Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel astra 1.4 16V 2001 LPG prędkościomierz, kontrolki, gaśnie

allasandro 09 Cze 2014 19:16 6591 11
  • #1 09 Cze 2014 19:16
    allasandro
    Poziom 5  

    Witam,

    Kupiłam niedawno Opla Astre 1.4 16V z 2001 r. z LPG
    I skoro jestem tutaj to znaczy, że coś jest nie tak a google nic nie wypluwa przy wpisaniu kompilacji moich problemów.

    Otóż za nim przejdę do opisu nadmienię, że:
    1. Potrafię przejechać tydzień spokojnie a potem jednego dnia problem występuje kilka razy - nie potrafię doszukać się reguły
    2. Cały mój problem zazwyczaj występuje przy kompilacji różnych "dziwnych" zachowań ale... nie zawsze - tu również próbuję bezskutecznie doszukać się reguły.
    3. Na benzynie się takie coś nie działo, aczkolwiek jeździłam na niej tylko kilka dni czyli patrz punkt 1.
    4. Chyba nie dam rady naprawić tego sama (choć jak mi ktoś dobrze wytłumaczy co mam zrobić to zrobię), więc raczej oczekuję rady mniej więcej co to może być bo każdy mechanik chce wymieniać inne rzeczy i mam wrażenie, że oni sami nie wiedzą.

    A więc:
    Jadę sobie, docieram do świateł np. bądź mam jakiś inny postój i kiedy ruszam, wskazówka prędkościomierza się w ogóle nie podnosi (pragne przypomnieć punkt 1 - nie zawsze tak jest!), jednak po przejechaniu kawałka dosłownie (max. 1 minuta) wskazówka się budzi i ustawia się na osiąganej przeze mnie predkości. (BTW:Wskazówka obrotomierza jest w porządku)

    I ja już wiem, ze zaraz najprawdopodobniej (patrz punkt 2):

    - podczas ruchu kierownicą (gdy np. skręcam) zapali mi się na chwilkę kontrolka akumulatora (zazwyczaj), albo ta kontrolka z olejarką (raz mi się chyba zapaliła). Czasem mi się nic nie zapala, a czasem wszystkie naraz (wydaje mi się, ze raz razem z nimi zapaliła się na chwilkę kontrolka z silnikiem). Trudno mi dokładnie opisać co mi się tam na kokpicie pojawia, bo z racji wykonywania manewru skrętu staram się patrzyć raczej na drogę i kątem oka tylko wychwytuję.

    - po czym po chwili gaśnie mi auto tak niepostrzeżenie, że rozpoznaję tylko po albo świecących się już na stałe kontrolkach wszystkich (jak podczas pierwszego przekręcania kluczyka, kiedy przymierzam się do odpalenia) albo kiedy dodaję gazu, bo chcę ruszyć a auto stoi i wtedy orientuję się ze świeci mi kokpit.
    Nadmienię, że auto gaśnie kiedy przymierzam się do zatrzymania pojazdu, więc wysoce prawdopodobne że mam wtedy "wrzucony" luz - aczkolwiek mój kobiecy umysł nie ogarnął do końca w którym momencie dokładnie mi gaśnie w każdym bądź razie nie ma tak ze zgaśnie mi jadąc 50 km/h - zawsze jak mam małą prędkość. Czasem, jak zorientuje się po kontrolkach ze auto zgasło to je jeszcze odpalę jak ono się toczy.

    Kolejna sprawa, nie wiem czy to ważne ale piszę - ze odkąd kupiłam auto świeci mi się kontrolka (czasem mi na sekundę tylko zgaśnie) tego autka z kluczem, mechanik po podpięciu komputera powiedział ze to wina wentylatora - ze drugi bieg nie działa.
    I raz jak mi tak zgasło auto (na torach kolejowych! tak a'propo) to gdy zapaliłam w końcu bo ze zdenerwowania chyba nie umiałam odpalić, bo na ogól kompletnie nie mam problemu z odpalaniem - to mi ta kontrolka z tym autkiem zgasła a za to pojawiła na kontrolka pomarańczowa z silnikiem. Na drugi dzień wszystko wróciło do normy czyli pojawiła się na powrót kontrolka z autkiem.

    Co już zrobiłam?
    - chłop od gazu twierdził, ze to wina gazu a dokładniej za wąskich wtrysków więc sobie je poszerzył za 100 zł, po tygodniu jeżdzenia problem powrócił więc to chyba jednak nie to...
    - elektryk twierdzi, że to impulsator za 250 zł - ale nie ufam mu bo na mój rozum albo "żarówka świeci albo nie" więc wtedy by ten prędkościomierz nie działał w ogóle. Kolejna sprawa, nawet jesli to ten impulsator rzeczywiście to nie rozumiem, jaki z tym związek ma gaśnięcie auta?
    - świece są podobno nowe, jak twierdzi mechanik - generalnie nie mam żadnego problemu z odpalaniem.


    Mam jeszcze taki problem, ale to chyba odrębny temat, aczkolwiek napisze, bo może to się ze sobą łączy wszystko.
    Na luzie auto drży, raz mniej raz więcej - znowu nie ma reguły i
    dusi mnie na biegu 2 i 3 a zapewniam Was panowie, ze mam wtedy odpowiednią prędkość- ale też nie zawsze - i tu juz problem jest i na brynie i na gazie. Mechanik twierdzi, że to cewka za 420 zł (taka droga bo odpowiada ponoć za wszystkie cylindry) bo mierzył coś na cylindrach i widzi że problem jest przy pierwszym cylindrze. Wykluczył ponoć przepustnice i świece.

    To byłoby na tyle chyba.
    Pytać, bo mogłam czegoś nie zawrzeć i jesli coś nie wymaga zaawansowanego mechanika to mogę próbować naprawić :D

  • #2 09 Cze 2014 20:36
    Pi0trek121
    Poziom 23  

    Napisz jeszcze jaka to astra F czy G, bo obie miały ten sam silnik 1.4 16V Możliwe, że masz problem z wtyczką od ECU (komputera auta) bo od tak sobie nie mogą się zaświecać kontrolki, może po prostu dostała się wilgoć do komputera/wtyczki? Przykładowo w vectrze A jak dostała się woda do mechanizmu otwierania szyb to też działy się cuda z szybą.
    Odnośnie szarpania może to być problem cewki (tak cewka odpowiada za wszystkie cylindry i nowa jest droga). Mówisz, że mierzył coś na cylindrach? ale co konkretnie? iskrę na poszczególny cylinder? czy kompresje? Możesz mieć słabą kompresje i wtedy auto straci na mocy/będzie szarpać.

  • #3 09 Cze 2014 20:52
    allasandro
    Poziom 5  

    Astra G - wybacz ;)

    Co do szarpania i sprawdzania cylindrow to chce wiedziec czy moze to miec związek z gasnieciem auta, zaswiecaniem kontrolek i predkosciomierzem ?
    Czy to jest odrębny problem?

    Wtyczka ECU ?
    Dostane sie do niej sama? Czy potrzebuje mechanika?

  • #4 09 Cze 2014 21:23
    Pi0trek121
    Poziom 23  

    allasandro napisał:
    Astra G - wybacz ;)

    Co do szarpania i sprawdzania cylindrow to chce wiedziec czy moze to miec związek z gasnieciem auta, zaswiecaniem kontrolek i predkosciomierzem ?
    Czy to jest odrębny problem?


    Co do zaświecania się kontrolek to odrębny, jeżeli masz mniejszą komresje na którymś cylindrze, to może telepać autem i będzie mniejsza moc, no i będzie brało olej o ile to pierścienie lub uszczelniacze.


    allasandro napisał:
    Wtyczka ECU ?
    Dostane sie do niej sama? Czy potrzebuje mechanika?


    U mnie w vectrze b (a to bardzo podobne auta) ECU znajduje się po prawej stronie nóg pasażera. Zacząłbym od sprawdzenia tego.

    Zastanawiam się również dlaczego świeci Ci się kontrolka immobilizera (to z kluczykiem) musisz poszukać kogoś kto ma interfejs do opla najlepiej opel scanner, podłączyć auto do komputera i sprawdzić błędy.

  • #5 09 Cze 2014 21:36
    allasandro
    Poziom 5  

    No mechanik mi to sprawdzal ten blad - z tej kontrolki z kluczykiem - powiedzial ze to blad wentylatora, ze ogolnie dziala tylko nie dziala jego drugi bieg. Tylko on mowil ze ta kontrolka to "serwis" a nie immobilizer (?)

  • #6 09 Cze 2014 21:38
    Pi0trek121
    Poziom 23  

    Mała poprawka... zdaje się, że komputer silnika masz pod maską, tutaj masz poradnik jak go wymontować (o ile to silnik z14xe) http://www.youtube.com/watch?v=QHCoEPS_y80 (To nie jest reklama!, film został użyty tylko i wyłącznie do pomocy usunięcia problemu!)

  • #7 09 Cze 2014 21:45
    allasandro
    Poziom 5  

    O dzięki za filmik ;)
    I co mam tam dokładnie sprawdzić? czym się kierować ? i jak wypnę i wepnę to czy nie potrzebuję potem czegoś programować na nowo ? :D

  • #8 09 Cze 2014 21:58
    Pi0trek121
    Poziom 23  

    Zapewne mówisz o
    Opel astra 1.4 16V 2001 LPG prędkościomierz, kontrolki, gaśnie?

    Myślałem, że chodzi o taki klucz jak do drzwi... w takim razie wszystko jasne, sprawdź najpierw te kostki, możliwe że to ich jest wina. Odnośnie wentylatora, warto zadbać o naprawę, ponieważ miałem (a raczej poprzedni właściciel) podobny problem, padł wentylator od chłodnicy i gdy silnik się zagrzał włączył się jeden wentylator na maksymalnych obrotach, w momencie gdy powinien się włączyć drugi bieg wentylatora on chodził tak cały czas, a gdy miał się włączyć 3 bieg ten się wyłączał doprowadzając do przegrzania silnika - w tym wypadku uszkodzenia uszczelki pod głowicą i jak się później okazało zdeformowania cylindra


    Zobacz, czy wtyczki dobrze się trzymają, najlepiej jak odpalisz samochód i poruszasz wtyczką, a druga osoba będzie sprawdzała, czy nie zapalają się kontrolki

    Dodano po 6 [minuty]:

    Nic nie musisz programować, jeżeli to nie przyniesie rezultatu możesz odpiąć wtyczkę i zobaczyć, czy piny w ecu nie są zaśniedziałe, ew. czy obudowa jest cała, nie ma pęknięć którymi mogłaby się dostać woda (chociaż woda w tym miejscu to raczej rzadkość, bo od razu by wyparowało)

  • #9 09 Cze 2014 22:11
    allasandro
    Poziom 5  

    dokładnie o tę kontrolkę mi chodzi, mechanik mówi że może mi silnik wybuchnąć ale myślalałam że żartuje tak tylko :D więc bardziej martwiło mnie to gaśnięcie...

    Pojadę jutro do innego elektryka jeszcze, zasugeruję mu to co mówisz ;)

    Póki co dziękuję za chęci ;)

  • #10 10 Cze 2014 04:23
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Czemu nikomu nie przyjdzie na myśl, pojechać na diagnostykę, nie do szamana a do fachowca... Jeśli będzie brak błędów jednoznacznie wskazujących na usterkę, trzeba zerknąć gdzie i czemu znika zasilanie. Stąd po ponownym pojawieniu się zasilania, masz zapalone kontrolki na desce.

  • #11 10 Cze 2014 05:42
    allasandro
    Poziom 5  

    Jadę tam gdzie mi ktoś poleci "dobrego" mechanika.
    A to czemu mi się po wszystkim kontrolki pojawiaja to mniej więcej wiem :D, pytanie właśnie czemu nagle mi gaśnie?, czemu zaraz po zawieszonej wskazowce predkosciimierza? i czemu gdy przygotowuje się do zatrzymania?
    Ty mowisz "zaplon" inni "czujnik predkosciosci", kolega wyżej sugerowal wtyczke jakas.
    Liczę na kogoś kto może polaczy te wszystkie objawy albo ktoś mial może podobnie.

  • #12 10 Cze 2014 10:32
    QuantumXXX
    Poziom 18  

    allasandro napisał:

    Liczę na kogoś kto może polaczy te wszystkie objawy albo ktoś mial może podobnie.


    Nikt tutaj nie postawi Ci diagnozy, możesz jedynie dostać podpowiedzi co sprawdzić - ale jeśli nie masz doświadczenia i podstawowej wiedzy to nic Ci po takich poradach. Widocznie poprzedni właściciel poddał się przy usterkach i sprzedał auto, jedyne co możesz zrobić to poszukać dobrych fachowców. Wygląda na to że przy aucie trzeba sporo posiedzieć aby znaleźć usterkę (może jest po zalaniu) a auto raczej jest z tych tańszych, więc koszty takiego serwisu będą znaczącą częścią wartości samochodu.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme