d2004
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 02 Sty 2004
Posty: 1377
Miasto: Lublin

Post#683 29 Gru 2005 19:56   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam!

Parę postów wyżej Troll81 podał link:

http://www.fuellessflight.com/windturbine.htm

... z pytaniem, jak to działa?

Okazuje się, że jest to nic innego jak ten sam ciekawy pomysł - odmiana turbiny wiatrowej pionowej (tzw typu "żaglowego", żeglarze od razu załapią o co chodzi). Pomysł ten opatentowany jest w naszym kraju (podobnie jak turbina Pawlaka). Zobaczcie tutaj (sorry jeśli, Ktoś juz zapodawał te linki - niestety nie czytałem wszystkich wcześniejszych postów, ale chyba warto je powtórzyć):


http://www.tesamed.com.pl/uslugi/ad310a.php - zasada działania

... i wizje takich "silników" wiatrowych:

http://www.tesamed.com.pl/uslugi/ad310e.php
http://www.tesamed.com.pl/uslugi/ad310d.php

Turbina, chyba wyjątkowo wolnoobrotowa - ciekawe jak to działa w realu. Robił Ktoś może coś takiego (mały model chociaż)? Interesuje mnie czy jest głośna (zamykanie i otwieranie się segmentów powierzchni nośnych wirnika przy przejściu z zawietrznej na nawietrzną może byc hałaśliwe).

Tu mozna zobaczyc filmik, jak działa taki "wiatrak":

http://www.fuellessflight.com/video/Disk%20Wind%20Turbine%20Movie%20CD.wmv

Interesujące! Ten sam pomysł (trochę zmodyfikowany układowo) opatentowany w róznych krajach niezależnie. Ciekawe kto był pierwszy?

Najlepsze życzenia z okazji zbliżajacego sie Nowego 2006 Roku
Powrót do góry
   
kaczepa
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 241
Miasto: Gdynia

Post#684 29 Gru 2005 22:41   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Sadze ze te ruchome alementy wypłoszą wszystkich z okolicy , a poza tym
elementy ruchome szybko sie wyrobią i w konsekwencji ta turbina się rozleci.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
r2d2004
Poziom 21
Poziom 21


Dołączył: 02 Sty 2004
Posty: 1377
Miasto: Lublin

Post#685 29 Gru 2005 23:31   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Witam!

Chyba nie należy przekreślać tak z mety tego wiatraka. Ma wyjatkową sprawność 44% w porównaniu do konwencjonalnych wiatraków poziomych których sprawnośc dochodzi do 21% (a już zupełnie nie wspomnę o Savoniusie, gdzie sprawnośc dochodzi jak się nie mylę raptem do 18% max), a więc jest o co walczyć Taka wysoka sprawność tego rozwiązania wynika pewnie z tego, że wiatr "widzi" tylko powierzchnię nośną aktualnie "pracującą" (powierzchnie "niepracujące" w danej chwili, a więc zbędne są dla wiatru prawie "niewidoczne"), czego niestety nie ma przy wszystkich pozostałych rozwiazaniach. Prosty rachunek mówi, że przy takiej samej powierzchni "aktywnej" wiatraka wyciągniemy DWA razy większą moc, niż przy innych dotychczasowych rozwiazaniach. Biorąc pod uwagę fakt, że w Polsce generalnie nie wieją zbyt silne wiatry, warto się nad takim rozwiazaniem zastanowić. Potrzebny jest jednak do tego wolnoobrotowy (kilkudziesięcio-cewkowy) generator PMG. Rozwiazanie kosztowne, ale chyba juz wszyscy wiedzą, że bez zainwestowania naprawdę "paru złotych" nie da się zrobić elektrowni wiatrowej z prawdziwego zdarzenia, no może co najwyżej "zabawkę" do "straszenia" sąsiadów. :D Co do rozwiazania to mam na mysli nasze rodzime (nie to zagraniczne) i niekoniecznie w takiej wersji jak tu:

http://www.tesamed.com.pl/uslugi/ad310a.php

(przecież mozliwych wariantów tego rozwiazania jest wiele)

Pozdrawiam
Powrót do góry
   
kaczepa
Poziom 15
Poziom 15


Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 241
Miasto: Gdynia

Post#686 30 Gru 2005 00:37   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


No cóż jeżeli sprawnosć jest tak wysoka to może ruchome części trzeba by umieścić np. na łożyskach może to zwiekszyłoby żywotnośc a takze pracowałoby relatywnie cicho.Szczególnie przy większych wymiarach takiej turbiny.
Pozdrawiam
Powrót do góry
   
Troll81
Poziom 17
Poziom 17


Dołączył: 31 Sie 2005
Posty: 406
Miasto: Wrocław

Post#687 30 Gru 2005 23:12   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


co do badania sprawności savoniusa to nie sugerowałbym się tymi 18%. Taki wynik jest średnią sprawności wiatraka mierzonej przy najróżniejszych prędkościach wiatru. Sprawność savoniusa dochodzi do 35% przy słabych wiatrach. w miarę wzrostu prędkości wiatru spada jego sprawność ze względu na efekt hamowania. Ale jeśli ktoś żyje w rejonie gdzie maks wiatru to 6 m/s to savonius jest lepszy od 3 łopatowca. ponadto świetnie wykorzystuje porwiste wiatry oraz ukośne podmuchy. no ale na ten temat powstały już prace doktorskie. podaje linka do strony biblioteki gdzie znalazłem meteriały na temat h-darrieusa z systemem sterowania kątem natarcia łopat.

http://www.library.unsw.edu.au/~thesis/adt-NUN/uploads/approved/adt-NUN20030611.092522/public/

te pdfy sa naprawdegrube wiec uwazac przy sciaganiu
Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2263

Post#688 31 Gru 2005 10:35   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


Wlasnie moj pomysl ktory przedstawilem w zalaczniku to to co prezentuje Tesamed ( ciekawe kto byl pierwszy:)) z tym ze moje lopatki wychylaja sie na zewnatrz co dodatkowo zwieksza moment obrotowy , przeprowadzilem proby na 2 lopatkowym wirniku , mial bardzo ciezki rozruch jak juz wialo to sie krecil choc pozostaje problem stukania - lopatki uderzaja o ograniczniki nie krecilo sie to dlugo ale podejrzewam ze zmienilby sie im tez profil ( u mnie byl symetryczny naca0006t ) :)
Wg mnie konstrukcja zbyt skomploikowana zeby sie miala nie zepsuc.
Powrót do góry
   
sochim
Poziom 3
Poziom 3


Dołączył: 23 Paź 2005
Posty: 6
Miasto: kobylnica

Post#689 31 Gru 2005 16:50   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


kolego submariner... twój projekt ma dużą wadę. Mianowicie łopatki będą się odchylać znacznie poóźniej niż widać to na twoim rysunku. Przecież, aby łopatka się odchyliła musi wiatr dąć od strony jej wewnętrznej powierzchni, a więc odchyli się miejwięcej na godzinie 9 według twojego rysunku rozpatrując go jako tarcze zegara. Czyli dużo za późno, bo wiatr już nie będzie oddziaływał na odchyloną łopatkę. Jedyne co napędzało twój prototyp to właśnie siła wyrzucająca łopatkę na zewnątrz. Sprawnośc twojego projektu jest bardzo mała. O niebo lepszy jest ten drugi projekt. Jeśli chcemy zrealizować go tak dla zabawy w domu, to jako łapatki mozemy użyć pudełek po płytach cd, które są leciutkie, mają otwory na osie. A jako osie możemy wykorzystać zwykłe szprychy od roweru. jako zabawka będzie to działać, natomiast wytrzymałośc materiału będzie chyba za słaba na silniejsze wiatry i większe moce.
Powrót do góry
   
Google


Google Adsense


Post# 31 Gru 2005 16:50   





Powrót do góry
   
submariner
Poziom 22
Poziom 22


Dołączył: 18 Paź 2005
Posty: 2263

Post#690 31 Gru 2005 22:34   

Re: Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem


mialem na uwadze rowniez szybkobieznosc czego plaskie profile nie zapewnia na pewno , wielkie znaczenie przy zastosowaniu oplywowych profili ma ktora czescia lopatka naciera na strugi powietrza zgadza sie ze najwiekszy moment powstaje w okolicach 9 nawet pozniej ale wczesniej tak na 6 tez jest wytwarzany moment obrotowy -lopatka ustawiana jest pod katem w stosunku do wiatru(ograniczniki nie bez powodu ustawione sa tak aby wykorzystac grubosc profilu i jak najczesciej ustawiac lopatke pod katem do strugi powietrza ) , pozatym moja lopatka tylko przez 1/3 obrotu ustawiana jest luzno z wiatrem reszta obiegu po obwodzie wykorzystuje sile wiatru ,mozliwe ze to sila odsrodkowa odpowiada za pogorszenie parametrow ale z drugiej strony jest efekt samhamowania jak w Savoniusie, ale po probach i tak jestem sceptycznie nastawiony do takich klekoczacych konstrukcji , wg mnie wiatrak musi byc bardzo prosty .
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Temat zablokowany      Strona Główna -> Forum elektroda.pl -> ElektroTechnika -> Energia Odnawialna -> Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.1 (Archiwum)
Strona 23 z 427 Idź do strony Poprzedni  123 ... 222324 ... 425426427  Następny

Skok:
Podobne tematy
Elektrownia Wiatrowa budowa domowym sposobem cz.2 (Archiwum) (4163)
Elektrownia wiatrowa domowym sposobem (3)
Elektrownia wiatrowa dla domu - innym sposobem (17)
Elektrownia wiatrowa 5kW - budowa od zera (17)
budowa wiatraka domowym sposobem (1)
Budowa małej elektrowni domowym sposobem (1)
Budowa panelu słonecznego domowym sposobem. (4)
Solar track budowa domowym sposobem (31)
budowa generatora domowym sposobem do elektrowni wiatrowej (21)
Budowa małej elektrowni wiatrowej domowym sposobem (8)


Administrator || Moderatorzy || Regulamin forum || Regulamin ogólny || Informacja o cookies || Reklama || Kontakt

Page generation time: 0.136 seconds

elektroda.pl temat RSS