Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Efekt gitarowy Distortion

bobo 18 Kwi 2014 16:09 9108 6
  • Efekt gitarowy Distortion

    Chciałbym pokazać, zbudowany od podstaw, effekt do gitary, popularny Distortion. W oryginalnej publikacji (EPE 6/2006 Notes) nosi nazwę WidgyBox. Ten opis posłużył za „produkt” wyjściowy. W zasadzie nie ma w nim nic odkrywczego, zasada działania jest znana. Opis ukłądu ( patrz załącznik ), po głębszej analizie, pozwoli bardziej przybliżyć zagadnienia związane ze zrozumieniem działania i budową , podobnych urządzeń. Zamiarem moim było zbudowanie tego efektu wyglądem przypominającego produkty firmy BOSS. Część elektroniczna posłużyła mi jako obiekt doświadczalny, bardziej zależało mi na rozpracowaniu, zrozumieniu działania oraz opracowaniu zadowalającego efektu.
    Czy to się udało? Pod względem elektroniki, wybornie, natomiast mechanicznie, nie mając do dyspozycji warsztatu mechanicznego ( np. blachy wycinałem i wyginałem, na biurku w domu ) oraz dysponując małą ilością czasu na prace mechaniczne, nie jestem do końca zadowolony uzyskanym efektem, tzn. jest pięknie ale mogło być jeszcze ładniej. Za to wiem już teraz jak dopracowywać pewne detale, np. jak wyginać blachę i w jakiej kolejności, jak szpachlować i lakierować oraz czym. Ciekawostka, elementy obudowy nie są lutowane, zgrzewane ani nic w tym rodzaju, obudowa jest wykonana z blachy aluminiowej grub. 1mm, jest klejona, klejem CX80 oraz Pro Seal Weld.
    Distortion zawiera w sobie trzy wzmacniacze operacyjne ( w tym dwa podwójne ) oraz jeden CMOS (4013 ), stabilizator 5V oraz kilkanaście niezbędnych elementów. Efekt posiada: trzy punktową regulacje barwy dźwięku ( Treble, Middle, Bass ), możliwość przełączenia pracy z regulacją barwy dźwięku lub bez ( Tone, Hard ), regulacje wzmocnienia sygnału wyjściowego ( Volume ), regulacje poziomu sygnału wejściowego ( Drive ) oraz sygnalizacje załączenia efektu wraz z przełączaniem. Elektronikę zrealizowano na dwóch płytkach PCB, osobno elementy regulacji, osobno pozostała część. Wyposażono urządzenie w dwa gniazda typu Jack 6,3mm oraz gniazdo zasilania zewnetrznego. Urządzenie zasilane jest napięciem 9V, pobór prądu ok. 25mA. Właczenie całości realizowane jest, po wsadzeniu wtyczki Jack do gniazda Output. Całość zamknięta jest w metalowej obudowie. Koszt , bez obudowy, zamyka się swobodnie w kwocie 50zł.
    Na koniec kilka zdjęć:
    1. Zdlęcie z okresu budowy efektu
    Efekt gitarowy Distortion
    2. gotowy efeky
    Efekt gitarowy Distortion Efekt gitarowy Distortion Efekt gitarowy Distortion
    Pozdrówka


    Fajne!
  • #2 18 Kwi 2014 20:53
    thn.technik
    Poziom 12  

    Cześć, obudowa naprawdę fajna, elektronika wykonana przyzwoicie.

    Niestety ale ten "schemat" ma rażące wady:
    - brak "true bypass" - wsadzić podwójny przekaźnik i wykorzystać jedna parę styków do zapalenia diody? zamiast do przełączania wejścia. Diodę można zapalić napięciem sterującym cewkę przekaźnika. Przez to wszystko efekt wprowadza tłumienie do czystego dźwięku w trybie "bypass" - sygnał przez 47u, 220k i 10u do masy.
    - "ogromne" kondensatory sprzęgające stopnie - po pociągnięciu po basowych strunach cały pierwszy stopień się zapycha, dobrze za chociaż na drugi jest 15n
    - jedyna filtracja wysokich częstotliwości jest na wejściu kondensatorem 10p i 150p w sprzężeniu - na wyjściu mamy jazgot z wysokich. Wypadało by wstawić chociaż kondensator np 1n równolegle do diod obcinających.
    - no i po co ten dodatkowy scalak do otrzymania 1/2 napięcia, 2 rezystory 10k spełnią tą samą rolę.

    Zrobiłeś fajna obudowę a wsadziłeś do środka jakiś bzyczek :D

  • #3 18 Kwi 2014 22:04
    bobo
    Poziom 28  

    thn.technik napisał:

    Niestety ale ten "schemat" ma rażące wady:
    - brak "true bypass" - wsadzić podwójny przekaźnik i wykorzystać jedna parę styków do zapalenia diody? zamiast do przełączania wejścia.

    Nie ma to żadnego znaczenia.

    thn.technik napisał:
    Diodę można zapalić napięciem sterującym cewkę przekaźnika.

    Mozna, tylko BC807 wyleci w kosmos po pewnym czasie ( sprawdzone nawet przy prądzie diody 5mA ) - napisałem bzdurę, myśląc o czym innym.
    Takie założenie jakie wybrałem bardziej mi odpowiadało, konstrukcyjnie.
    thn.technik napisał:

    Przez to wszystko efekt wprowadza tłumienie do czystego dźwięku w trybie "bypass" - sygnał przez 47u, 220k i 10u do masy.

    A w pozycji normalnej pracy, nie wprowadza tłumienia?

    thn.technik napisał:

    - no i po co ten dodatkowy scalak do otrzymania 1/2 napięcia, 2 rezystory 10k spełnią tą samą rolę.

    Nieprawda. Dlaczego niby 10k mają dać radę, jakim prądem będziemy dysponować przy takim podziałe, jak duże pojemności trzba zastosować do filtracji? . W opisie jest to dokładnie wyjaśnione i uzasadnione

    Kolega chyba nie czytał opisu tego efektu, bardzo polecam. Zastanawiam się co ma robić ten kondensator 1nF równolegle do clipper'a, jego oporność w paśmie akustycznym zawiera się w przedziale od 8k do 1,5M, pomyślał kolega nad wypadkową opornością z diodami, że wspomne, o tej równoległej oporności widzianej od strony pot. VOLUME?

    Pozdrówka

  • #4 18 Kwi 2014 23:26
    thn.technik
    Poziom 12  

    Wszystkie te wnioski oparte są o moje doświadczenia z budowy takich efektów,
    aby distorszyn dobrze "gadał" trzeba mu przyciąć bas na wejściu, obciąć sygnał diodami i wyciąć z reszty soprany ot tyle ;-)

    True bypass - "Nie ma to żadnego znaczenia." - no chyba żartujesz, nie łączyłeś nigdy kilku kostek bosa jedna za drugą ;-)

    "A w pozycji normalnej pracy, nie wprowadza tłumienia?" - w tej pozycji to tłumienie się akurat przydaje ;-)

    "jakim prądem będziemy dysponować przy takim podziałe" - a ileż tego prądu potrzebujesz? przecież to ma być sztuczna masa.

    "jak duże pojemności trzba zastosować do filtracji?" 100u? może 47u? a poco tu więcej?

    "Mozna, tylko BC807 wyleci w kosmos po pewnym czasie" no nie powiesz mi że tranzystor który ma 500mA wylatuje w kosmos na diodzie ?

    opisy i wyliczenia to jedno ale test na "ucho" to drugie, też się kiedyś naczytałem teorii, ale nijak się miała do praktyki, lepiej samemu poeksperymentować...

    chyba najbardziej typowy distorszyn w załączniku:

  • #5 20 Kwi 2014 03:56
    Jamie
    Poziom 19  

    thn.technik, też zwróciłem uwagę na te duże pojemności w torze sygnałowym, nawet pisałem o tym kiedyś w temacie http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1492636.html - mam zbliżone doświadczenia do twoich, riff na grubych strunach przy takich pojemnościach i przester się dławi. Nie będę się upierał, że w tym przypadku jest tak samo - miałem kiedyś złożyć tego boxa, ale były ciekawsze schematy ;)...

    Może Bobo zamieściłby jakąś próbkę, to by rozwiało - lub potwierdziło - wątpliwości o podatności układu na zadławienie ;)

  • #6 21 Kwi 2014 15:46
    Krawacik3
    Poziom 12  

    A ja mam takie pytanie: Czy obudowa klejona Pro Seal Weld jest wytrzymała, tzn ma taką samą odporność jak tradycyjny spaw? Właśnie przypadkiem zobaczyłem, że kolega użył tego kleju. Czy jest warty zakupu?

  • #7 22 Kwi 2014 18:56
    bobo
    Poziom 28  

    Krawacik3 napisał:
    ... Czy obudowa klejona Pro Seal Weld jest wytrzymała,
    Tak.
    Cytat:
    tzn ma taką samą odporność jak tradycyjny spaw?
    Nie.
    Cytat:
    ... kolega użył tego kleju. Czy jest warty zakupu?
    Tak.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME