Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośniki GDN 20/20/1 - regeneracja czy wymiana?

novy33 09 Paź 2014 12:35 855 3
  • #1 09 Paź 2014 12:35
    novy33
    Poziom 9  

    Witam,
    wszedłem w posiadanie dwóch kolumn, w których są po dwa głośniki GDN 20/20/1 15 Ohm. Niestety w jednej kolumnie obydwa głośniki nie działają, Z zewnątrz wydają się nieuszkodzone, więc podejrzewam "bebechy". Próba podłączenia bezpośrednio z wykluczeniem zwrotnicy też ich nie ożywiła.
    I teraz pytanie, czy opłaca się regenerować, kupić takie same czy wymienić wszystkie na inne? Wiem, że z dostępnością części zamiennych jest ciężko, kupić takie można, tylko kwestia czy warto wydawać na te głośniki 75-100 zł/ sztuka?
    Dziękuję za rzetelne odpowiedzi.

  • #2 09 Paź 2014 21:16
    trebuch1
    Poziom 24  

    Decyzja zależy od relacji posiadanaą kasą a posiadanymi umiejętnościami i dostepem do części. Kto ma pieniądze kupi nowe. Kto ma umiejętnosci i wiedzę zregeneruje stare. Trudno
    tu radzić w ciemno. Wg mnie te głośniki nie tak cenne aby o nie się bić. Zdecyduj sam.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Moze w tej kolumnie jest jakaś drobna usterka.

  • #3 10 Paź 2014 10:24
    Tomek Janiszewski
    Poziom 29  

    Czy aby to na pewno GDN20/20/1? Z zamierzchłych czasów przypominam sobie tylko GDN20/25, GDN20/30 i GDN20/40. Dzisiaj Google znajdują GD20/20/1, nawet gdy piszący przedstawia je jako GDN, np. tutaj .
    GD20/20/1 są głośnikami normalnopasmowymi (GD), na sztywnym papierowym zawieszeniu membrany a nie niskotonowymi (GDN), wyposażonymi w górny elastyczny resor z gumy, gąbki lub karbowanej szmaty. Zespoły w których je zastosowano najbardziej nadają się do odtwarzania mowy (np. nagłośnienia sal konferencyjnych, kościołów itp.) a nie do słuchania muzyki, z racji kiepskiego odtwarzania basów. Stosownie do powyższego noszą częstokroć oznaczenie ZGP (Zespół Głośnikowy Popularny). Przed podjęciem decyzji o naprawie lub wymianie głośników należy zatem zastanowić się czy taki sprzęt zadowoli jego posiadacza.
    Autor niech póki co sprawdzi podejrzane głośniki omomierzem, a w razie jego braku - zwykłą bateryjką 1,5V, dołączoną bezpośrednio do odłączonych od zwrotnicy końcówek samego głośnika. Powinien pojawić się wyraźny stuk w momencie dołączenia i odłączenia baterii, a membrana - nieznacznie się wychylić. Raczej mało jest prawdopodobne aby identyczna, przypadkowa usterka w postaci np. odlutowania się drutu cewki od elastycznych doprowadzeni przy dolnym resorze wystąpiła jednocześnie w obu głośnikach; trudno też przypuszczać aby takie marne w sumie zespoły podłączano pod wzmacniacz dużej mocy który mógłby je przepalić, a gdyby tak się stało, to i druga kolumna najpewniej uległaby identycznemu uszkodzeniu. Takich kolumn używano naczęściej z amplitunerami niższej lub średniej klasy (np. Amator Stereo, Elizabeth) o bezpiecznej dla nich mocy wyjściowej. Może powodem jest prozaiczne oberwanie żyły kabla przyłączeniowego, w miejscu gdzie był on często zginany? Gdyby jednak próba z bateryjką wypadła negatywnie - można by spróbować jeszcze podpiąć się przy samej membranie (od dołu). Miedziane taśmy także niekiedy przestają kontaktować, mimo że pozornie wydają się całe.

  • #4 10 Paź 2014 13:06
    novy33
    Poziom 9  

    Panie Tomaszu, rzeczywiście oznaczenie jest GD, a nie GDN. Test na bateryjke nie daje rezultatów, od dołu też nie.
    Rozmawiałem też właśnie z jedynym znalezionym w moim regionie (Słupsk) fachowcem od regeneracji i on stwierdził, że naprawa jest nieopłacalna. Jeśli tak jest rzeczywiście, to chyba pozbędę się kolumn (może ktoś je jednak usprawni i znajdzie dla nich zastosowanie) i pomyślę nad budową nowych.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME