Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłączenie silnika 3 fazowego po osiągnięciu progu poboru prądu

mariusz_ice 18 Maj 2014 19:14 1311 7
  • #1 18 Maj 2014 19:14
    mariusz_ice
    Poziom 4  

    Witam,

    Poszukuje pomocy w rozwiązaniu swojego problemu.

    Obecnie załączeniem sprężarki i silnika sterują przekaźniki, o załączeniu sprężarki chłodniczej decyduje czujnik temperatury - manualny z kapilarą, jednak budowa i jego umiejscowienie nie sprawdza się tak jak powinna.

    Problem pojawia się gdy czujnik tempetatury zbyt późno zdecyduje się na załłączenie sprężarki lub jej odłączenie ( silnik jest z dużym zapasem, więc zbyt późne wyłączenie sprężarki spowoduje przymrożenie i pourywanie części napędowych).

    Obecnie bo inaczej nie potrafię tego rozwiązać skręciłem zabezpieczenie silnika na 1,6 A i w tej granicy 1,5 - 1,8 może ten silnik sobie bezpiecznie mieszać. Problem w tym, że jest to bezpiecznik, który jak się wyłączy to wymaga ponownego ręcznego zabezpieczenia.

    Doszedlem do wniosku, że skoro są już przekaźniki osobne dla silnika i osobne dla sprężarki, sterowane różnymi czujnikami, to wystarczyłoby zastosować coś takiego jak czujnik poboru prądu A czy mocy W (3 fazy), który by po przekroczeniu nastawionego poboru prądu np. 1.6 A odłączałbym przekaźnik silnika i sprężarki, a raczej by je rozłączał, czyli zamiast sterowania temperaturą to sterowanie oporem jaki jest stawiany silnikowi.
    Problem to ponowne załączenie samego silnika by sprawdził jaki występuje opór, np. co 30 sek, by stwierdzić czy już można wysłać sygnał na przekaźnik załączający sprężarkę.

    Pewno nie jasno to wszystko opisałem, w skrócie, sterowanie temperaturą chciałbym zamienić na sterowanie oporem jaki jest stawiany silnikowi.

    Może podłączenie i zaprogramowanie mikrokontrolera z odpowiednim czujnikiem oporu zamiast czujnika temperatury i rozkaz typu załącz przekaźnik silnika co 30 sek jeżeli opór niższy niż 1,5.

    Będę wdzięczny za rady, ew linki do takich czujników oporu, które sterowałyby przekaźnikiem jako zamiana temperatury. Ew. osobę, która by mi takie coś mogła skonstruować.

    Pozdrawiam
    Mariusz

  • #2 18 Maj 2014 20:05
    Orson000
    Poziom 11  

    Witaj , siemens robi wylaczniki silnikowe ktore same sie zalaczaja po ostygnieciu, nie pamietam symbolu jutro moge Ci napisac mozesz zastosowac falownik albo softstarter np ats 48 (drogi wariant) albo sterownik i jakis przekladnik z 4-20 mA / albo 0-10v najtanszy bylby ten silnikoweic siemensa.Pozdrawaim

  • #3 18 Maj 2014 20:35
    mariusz_ice
    Poziom 4  

    Witaj,

    Dzięki za odp.

    Odnośnie falownika - to będę go stosował, ale to do zmniejszenia oporów na przekładnie podczas wstępnego mieszania mieszanki.

    Wyłaczenie silnika to takie jakby moje rozwiązanie na fakt, że podczas mrożenia produktu nie zawsze minus odpowiada oporowi stawianemu silnikowi. O ile silnik to mógłbym kręcić się do poboru 3 A i nic by mu nie zagrażało, to mieszadło i przekładnia by strasznie na tym ucierpiały.

    Chcąc wyeliminować konieczność stałej kalibracji temperatury mrożenia wolałbym ustawić moment oporu, obecne moje ustawienie zabezpieczenia w postaci bezpieczniku z regulacją na 1,6 sprawdza się doskonale, lecz sprowadza się do tego, że muszę ten bezpiecznik załączyć ponownie.

    Pomyślałem sobie więc, że skoro silnikiem steruje przekaźnik, sprężarką chłodniczą także przekaźnik, który jest załączany przez czujnik, to wystarczyłoby podłączyć zamiast czujnika temperatury, coś co analizowałoby opór stawiany silnikowi.

    Wtedy dla pewności ustawiłbym sobie obecny bezpiecznik np. na 1.7 Ampera, a czujnik załączający przekaźnik np. na 1.5 Ampera, plus jakiś przekaźnik, który załączałbym silnik co 30 sek, wtedy następowałby pomiar prądu, jeżeli byłby niższy niż 1.5 to załączałby przekaźnik silnika i sprężarki, jeżeli 1.5 i wyższy to silnik chodziłby jeszcze np. 30 sek mieszając sobie mieszankę, następnie wylączyłby się by ponownie za minutę załączyć się w celu sprawdzenia.

    Przekaźnikiem do silnika obecnie steruje kilka czujników, do sprężarki tylko temperatury, tzn. typu czujnik zbliżeniowy do załączenia mieszania gdy zawór jest otwierany itp inne czujniki. Brakuje mi tylko odpowiedniego rozwiązania, które zamiast sterowania przekaźnikiem przez temperature to samo robiłoby mi analizując pobieraną moc przez silnik.
    Może, przez fakt, że nie znam się zbyt na elektryce to wydaje mi się to teoretycznie banalne, bo niby być powinno to jednak, pokazałem swoją tablice w maszynie 2 elektryką i jeden akurat nie mógl, a drugi miał coś poczytać o tych przekaźnikach.

    Generalnie maszyna jest dobrze zabezpieczona odnośnie elektryki, silnik, sprężarka, to uważam, że jej wadą jest analiza temperatury mieszanki - mimo, że analizuje temperaturę w 2 miejscach to jest to jakaś wada konstrukcyjna. Cieplejsza mieszanka itp, reakcja czujnika.

    Obecna moja ręczna zabawa ze zwykłym bezpiecznikiem pozwoliła mi na uniknięcie pourywanych trzpieni, co często miało miejsce gdy polegałem na czujnikach temperatury.

    W maszynie mam też coś takiego jak przekaźnik opóźnionego załączania wyłączenia, z ustawieniami czasowymi, obecnie nie używany i myślałem sobie, że mógłbym go użyć właśnie do załączania przekaźnika silnika po tym jakby doszło do sytuacji w której zadziałał czujnik poboru mocy.

    To rozwiązanie nie ma być jakby zabezpieczeniem silnika, bo on jest zabezpieczony właśnie tym bezpiecznikiem, który w wypadku mocy silnika mógłby być spokojnie ustawiony na 2.5 a jedynie zabezpieczeniem elementów mieszających.

    W skrócie mówiąc dlaczego nie temperatura, czasami mąka potrzebuje więcej lub mniej wody by teoretycznie dawać podobne obciążenie na elementy mieszające, stąd temperatura nie jest jakby sprawdzalnym parametrem.

    Oczywiście falownik też się tu przyda, ale tylko w celu zmniejszenia pierwszego oporu stawianego po załączeniu silnika.

    Ew. może ja o tym wszystkim źle myślę, choć jak pisałem manualnie mi się to sprawdza, a teraz potrzebuje :P to zastąpić takim automatem, który wyręczy mnie podczas biegania do tyłu maszyny i włączania bezpiecznika i co 30 sekundowego załączania silnika by sprawdzić czy może nadal mieszać.

    Stąd myśl o jakimś mikrokontrolerze, który analizuje pobierany prąd i wysyła rozkaz o załączeniu przekaźnika, wiadomo tam są dość spore przekaźniki chyba 20 A, ale załączane mniejszym prądem, więc mógłby to być przekaźnik zalączający mocniejszy przekaźnik.

    EDYCJA

    Znalazłem coś takiego
    http://pl.rs-online.com/web/p/przekazniki-monitorujace/3979145/
    Czy takie coś w połączeniu z przekaźnikiem czasowego załączenia by się sprawdziło.
    Tj, analizuje pobierany prąd silnika, przekroczony, odłącza sygnal na przekaźnik silnika i sprężarki.
    Czujnik czasowego załączenia co 30 sekund załącza silnik na 30 sek, jeżeli opór jest niższy to ten czujnik z linka załącza silnik i sprężarkę do momentu przekroczenia oporu i tak w kółko, jeżeli opór nadal jest wyższy, to czujnik z linka nic nie załącza bo silnik i tak dostaje sygnał ma działać przez 30 sek.

    Wiem, że strasznie skomplikowanie to tłumaczę, ale nie potrafię bardziej fachowo.

  • #4 19 Maj 2014 21:21
    Orson000
    Poziom 11  

    No mysle ze ten przekaznik to pewnei sie sprawdzi ,jesli chodzi o termiki siemensa o ktorych pisalem to 3UA taki maja poczatek symbolu , jest ich duzo np na allegro. Ja robilem sterowanie do duzego mieszalnika tylko ze w innej branzy i mierzylem prad silnika ( silnik pracowal na falowniku)przy ktorym otwierala sie zasuwa i byl zrzucany szlam,ale nie bylo to idealne rozwiazanie chyba z racji gabarytu ,oraz niestabilnosci substacji ktora byla mieszana. pozdrawiam

    Dodano po 10 [minuty]:

    Po przeczytaniu twojego posta jeszcze pare razy :-) dochodze do wniosku ze to jest wg mni zbyt malu zakres pradu zeby sterowac oporem zwlaszcza ze wydaje mi sie ze nie jest to dobre rozwiazanie. Moze dolozyc jeszcze jakis czujnik temperatury z mniejsza histereza , cos dokladniejeszego ??

  • #5 19 Maj 2014 21:42
    mariusz_ice
    Poziom 4  

    Witaj,

    Obecnie poradziłem sobie powiedziałbym tak na krótko.
    Mam bezpiecznik z nastawami, który wywala mi silnik jeżeli opór jest większy niż, działa za każdym razem prawidłowo lecz nie odłączał przekaźnika sprężarki chłodniczej.
    Dziś postanowiłem, że zasilanie termoregulatora, który teoretycznie jest dobry, firmy Ranco z taką kapilarą, gdy temp jest niższa przekaźnik się załącza i przesyła prąd do przekaźnika, którego zadaniem jest załączenie sprężarki. Tak więc chcąc sobie poradzić postanowiłem, że zasilanie czujnika temperatury puszczę przez bezpiecznik silnikowy, tzn gdy bezpiecznik silnika wyskakuje, to brak jest zasilania na tym termostacie a tym samym nie ma możliwości on wysłać sygnału załączenia przekaźnika sprężarki.

    Tylko to strasznie :D okrężna droga.

    Dziś znalazłem coś takiego:
    http://www.technologie.com.pl/pdf/lumel/re18_kk_pl_677354996.pdf

    Wydaje się być tym czego szukam, czyli coś co odbiera sygnał z odpowiedniego czujnika i decyduje o załączeniu lub wyłączeniu. NIe analizując czy jest to temperatura czy inna informacja.
    Nie wiem tylko czy podłączenie takiego czujnika
    http://arduinosolutions.com/pl/p/Bez-inwazyjny-czujnik-do-pomiaru-pradu-SCT-013-30A-max/160
    i nie analizując, że nie wyświetli oczywiście 1,6 ampera tylko jakieś tam np. 200 przy jednym amperze, 250 przy 1,6 przykład i ustawienie go, że np. przy 250 to wylącz będzie działało.

    Odnośnie temperatury - mam dość dobry czujnik, problem w tym, że aby dzialał dokładnie musiałby analizować bezpośrednio temperaturę mieszanki i to chyba w 20 punktach, mrożenie jest punktowe od najsilniejszego do niższego, mała pojemność bardzo szybkie zamrażanie, więc czujnik temperatury trudny do umiejscowienia i wychwycenia tak szybkich zmian.

    Dziękuje za zainteresowanie, może uda się coś wymyślic :)

  • #7 25 Maj 2014 22:15
    tripp85
    Poziom 10  

    Myślę kolego, że idziesz w dobrym kierunku.

    Powinieneś kupić przekładnik prądowy oraz miernik/regulator programowalny. Popularnym rozwiązaniem jest zastosowanie przekładnika z wyjściem 4-20mA, i regulatora z takim wejściem. Te mierniki/regulatory przeważnie posiadają 1 lub 2 dwa programowalne wyjścia przekaźnikowe. Możesz kupić dedykowany do konkretnego sygnału, lub z programowanym sygnałem wejściowym (4-20mA,0-20mA, pt100).
    Dodatkowo czasówka, która odpowiadałaby za późniejsze ponowne załączenie silnika.

    Niezłym rozwiązaniem byłoby zastosowanie przekaźnika programowalnego z wejściami analogowymi (Siemens Logo!, Moeller Easy), koszt na podobnym poziomie(ok 400-500 zł), jednak dużo większe możliwości sterowania całym systemem

  • #8 26 Maj 2014 11:58
    2419746
    Usunięty  
 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme