Regulamin | Punkty | Dodaj... | Ostatnie | Szukaj | Rejestracja | Zaloguj


Problem z pozbyciem się gołębi.


Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda -> Ogólnie -> Problem z pozbyciem się gołębi.
Angielska wersja
Autor Wiadomość
Chris_W
Poziom 22
Poziom 22

Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 2323
Miasto: Trójkąt wschodni (Maz,Lub,Pod)

Post 28 Maj 2009 09:10   

Re: Problem z gołębiami


Po 4 miesiącach zamknąłem strych (przed dostępem kotów) - po 3 dniach już spowrotem były gołębie i kilka jaj do tego! Musiałem znowu otworzyć - teraz lato - w dachy słońce grzeje i fetor na klatkę schodową się dostaje - postanowiłem wstawić siatkę w wybite okno i zaknąć ostatecznie tą jaskinię gołębiej rozpusty.
A gołębie? Kilka par gniazduje w okolicy w różnych wnękach budowlanych (widuję przez okno), reszta nie spełnia swojego obowiązku rodzicielskiego - ale żyje.
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26

Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 13764
Miasto: Warszawa

Post 28 Maj 2009 09:22   

Re: Problem z gołębiami


No widzisz... a na wsi kiedyś robili (nie wiem, czy teraz jeszcze tak robią, może zapomnieli)
w stodołach specjalnie dla kotów dziury - żeby mógł wejść kiedy zechce i poszukać myszek.
W Egipcie kota uważano za święte zwierzę. A wszystko dlatego, że płoszę szkodniki.
Powrót do góry
   
witek17
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 249
Miasto: Szczecin

Post 02 Cze 2009 10:44   

Re: Problem z gołębiami


Egipt jest daleko Kolego. Tu mamy Polskę. Tutaj za czasów Słowian czczono węże, bo to one rozprawiały się ze szkodnikami, lepiej niż koty.

Do pozostałych. Na jednego frustrata przypada zapewne kilku miłośników gołębi, to oni je dokarmiają. Pewnie źle się czują w tych chorych blokowiskach, pełnych stalowych skorup (samochodów), śmieci na ulicach, band blokersów, nachalnych reklam, dziurawych dróg, ogólnej niemocy. Byłem w Wenecji, byłem w Krakowie, byłem w wielu, wielu innych miastach. Byłem też w betonowych cmentarzyskach dusz :cry:, gdzie nie było widać życia.
Powrót do góry
   
Ghostek17
Poziom 11
Poziom 11

Dołączył: 20 Sty 2008
Posty: 78
Miasto: Bydgoszcz

Post 03 Cze 2009 18:40   

Re: Problem z gołębiami


witek17 napisał:
Pewnie źle się czują w tych chorych blokowiskach, pełnych stalowych skorup (samochodów), śmieci na ulicach, band blokersów, nachalnych reklam, dziurawych dróg, ogólnej niemocy.

No to niby lepiej jest, gdy do owych "chorych blokowiskach, pełnych stalowych skorup (samochodów), śmieci na ulicach, band blokersów, nachalnych reklam, dziurawych dróg, ogólnej niemocy" dodać jeszcze zasrane strychy? Gdzie tu logika?
Powrót do góry
   
witek17
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 249
Miasto: Szczecin

Post 03 Cze 2009 23:38   

Re: Problem z gołębiami


w innym wymiarze :cry:
Powrót do góry
   
witek17
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 29 Sty 2005
Posty: 249
Miasto: Szczecin

Post 14 Cze 2009 09:34   

Re: Problem z gołębiami


Jeżeli komuś obecność gołębi spędza sen z oczu :cry::cry::cry:, to niech kupi repelenty na ptaki. Widziałem reklamę w telewizji, kulki które wydzielają nieprzyjemną dla ptaków woń. Ponoć nieszkodliwe.

Często takie problemy to znak innych problemów emocjonalnych. Może warto odwiedzić psychoterapeutę? Podam przykład. Zamieszkała w moim bloku młoda para + babcia kobiety, gołębie jej strasznie przeszkadzały. Jednak był to objaw depresji po zmianie miejsca zamieszkania i zatargów z zięciem ("lubili" się inaczej :D). Dosyć szybko po przeprowadzce zaczęła chorować i niedługo potem zmarła. "Inteligentny" inaczej zapewne powie że to przez gołębie. :D
Powrót do góry
   
Chris_W
Poziom 22
Poziom 22

Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 2323
Miasto: Trójkąt wschodni (Maz,Lub,Pod)

Post 14 Cze 2009 13:55   

Re: Problem z gołębiami


Napierwszym miejscu to zieć by był - potem gołębie...
Powrót do góry
   
alex_su
Poziom 1
Poziom 1

Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 1
Miasto: Katowice

Post 25 Cze 2009 19:24   

Re: Problem z gołębiami


no a ja już nie mam sił... Najpierw myślałam, że te wstrętne ptaszyska upodobały sobie tylko mój balkon ale teraz widzę, że w rachubę wchodzi cały blok :/ codziennie wymiatam kupkę patyczków...

Słyszałam jeszcze, że jak już raz zrobią gniazdko to balkon zostaje odwiecznie naznaczony :) ... pocieszające
Powrót do góry
   
endywia
Poziom 3
Poziom 3

Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 7

Post 26 Cze 2009 22:28   

Re: Problem z gołębiami


Z gołębiami ciężko wygrać u mnie skończyło się zabudową balkonu :/ po takich doświadczeniach człowiek inaczej patrzy na te babcie, które dokarmiają, te "biedne gołąbki" zimą :/
Powrót do góry
   
Bogdanor
Poziom 20
Poziom 20

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 902
Miasto: Sopot

Post 26 Cze 2009 22:42   

Re: Problem z gołębiami


Zgadzam się całkowicie z witek17 , bo kto nie lubi gruchania co rano ? Lepsze niż budzik i miłe. Chyba że są tacy co lubują się w samochodowych alarmach o 3 w nocy, lub krzyków imprezowiczów wracających z klubu... a na nich jakie odstraszacze zaproponujecie ?
Powrót do góry
   
Chris_W
Poziom 22
Poziom 22

Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 2323
Miasto: Trójkąt wschodni (Maz,Lub,Pod)

Post 26 Cze 2009 22:48   

Re: Problem z gołębiami


Bogdanor - Ty lubisz 5 cm gołębiego guana na swoim ulubionym balkonie? - chyba tak. Ja po czymś takim niespecjalnie lubię chodzić - szczególnie bosymi stopami - więc jednak wybacz, ale ja na to nie reflektuję.
Powrót do góry
   
Bogdanor
Poziom 20
Poziom 20

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 902
Miasto: Sopot

Post 26 Cze 2009 22:53   

Re: Problem z gołębiami


Tak, wole to 100 razy niż te drobne problemiki opisane wyżej, cóż za problem: bierzesz szufelkę i zamiatasz...A z tym "5 cm" to sobie najpierw zmierz a potem pisz takie głupoty, chyba że na balkon wychodzisz raz na pół roku... hehe .. A i tak się nigdy nie dogadamy.
ps. twój podpis zresztą chyba pasuje do twojej osobowości.
Powrót do góry
   
endywia
Poziom 3
Poziom 3

Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 7

Post 26 Cze 2009 23:17   

Re: Problem z gołębiami


Nawet nie chodzi o guano, przynajmniej mnie. Nie zdajesz sobie sprawy, że gołębie roznoszą bardzo wiele chorób. Rozumiem, że Ty co rano wysypujesz im trochę karmy na swój balkon? :)
Powrót do góry
   
Google
AdSense
Google Adsense


Post 26 Cze 2009 23:17   





Powrót do góry
   
Lechter
Poziom 6
Poziom 6

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 16
Miasto: Kędzierzyn

Post 26 Cze 2009 23:25   

Re: Problem z gołębiami


Dosyć skutecznym sposobem na gołębie jest stosowanie tam gdzie chcą siąść 15cm drutów jeden obok drugiego tak by nie miały gdzie wylądować. A jeśli to nie pomoże to zostaje proca i trochę zabawy :)
Powrót do góry
   
Bogdanor
Poziom 20
Poziom 20

Dołączył: 21 Kwi 2006
Posty: 902
Miasto: Sopot

Post 26 Cze 2009 23:51   

Re: Problem z gołębiami


Ta już jest proca, zaraz znajdzie się pewnie wiatrówka...( a i jakiś elektryk wymyśli jak te druty podłączyć do prądu..) ludzie dajmy na luz, poczytajmy sobie o św. Franciszku (jak ktoś lubi)
ps. "proca i trochę zabawy", człowieku a jak by tak ktoś do ciebie strzelał ? Się odechciewa wszystkiego czasami...
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26

Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 13764
Miasto: Warszawa

Post 27 Cze 2009 08:56   

Re: Problem z gołębiami


Warstwy 5cm jeszcze nie widziałem (a w każdym razie nie pamiętam), ale parę cm widziałem nieraz.

Jest taki problem, że w tym może rozwijać się grzyb, który jest silnie trujący - w USA zarejestrowano
przypadki śmiertelnych zatruć wywołanych w taki sposób, że ktoś to sprzątał, wiatr poniósł pył, ktoś
inny o kilka ulic dalej to wdychał - niewiele doszło, ale wystarczyło, nie udało się odratować. Z tego
powodu w USA, jak ktoś nie uprzątnął tego, dopóki było na tyle świeże, że grzyba jeszcze nie było,
to już nie wolno tego robić samodzielnie - są wyspecjalizowane firmy zajmujące się takimi pracami...

Czyli: gołębie przez to, że zanieczyszczają okna i balkony, powodują zagrożenie dla naszego życia.
Powrót do góry
   
Chris_W
Poziom 22
Poziom 22

Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 2323
Miasto: Trójkąt wschodni (Maz,Lub,Pod)

Post 27 Cze 2009 10:07   

Re: Problem z gołębiami


To nie o warstwę chodzi - bo one sobie siedzą na balustradzie i robią kupki wokół tej balustrady. Więc to przypomina wał przeciwpowodziowy wokół naszej balustrady lub pojedyńcze pagórki - jeśli są gołębie lubujące się w przesiadywaniu określonym miejscu balustrady.
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26

Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 13764
Miasto: Warszawa

Post 27 Cze 2009 11:13   

Re: Problem z gołębiami


Ja już widziałem balkon pokryty warstwą (i to całkiem grubą, parę cm) na całej powierzchni, chyba ponad 2 metry kwadratowe.
Powrót do góry
   
Google
AdSense
Google Adsense


Post 27 Cze 2009 11:13   





Powrót do góry
   
Lechter
Poziom 6
Poziom 6

Dołączył: 30 Sie 2008
Posty: 16
Miasto: Kędzierzyn

Post 27 Cze 2009 13:12   

Re: Problem z gołębiami


Jak by ktoś do mnie strzelał? sorry, ja nie wale kupy ludziom na balkonach. Więc zastanów się. Do ludzi się nie strzela.
Powrót do góry
   
Chris_W
Poziom 22
Poziom 22

Dołączył: 10 Sty 2007
Posty: 2323
Miasto: Trójkąt wschodni (Maz,Lub,Pod)

Post 28 Cze 2009 11:38   

Re: Problem z gołębiami


Witek17 - ale o co Ci chodzi? Dyskusja jest o tym, jak się pozbyć gołębii - humanitarnie. Zaczynasz jakieś dziwne ironie pisać - jakbyś nie miał już argumentów za tym że gołębii nie można przeganiać. Przyjmij do wiadomości że nie każdy jest ich miłośnikiem - natomiast jeśli ty jesteś ich miłosnikiem to mi nic do tego, tak samo Tobie do tego, że ja ich nie lubię. Nie mieszkam na terenach powodziowych - w moich stronach one nie występują (wyżyna).
Powrót do góry
   
endywia
Poziom 3
Poziom 3

Dołączył: 26 Cze 2009
Posty: 7

Post 28 Cze 2009 21:38   

Re: Problem z gołębiami


Nie wiem co Ci się nie podoba witek w mojej wypowiedzi. Według Ciebie gołębie nie roznoszą chorób?

Wracając jednak do tematu to moim zdaniem, najbardziej humanitarnie zabudować balkon szybami i kłopot z głowy, jak się to ładnie zrobi to nawet balkon lepiej wygląda. Podwójny zysk :)
Powrót do góry
   
mario75
Poziom 2
Poziom 2

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 2
Miasto: Warszawa

Post 21 Wrz 2009 10:41   

Re: Problem z gołębiami


A ja sugeruje zamontować siatkę przeciw gołębiom. Zapewniam, że nie ma skuteczniejszego i bardziej humanitarnego sposobu na ten problem.

Problem z pozbyciem się gołębi. Problem z pozbyciem się gołębi.

Specjalizuję się w usłudze montowania siatek zabezpieczających balkony, okna i tarasy, głównie przed ptakami, ale z równym powodzeniem swoją rolę spełniają w przypadku, gdy ktoś posiada kota w domu.
Montuję przede wszystkim siatki poliwinylowe, odporne na warunki atmosferyczne (producent daje na nie 5 lat gwarancji). Siatkę o oczkach 5cm i 2cm w kolorach beżowym lub czarnym, rozciąga się na stalowej lince. Siatka jest naprawdę wytrzymała, nie zrywa się nawet pod naciskiem ok. 350kg na m2, można ją także szybko samodzielnie zdemontować.
Wedle życzenia istnieje także opcja montażu siatki stalowej.
Na parapetach zazwyczaj montuje się specjalne kolce uniemożliwiające przysiadanie jakichkolwiek ptaków.
Cena usługi uzależniona jest od metrażu do osiatkowania i wynosi maksymalnie 99 zł za 1m2. Powyżej 10m2 istnieje możliwość negocjacji ceny m2, a w niektórych przypadkach koszt montażu i materiału może się nawet zwrócić!!!
Usługa dotyczy głównie Warszawy i okolic, ale nie przekreślam możliwości wyjazdu w każdą inną część Polski.

Pozdrawiam,
Mario75

tel.: 600 768 453 - Mariusz Byliński
e-mail: m.bylinski(małpa)gmail.com
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26

Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 13764
Miasto: Warszawa

Post 21 Wrz 2009 17:47   

Re: Problem z gołębiami


A w jakich przypadkach i w jaki sposób może się zwrócić ten koszt?

Zajrzałem na Allegro (przez niektórych nazywane Alledrogo). Za 81zł można kupić siatkę do siatkówki
- ciekawe, co by na nią powiedziały gołębie, może by się jej trochę bały? A od czasu do czasu można
by ją zabrać i użyć zgodnie z przeznaczeniem. W cenie 5-7zł/m2 siatkę ogrodzeniową powlekaną.
A siatkę przeciw ptakom w cenie 1.07/m2 +wysyłka (13zł do 40m2 - w porównaniu do ceny sporo).
Jest więcej - wejść na Allegro › Dom i Ogród › Ogród › Odstraszacze zwierząt i wpisać "siatka".
Powrót do góry
   
mario75
Poziom 2
Poziom 2

Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 2
Miasto: Warszawa

Post 21 Wrz 2009 18:19   

Re: Problem z gołębiami


:D ...a w taki, że jeśli zostanę polecony komuś u kogo wykonam takową usługę, to w zamian za namiar oferuję 10% swojego zarobku osobie polecającej - to taka samo nakręcająca się usługa. W firmie handlowej zazwyczaj są osoby(handlowcy), które poszukują rynków zbytu i otrzymują od tego prowizję, u mnie można na taką ewentualność sporządzić również umowę prowizyjną. Więc jeśli ktoś zamówi u mnie usługę i poleci mnie paru innym osobom, w prosty sposób koszt może się zwrócić.
Co się tyczy ceny... owszem to nie jest tania usługa, jest to uwarunkowane kosztami nie tylko materiałowymi(specjalistyczna i certyfikowana siatka jaką stosuję nie jest do zdobycia na allegro, a nawet jeśli przypadkiem się pojawi, to na pewno nie za kilka złotych, tylko co najmniej kilkanaście za metr kwadratowy), transportowymi i robocizną, ale również kosztami prowadzenia działalności i oddawania ok. 50% zarobku Państwu w postać przeróżnych podatków(czyt. haracz - podatek, Vat, ZUS, itd.).
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26

Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 13764
Miasto: Warszawa

Post 21 Wrz 2009 18:56   

Re: Problem z pozbyciem się gołębi.


Tak się zastanawiałem, czy ta cena to nie pomyłka, ale wygląda na to, że jednak jest ze 100-krotną przebitką - nieźle.
Oczywiście 100-krotną w porównaniu do najtańszych siatek - takie z atestami są kilka (ale tylko kilka) razy droższe.
Z tymi 50% - no cóż, skoro się ma taką przebitkę, to trudno się dziwić, że Państwo nie stosuje taryfy ulgowej. ;)
Powrót do góry
   
petarda0
Poziom 15
Poziom 15

Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 206
Miasto: Gdańsk, dwa rzuty beretem od Neptuna

Post 21 Wrz 2009 21:48   

Re: Problem z pozbyciem się gołębi.


Spróbuj z wiatraczkiem takim dla dzieci robią je teraz z folii gdzie jedna strona jest kolorowa a druga błyszcząca, kręcący się wiatraczek odbija błyski światła, na terenie portu z głośników słychać głos jakiegoś drapieżnika i dookoła nie ma mew ani gołębi.
Powrót do góry
   
losiu
Poziom 2
Poziom 2

Dołączył: 24 Sty 2007
Posty: 4
Miasto: pinczow

Post 18 Sty 2010 14:06   

Re: Problem z pozbyciem się gołębi.


witam,a ja widzialem pewien patent na wakacjach za granica w pensionacie,a mianowicie na parapetach i gzymsach tu gdzie siadaja i sraja golebie byly poprzyklejane(proponuje tu zwykly klej montazowy ok,10zl) male porozbijane kawalki butelek-efekt zero golebi i gowien.tanio i praktycznie:D
Powrót do góry
   
_jta_
Poziom 26
Poziom 26

Dołączył: 02 Mar 2004
Posty: 13764
Miasto: Warszawa

Post 18 Sty 2010 15:21   

Re: Problem z pozbyciem się gołębi.


Ryzykowne - można się potem o to pokaleczyć.
Powrót do góry
   
wyrobekj
Poziom 17
Poziom 17

Dołączył: 27 Gru 2006
Posty: 431
Miasto: Kraków

Post 19 Sty 2010 18:25   

Re: Problem z pozbyciem się gołębi.


Weź sobie drugiego, młodego kota. Skoro masz już jednego to drugi młody Ci nie zawadzi. Zostawiaj drzwi otwarte na balkon żeby kicia odpowiednio często w zimie pogoniła gołębie. Nie zniosą jajek, wyniosą się gdzieś indziej.
Powrót do góry
   
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu      Strona Główna -> Forum elektroda -> Ogólnie -> Problem z pozbyciem się gołębi.
Strona 3 z 3 Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3


[ Page generation time: 0.103 seconds ]

Regulamin || Administrator || Moderatorzy || Nasze bannery || Kontakt
elektroda.pl temat RSS