Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra F x16szr+LPG - nierówna praca i dziwne zachowania

slaavas 04 Lut 2015 22:46 1968 8
  • #1 04 Lut 2015 22:46
    slaavas
    Poziom 8  

    Witam
    Jeżeli zły dział,proszę mnie cierpliwie poprawić.
    Szukałem na różnych forach podobnych tematów i jako,że żaden nie rozwiązywał problemu postanowiłem "ostatnią deską ratunku" zahaczyć o tutejsze.
    Sytuacja wygląda tak:
    Zimny silnik ( lato +20 na zewnątrz lub zima -15 bez znaczenia) odpala na benzynie (na lpg nie ma możliwości,chyba,że w trybie awaryjnym) bez zarzutu.Kontrolki gasną,lekko podwyższone obroty silnika zimą.Po jakimś czasie przeskok na lpg (zależy od sytuacji po 3-5 minutach) i jedziemy.2,3,4 bieg ok.800 metrów lekkie przyhamowanie(stare torowisko na drodze),duszę sprzęgło dla redukcji i silnik gaśnie.Wiem,że nie powinienem ale ze sprzęgła odpali na powrót na lpg ale zapala się "check engine".Brakuje mocy i jakby trochę głośniej działa.Wyłączam kluczykiem nie wyjmując go ze stacyjki,odpalam na benzynie i "check" nie gaśnie.Muszę wyjąć kluczyk,wtedy zgaśnie "check" ale z rozrusznika za ch..iny nie odpali.Z biegu czy tam ze sprzęgła owszem,ale żółta skur...a kontrolka zapala się razem z silnikiem.Z wydechu i filtra powietrza śmierdzi mocno lpg wymieszanym z benzyną.Tak czy owak muszę się zatrzymać na ok 10 min. aż owe "zapachy" znikną czy też odparują.Potem dopiero po ok.20 sek.kręcenia odpali.Po rozgrzaniu silnika objawy przeobrażają się w nierówną pracę silnika.Coś jakby zapłon wypadał.Nie rzadko stojąc na światłach obroty w ciągu kilku sekund zaczną spadać,nie reaguje na pedał gazu i tylko szybki przeskok na benzynę ratuje sytuację.Po tym przeskoku trzyma dobre 30 sek. 2500-3000 obrotów po czym stabilizuje się poniżej 1000 obr/min.Po przełączeniu na lpg sytuacja powtarza się dwa,trzy razy i potem na jakiś czas jest spokój.
    Jest jeszcze coś niezrozumiałego dla mnie.Kiedy jadę na benzynie przy rozgrzanym silniku,występuje między 1000 a 2000 obr.jakby "turbo dziura" (wspomnienie z VW 1.6 td ?).Niemalże nie ma opcji "normalnie" ruszyć.Szarpie,dusi się.Ponad 2000 obr. problem ustaje.Przy zimnym silniku i na lpg "ciągnie od zera".
    Odwiedziłem sześciu mechaników.Za każdym razem stówka-sto pięćdziesiąt PLNów plus koszt części.Wymieniali pompę paliwa,jakiś czujnik ciśnienia paliwa,filtr powietrza i paliwa mimo że były nowe,moduł zapłonu ten na silniku gdzie dawniej montowali aparat zapłonowy,sondę lambdai bez zmian.A kiedy taki jeden za jedyne 120 PLN chciał mi "wcisnąć" dodatkowy przewód masowy to szlag mnie trafił.
    Rozmawiałem z chyba piętnastoma mechasami i otrzymałem chyba 15 różnych odpowiedzi.Wymyślali różne cuda których nie jestem w stanie przytoczyć (jedno co mi utkwiło w pamięci to za słaby alternator :D ).
    Ile zużywa benzyny,nie wiem z racji powyższych objawów,natomiast lpg w granicach 10l/100km większość w trasie,odcinki 15-20 km przy ciężkiej nodze.
    Liczę bardzo na Waszą pomoc bo nie chcę żegnać się z Asterką jako,że blacharsko i mechanicznie jest na czwórkę+ a ładować PLNy już nie bardzo się opłaci.Ręce już opadają.

  • #2 04 Lut 2015 22:59
    ciuqu
    Poziom 33  

    Witam

    Jaka instalacja? Kiedy się to zaczęło. Czy zmieniałeś filterek gazu ,spuszczałeś syf z parownika? Masz przerobiony wlot powietrza? Jeśli zapalił się check zczytaj błędy.

  • #3 04 Lut 2015 23:11
    trance123
    Poziom 20  

    Krótkie pytanie kod tego błędu ?

  • #4 04 Lut 2015 23:15
    slaavas
    Poziom 8  

    Instalacja Elpigaz,montowana 06.2011,parownik wymieniony trzy miechy temu na nowy tego samego typu razem z filterkiem.Wlot powietrza oryginalny.Check zapala się za każdym razem gdy zgaśnie zimny na lpg.Jutro rano wybłyskam błędy i uzupełnię wpis.

  • #5 05 Lut 2015 10:09
    Piotr520
    Poziom 22  

    Jak dla mnie to zalewa go gazem.Za niska temperatura przełączenia.

  • #6 05 Lut 2015 11:23
    trance123
    Poziom 20  

    Nie rozumiem takie postępowania auto zgłasza błąd, po to ten system jest aby ułatwić życie a ludzie zamiast pierwsze co zrobić to go przeczytać wymieniają w ciemno kolejne części. Kupił byś ELM 327 wydał te 30 PLN i miał byś go do końca żywotu auta i pewnie dalej służył by Ci do następnego auta. Do czytania i kasowania błędów wystarcza spokojnie w astrze F. A tak będziesz zworę błyskał pomylisz się i od nowa i przy następnej usterce to samo. Mam taka astrę i uwierz ten kabelek zwrócił się już pewnie ze 100 razy. Nie mówiąc już, że rodzinie też korzysta z niego w fordach, vectrach itp.

  • #7 05 Lut 2015 11:33
    slaavas
    Poziom 8  

    trance123 napisał:
    Nie rozumiem takie postępowania auto zgłasza błąd, po to ten system jest aby ułatwić życie a ludzie zamiast pierwsze co zrobić to go przeczytać wymieniają w ciemno kolejne części. Kupił byś ELM 327 wydał te 30 PLN i miał byś go do końca żywotu auta i pewnie dalej służył by Ci do następnego auta. Do czytania i kasowania błędów wystarcza spokojnie w astrze F. A tak będziesz zworę błyskał pomylisz się i od nowa i przy następnej usterce to samo. Mam taka astrę i uwierz ten kabelek zwrócił się już pewnie ze 100 razy. Nie mówiąc już, że rodzinie też korzysta z niego w fordach, vectrach itp.


    Dodano po 1 [minuty]:

    Po co te emocje.Nie każdy może wiedzieć ELM 327 za 30 PLNów.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Więc troche wyrozumiałości.Po oto jest to forum,żeby nierozumiejących zrozumieć i pomóc a nie zaraz nerwowo.

    Dodano po 52 [sekundy]:

    Oto link do filmiku z wybłyskanymi błędami - http://youtu.be/zlNR57Nf7Rk
    Odnośnie 10-ciu błysków (jeśli dobrze odczytałem a robię to poraz pierwszy) znalazłem coś takiego na - http://www.forum.astratuningteam.pl/viewtopic.php?p=268963 cytuję:
    "W układzie Motronic M2.8 występują zarówno kody z M1.5.2, jak i M2.5.
    Inne kody
    Kod Znaczenie
    10 Kody błędów nie zaprogramowane" koniec cyt.
    Jeśli dobrze rozumiem,kody nie zaprogramowane mogą odnosić się do różnych dziwnych awarii i mogą być powiązane ze wszystkim i z niczym.
    Kompletnie nie wiem czy mam układ Motronic M2.8. Jak lub gdzie to sprawdzić.
    Dodam tylko,że Astra nie jest gliwicka.Złożona była w Niemczech na co mam papier,z Niemiec przyjechała i ma PDW dla tego modelu.

  • #8 05 Lut 2015 11:42
    trance123
    Poziom 20  

    Nie miałem nic negatywnego na myśli ale stań z boku i zastanów się nad tym to naprawdę postępujesz nielogicznie. Żaden mechanik nie podłączył auta do kompa ?Masz kody błędów jak nie to Ci podeśle.

  • #9 05 Lut 2015 15:43
    slaavas
    Poziom 8  

    trance123 napisał:
    Nie miałem nic negatywnego na myśli ale stań z boku i zastanów się nad tym to naprawdę postępujesz nielogicznie. Żaden mechanik nie podłączył auta do kompa ?Masz kody błędów jak nie to Ci podeśle.


    Trochę mnie poniosło.Przepraszam.
    Uwierz mi kolego,że nie mam czasu na grzebanie w aucie.Wiele napraw dokonuje "zaprzyjaźniony" mechanik.Teraz korzystając z dobrodziejstwa złamanej nogi staram się ogarnąć kilka spraw,które nie są może jakimś dramatem ale są denerwujące.Oczywiście w miarę możliwości ruchowych.Nie będe w obecnym stanie silnika wyciągał bo zwyczajnie nie dam rady.
    Za pomysł z ELM 327 dzięki.Już szukam. Na pewno kupię w najbliższym czasie.Toż 30 PLNów to tylko kilka dobrych browarów.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Po opisie-świetne urządzenie.Zamawiam to:
    http://allegro.pl/interfejs-obd-scan-bluetooth-elm327-obd2-mini-cd-i5059915685.html

    Dodano po 3 [godziny] 44 [minuty]:

    Opel Astra F x16szr+LPG - nierówna praca i dziwne zachowania

    Pewien wybitny mechanik odpowiedział,że kod błędu to 0200 (10 błysków to zero,logiczne,prawda?) co oznacza uszkodzenie obwodu wtryskiwacza.Rzeczywiście."Gazownik" montując instalację rozciął przewody od wtryskiwacza i połączył je później bardzo niechlujnie,niezgodnie ze sztuką.Były one tylko skręcone i zalepione tandetną taśmą izolacyjną ( śrubokręt na fotce wskazuje dokładnie miejsce usterki).Po kilku latach użytkowania normalnie wdała się korozja.Oczyściłem zaśniedziałe przewody,polutowałem,dałem koszulkę termokurczliwą i pięknie,równiutko silnik pracuje.Ruszałem na benzynie bez dodania gazu co było niemożliwe do tej pory.bardzo ładnie przyspiesza,nie przymula.Chwała za to człowiekowi który mi pomógł,bo zrobił to bezinteresownie.
    Teraz zobaczymy po wystygnięciu silnika jak ma się sytuacja z gaśnięciem na LPG.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme