Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Końcówka mocy stereo na PCL86

nitros66 30 Lip 2015 18:27 6579 8
  • Końcówka mocy stereo na PCL86

    Układ zbudowałem kilka lat temu jak chodziłem do technikum, była to moja pierwsza konstrukcja lampowa. Wzmacniacz stereofoniczny zbudowany na telewizyjnych lampach PCL 86. Składa się z dwóch stopni: pierwszego zbudowanego na triodzie, drugiego na pentodzie wchodzących w skład ww. lampy. Ujemne sprzężenie zwrotne poprowadzone z wyjścia transformatora głośnikowego nie jest zbyt głębokie lecz niemal całkowicie eliminuje przydźwięk sieciowy.- dobierałem na słuch. Przewody sygnałowe są ekranowane. schemat wygrzebany z sieci i nieco modyfikowany - układ był moim małym lampowym poligonem, często przy okazji grzebania w nim zasięgałem porady od starszych elektrodowiczów.

    Wzmacniacz wyposażony jest w selektor wejść wykorzystujący przekaźniki oraz opóźnione załączanie napięcia anodowego ( w celu przedłużenia żywotności lamp ). Stan w którym napięcie anodowe jest odłączone sygnalizuje zapalona dioda LED. Wzmacniacz pracuje w klasie A i legitymuje się mocą około 3W na kanał - zmierzone na szkolnej pracowni. Transformatory głośnikowe pochodzą z OTV Neptun -popularne Tg–5-53 . Poziomu zniekształceń nieliniowych nigdy nie zmierzyłem. Starałem się używać elementów dobrej jakości ( rezystory o tolerancji 1% ).

    Transformator ma moc 50VA, robiony u rzemieślnika, głównym kryterium była cena dlatego napięcie anodowe po nagrzaniu lamp siadało z 245V do 228V. Automatyka wzmacniacza posiada własny zasilacz stabilizowany wykorzystujący dodatkowy transformator o mocy 7VA. Ponadto zamontowany jest przycisk serwisowy, który rozładowuje baterię czterech wysokonapięciowych kondensatorów w zasilaczu, zanim użytkownik otworzy obudowę.

    Układ wzmacniacza zmontowany jest przestrzennie z wykorzystaniem łączówek lutowniczych, zaś automatyka połączona jest na płytce drukowanej mojego projektu. Całość jest zamknięta w aluminiowo – drewnianej obudowie wykonanej ręcznie całkowicie. Blacha pochodzi ze starej klapy wentylacyjnej, drewno bukowe to zutylizowany próg drzwiowy. Blacha polerowana była papierem o gradacji od 100 do 1500 i polakierowana sprejem do alufelg. Nóżki to szyldy drzwiowe, zaś terminale są pozłacane - dla podniesienia ego :)

    Wzmacniacz grał przyjemnie i pozwolił mi poszerzyć swoje umiejętności, założony cel wykonany w 100%. Więcej zdjęć nie mam już na dysku, wzmacniacz poszedł pod młotek kilka lat temu. Koszt budowy łącznie z eksperymentami wyniósł około 250zł
    Końcówka mocy stereo na PCL86 Końcówka mocy stereo na PCL86 Końcówka mocy stereo na PCL86 Końcówka mocy stereo na PCL86 Końcówka mocy stereo na PCL86


    Fajne!
  • #2 30 Lip 2015 22:43
    badworm
    Poziom 18  

    Tył, jak się domyślam pochodzący od jakiegoś starego urządenia audio-video, wygląda okropnie - trzeba było dać choćby kawałek takiej blachy jak na froncie i górze by zamaskować stare otwory. Urządzenie jak widzę wykonane w II klasie izolacji - jesteś pewien, że spełniłeś wszystkie wymagania w tym zakresie?

  • #3 30 Lip 2015 22:44
    Mikusiek48
    Poziom 14  

    Skąd masz takie fajne osłony na transformatory?
    Tył wygląda trochę słabo w porównaniu do reszty, szkoda.
    Jakieś zdjęcie środka może dodasz?

  • #4 30 Lip 2015 23:13
    Krisstoferes
    Poziom 19  

    Ja wiem ;-)
    To są koszyczki na kolorowe karteczki biurowe :-) pomysłowe...

  • #5 31 Lip 2015 06:02
    nitros66
    Poziom 25  

    Tył faktycznie mógł być wykonany z czegoś innego, ale tylko taki kawałek blachy miałem pod ręką.
    Co ochrony to to wtedy o niej nie pomyślałem wcale i dałem plamę po całości.
    Jedyne to na całej obudowie panuje potencjał zerowy bo masa zasilacza jest podłączona do obudowy i zastosowane w nim były z tego co pamiętam 2 bezpieczniki szybkie przed i za transformatorem i chyba jeden dodatkowy w zasilaczu automatyki. Teraz nauczony niemiłym doświadczeniem z zasilaczem warsztatowym zawsze stosuję wtyczkę 3 bolcową i przewód żółto-zielony na obudowę. Zdjęć środka nie mam,te znalazłem na karcie telefonu zdjęcia robione przed sprzedażą i schematy w starych plikach.

    Osłony to owe koszyczki na karteczki.

  • #7 01 Sie 2015 03:05
    SQLmaster
    Poziom 24  

    władziowek napisał:
    Witam,
    A takie coś jak montaż transformatorów rdzeniami prostopadle?
    A tak sobie pytam... :)


    Zabawa w prostopadłe ustawienie transformatorów przy ECL86 to trochę jak założenie kierownicy z Subaru Impreza to Fiata 126p. Owszem można... tylko po co. We wzmacniaczu 'audiofilskim' można by o tym pomyśleć.

    Poza tym...
    Cytat:
    Z. Olszewski "Amatorskie odbiorniki telewizyjne", str. 259:
    "Należy podkreślić że żadne ekranowanie transformatora nie jest celowe, gdyż blacha taka musiałaby mieć dużą grubość. Godnym polecenia i bardzo skutecznym sposobem wydatnego zmniejszenia szkodliwego pola rozproszonego jest zewnętrzny zwój kompensujący na transformatorze. Kolejne rysunki wskazują jak taki zwój należy wykonać i ulokować. Działanie jego polega na wytwarzaniu własnego pola zewnętrznego, którego linie sił są skierowane przeciwnie do kierunku linii sił zewnętrznego pola magnetycznego transformatora. Zwój kompensujący można zrobić z pasa miękkiej blachy aluminiowej lub dobrze wyżarzonej blachy miedzianej.

    Końcówka mocy stereo na PCL86

    Do dziś niejeden wzmacniacz ma na transformatorze zasilającym taki zwój.

  • #8 01 Sie 2015 06:07
    nitros66
    Poziom 25  

    Robić dwa otwory w pokrywie tak czy tak musiałem, więc czemu nie obrócić ich prostopadle. Pomyślałem nie zaszkodzi, a może pomóc, roboty dokładnie tle samo.

  • #9 01 Sie 2015 09:14
    SQLmaster
    Poziom 24  

    nitros66 napisał:
    Robić dwa otwory w pokrywie tak czy tak musiałem, więc czemu nie obrócić ich prostopadle. Pomyślałem nie zaszkodzi, a może pomóc, roboty dokładnie tle samo.


    To musiał byś zrobić tak, ze jeden transformator jest na leżąco. O coś takiego:
    Końcówka mocy stereo na PCL86

    Bo takie 'prostopadłe' ustawienie transformatorów, że oba z nich miały by cewki w osi pionowej, o że "obkręcone" wobec siebie nie dałoby kompletnie NIC.

    Tylko wg mnie w obecnej sytuacji bez zabawy w prostopadłość, przesłuch byłby pewnie poniżej granicy szumu takiego wzmacniacza.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME