FAQ | Points | Add... | Recent posts | Search | Register | Log in


Problem z pozbyciem się gołębi.


Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Generally -> Problem z pozbyciem się gołębi.
Author
Message
tzok
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 13 Sep 2002
Posts: 20220
Location: Bielsko-Biała / Sosnowiec

Post#31 31 Aug 2007 22:02   

Re: Problem z gołębiami


Rozwiązanie nie elektroniczne ale bardzo skuteczne - w marketach typu Castorama / Leroy-Merlin można kupić siatkę na okna przecie ptakom. Siatka ma duże oczka i nie przesłania widoku a uniemożliwia ptakom lądowanie na parapecie okna czy balkonie. Siatka jest zrobiona z zielonej żyłki, oczka o boku ok 3cm.

Skuteczne są też kartonowe sylwetki jastrzębi.
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 31 Aug 2007 22:02   





Back to top
   
vcc
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 21 Mar 2007
Posts: 970
Location: Zwoleń

Post#32 31 Aug 2007 22:20   

Re: Problem z gołębiami


Co do sylwetek to nie do końca się sprawdza, sąsiad chciał wypłoszyć wróble z stodoły, powiesił wypchanego jastrzębia. Przez 2 dni był spokój a później to wróble jastrzębia obsr... i od nowa grasują a u mnie spokój bo swego czasy nocowała w mojej stodole sowa i wróble jej się bały.
Back to top
   
dziadzia
Poziom 13
Poziom 13


Joined: 29 Jul 2002
Posts: 136
Location: Warszawa

Post#33 17 Apr 2008 20:23   

Re: Problem z gołębiami


Najlepszym sposobem będzie poinformowanie właściciela baru typu chińczyk. Problem tylko taki, że codziennie wpadnie ekipa ze sprzętem do łapania intruzów, ale za to po jakimś czasie nie będzie ani jednego w okolicy.
Back to top
   
pina1231
Poziom 1
Poziom 1


Joined: 01 May 2008
Posts: 1

Post#34 01 May 2008 09:20   

Re: Problem z gołębiami


POMOCY!!! Mieszkam na 11 piętrze (nie mam balkonu) ale gołębie już prawie mnie terroryzują. Kiedyś tylko siedziały na parapecie, ale teraz robią wszystko żeby wlecieć do mieszkania. Rano siedzą na parapecie i tak głośno się dobijają do okna, że spać się nie da. A jak jest ciepło i chcę trochę otworzyć okno, to już na bank wlecą do środka. Zostawiam jakieś małe 'blokady' żeby okno się szerzej nie otwierało ale one i tak się przecisną, a potem wylecieć nie może (nie mówiąc już o tym, że w ciągu minuty może mi taki obsrać całe mieszkanie). Najgorsze, że jak jeden wleci to za oknem całe stado leci go ratować a ja wtedy nie mogę okna otworzyć żeby tamtego wypuścić bo te za oknem od razu wlatują do środka. JAK JE ODSTRASZYĆ??? POMOCY!!!
Back to top
   
tzok
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 13 Sep 2002
Posts: 20220
Location: Bielsko-Biała / Sosnowiec

Post#35 01 May 2008 14:38   

Re: Problem z gołębiami


Siatka rozpięta na ramie wpasowanej w otwór okna. Z daleka prawie nie widać, skuteczność 100%
Back to top
   
Adam Pyka
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 06 Jan 2003
Posts: 432
Location: Opole/Wrocław

Post#36 07 May 2008 00:15   

Re: Problem z gołębiami


tzok wrote:
Siatka rozpięta na ramie

Znajdź mi sklep, gdzie można taką siatkę kupić... Szukałem wszędzie - jest tylko na allegro albo zielona plecionka albo biała z oczkami 1.5cm - za coś takiego to dziękuję - wygląda jak w więzieniu.
Czy oni nie mogą wyprodukować siatki z bezbarwnej żyłki?
Pozdrawiam,
Adam Pyka
Back to top
   
Fyszo
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 24 Apr 2002
Posts: 4072

Post#37 07 May 2008 06:55   

Re: Problem z gołębiami


Siatka albo rozciągnięta gęsto żyłka nad parapetem aby nie mogły siadać. A latać pod oknem i 'czyhać' wiecznie nie mogą.
Back to top
   
tzok
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 13 Sep 2002
Posts: 20220
Location: Bielsko-Biała / Sosnowiec

Post#38 07 May 2008 10:26   

Re: Problem z gołębiami


Ja coś takiego kupiłem w Castoramie. Siatka z zielonej, półprzezroczystej żyłki z oczkami ~4x4cm.
Back to top
   
mrrudzin
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 18 Nov 2003
Posts: 5477
Location: Pruszcz Gdanski

Post#39 07 May 2008 10:55   

Re: Problem z gołębiami


=> pina1231 - zobacz co na gołebie poluje, ściągnij dźwięki tego zwierzaczka z sieci, wrzuć na playliste, do tego jakiś zestaw HiFi - i powinny sobie pójść :)

Ja kiedyś w taki sposób walczyłem z wróblami bo świergoliły w bluszczu pod oknem niemiłosiernie.
Jak usłyszały jastrzębia - jak makiem zasiał :P
Back to top
   
Adam Pyka
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 06 Jan 2003
Posts: 432
Location: Opole/Wrocław

Post#40 07 May 2008 14:11   

Re: Problem z gołębiami


mrrudzin wrote:
Jak usłyszały jastrzębia - jak makiem zasiał :P

Jak w zeszłym roku na balkonie puściłem jastrzębia z płyty, że odgłos był co kilka minut nieregularnie, to po 2 dniach nasr.... mi na radio!
Jeden dostał w kuper tak że mu pióra wyleciały, to po tygodniu był z powrotem.
U mnie jest to niesamowity problem. Jedne blok w centrum miasta, na który nalatują setki ptaków chcących złożyć mi ofiarę w postaci JAJ :)
Pozdrawiam,
Adam Pyka
Back to top
   
mag_dusia
Poziom 1
Poziom 1


Joined: 18 Dec 2007
Posts: 1
Location: Gliwice

Post#41 26 Jun 2008 15:10   

Re: Problem z gołębiami


Słyszałam, że można pszenicę sypać. Puchnie im w żołądku i zdychają.

Ja co prawda nie mam jak tego sprawdzić, bo u nas zalęgło się to ptactwo na strychu. A tam nie ma jak wejsć, okienka są pod samym dachem. Administrator budynku obiecał(na piśmie), że problem rozwiaże, okna okratuje, strych podda dezynfekcji, ale ...po zakończonym okresie lęgowym.

Czy ktoś wie, do kiedy on trwa? Mamy czerwiec, czytałam, że do października, listopada, a potem zacyzna się (do wiosny) okres ochronny!!
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 26 Jun 2008 15:10   





Back to top
   
Fyszo
Poziom 24
Poziom 24


Joined: 24 Apr 2002
Posts: 4072

Post#42 26 Jun 2008 15:15   

Re: Problem z gołębiami


Jak nasypiesz im przenicy na pewno zostaną, nawet jeśli będziesz 'jastrzębi' postrach 'siała' z głośników...
Gołebie chodowlane karmi się właśnie przenicą.
A może chodzi o ich przekarmienie - wtedy zdychają z przejedzenia?
Back to top
   
Guest
Poziom 26
Poziom 26





Post#43 26 Jun 2008 15:38   

Re: Problem z gołębiami


o ile się przekarmią, jak się najedzą, to nie będą jadły?
Back to top
   
Adam Pyka
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 06 Jan 2003
Posts: 432
Location: Opole/Wrocław

Post#44 28 Jun 2008 15:27   

Re: Problem z gołębiami


Przy większej ilości gołębi prędzej zbankrutujesz ;)

Ja problem z balkonem rozwiązałem - zakupiłem w pewnej krakowskiej firmie siatkę z oczkami 5x5cm po 8zł za m². Łącznie z wysyłką, na standardowy balkon w bloku wyszło mnie 52,50zł. (nie mam nic wspólnego z reklamą tej firmy - ostatnio pojawili się na forum tacy, co są nadwrażliwi...)
Do tego dokupiłem stalową linkę, haki, śruby rzymskie. Jedna linka idzie przy suficie, druga poniżej barierki. Siatka przepleczona przez linkę u góry i na dole. Dzięki temu mogę ją po niej przesuwać.
Efekt - gdy nikogo nie ma - siatka jest zasłonięta, jak firanka. Jak ktoś chce podziwiać świat albo palić i spoglądać na sąsiadkę na dole ;) to odsunie i może cieszyć się jej widokiem :D

Dodam, że siatka jest w kolorze piaskowym przez co jest praktycznie niewidoczna.
Problem rozwiązany - gołębie przesiadły się do sąsiadki poniżej :D

Pozdrawiam,
Adam Pyka
Back to top
   
artanis2 niszczyciel
Poziom 5
Poziom 5


Joined: 22 Sep 2008
Posts: 11
Location: Przesławka

Post#45 22 Sep 2008 18:28   

Re: Problem z gołębiami


ja to mogę co nieco poradzić są 2 sposoby
1 iść do sklepu lub gdzieś gdzie można kupić pistolet na kulki
sprawdzone kiedyś jak miałem 10 lat to przylatywał gołąb później pojechałem z rodzicami na rynek kupiłem pistolet (karabin) i kulki strzeliłem raz i se gołąb poleciał i nie wrócił
a można jeszcze kupić pistolet nie na kulki a na nie wiem co to jest ale gdy strzeli idzie dym i słychać huk jak z petardy
a 2 sposób tragiczny
jak przylecą gołębie przegonić je np: kijem poczekać aż usiądą niektóre mogą na ziemi musimy mieć gotowe w użyciu koktajl mootowa i wystarczy podpalić i rzucić tam gdzie jest kupa gołębi i uważać czy tam nie ma ludzi
:arrow: jak nie ma rzucamy i czekamy aż się upieką :)
zasięg pola rażenia koktajlu szklana butelka 1 litr gdzieś około pół metra może wystarczy a jak gadziny nie zbiorą się w kupę dać im należy np. ziarno a jak by odleciały można zmieszać z trutką
Back to top
   
szatz
Poziom 20
Poziom 20


Joined: 29 Feb 2004
Posts: 1010

Post#46 06 Oct 2008 13:57   

Re: Problem z gołębiami


Czytam ten post i raz mi się chce śmiać a raz płakać.
Wszystkie te środki są doraźne - jedynym skutecznym jest prawdziwy sokół w okolicy lub zatrudnienie sokolnika który bedzie co jakiś czas pojawiał się z wizytą na danym osiedlu lub innym miejscu. To jest sprawdzony i skuteczny sposób - wszelkie ptactwo znika w okolicy. Ten sposób podobno zastosowano na Jasnej Górze jak ptactwo zaczęło obs..... pielgrzymów i nietylko.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17223
Location: Warszawa

Post#47 06 Oct 2008 14:18   

Re: Problem z gołębiami


Sokoła niestety nie mamy, natomiast ostatnio w mojej okolicy pojawiły się jastrzębie - czy ktoś wie,
co zrobić, żeby miały ochotę pozostać na dłużej? I mam nadzieję, że też na gołębie coś zaradzą. ;)
Bo jak nie, to będą musiały jadać tylko myszy i wróble, bo żab i ślimaków to raczej nie zechcą.
Back to top
   
witek17
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 29 Jan 2005
Posts: 251
Location: Szczecin

Post#48 06 Oct 2008 22:27   

Re: Problem z gołębiami


_jta_ wrote:
Może jak już są jakieś martwe gołębie, to jakiegoś zakonserwować i powiesić? Powinno poskutkować
- na wsi w ten sposób przepędzano wrony i kawki, wieszało się jedną nieżywą i wszystkie się wynosiły.


bardzo dobry sposób, działa też na ludzi, np. wiesza się kilku z wioski która pomaga partyzantom i partyzantka zamiera

p.s. widzę tu swój "ulubiony" temat, mam wam ochotę dać czadu, ale ludzie to w >95 procentach tylko nagie małpy, czegóż więc można od nich oczekiwać
Back to top
   
adijos
Poziom 2
Poziom 2


Joined: 27 Dec 2008
Posts: 3
Location: Ruda śloska

Post#49 30 Dec 2008 20:35   

Re: Problem z gołębiami


mi chodzi oto zeby niesraly u mnie na placu 3 kloty golobi 4 chodowcuw
Back to top
   
Leopard2
Poziom 17
Poziom 17


Joined: 27 Aug 2007
Posts: 407

Post#50 30 Dec 2008 21:05   

Re: Problem z gołębiami


a gdyby tak jakąś trutką je poczęstować?
Back to top
   
witek17
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 29 Jan 2005
Posts: 251
Location: Szczecin

Post#51 30 Dec 2008 22:01   

Re: Problem z gołębiami


adijos wrote:
mi chodzi oto zeby niesraly u mnie na placu 3 kloty golobi 4 chodowcuw


i żadnej księgarni ze słownikami ortograficznymi ! rozumiem twoje wzburzenie
Back to top
   
andyrew
Poziom 1
Poziom 1


Joined: 21 Jan 2009
Posts: 1

Post#52 21 Jan 2009 16:10   

Re: Problem z gołębiami


Ja mam problem podwójny-m/dzy blokami jest duży plac zielony, na którym babcie i dziadkowie emeryci, miłośnicy gołębi, systematycznie dożywiają ponad 50-kę gołębi. Ptaszyska do tego przyzwyczajone siadają na okapach dach okolicznych bloków i obserwują plac. Jak się pojawia babcia -dożywiaczka zlatują hurtowo z dachów i żrą, srają gdzie popadnie i mnożą się na potęgę - i tak co dzień. Próby odstraszania ptaków i dożywiaczy nie skutkują. W okapach pełno odchodów, balkony zasrane itp. Ptaki się przyzwyczajają, a na ludzi nie ma przepisów prawnych pozwalających na zwrócenie choćby uwagi. Urząd postawił tablice z prośbą o niedożywianie ale to kosmetyka.
Chyba trzeba wynająć Chińczyków do wyłapania(wytrucia) -hehe
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17223
Location: Warszawa

Post#53 21 Jan 2009 16:29   

Re: Problem z gołębiami


W innych krajach Unii są, więc może w ramach dostosowania do Unii i u nas w końcu wprowadzą?
Back to top
   
witek17
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 29 Jan 2005
Posts: 251
Location: Szczecin

Post#54 22 Jan 2009 01:15   

Re: Problem z gołębiami


andyrew wrote:
ja mam problem podwójny-m/dzy blokami jest duży plac zielony ,na którym babcie i dziadkowie emeryci,miłośnicy gołębi,systematycznie dożywiają ponad 50-kę gołębi.Ptaszyska do tego przyzwyczajone siadają na okapach dach.okolicznych bloków i obserwują plac.Jak się pojawia babcia -dożywiaczka zlatują hurtowo z dachów i żrą,srają gdzie popadnie i mnożą się na potęgę - i tak co dzień.Próby odstraszania ptaków i dożywiaczy nie skutkują.W okapach pełno odchodów,balkony zasrane itp.Ptaki się przyzwyczajają a na ludzi nie ma przepisów prawnychpozwalających na zwrócenie choćby uwagi.Urząd postawił tablice z prośbą o niedożywianie ale to kosmetyka.
Chyba trzeba wynająć Chińczyków do wyłapania(wytrucia) -hehe



żal.pl
Back to top
   
Chris_W
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 10 Jan 2007
Posts: 2732
Location: Na wschód od Wisły

Post#55 22 Jan 2009 07:51   

Re: Problem z gołębiami


andyrew wrote:
Ja mam problem podwójny-m/dzy blokami jest duży plac zielony, na którym babcie i dziadkowie emeryci, miłośnicy gołębi, systematycznie dożywiają ponad 50-kę gołębi. Ptaszyska do tego przyzwyczajone siadają na okapach dach okolicznych bloków i obserwują plac. Jak się pojawia babcia -dożywiaczka zlatują hurtowo z dachów i żrą, srają gdzie popadnie i mnożą się na potęgę - i tak co dzień. Próby odstraszania ptaków i dożywiaczy nie skutkują. W okapach pełno odchodów, balkony zasrane itp. Ptaki się przyzwyczajają, a na ludzi nie ma przepisów prawnych pozwalających na zwrócenie choćby uwagi. Urząd postawił tablice z prośbą o niedożywianie ale to kosmetyka.
Chyba trzeba wynająć Chińczyków do wyłapania(wytrucia) -hehe

Jest ścisła zależność między ilością gołębi a ilością pożywienia i miejsc lęgowych w okolicy. Skoro mają jedzenia aż ponadto, to średnia ilość znoszonych jaj się zwiększy i zamiast 2-3 bedzie 4-5 sztuk, ponadto potrafia one, jeśli mają dogodne warunki lęgowe (ciepłe strychy itp.) wynonać dodatkowy lęg (drugi-trzeci) w roku. Za jakiś rok lub dwa tych gołębi będzie tyle, że te bacie ich nie wyżywią, a jak przestaną je karmić to dopiero biedy narobią, bo spowodowały rozmnożenie ponad 'miarę', ponad warunki normalne, a gołębie będą głodować i szukać innych lepszych miejsc.
Wynajmuję mieszkanie w pewnej kamienicy (prywatnej), które nie ma szyby na strychu - moje obserwacje które poczyniłem w tamtym sezonie są straszne. W okolicy jest pełno budek z fast-foodami oraz jest deptak z mnóstwem ławeczek. Ludzie sobie kupują zapiekanki i dokarmiają gołębie mieszkające na strychu mojej kamienicy. Właściciel 'nie ma serca' wygonić to towarzystwo ze strychu na którym już uzbierała się 5cm warstwa guana. Gołębie zaczynają sezon lęgowy już w pod koniec stycznia (pojedyńcze przypadki), w lutym juz jest sporo jaj. Mają 3-4 lęgi w roku - tzn. kiedy by sie nie weszło na strych to zawsze jest ok. 10-20 jaj - więc mamy ciągły wylęg. Oczywiście wejście na strych jest ryzykowne - raz wszedłem jak się to wszystko rzuciło do ucieczki - to myślałem że mnie zagniotą - a jest jest efekt duszący od pierza które się sypie dookoła. O smrodzie - to nawet nie muszę chyba wspominać. Generalnie syf. Ponieważ i ja nie mam serca zabijać młodych, przez wygnanie rodziców - postanowiłem rozpędzić to towarzystwo w tym sezonie. I stąd pytanie - czy mogę to uczynić bez prawnych skutków? Mam zgodę właściciela na ten krok - on woli umyć ręce - i mogę ja to uczynić, pod warunkiem że nie będę zabijał młodych - pora jest odpowiednia - bo niedługo zaczną się wylęgi. Czy za wygnanie gołębi i ewentualne niszczenie miejsc lęgowych na prywatnej posesji jets karane?

_jta_ wrote:
...ostatnio w mojej okolicy pojawiły się jastrzębie - czy ktoś wie,
co zrobić, żeby miały ochotę pozostać na dłużej?.

Musisz, niestety, kupić kwintal przenicy i dokarmiać te gołębie aby i jastrząb miał co jeść.
Back to top
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26


Joined: 02 Mar 2004
Posts: 17223
Location: Warszawa

Post#56 22 Jan 2009 11:10   

Re: Problem z gołębiami


Może te jastrzębie nie są takie wybredne, żeby koniecznie jadać gołębie, może myszy im wystarczą?
mamy ich pod dostatkiem, choć nie próbujemy ich specjalnie dokarmiać, raczej wysypujemy im trutki.

Kur ostatnio ludzie mają mniej - może dlatego jastrzębie mniej się ukrywają? (raz, że trudniej im coś
złowić - z kurą było łatwo; a dwa, że za kury to ich ludzie gonili, a za myszy raczej nie będą)

Ja bym myślał nie tyle o dokarmianiu potencjalnego pożywienia dla jastrzębi, co o zadbaniu
o wygodę dla nich: żeby miały gdzie usiąść i odpocząć (najlepiej tak, by widzieć stamtąd każdą
mysz na moim podwórku - po co mają męczyć się lataniem, jak u mnie jedzonka pod dostatkiem);
żeby miały gdzie zakładać gniazda i spokojnie wychowywać pisklaki - im więcej, tym lepiej...
Back to top
   
Google

Google Adsense


Post# 22 Jan 2009 11:10   





Back to top
   
witek17
Poziom 15
Poziom 15


Joined: 29 Jan 2005
Posts: 251
Location: Szczecin

Post#57 23 Jan 2009 18:50   

Re: Problem z gołębiami


normalnie wam współczuję :cry:

tak sobie siedzieć godzinami i dumać :cry:

o mój Boże :!: ptak mi nasrał na mojego nowiutkiego Citroena :cry:
Back to top
   
Chris_W
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 10 Jan 2007
Posts: 2732
Location: Na wschód od Wisły

Post#58 18 Apr 2009 12:55   

Re: Problem z gołębiami


Zrobiłem tak:
Mam w domu 2 koty (raczej te 'niełowne') - ale wystarczyło aby otworzyć strych na swobodny dostęp kotów. Zauważyłem że moje koty nie za bardzo interesowały się gołębiami - ale już to, że chodziły sobie na strych wystarczyło, żeby gołębie poczuły się niepewnie i ostatecznie wyniosły się.
Back to top
   
brudny666
Poziom 1
Poziom 1


Joined: 25 Jan 2009
Posts: 1
Location: Krk

Post#59 28 May 2009 07:21   

Re: Problem z gołębiami


Quote:
Ptaki się przyzwyczajają, a na ludzi nie ma przepisów prawnych pozwalających na zwrócenie choćby uwagi.

W Krakowie jest zakaz karmienia gołębi pod karą grzywny - oczywiście wszyscy równo na to leją...
osobiście zdecydowałem się na pistolet na kulki ;)
Back to top
   
Chris_W
Poziom 23
Poziom 23


Joined: 10 Jan 2007
Posts: 2732
Location: Na wschód od Wisły

Post#60 28 May 2009 09:10   

Re: Problem z gołębiami


Po 4 miesiącach zamknąłem strych (przed dostępem kotów) - po 3 dniach już spowrotem były gołębie i kilka jaj do tego! Musiałem znowu otworzyć - teraz lato - w dachy słońce grzeje i fetor na klatkę schodową się dostaje - postanowiłem wstawić siatkę w wybite okno i zaknąć ostatecznie tą jaskinię gołębiej rozpusty.
A gołębie? Kilka par gniazduje w okolicy w różnych wnękach budowlanych (widuję przez okno), reszta nie spełnia swojego obowiązku rodzicielskiego - ale żyje.
Back to top
   
Post new topic  This topic is locked      Main Page -> Forum Index -> Generally -> Problem z pozbyciem się gołębi.
Page 2 of 4 Go to page Previous  1, 2, 3, 4  Next


Page generation time: 0.088 seconds


FAQ || Administrator || Moderators || Widgets and banners || Contact
elektroda.pl topic RSS feed