Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Akumulator KOZAK. Czy warto?

larios 11 Sty 2017 15:15
  • #61 11 Sty 2017 15:15
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Jawi_P napisał:
    Ale wolałbym akumulator za 2x większą cenę wytrzymujący 6-7 lat niż dwa razy tańszy z wytrzymałością 3-4 lata.


    To jest uzależnione od stanu ładowania akumulatora i jego użytkowania oraz prawidłowego jego doboru bo to co dobre we francji Włoszech czy Niemczech okazuje się że jest za mało na Polskie warunki.

    Złe ładowanie , słuchanie radia na postoju godzinami, prądożerne dodatki szybko wykończa nawet najlepszy akumulator.

  • #62 11 Sty 2017 22:16
    ociz
    Moderator Samochody

    Na wstrząsy też jedne są bardziej wytrzymałe inne mniej, dużo zależy po jakich drogach się jeździ i w jakim pojeździe.

  • #63 11 Sty 2017 22:28
    Jawi_P
    Poziom 20  

    ociz napisał:
    Na wstrząsy też jedne są bardziej wytrzymałe inne mniej, dużo zależy po jakich drogach się jeździ i w jakim pojeździe.

    Oczywiście. Ja to myślę, że te wstrząsy i szybszy spływ masy czynnej to jeden z głównych czynników dobijających akumulatory, bo tyle pewnie jej tam jest. Pomijam działanie użytkownika, który o niego skrajnie nie dba, zostawiając światła, radia etc.
    No to myślę sobie, chyba wymienię mój 8-10 letni akumulator na nowy i będę nim z jeździł jeszcze dłużej! :) Przecież drogi mamy coraz lepsze, zimy łagodniejsze, użytkownicy jeżdżą więcej niż wiele lat temu bo komunikacja publiczna na wielu trasach wycofana itd.
    Wymieniłem akumulator, sprawował się super, ale wytrzymał tylko 3 lata :(
    Z tego wyciągam wniosek: że drogi jednak są coraz gorsze, zimy coraz sroższe, ludzie trzymają samochody w garażach bo przecież z drugiej ręki są droższe niż z Polmozbytu i wróciła benzyna na kartki. :)
    W XXI wieku sprzęt nie może być gorszy niż za czasów ciągłych deficytów i IV stopnia zasilania :)

  • #64 12 Sty 2017 00:15
    maras77
    Poziom 20  

    larios napisał:
    Witam, dostępne są teraz na allegro akumulatory o dziwnej nazwie Kozak. Czy ktoś z elektrody posiada taki akumulator? Warto go kupić, czy raczej sobie odpuścić i kupić akumulator znanego producenta. Link do tych akumulatorów:




    I jak tam akumulator Kozak?


    Ja zakupiłem taki, 85 Ah.

    Niestety - waży o 2 kg mniej od oryginalnego Renault oraz jest niższy jakiś centymetr - w związku z czym nie pasuje - bo klema jest olbrzymia i haczy o obudowę mocowania akumulatora [:facepalm:]

    Ale to nie wina Kozaka, tylko Renault, gdzie akumulator jest wyższy, iż standard.

    Musiałem przedłużać śrubę mocowania klemy do bezpieczników na klemie..

    Akumulator KOZAK. Czy warto?IMG_201701...173757.jpg Download (102.2 kB)
    Akumulator KOZAK. Czy warto?IMG_201701...173837.jpg Download (130.14 kB)


    Oryginalny Renault żył 7 lat i pewnie by jeszcze pożył z jeden sezon, gdyby się nie rozładował i nie zamarzł. Nawet potem kręcił, ale w niektórych celach było widać połamane płyty a ładował się tylko do około 40 Ah (ładowarka z licznikiem Ah)


    Dla porównania wagi i ceny akumulatorów ze znanego portalu aukcyjnego:


    Renault - 21,3 kg, ?? zł, ale pewnie drogo

    Kozak 19,3 kg, 230 zł

    Bosh Silver 20,1 kg, 342 zł

    Varta Silver Dynamic 19 kg, 360 zł

    KMBattery Marine SOLAR 85 Ah Deep Cycle - 19,5 kg, 380 zł


    Czy warto kupić - niech każdy odpowie sobie sam.

  • #66 12 Sty 2017 10:23
    JaroK87
    Poziom 3  

    Ten Kozak 85 Ah ostatnio zamawiałem w internecie dla ojca, tak patrząc na ceny inny marek to różnica spora, a jakoś zapewne podobna, kozaki to niezłe "kozaki" :D bez względu na warunki pogodowe dają rade

  • #67 17 Sty 2017 14:04
    bart241
    Poziom 9  

    Witam

    Chciałem się dowiedzieć czy akumulatory marki KOZAK mają odkręcane wszystkie korki ?( tzn. wszystkie 6 cel ) ?


    Również zastanawiam się nad zakupem nowego akumulatora i tym razem chyba kupię KOZAKA.

    Wcześniej miałem MOLLA - wytrzymał 2 lata i obecnie mam CENTRĘ STANDARD którą ma już 5,5 roku ale zasiarczyła mi się na tyle że ciężko już kręci rozrusznikiem pomimo tego że napięcie na bolcach jest 12,54V. Szkoda bo AKU dobry tylko płyty pokryły się tlenkiem i nie wiem jak je odsiarczyć.

    Co ciekawe moja Centra STANDARD 50Ah i prąd rozruchu 510A ma wymiary 175x175x242mm i wagę 13,7 kg co odpowiada wymiarami KOZAKOWI ale 60Ah i prąd rozruchu 550A. Czyli widać że jakość AKU spada z roku na rok bo akumulator o tych samych gabarytach i wadzę teraz ma już 10Ah więcej. Czyli cieńsze i pewnie większa ilość płyt?

    KOZAK 50Ah ma wymiary 175x175x207 i prąd rozruchu 450A. Ale widzę że teraz wszyscy już tak robią.(Małe skrzynki o dużej mocy na papierze i małej trwałości)

    Informacje jakie uzyskałem od http://kozakbatteries.pl

    KOZAK KO500 50Ah waga 12,5 kg,
    KOZAK KO600 60Ah waga 13,7 kg.


    Jak Wam sprawują się te KOZAKI ile lat wytrzymują ?

  • #68 17 Sty 2017 19:58
    Eidems
    Poziom 27  

    bart241 napisał:
    Witam

    Chciałem się dowiedzieć czy akumulatory marki KOZAK mają odkręcane wszystkie korki ?( tzn. wszystkie 6 cel ) ?


    Również zastanawiam się nad zakupem nowego akumulatora i tym razem chyba kupię KOZAKA.

    Wcześniej miałem MOLLA - wytrzymał 2 lata i obecnie mam CENTRĘ STANDARD którą ma już 5,5 roku ale zasiarczyła mi się na tyle że ciężko już kręci rozrusznikiem pomimo tego że napięcie na bolcach jest 12,54V. Szkoda bo AKU dobry tylko płyty pokryły się tlenkiem i nie wiem jak je odsiarczyć.

    Co ciekawe moja Centra STANDARD 50Ah i prąd rozruchu 510A ma wymiary 175x175x242mm i wagę 13,7 kg co odpowiada wymiarami KOZAKOWI ale 60Ah i prąd rozruchu 550A. Czyli widać że jakość AKU spada z roku na rok bo akumulator o tych samych gabarytach i wadzę teraz ma już 10Ah więcej. Czyli cieńsze i pewnie większa ilość płyt?

    KOZAK 50Ah ma wymiary 175x175x207 i prąd rozruchu 450A. Ale widzę że teraz wszyscy już tak robią.(Małe skrzynki o dużej mocy na papierze i małej trwałości)

    Informacje jakie uzyskałem od http://kozakbatteries.pl

    KOZAK KO500 50Ah waga 12,5 kg,
    KOZAK KO600 60Ah waga 13,7 kg.


    Jak Wam sprawują się te KOZAKI ile lat wytrzymują ?

    Podejrzewam że kozak to taki rebrand autopartu, i jakość podobna do akumulatorów bottari czy tuborga (tylko że one mają 3 lata gwarancji). Jeżeli ma korki to na 99% akumulator wyprodukowany przez autopart;)

  • #69 18 Sty 2017 00:29
    bart241
    Poziom 9  

    Czyli uważasz że szału nie ma???

    Mi ten KOZAK pasuje przede wszystkim ze wzgledu na odkręcane korki (co obecnie jest już rzadkością.

    Dodatkowo bardzo dużo osób kupuje je na allegro i praktycznie nie ma komentarzy negatywnych (wiadomo że komentarze wystawiają się do miesiąca i po 2-3 latach nie ma możliwości nic napisać).

    Prawda jest taka że producenci wciskają nam szajs bezobsługowy gdzie nawet nie możemy sprawdzić aerometrem stanu naładowania akumulatora) czy też doładować go na 100% zwykłym prostownikiem. To praktycznie jak dla mnie dyskwalifikuje akumulatory bezobsługowe.



    Zastanawiam się jeszcze nad WESTA FORSE bo cena dosyć porównywalna ( około 60zł drożej) ale chyba ma 3 lata gwarancji i jak dzisiaj oglądałem na półce to muszę przyznać że wizualnie jakość wykonania jest na bardzo wysokim poziomie (choć nie wiem co w środku siedzi). Nie mają niestety odkręcanych korków co mnie wkurza. Co prawda sprzedawca pokazał mi że jest taka sama klapka do podważania z korkami zespolonymi jak u mnie w starej Centrze (co faktycznie działa) ale jakoś w 100% nie jestem pewny czy w tym WESTA FORSE faktycznie da się je otworzyć.

    Swoją drogą przydałoby się założyć na tym forum jakąś czarną listę producentów (modeli akumulatorów) tak aby zmusić producentów do tego aby produkowali AKUMULATORY a nie szajs jednorazowy który zanieczyszcza nam środowisko. Chociaż wiadomo. Każdy chce zarobić. Producent - sprzedawca dealer - mechanik. Więc lobby będzie nie do ujechania.

  • #70 18 Sty 2017 01:33
    kkknc
    Poziom 39  

    Prawda jest taka że jak nie przekraczają w zwykłym akumulatorze 14V to nie ma potrzeby dolewania. Przy wyższych napięciach już tak. No chyba że masz zamknięty i rekombinacji gazów......

  • #71 18 Sty 2017 08:57
    ociz
    Moderator Samochody

    bart241 napisał:
    zmusić producentów do tego aby produkowali AKUMULATORY a nie szajs jednorazowy który zanieczyszcza nam środowisko

    To dotyczy całych samochodów a nie tylko akumulatorów. Ale tego chciał rynek. Tanich "pampersów" żeby poużywać do końca gwarancji i kupić nowe.

  • #72 18 Sty 2017 17:40
    Kwazor
    Poziom 30  

    kkknc napisał:
    Prawda jest taka że jak nie przekraczają w zwykłym akumulatorze 14V to nie ma potrzeby dolewania. Przy wyższych napięciach już tak. No chyba że masz zamknięty i rekombinacji gazów......


    Akumulator nigdy nie może być zamknięty a co do rekombinacji gazów to jest urządzenie do tego :
    http://www.bater.pl/tag/rekombinator-do-baterii

    Żelowe czy AGM nie mają rekombinacji i nie są "szczelne na amen "

  • #73 18 Sty 2017 21:20
    kkknc
    Poziom 39  

    Kwazor napisał:


    Akumulator nigdy nie może być zamknięty.


    Ta..... Otwarty akumulator to dziś widzę tylko na filmach z fabryki. Zdarzenia losowe i celowe działanie pomijam.

    No cóż dziś ludzie kupują tanie i tandetne rzeczy. Bo takie chcą.

  • #74 19 Sty 2017 00:15
    bart241
    Poziom 9  

    Są wyjątki :). Ja dzisiaj wkurzyłem się i pojeździłem trochę po hurtowniach akumulatorów. W magazynach i na sklepach zobaczyłem palety z AKUMULATORAMI. I co widzę sama VARTA, CENTRA, BOSCH, GIGAWAT oraz masę produktów tanich marek np JENOX lub inne made in China ?

    Powiedziałem sobie że nie kupię akumulatora bez otwieranych korków bo po ostatniej przygodzie z samochodem wiem że jedyną domową metodą (tanią która można zrobić w domu) aby sprawdzić czy akumulator jest naładowany i sprawny to pomiar gęstości elektrolitu w każdej celi!!! tak jak to robili nasi ojcowie i dziadkowie :D a nie pomiar napięcia na bolcach które może być większe od 12,5V a AKU nie zakręci rozrusznikiem na tyle mocno by odpalić.

    Obecnie akumulatory VARTY i BOSCH są bezobsługowe i oczywiście nie mają normalnych korków rewizyjnych. Można zdjąć klapkę ale zdejmując ją na siłę wyrywa się korki i później aku można jedynie kleić silikonem i modlić się aby elektrolit się nie rozlewał w trakcie jazdy na karoserię. Więc powiedziałem sobie że zero BOSCHA i VARTY!!! Centra podobno po przejęciu przez EXIDE to już nie ta jakość.

    Większość tanich akumulatorów ma oczywiście odkręcane korki np. KOZAK, JENOX :) ale... ich waga jest około 1,5 - 2,0 kg mniejsza od markowych. Więc są cieńsze płyty które po kilku latach się rozsypują. No ale możemy je lepiej serwisować dzięki odkręcanym korkom.

    W dwóch hurtowniach były akumulatory ukraińskiej firmy WESTA FORSE i jak go zobaczyłem to stwierdziłem że to jest porządny akumulator bo:

    1) plastik użyty do obudowy jest solidny, elegancki (chyba najlepszej jakości jakiej widziałem w akumulatorach)

    2) spora waga WESTA FORSE 60Ah waga podana na obudowie 15,5kg (sprawdziłem na domowej wadze i się zgadza)

    dla porównania KOZAK 60Ah waga jedynie 13,7kg (wg informacji dystrybutora)
    VARTA i BOSCH podobnie około 14kg przy 60Ah.

    3) Pod klapką którą idzie normalnie lekko zdjąć tak aby nie zrywać nalepki znajdują się odkręcane korki. Kurcze można otworzyć sobie akumulator który jest na gwarancji tak aby nie było śladu że ktoś go otwierał. Wersja 50Ah to już w ogóle bo nie ma klapki a korki są na wierzchu.

    4) Porządna rączka do przenoszenia. Super patent jak dla mnie pewnie się chwyta za taką rączkę i nie ma obawy że pęknie albo że będzie się wrzynać w dłoń.

    5) 3 lata gwarancji. Wiec dopłacając 80zł do KOZAKA mam 2 kg więcej ołowiu w płytach, porządną obudowę i rok dłuższą gwarancję. Moim zdaniem warto.

    Oczywiście kupiłem tego WESTA FORSE bo jak dla mnie akumulator jest wysokiej jakości. Co prawda jest to tylko moja opinia bo nie wiem co w środku siedzi ale jeśli ktoś nie oszczędza na obudowie i ciężar AKU jest dobry to w środku też powinno być dobrze.

    Jedyny minus tego FORSA to taki że ciężko je dostać i jak już jakaś hurtownia je ma to tylko kilka sztuk na stanie każdego z typu (gdzie obok widzę świeże 3 palety Varty i Boscha) wiec można mieć podejrzenia ze akumulator trochę leżał. Sprzedawca też jakoś specjalnie go nie wciskał i mówił że ma ukraiński dobry akumulator ale za dużo tego nie sprzedaje bo klienci chcą BOSCH, VARTE i CENTRĘ lub "najtańszy" bo za 4-5 lat przyjadą po kolejny.

    Po rozszyfrowaniu kodu z obudowy FORSE okazało się że mają akumulatory które wyprodukowano około 1,5 miesiąca wcześniej więc myślę że jest OK.
    (10 cyfrowy kod wypalony w obudowie)

    Sprawdziliśmy testerem napięcie na bolcach 12,87V oraz prąd rozruchu który niestety okazał się około 50A mniejszy niż deklarowany na naklejce co mnie trochę wkurzyło i zastanowiłem się czy warto brać bo z 600A na obudowie na na testerze było tylko 553A. ( i tak było we wszystkich 8-sztukach które mieli na stanie) chociaż na hali było tylko +10 stopni C więc wiadomo że pojemność spada.

    Akumulator wiozłem pod pachę i stwierdziłem ze najpierw go w domu sprawdzę. Podłączyłem automatyczną ładowarkę CTEK MXS 5,0 i okazuje się że akumulator nie jest w pełni naładowany. Ładuję już go jakieś 5h automatem prądem malejącym (od 1,5A od 0A) więc podejrzewam że albo AKU się rozładował od stania albo co bardziej prawdopodobne producent ładuje je np. tylko do 80% pojemności aby zaoszczędzić na produkcji.

    Jutro planuję ponownie podskoczyć do tej hurtowni z tym AKU aby zobaczyć czy po naładowaniu prąd rozruchu będzie już w normie także dam Wam znać co i jak. Myślę że ktoś kto będzie szukał podobnie jak ja porządnego akumulatora zastanowi się nad nim. Cena za 60Ah to trochę ponad 230zł

  • #75 19 Sty 2017 09:10
    bart241
    Poziom 9  

    Po naładowaniu akumulatora FORSE na 100% (około 6 godzin prądem malejącym od 1,5 - 0,01 A) akumulator po nocy spoczynku (12h) miał napięcie na bolcach 13,06V.

    Po sprawdzeniu naładowanego akumulatora testerem w punkcie z akumulatorami okazało się że prąd rozruchu to aż 640A (przy deklarowanych 600A).

    Wniosek z tego taki ze pewnie producent ładuje akumulatory np. na 80% (może tak się je lepiej je przechowuje albo ogranicza koszty ładowania). Wynika z tego że nowy akumulator trzeba od razu naładować przed montażem jeśli się nie robi jakiejś długiej trasy bo tak zaczynamy jazdę od nienaładowanego akumulatora i później bawimy się w reklamacje...

  • #77 20 Sty 2017 18:03
    boch
    Poziom 13  

    bart241 napisał:

    W dwóch hurtowniach były akumulatory ukraińskiej firmy WESTA FORSE...

    Kupiłem na jesień Weste Forse 74Ah 720A. Podczas pomiarów testerem przy zakupie również miałem niższy prąd rozruchowy niż podany w specyfikacji. Po naładowaniu już nie sprawdzałem, bo nie było okazji. Póki co, nie mam z nim problemów.

  • #78 25 Sty 2017 13:32
    Bizon_nizinny
    Poziom 15  

    Jenox nie jest "Made in China". Polska firma z fabryką w Chodzieżu.

  • #79 26 Sty 2017 10:45
    JaroK87
    Poziom 3  

    Co do Kozaka to ja nie używam, ale ojciec od niedawna ma w swoim aucie i póki co chwali. Kupił kozaka głównie ze względu na cenę bo nawet nie znaliśmy tej marki za bardzo wcześniej, ale taka ciekawostka: ostatnio rozmawiałem z kumplem, który pracuje w warsztacie samochodowym i mówił, ze te kozaki wytrzymują spokojnie po 4 lata i więcej.

  • #80 26 Sty 2017 22:09
    Marcin53
    Poziom 2  

    Ja mam Kozaka od 3 lat i nadal świetnie odpala w mrozy. Jak za taką cenę naprawdę się opłaca, znajomy mechanik mi go polecił także warto naprawdę go kupić

  • #81 26 Sty 2017 22:39
    Eidems
    Poziom 27  

    Czy ktoś może potwierdzić czy akumulator kozak jest produkowany przez autopart i ma korki? Jeżeli tak, to możemy kupić taki sam bottari z kauflandu z 3 letnią gwarancją za podobne pieniądze:)

  • #82 28 Sty 2017 13:28
    notturnomarco
    Poziom 7  

    Witam :) Wczoraj zakupiłem Kozaka K0720 - zakup podyktowany szybką koniecznością, dostępnością, popularnością (świeży, z przedwczorajszej dostawy ;) ) i ceną (~220zł w sieci "LucArt"). Nie będę się ekscytował jak łatwo teraz silnik startuje bo 2,0 benzyna przy każdym akumulatorze 700A/72Ah startuje "na cyk" ;) tylko proszę się nie rozpisywać, że alternator 2-litrówki jest za słaby, że nie doładuje takiej pojemności aku i że się teraz aku zasiarczy bo będzie niedoładowany - znam bilans energetyczny swojego auta.

  • #83 02 Lut 2017 06:50
    Bizon_nizinny
    Poziom 15  

    notturnomarco napisał:
    Witam :) Wczoraj zakupiłem Kozaka K0720 - zakup podyktowany szybką koniecznością, dostępnością, popularnością (świeży, z przedwczorajszej dostawy ;) ) i ceną (~220zł w sieci "LucArt"). Nie będę się ekscytował jak łatwo teraz silnik startuje bo 2,0 benzyna przy każdym akumulatorze 700A/72Ah startuje "na cyk" ;)


    Dokładnie to samo miałem właśnie z jenoxem. Na szybkości był kupowany, jak poprzedni "markowy" padł, a okazało się, że ten tanioszek kręci lepiej od tamtego.

  • #84 02 Lut 2017 07:52
    kkknc
    Poziom 39  

    Każdy jeden sprawny, nowy, zdjęty z półki kręci jak szalony. Więc czym się panowie excytują?