Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Canton GLX100 - uszkodzone zwrotnice?

mizyn 01 Maj 2015 17:40 729 5
  • #1 01 Maj 2015 17:40
    mizyn
    Poziom 10  

    Nabyłem okazyjnie takie monitorki w nieznanym, ale wizualnie w świetnym stanie. Po podłączeniu okazało się że z brzmieniem Cantonów niewiele mają wspólnego - słabiutki bas rozmyta góra, w ogóle grają nijak. Po wyjęciu i dokładnym obejrzeniu wszystkich głośników (wszystko OK, wyglądają na nieruszane) przyjrzałem się zwrotnicom. Stwierdziłem przypieczone rezystory 2R2 J A4, temperatura była tak wysoka, że wypaliło pod nimi płytkę a luty po prostu popękały i cyna się roztopiła. Na jednej z cewek (fotka) górna plastikowa obudowa się odkształciła. W związku z tym mam pytanie: jakie elementy mogły ulec uszkodzeniu, czy ewentualna naprawa ma sens? Kondensatory bipolarne (Elko o miedzianym kolorze) wyglądają zewnętrznie dobrze, ale pewnie uległy uszkodzeniu, na uzwojeniu wszystkich cewek nie widać przebarwień.
    Canton GLX100 - uszkodzone zwrotnice?

  • Megger
  • Pomocny post
    #2 04 Maj 2015 08:07
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    mizyn napisał:
    wypaliło pod nimi płytkę a luty po prostu popękały i cyna się roztopiła
    Poprawiłeś i sprawdziłeś czy pomogło?
    mizyn napisał:
    Na jednej z cewek (fotka) górna plastikowa obudowa się odkształciła

    Wynika z tego, że kolumny dostawały po d...e od poprzedniego właściciela, a co za tym idzie można się spodziewać uszkodzenia głośników - np. roztrzepanie głośników niskotonowych, zwarć (częściowych) cewek głośników, lub ich przepalenie.
    Sprawdź miernikiem jakie oporności mają poszczególne głośniki i czy są porównywalne ze sobą i opornością kolumny.
    (oporność głośników będzie nieco niższa od podanej impedancji kolumny)
    Sprawdzałeś czy wysokotonowe w ogóle grają i jak? Jeśli masz taką możliwość sprawdź pojemności kondensatorów (miernikiem pojemności) lub je wymień na styrofleksowe.
    Nadtopiona cewka zwrotnicy może mieć też inną indukcyjność od nominalnej, może też mieć (mimo braku wyraźnych - widocznych objawów) zwarte zwoje na samym spodzie uzwojenia. To też należałoby sprawdzić miernikiem indukcyjności (oporność może być nieznacznie mniejsza, ale omomierzem zmierzenie niewielkich różnic może być awykonalne - niezmierzalne).
    Ogólnie należy podejść do tego po kolei:
    Najpierw sprawdzenie samych głośników, potem elementy zwrotnic i na końcu sama szczelność kolumny (nieszczelności na łączeniach płyt, lub pomiędzy koszami głośników, a płytą czołową). Nawet w wypadku obudów BR takie nieszczelności mogą znacząco wpływać na brzmienie.
    Powodzenia.
    Pozdrawiam. J.

  • Megger
  • #3 07 Maj 2015 11:03
    mizyn
    Poziom 10  

    Bardzo dziękuje Koledze za wyczerpujące i cenne wskazówki. Wczoraj dokładnie przelutowałem wszystkie elementy na płytkach i wymieniłem rezystory na nowe. Kolumny ożyły! Wynika, że oryginalne rezystory ocaliły głośniki. Co prawda nie graja jeszcze na 100% (mam porównanie, kolega ma podobne GLE), ale to zapewne kwestia wymiany kondensatorów, wszystkie głośniki grają czysto. Czy mógłbyś rozwinąć temat polecanych przez Ciebie styrofleksów? Osobiście w celu poprawy brzmienia wymieniałem w torach audio foliowe na styrofleksowe, ale małe pojemności (nF), czy są dostępne również o dużych pojemnościach? Oryginalny od niskotonowego bipolarny Elko 15VAC 2710 11K ma pojemność 30uF. Myślałem o wymianie na polipropylenowe (tańsze Mundorfy, Audyny lub Roe).

  • #4 07 Maj 2015 11:18
    Tomek Janiszewski
    Poziom 29  

    Nie ma kondensatorów styrofleksowych (polistyrenowych) o pojemnoœœciach odpowiednich do stosowania w zwrotnicach. Kończš się one zwykle na 100nF, wyjštkowo mogš mieć kilkaset. Chodziło niechybnie o kondensatory polipropylenowe oznaczane jako MKP. W zastosowaniach audio majš one tak wysokie parametry że mogš być uważane za elementy idealne, bezstratne i bezindukcyjne. Widziałem już w sprzedaży nominały 220ľF; kilkadziesišt ľF jakie najczęœœciej spotyka się w zwrotnicach sš obecnie całkiem pospolite, i nie sš wcale takie wielkie gabarytowo, mimo że ich napięcie wynosi zwykle 400V, co daje ogromny zapas bezpieczeństwa.
    Mniejszymi gabarytami i niższš cenš cechuja się kondensatory poliestrowe (mylarowe, PET) o oznaczeniu MKT. Majš one jednak nieco gorsze właœœciwoœci elektryczne (nieszczególna stabilnoœœć temperaturowa pojemnoœœci, zauważalna stratnoœœć, nieliniowoœœć w tym zjawiska histerezowe) dlatego jeżeli już je stosować - to poczynajšc od toru niskotonowego, gdzie niezbędne sš znaczne pojemnoœœci, a stratnoœœć nie jest jeszcze przy niskich częstotliwoœœciach taka wielka. Kondensatory bipolarne, czyli kondensatory elektrolityczne przystosowane do pracy przy dowolnej biegunowoœœci napięcia, a więc także przy napięciu przemiennym majš wszelkie wady kondensatorów poliestrowych, tyle że wyrażone jeszcze silniej, a do tego jeszcze wykazujš się wysokš awaryjnoœciš. Długo nieużywane mogš wyschnšć tracšc pojemnoœœć lub przeciwnie: rozformować się zwiększajšc swojš pojemnoœœć nawet o kilkadziesišt %, co jest niebezpieczne dla głoœœników. We własnym dobrze pojętym interesie nie warto ich stosować, ma w tym jedynie interes producent taniego i masowego szajsu.

    Ps. przepraszam za krzaki, nie mam pojęcia co się dzieje na forum. Piszę i widzę jedno, a ukazuje się po wysłaniu co innego. Trzeci raz poprawiać - nie czuję się już na siłach.

  • Megger
  • #5 07 Maj 2015 16:57
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Tomek Janiszewski napisał:
    Nie ma kondensatorów styrofleksowych (polistyrenowych) o pojemnoœœciach odpowiednich do stosowania w zwrotnicach.

    Słowo "styrofleksowy" zastosowałem upraszczając - chodziło mi oczywiście o kondensator niepolaryzowany, najlepiej nie elektrolityczny.
    Przepraszam za wprowadzenie z mojej strony takiego uproszczenia - po prostu zwykłem tak (dla uproszczenia) nazywać wszystkie tego typu kondensatory.
    Nie wiem jakiej wartości są obecne kondensatory - zawsze można jednak "złożyć" odpowiednią wartość pojemności z kilku kondensatorów o mniejszej pojemności połączonych równolegle. Ważne jest by napięcie znamionowe każdego z nich nie było mniejsze od podanego na oryginalnych.
    A na marginesie - wymiana "wiekowych" kondensatorów elektrolitycznych na każde z podanych wyżej przez Kol. Tomka Janiszewskiego będzie i tak korzystniejsze niż pozostanie przy obecnych - elektrolityczne kondensatory stosowano w tanich zespołach ze względu właśnie na koszty... No i elektrolit ma mniejsze gabaryty niż odpowiednik "styrofleksowy" (jaki by nie był).

  • #6 07 Maj 2015 18:12
    mizyn
    Poziom 10  

    Dziękuję Kolegom za informacje. Pozostaje mi więc wymiana i napisanie o wrażeniach.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME