X

Problem z pozbyciem się gołębi.

03 May 2005 10:23
  • #1 03 May 2005 10:23
    61110
    Removed  
    Helpful post? (+1)
    Witam!
    Mam poważny problem z gołębiami na balkonie - za żadną cholerę nie mogę się ich pozbyć. Wszystko zaczęło się jesienią - przyyleciały sobie 2 lata temu, a ponieważ wtedy to już z żoną nie korzystaliśmy z balkonu ze względu na temperatury, pomyśleliśmy: niech sobie zostaną na zimę, jak gołębie przylatują, to tylko do dobrego domu, a że przy okazji złożyły jajo - dzieciak będzie miał fajną lekcję biologii. Wszystko o.k., z tym że po zimie balkon nadawał się do drapania i położenia nowej podłogi. I tak jest już drugi rok - mam dość! W związku z tym mam pytanie - czy znacie jakieś skuteczne sposoby na przegonienie ich raz na zawsze? A może są jakieś układy generujące częstotliwości które odstraszają/drażnią gołebię? Piszcie, jak macie jakiekolwiek pomysły, wyłączając temat kota, bo ten leń cholerny jakoś się nie kwapi do roboty, a mam do niego sentyment i nie będę go na razie zmieniał na lepszy model...
  • #2 03 May 2005 10:32
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (+1)
    Kiedyś w jakiejś gazecie było podane jak odstraszyć gołębie ale z parapetu. Wystarczy kilka centymetrów nad powierzchnią, na której lądują gołębie, rozciągnąć żyłkę, która uniemożliwi im lądowanie. A kot to dobry pomysł. Może po prostu zmień egzemplarz.
    Na lotniskach ptaki odstrasza się emitując przez megafony odgłosy ptaków drapieżnych. Spróbuj też kilka razy podrzucić ptaszyskom jakąś małą i negroźną petardę. Albo skłoń je przekupstwem . Wysypuj gdzieś pokarm.
  • #3 03 May 2005 10:34
    Piotr Pajkert
    Level 31  
    Helpful post? (+1)
    Witam!
    Niewiele Ci pomogę, ale poszukaj urządzenia generującego dźwięki (lub ultradźwięki) charakterystyczne dla drapieżników polujących na gołębie - orły, jastrzębie itp.
    Cześć!
  • #4 03 May 2005 11:32
    61110
    Removed  
    Helpful post? (0)
    Znalazłem wcześniej prywatną stronkę gościa, który montował sobie sterczące druty na parapecie... Może to i dobry pomysł, ale ja raczej wolałbym korzystać z balkonu, niż go wyklejać sterczącymi drutami... Myślałem właśnie o jakimś generatorze infra- /ultradźwięków... nie mam zielonego pojęcia na jaki zakres częstotliwości są "uczulone"... Bo puszczać odgłosy ptaków drapieżnych przez megafon, zwłaszcza gdy balkon wychodzi na stronę podwórza, to raczej nie wypada... A drugiego kota kupować nie będę, bo i tak mam wystarczający zwierzyniec w domu... Naprawdę zrozumcie, że jest to dla nas cholernie uciążliwe...
  • #5 03 May 2005 13:02
    Piotr Pajkert
    Level 31  
    Helpful post? (0)
    Witam!
    No, wiesz ultradźwięki są niesłyszalne dla ludzi (patrz - gwizdki dla psów).
    Cześć!
  • #6 15 May 2005 17:03
    Dynks
    Level 11  
  • #7 15 May 2005 17:39
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    Przyszło mi do czaszki jakprzeglądałem ine dyskusje. Zrób jakiś układ pneumatyczny, który bedzie strzelał czy to samym powierzem, czy jakimiś kilkami w miejsce gdzie zbierają się gołębie w nierównomiernych odstepach czasu. Wystarczy butla z powietrzem, elektrozawór i jakaś rurka. uiład moze też reagować na ruch.
  • #8 21 May 2005 19:57
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Helpful post? (+1)
    Dzwięki wydawane przez gołębiarza są do odszukania na necie. Ale niewem czy ich odtwarzanie coś da.
    Umnie gołębie siadały na antenie ostatecznie odstraszyłem je dźwiękami.
    Umieściłem na antenie blaszkę piezo w obudowie i blaszkę piezo z dolutowanym ciężarkiem na drucie. W momencie gdy gołąb siadał na antenie generował spory wstrząs i blaszka piezo generowała pewne napięcie.
    Jeśli było odpowiednie, to przekaźnik przełączał czujnik przekaźnikiem na wyjście transformatorka i na piezo szły różne szumy trzaski (gdyż nie wiedziałem co dokładnie je odstraszy).
    Zdjęcie "czujnika" dołączam poniżej. Zastosowałem przewód cewkowy do "komunikacji" z urządzeniem. Urządenie jest już zdjęte a gołębie nie przychodzą ale niewem czy akurat z powodu tego urządzenia.

    Problem z pozbyciem się gołębi.
  • #9 22 May 2005 21:07
    R_Przemek
    Level 20  
    Helpful post? (+3)
    A dzięki mojemu sposobowi jeszcze będziesz miał troche zabawy :-) :-) :-)

    do kompletu proponuje celownik laserowy :-) :-) :-)
    Problem z pozbyciem się gołębi.
  • #10 27 May 2005 10:35
    Adam Pyka
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Witam!
    Ja również mam ten sam problem ;-( Próbowałem wszystkiego - odgłosy jastrzębia gołębiarza puszczane z magnetofonu za pomocą czujki ruchu nic nie dają - gołąb siadł sobie na magnetofonie i mało co mnie krew nie zalała... Próbowałem też "korsarzy" - sąsiadka maało co zawału nie dosataje, gołąb odleci i za 15-20 sekund jest z powrotem (zrobi sobie kółko nad blokiem).
    Zamontowałem mechaniczną barierę w postaci poprzecznych nici z dratwy - wyczuły, że można nitki nadgiąć - przelatują pomiędzy... Parę razy dostały kopniaka w d*** i dalej przylatują! U sąsiadów to samo... Jeszcze trochę i nam bedą blok dezynfekować, bo wszędzie gó**a. A o kominach to nie wspomnę - co 2-3 dzień w zimie szczególnie wyciągam martwe gołębie...
    A co sądzicie o tym: http://www.tosu.ig.pl/elektryczny.htm
  • #11 27 May 2005 21:32
    And!
    Admin grupy Projektowanie
    Helpful post? (0)
    Postaw na balkonie wentylator elektryczny.
    Pozbędziesz się gołębi, zato zyskasz pytania sąsiadów z jakiego zakładu cię wypuścili... :)

    Sposób sprawdzony,działa najlepjej działają wentylatory które poza obracającym się śmigłem też same się poruszają.
  • #12 27 May 2005 22:17
    tomaszo
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    O widze BSA - bo Diana to nie jest (ta z dolnym naciagiem - slaby model swoja droga).

    Jaki to dokladnie model jest ?
  • #13 17 Jun 2007 21:29
    Adam Pyka
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    U mnie dalej plaga - co siedzę w pokoju i przylecą, to gonię kijem. Troszkę pomaga, ale na max 2-3dni i znowu nalot :)
    Wykombinowałem taką siatkę z dratwy, ale dranie przelatują przez nią.
    Teraz zastanawiam się nad skombinowaniem mechanizmu z rolety, wsadzenia do tego siatki, i zamontowania - jak się będzie siedzieć na balkonie, to się podniesie. Jak zostawiasz sam balkon, to zasłonisz i po kłopocie. Ważne jest, żeby to nie było takie obskurne, bo sąsiad sobie zrobił siatkę na stałe - i do tego z takiej plastikowej ogrodowej co na króliki jest :D
    Jak to wygląda to chyba nie muszę mówić :)
    Pozdrawiam,
    Adam Pyka
  • #14 17 Jun 2007 23:04
    224106
    Removed  
    Helpful post? (0)
    Jak ktos juz jest zdesperowany moze uplesc z zylki wedkarskiej siatke o kwadratowych otworach, ale to zabawa na dlugie jesienne wieczory. Gołebie na takiej cienkiej zylce nie usiada a z daleka tego wogole nie widac.
  • #15 18 Jun 2007 17:27
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Helpful post? (0)
    Może jak już są jakieś martwe gołębie, to jakiegoś zakonserwować i powiesić? Powinno poskutkować
    - na wsi w ten sposób przepędzano wrony i kawki, wieszało się jedną nieżywą i wszystkie się wynosiły.
  • #16 18 Jun 2007 17:34
    Adam Pyka
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    _jta_ wrote:
    Może jak już są jakieś martwe gołębie, to jakiegoś zakonserwować i powiesić?

    Jasne, a potem Ci Towarzystwo Ochrony Zwierząt przyleci, mandat wlepią, i jeszcze procesem pogrożą :D
    Lepiej ostrożnie z trutkami/ostrzałem itp :)
    Chyba siatka będzie najlepszym rozwiązaniem.
    Wie ktoś gdzie można kupić taką cienką, najlepiej przeźroczystą?
    Pozdrawiam,
    Adam Pyka
  • #17 18 Aug 2007 07:59
    kmartyn
    Level 1  
    Helpful post? (0)
    Gołębie są głupie i trzeba z nimi walczyć rozumem. Proponuję np. sylwetkę ptaka drapieżnego z tektury. http://kola.lowiecki.pl/ao/zzz/syl/_syl.htm
    Najlepiej działa jastrząb gołębiarz. Sprawdzone.
  • #18 18 Aug 2007 16:30
    313846
    Removed  
    Helpful post? (0)
    Są takie cieńkie siatki przeciw owadą. Skoro owady przez nie się nie przecisną, to gołębie tym bardziej. W dodatku wieczorami możesz siedzieć na balkonie bez obawy że pogryzą Cię komary.
  • #19 30 Aug 2007 23:35
    Removed
    Helpful post? (0)
    Ta czytam ten temat i zastanawiam się czemu u mojego taty gołębie w ogóle nie siadają? Ale doszedłem do wniosku, że ciągle u niego stoi pranie na takich drutach. a że zawsze tego prania gęsto, to gł. nie ma usiąść.
  • #20 31 Aug 2007 09:42
    Adam Pyka
    Level 19  
    Helpful post? (+1)
    Faktycznie, genialny pomysł :D Powieszę sobie pranie na całej szerokości balkonu, i zamiast widoku będę oglądał szmaty :D
    Nawet jak mam kilka ręczników na balkonie, to te sk... przelatują pod nim, i nic sobie z niego nie robią.
    Kiedyś siedziałem na balkonie, to jeden przyleciał na zwiad. No to mnie już krew zalewa. Wyrwałem im pióra z kupra (lotki), to nie latały przez kilka dni, ale jak im odrosły, to znów powróciły. Jedna para czarnych gołębi potrafi człowieka doprowadzić do skrajnego wyczerpania...
    Pozdrawiam wszystkich walczących w obronie czystości balkonów :)
    Adam Pyka
  • #21 31 Aug 2007 09:46
    Removed
    Helpful post? (0)
    W niektórych przypadkach dochodzę do wniosku, że te gołębie są tresowane. ;-)
  • #22 31 Aug 2007 10:18
    vcc
    Level 30  
    Helpful post? (+1)
    Zrób sobie małą siatę do łapania gołębi, podsyp im zboża i sztuka po sztuce będziesz je wyłapywał a co dalej z nimi zrobisz to już twoja w tym głowa.
    Pozdrawiam vcc.

    P.S. Kolega tak zrobił to jego kot nie nadążał z przerobieniem. He he.
  • #23 31 Aug 2007 10:24
    Coolbit
    Level 18  
    Helpful post? (+1)
    Zostańcie lepiej hodowcami gołebi. Założycie im tipesy i ędziecie lotować. Aha najpierw zapiszcie się do związku hodowców jaki jest w pobliżu składki przeciętnie to 25PLN. Potem pakujecie swoje lotniki w klatke a związek wywozi je na konkurs nawet 2tyś km na zachód. Dobre gołebie pocztowe często po takich lotach nie wracają a co dopiero jakies padalce co po miastach łażą :) No chyba ,że ale wtedy to się będziecie cieszyć , bo za takie gołebie dostaniecie dypolmy i puchary. A potomstwo będzie dobra kasiorke wrte :)
  • #24 31 Aug 2007 12:50
    Removed
    Helpful post? (0)
    vcc to dobry pomysł, zawsze potem można zrobić głąbki. :lol:
  • #25 31 Aug 2007 14:51
    bonanza
    Spec od Falowników
    Helpful post? (0)
    Coolbit wrote:
    No chyba ,że ale wtedy to się będziecie cieszyć , bo za takie gołebie dostaniecie dypolmy i puchary.


    Kolega wyłapał na podwórzu wróble do klaty (wyżerały kurom jedzenie) i wywiózł autem na trzecią wieś - gdy wrócił, to one już były.

    http://mistrzkuchni.pl/przepis_893.html
  • #26 31 Aug 2007 15:02
    vcc
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Wróble a gołębie to dwa światy, najlepiej je połapać i jak kolega bonanza poleca skorzystaj z przepisu.
    Co do wywożenia gołębi, ze 100km bez problemu wracają, a co dopiero z 3 wsi.
  • #27 31 Aug 2007 19:51
    Pytong
    Level 32  
    Helpful post? (0)
    Zacznij hodować węże - będziesz miał stały dostęp do jedzonka.

    http://mistrzkuchni.pl/przepis_1021.html
  • #28 31 Aug 2007 20:06
    mrrudzin
    Level 39  
    Helpful post? (0)
    Może przygotować im odpowiednią karmę?
    Chlebek nasączyć w alkoholu (chociażby fioletowym), jak się upiją wyłapać i wywieźć gdzieś daleko.

    Kiedyś walczyłem z wróblami siedzącymi w rosnącym na ścianie bluszczu. Wszystko byłoby ok, gdyby nie ćwierkały. "Puszczałem" im nagrania z orłem bielikiem i sokołem w roli głównej. Pomagało (cichły) na chwile. W końcu pozbyłem się bluszczu, i wróble zniknęły :)
  • #29 31 Aug 2007 21:06
    Removed
    Helpful post? (0)
    Tam gdzie spokój, tam problemy. :lol:
  • #30 31 Aug 2007 23:00
    vcc
    Level 30  
    Helpful post? (0)
    Ja bym się pokusił o budowę takiego urządzenia
    http://www.odstraszacze.com/index.php?category_id=202
    Jako urządzenie przerobić oprawę halogenową i zamiast żarówki wstawić układ emitujący dźwięki.
  Search 4 million + Products
Browse Products