Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośniki elektrostatyczne. Budowa i zasada działania ESL.

krisyum 14 Kwi 2014 03:56 2355 1
  • #1 14 Kwi 2014 03:56
    krisyum
    Poziom 2  

    Witam wszytkich forumowiczów! Jest to mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość.
    Zakładam temat, ponieważ nie znalazłem, aby ktoś już go wcześniej poruszał.
    Głośniki Elektrostatyczne zostały opatentowane w 1953r, a ich pierwsze prymitywne wersje konstruowano już w 1919r. Nie doczekały się popularności takiej jak głośniki dynamiczne, prawdopodbnie przez bardzo wysoką cenę, gabaryty, konieczność użycia specjalistycznego wzmacniacza, a także występowanie wysokich napięć, jednakże cenione są za nieporównywalnie wysoką wierność w odwzorowywaniu dźwięku i jego wyrazistość. W uproszczeniu, ich zasada działania polega na wykorzystaniu tej samej siły, która unosi włosy (jak ktoś ma dłuższe) przy zdejmowaniu naelektryzowanego swetra. Pierwszym komercyjnym modelem jaki pojawił się sprzedaży jest esl-57 firmy Quad, którego następcy i reprodukcje nadal cieszą się zainteresowaniem miłośników nietuzinkowego brzmienia. Na forach anglojęzycznych można spotkać wielu autorów konstrukcji DIY zbudowanych za relatywnie niewielkie pieniądze, które podobno działając jak na ESL (Electrostatic LoudSpeaker) przystało, sprawiają wrażenie obcowania z muzyką na żywo. I tu moje pytanie kieruję do Was, Moi Drodzy, czy ktoś miał do czynienia lub sam podejmował się takich przedsięwzięć? Od czego zaczęlibyście budowę takiego cuda i czy jakiś szczęśliwiec mógłby się wypowiedzieć na temat brzmienia przetworników elektrostatycznych czy to w słuchawkach, czy zestawach głośnikowych wykonanych w tej technologii. Z góry dziękuję i pozdrawiam!

  • #2 15 Kwi 2014 09:54
    dominator8
    Poziom 19  

    Witam. Mogę kilka słów napisać na temat brzmienia takich słuchawek ponieważ sam takie posiadam - SR-Lambda Pro Classic, z przebudowaną sekcją zasilania. Cóż najbardziej co odróżnia te słuchawki od słuchawek dynamicznych/ortodynamicznych jest wrażenie obcowania z dźwiękiem na otwartej przestrzeni. Ogromna scena, kompletny brak podbarwienia dźwięku - są dźwiękowo przezroczyste, nic nie wnoszą od siebie. Nic lepszego do tej pory nie słyszałem, a słyszałem wiele.

    W kwestii samodzielnej budowy słuchawek czy też głośników elektrostatycznych niestety nie mam wiedzy, ponieważ jak dotąd nie podejmowałem takiej próby.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME