Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naprawa głośnika Hartke w Warszawie

inches666 17 Lut 2015 00:40 1011 12
  • #1 17 Lut 2015 00:40
    inches666
    Poziom 8  

    Posiadam głośnik w combo Hartke, najprawdopodobniej oryginalny chociaż nie ma na sobie żadnych danych. Głośnik jest uszkodzony - po krótkim użytkowaniu (~15 minut) głośnik zaczyna przerywać i charczeć. Wzmacniacz w porządku, przewód pomiędzy głośnikiem a wzmacniaczem też. Przewód pomiędzy cewką/membraną a punktem łączenia z kablem głośnikowym do wzmacniacza jest sztukowany, temu który wychodzi z membrany brakuje +/- 1.5cm aby był luźny więc został przez poprzedniego właściciela dosztukowany innym miękkim przewodem głośnikowym co jednak nie dało zamierzonego rezultatu. Po wymianie sztukowanego fragmentu na zwykły przewód głośnikowy - zero poprawy. Po przelutowaniu wszystkich widocznych połączeń przewodów - zero poprawy. Nie wiem jak zabrać się do naprawy więc proszę o kontakt do zakładu który naprawia głośniki w W-wie lub pomoc w identyfikacji problemu i naprawie

  • #2 17 Lut 2015 01:20
    Johny B.
    Poziom 16  

    Wątpię by była to wina głośnika, bardziej postawił bym na wzmacniacz własnie.

  • #3 17 Lut 2015 07:52
    Artur k.
    Admin grupy audio

    inches666 napisał:
    Po wymianie sztukowanego fragmentu na zwykły przewód głośnikowy - zero poprawy.

    Tam nie może być zwykły przewód głośnikowy - bardzo szybko się urwie.

    Sprawdzałeś głośnik z innym wzmacniaczem?

  • #4 17 Lut 2015 08:18
    inches666
    Poziom 8  

    Wzmacniacz działa idealnie z kolumną Yone i Beheinger, głośnik z innym wzmacniaczem próbowany nie był ale skoro wzmacniacz sobie radzi. Poza tym słychać drobną poprawę jeśli podczas pracy głośnika, w czasie gdy już nie działa prawidłowo, ruszy się przewód pomiędzy membraną a przewodem do wzmacniacza

  • #5 17 Lut 2015 08:37
    Artur k.
    Admin grupy audio

    inches666 napisał:
    Poza tym słychać drobną poprawę jeśli podczas pracy głośnika, w czasie gdy już nie działa prawidłowo, ruszy się przewód pomiędzy membraną a przewodem do wzmacniacza

    Zatem ewidentnie jest to wina głośnika. Takie uszkodzenie w sumie nie jest rzadkością - puszcza połączenie linki z drutem cewki (znajduje się ono pod kopułką). Problem jednak w tym że nie wiadomo jakim drutem nawinięta została cewka. Jeśli zwykłym, miedzianym to naprawa nie stanowi problemu, jeśli aluminium lub CCA - może się okazać że trzeba zamówić kompletny zestaw naprawczy ze względu na to że drut jest kruchy i dość ciężko się lutuje (a aluminiowy praktycznie wcale).

  • #6 17 Lut 2015 09:07
    inches666
    Poziom 8  

    Czyli najlepiej oddać do szpeca jak mniemam? Jakie są opinie o Soundmanie? Mam ich wzmacniacz Mark V z którego jestem zadowolony niezmiernie ale kupiony został używany i styczności z ich serwisem jeszcze nie miałem. Póki co dostałem od nich odpowiedź że naprawa wyniesie 70-150zł

  • #7 17 Lut 2015 20:12
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Soundman jak Soundman. Parę ładnych lat jest na rynku, głośnikami i wzmacniaczami się zajmuje od zawsze, z pewnością wie co robi. Ja u niego nigdy nic nie naprawiałem, więc żadnej opinii nie wystawię.

  • #8 17 Lut 2015 20:18
    inches666
    Poziom 8  

    Póki co żadnego innego serwisu w Warszawie nie znalazłem więc chyba do nich oddam...

  • #9 17 Lut 2015 20:46
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Kiepsko szukasz, bo jest ich kilka i wcale nie są schowane przed całym światem. Ja z różnych względów nie chcę nikogo polecać.

  • #10 17 Lut 2015 21:09
    inches666
    Poziom 8  

    Słyszałem o Bajexie który podobno nie działa już jak trzeba i jakimś innym stoisku na Wolumenie ale jak zobaczyłem koszta naprawy Tonsilowskich głośników to obawiam się że mój wyjdzie najzwyczajniej za drogo. A szukam od wczoraj przeczesując fora i google

  • #11 17 Lut 2015 21:28
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Bajex już ze 2 lata nie działa, bo człowiek który to robił zmarł.
    Tonsilowskich się nie opłaca naprawiać bo są za tanie. Przy naprawie głośników nie ma znaczenia czy to Tonsil, czy coś innego. Roboty zawsze jest tyle samo, stąd i ceny są podobne.
    Twój Hartke to pewnie jakiś Celestion albo Eminence - jak przyjdzie wstawić cały zestaw naprawczy to też tanio nie będzie.

  • #12 17 Lut 2015 21:58
    inches666
    Poziom 8  

    To Hartke, na aluminiowej membranie

  • #13 18 Lut 2015 00:36
    Johny B.
    Poziom 16  

    Bajex pół roku temu zamknięty, siedzibę mieli w Szczytnie i jeździli na wolumen ojciec z synem. Ojciec zmarł. Syn pół roku temu zamknął, bo sam coś tam próbował ale jednak ojca nigdy nie doścignął w fachu w ręku. To tak na off topie, za który przepraszam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME