| Autor |
Wiadomość |
entry Poziom 12

Dołączył: 27 Lis 2003 Posty: 85 Miasto: Gdynia
|
03 Maj 2005 09:23 Problem z gołębiami |
|
|
|
Witam!
Mam poważny problem z gołębiami na balkonie - za żadną cholerę nie mogę się ich pozbyć. Wszystko zaczęło się jesienią - przyyleciały sobie 2 lata temu, a ponieważ wtedy to już z żoną nie korzystaliśmy z balkonu ze względu na temperatury, pomyśleliśmy: niech sobie zostaną na zimę, jak gołębie przylatują, to tylko do dobrego domu, a że przy okazji złożyły jajo - dzieciak będzie miał fajną lekcję biologii. Wszystko o.k., z tym że po zimie balkon nadawał się do drapania i położenia nowej podłogi. I tak jest już drugi rok - mam dość! W związku z tym mam pytanie - czy znacie jakieś skuteczne sposoby na przegonienie ich raz na zawsze? A może są jakieś układy generujące częstotliwości które odstraszają/drażnią gołebię? Piszcie, jak macie jakiekolwiek pomysły, wyłączając temat kota, bo ten leń cholerny jakoś się nie kwapi do roboty, a mam do niego sentyment i nie będę go na razie zmieniał na lepszy model... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Błażej Poziom 25

Dołączył: 04 Paź 2003 Posty: 8359 Miasto: Oława/IJsselstein
|
03 Maj 2005 09:32 Problem z gołębiami. |
|
|
|
Kiedyś w jakiejś gazecie było podane jak odstraszyć gołębie ale z parapetu. Wystarczy kilka centymetrów nad powierzchnią, na której lądują gołębie, rozciągnąć żyłkę, która uniemożliwi im lądowanie. A kot to dobry pomysł. Może po prostu zmień egzemplarz.
Na lotniskach ptaki odstrasza się emitując przez megafony odgłosy ptaków drapieżnych. Spróbuj też kilka razy podrzucić ptaszyskom jakąś małą i negroźną petardę. Albo skłoń je przekupstwem . Wysypuj gdzieś pokarm. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
03 Maj 2005 09:32 |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piotr Pajkert Poziom 20

Dołączył: 30 Mar 2003 Posty: 1087 Miasto: Poznań
|
03 Maj 2005 09:34 Re: Problem z gołębiami. |
|
|
|
Witam!
Niewiele Ci pomogę, ale poszukaj urządzenia generującego dźwięki (lub ultradźwięki) charakterystyczne dla drapieżników polujących na gołębie - orły, jastrzębie itp.
Cześć! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
entry Poziom 12

Dołączył: 27 Lis 2003 Posty: 85 Miasto: Gdynia
|
03 Maj 2005 10:32 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Znalazłem wcześniej prywatną stronkę gościa, który montował sobie sterczące druty na parapecie... Może to i dobry pomysł, ale ja raczej wolałbym korzystać z balkonu, niż go wyklejać sterczącymi drutami... Myślałem właśnie o jakimś generatorze infra- /ultradźwięków... nie mam zielonego pojęcia na jaki zakres częstotliwości są "uczulone"... Bo puszczać odgłosy ptaków drapieżnych przez megafon, zwłaszcza gdy balkon wychodzi na stronę podwórza, to raczej nie wypada... A drugiego kota kupować nie będę, bo i tak mam wystarczający zwierzyniec w domu... Naprawdę zrozumcie, że jest to dla nas cholernie uciążliwe... |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Piotr Pajkert Poziom 20

Dołączył: 30 Mar 2003 Posty: 1087 Miasto: Poznań
|
03 Maj 2005 12:02 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Witam!
No, wiesz ultradźwięki są niesłyszalne dla ludzi (patrz - gwizdki dla psów).
Cześć! |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Dynks Poziom 8

Dołączył: 11 Lut 2005 Posty: 26
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Błażej Poziom 25

Dołączył: 04 Paź 2003 Posty: 8359 Miasto: Oława/IJsselstein
|
15 Maj 2005 16:39 Problem z gołębiami |
|
|
|
Przyszło mi do czaszki jakprzeglądałem ine dyskusje. Zrób jakiś układ pneumatyczny, który bedzie strzelał czy to samym powierzem, czy jakimiś kilkami w miejsce gdzie zbierają się gołębie w nierównomiernych odstepach czasu. Wystarczy butla z powietrzem, elektrozawór i jakaś rurka. uiład moze też reagować na ruch. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Google AdSense

|
15 Maj 2005 16:39 |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
And! Poziom 23

Dołączył: 22 Sie 2002 Posty: 2620 Miasto: Świętokrzyskie
|
21 Maj 2005 18:57 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Dzwięki wydawane przez gołębiarza są do odszukania na necie. Ale niewem czy ich odtwarzanie coś da.
Umnie gołębie siadały na antenie ostatecznie odstraszyłem je dźwiękami.
Umieściłem na antenie blaszkę piezo w obudowie i blaszkę piezo z dolutowanym ciężarkiem na drucie. W momencie gdy gołąb siadał na antenie generował spory wstrząs i blaszka piezo generowała pewne napięcie.
Jeśli było odpowiednie, to przekaźnik przełączał czujnik przekaźnikiem na wyjście transformatorka i na piezo szły różne szumy trzaski (gdyż nie wiedziałem co dokładnie je odstraszy).
Zdjęcie "czujnika" dołączam poniżej. Zastosowałem przewód cewkowy do "komunikacji" z urządzeniem. Urządenie jest już zdjęte a gołębie nie przychodzą ale niewem czy akurat z powodu tego urządzenia.
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
R_Przemek Poziom 17

Dołączył: 17 Lip 2004 Posty: 430 Miasto: Dąbrowa Górnicza
|
22 Maj 2005 20:07 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
A dzięki mojemu sposobowi jeszcze będziesz miał troche zabawy :-) :-) :-)
do kompletu proponuje celownik laserowy :-) :-) :-)
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adam Pyka Poziom 17

Dołączył: 06 Sty 2003 Posty: 411 Miasto: Opole/Wrocław
|
27 Maj 2005 09:35 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Witam!
Ja również mam ten sam problem ;-( Próbowałem wszystkiego - odgłosy jastrzębia gołębiarza puszczane z magnetofonu za pomocą czujki ruchu nic nie dają - gołąb siadł sobie na magnetofonie i mało co mnie krew nie zalała... Próbowałem też "korsarzy" - sąsiadka maało co zawału nie dosataje, gołąb odleci i za 15-20 sekund jest z powrotem (zrobi sobie kółko nad blokiem).
Zamontowałem mechaniczną barierę w postaci poprzecznych nici z dratwy - wyczuły, że można nitki nadgiąć - przelatują pomiędzy... Parę razy dostały kopniaka w d*** i dalej przylatują! U sąsiadów to samo... Jeszcze trochę i nam bedą blok dezynfekować, bo wszędzie gó**a. A o kominach to nie wspomnę - co 2-3 dzień w zimie szczególnie wyciągam martwe gołębie...
A co sądzicie o tym: http://www.tosu.ig.pl/elektryczny.htm |
|
| Powrót do góry |
|
 |
And! Poziom 23

Dołączył: 22 Sie 2002 Posty: 2620 Miasto: Świętokrzyskie
|
27 Maj 2005 20:32 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Postaw na balkonie wentylator elektryczny.
Pozbędziesz się gołębi, zato zyskasz pytania sąsiadów z jakiego zakładu cię wypuścili... :)
Sposób sprawdzony,działa najlepjej działają wentylatory które poza obracającym się śmigłem też same się poruszają. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
tomaszo Poziom 24

Dołączył: 23 Lip 2003 Posty: 4463 Miasto: cz-wa (chwilowo dortmund)..
|
27 Maj 2005 21:17 Problem z gołębiami |
|
|
|
O widze BSA - bo Diana to nie jest (ta z dolnym naciagiem - slaby model swoja droga).
Jaki to dokladnie model jest ? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
mavick5 Poziom 1

Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 1 Miasto: Białystok
|
27 Mar 2007 15:10 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Mam ten sam problem. Od dwóch lat mieszkają na moim balkonie gołębie ale już dość. Wziąłem z piwnicy trutkę i wymieszałem z trutką. Teraz nasypałem i zażarły. Będę miał spokój z nimi chyba. Jak nie poskutkuje to jeszcze zrobię im takie jedzonko. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adam Pyka Poziom 17

Dołączył: 06 Sty 2003 Posty: 411 Miasto: Opole/Wrocław
|
17 Cze 2007 20:29 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
U mnie dalej plaga - co siedzę w pokoju i przylecą, to gonię kijem. Troszkę pomaga, ale na max 2-3dni i znowu nalot :)
Wykombinowałem taką siatkę z dratwy, ale dranie przelatują przez nią.
Teraz zastanawiam się nad skombinowaniem mechanizmu z rolety, wsadzenia do tego siatki, i zamontowania - jak się będzie siedzieć na balkonie, to się podniesie. Jak zostawiasz sam balkon, to zasłonisz i po kłopocie. Ważne jest, żeby to nie było takie obskurne, bo sąsiad sobie zrobił siatkę na stałe - i do tego z takiej plastikowej ogrodowej co na króliki jest :D
Jak to wygląda to chyba nie muszę mówić :)
Pozdrawiam,
Adam Pyka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Damian1p Poziom 11

Dołączył: 19 Wrz 2005 Posty: 73 Miasto: Poznań
|
17 Cze 2007 22:04 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Jak ktos juz jest zdesperowany moze uplesc z zylki wedkarskiej siatke o kwadratowych otworach, ale to zabawa na dlugie jesienne wieczory. Gołebie na takiej cienkiej zylce nie usiada a z daleka tego wogole nie widac. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
_jta_ Poziom 26

Dołączył: 02 Mar 2004 Posty: 13490 Miasto: Warszawa
|
18 Cze 2007 16:27 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Może jak już są jakieś martwe gołębie, to jakiegoś zakonserwować i powiesić? Powinno poskutkować
- na wsi w ten sposób przepędzano wrony i kawki, wieszało się jedną nieżywą i wszystkie się wynosiły. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adam Pyka Poziom 17

Dołączył: 06 Sty 2003 Posty: 411 Miasto: Opole/Wrocław
|
18 Cze 2007 16:34 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
| _jta_ napisał: |
| Może jak już są jakieś martwe gołębie, to jakiegoś zakonserwować i powiesić? |
Jasne, a potem Ci Towarzystwo Ochrony Zwierząt przyleci, mandat wlepią, i jeszcze procesem pogrożą :D
Lepiej ostrożnie z trutkami/ostrzałem itp :)
Chyba siatka będzie najlepszym rozwiązaniem.
Wie ktoś gdzie można kupić taką cienką, najlepiej przeźroczystą?
Pozdrawiam,
Adam Pyka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
kmartyn Poziom 1

Dołączył: 12 Sie 2007 Posty: 1 Miasto: Wrocław
|
18 Sie 2007 06:59 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Gołębie są głupie i trzeba z nimi walczyć rozumem. Proponuję np. sylwetkę ptaka drapieżnego z tektury. http://kola.lowiecki.pl/ao/zzz/syl/_syl.htm
Najlepiej działa jastrząb gołębiarz. Sprawdzone. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
michna3 Poziom 21

Dołączył: 05 Mar 2006 Posty: 1260 Miasto: Dąbie
|
18 Sie 2007 15:30 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Są takie cieńkie siatki przeciw owadą. Skoro owady przez nie się nie przecisną, to gołębie tym bardziej. W dodatku wieczorami możesz siedzieć na balkonie bez obawy że pogryzą Cię komary. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Siekierzyński Poziom 18

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 558 Miasto: Nadarzyn
|
30 Sie 2007 22:35 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Ta czytam ten temat i zastanawiam się czemu u mojego taty gołębie w ogóle nie siadają? Ale doszedłem do wniosku, że ciągle u niego stoi pranie na takich drutach. a że zawsze tego prania gęsto, to gł. nie ma usiąść. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Adam Pyka Poziom 17

Dołączył: 06 Sty 2003 Posty: 411 Miasto: Opole/Wrocław
|
31 Sie 2007 08:42 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Faktycznie, genialny pomysł :D Powieszę sobie pranie na całej szerokości balkonu, i zamiast widoku będę oglądał szmaty :D
Nawet jak mam kilka ręczników na balkonie, to te sk... przelatują pod nim, i nic sobie z niego nie robią.
Kiedyś siedziałem na balkonie, to jeden przyleciał na zwiad. No to mnie już krew zalewa. Wyrwałem im pióra z kupra (lotki), to nie latały przez kilka dni, ale jak im odrosły, to znów powróciły. Jedna para czarnych gołębi potrafi człowieka doprowadzić do skrajnego wyczerpania...
Pozdrawiam wszystkich walczących w obronie czystości balkonów :)
Adam Pyka |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Siekierzyński Poziom 18

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 558 Miasto: Nadarzyn
|
31 Sie 2007 08:46 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
W niektórych przypadkach dochodzę do wniosku, że te gołębie są tresowane. ;-) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vcc Poziom 20

Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 965 Miasto: Zwoleń
|
31 Sie 2007 09:18 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Zrób sobie małą siatę do łapania gołębi, podsyp im zboża i sztuka po sztuce będziesz je wyłapywał a co dalej z nimi zrobisz to już twoja w tym głowa.
Pozdrawiam vcc.
P.S. Kolega tak zrobił to jego kot nie nadążał z przerobieniem. He he. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Coolbit Poziom 15

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 226 Miasto: Warszawa
|
31 Sie 2007 09:24 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Zostańcie lepiej hodowcami gołebi. Założycie im tipesy i ędziecie lotować. Aha najpierw zapiszcie się do związku hodowców jaki jest w pobliżu składki przeciętnie to 25PLN. Potem pakujecie swoje lotniki w klatke a związek wywozi je na konkurs nawet 2tyś km na zachód. Dobre gołebie pocztowe często po takich lotach nie wracają a co dopiero jakies padalce co po miastach łażą :) No chyba ,że ale wtedy to się będziecie cieszyć , bo za takie gołebie dostaniecie dypolmy i puchary. A potomstwo będzie dobra kasiorke wrte :) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Siekierzyński Poziom 18

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 558 Miasto: Nadarzyn
|
31 Sie 2007 11:50 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
vcc to dobry pomysł, zawsze potem można zrobić głąbki. :lol: |
|
| Powrót do góry |
|
 |
bonanza Poziom 22

Dołączył: 17 Lip 2003 Posty: 1631
|
31 Sie 2007 13:51 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
| Coolbit napisał: |
| No chyba ,że ale wtedy to się będziecie cieszyć , bo za takie gołebie dostaniecie dypolmy i puchary. |
Kolega wyłapał na podwórzu wróble do klaty (wyżerały kurom jedzenie) i wywiózł autem na trzecią wieś - gdy wrócił, to one już były.
http://mistrzkuchni.pl/przepis_893.html |
|
| Powrót do góry |
|
 |
vcc Poziom 20

Dołączył: 21 Mar 2007 Posty: 965 Miasto: Zwoleń
|
31 Sie 2007 14:02 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Wróble a gołębie to dwa światy, najlepiej je połapać i jak kolega bonanza poleca skorzystaj z przepisu.
Co do wywożenia gołębi, ze 100km bez problemu wracają, a co dopiero z 3 wsi. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Pytong Poziom 22

Dołączył: 31 Maj 2004 Posty: 1599
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
mrrudzin Poziom 24

Dołączył: 18 Lis 2003 Posty: 5407 Miasto: Pruszcz Gdanski
|
31 Sie 2007 19:06 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Może przygotować im odpowiednią karmę?
Chlebek nasączyć w alkoholu (chociażby fioletowym), jak się upiją wyłapać i wywieźć gdzieś daleko.
Kiedyś walczyłem z wróblami siedzącymi w rosnącym na ścianie bluszczu. Wszystko byłoby ok, gdyby nie ćwierkały. "Puszczałem" im nagrania z orłem bielikiem i sokołem w roli głównej. Pomagało (cichły) na chwile. W końcu pozbyłem się bluszczu, i wróble zniknęły :) |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Siekierzyński Poziom 18

Dołączył: 16 Kwi 2006 Posty: 558 Miasto: Nadarzyn
|
31 Sie 2007 20:06 Re: Problem z gołębiami |
|
|
|
Tam gdzie spokój, tam problemy. :lol: |
|
| Powrót do góry |
|
 |