Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prośba o opinię. Egzamin technik mechatronik.

imarszi 10 Paź 2015 20:22 1671 11
  • #1 10 Paź 2015 20:22
    imarszi
    Poziom 14  

    Serdecznie witam.

    Mam prośbę do bardziej doświadczonych kolegów. Otóż w linku jest zadanie dla technika mechatronika z 2014 r. Interesuje mnie wasza opinia o tym zadaniu. Czy waszym zdaniem jest odpowiednie dla absolwenta technikum czy może za trudne (ja uważam że jest za trudne). Jak oceniacie jasność opisu działania urządzenia (moim skromnym zdaniem opis to trochę bełkot) I ile by wam zajęło rozwiązanie tego zadania.
    Jakby ktoś jeszcze rzucił okiem na moje rozwiązanie i powiedział czy jest OK. Ja ten graf robiłem około dwie i pół godziny przepisanie na drabinkę to jeszcze jakaś godzina, na testy już czasu by zabrakło ;)
    Moim zdaniem OKE wyrządza krzywdę młodzieży robiąc takie zadania i dlatego interesuje mnie wasze zdanie.
    P.S. Ja już wszystkie egzaminy dawno mam za sobą :)

    Link do zadania:
    https://drive.google.com/file/d/0B_vJYY4srO71QTRuQkRaOVhQQ3M/view?usp=sharing

    Moje rozwiązanie w SFC:
    Prośba o opinię. Egzamin technik mechatronik.

  • #2 11 Paź 2015 16:50
    jestam
    Specjalista Automatyk

    Wstępne opisy działania są mało istotne. Trzeba zaimplementować sekwencję opisaną na dole strony 5 i na stronie 6. Krok po kroku. Bez zbędnego zastanawiania się co by było gdyby - świat egzaminów to świat idealny, gdzie wszystkie czujniki i elementy wykonawcze zawsze działają zgodnie z założeniami, więc nie trzeba myśleć o co by było gdyby np. rozjechały się czujniki B2 i S1.

    Z zegarkiem w ręku: 15 min. czytania zadania, 20 min. rysowania sekwencji. Powiedzmy kolejne 30 min. implementacji kroków w FBD. Zostają niemal 3h czasu egzaminu.

    Rzeczy podchwytliwe:
    - wykrywanie zbocza S0 w czasie wykonywania sekwencji, zapamiętanie tego zdarzenia i sprawdzenie na końcu cyklu pracy
    - zmienne BL, BP, CL, CP pamiętające, gdzie odłożono poprzednią kulę, do wykorzystania w fazie 2 zadania.

    Trochę mnie dziwi zapis "Sporządź w języku SFC lub GRAFCET algorytm procesu sortowania kul ograniczonego do pierwszej fazy", po czym "Napisz program sterowniczy w LAD lub FBD zapewniający poprawną pracę mechanizmu sterowniczego w Fazie 1". Zakładam, że chodzi o wypełnienie treścią w LAD/FBD kroków sekwencji SFC. Bo chyba nikt nie wpadł na tak poroniony pomysł, żeby użyć na ezamin sterownika bez SFC i wymagać ręcznego kodowania sekwencji w drabince...

    W sumie nie widzę w tym nic strasznego czy przekraczającego możliwości absolwenta technikum.

    Prośba o opinię. Egzamin technik mechatronik.

  • #3 11 Paź 2015 17:44
    imarszi
    Poziom 14  

    Sterowniki na egzaminach przeważnie nie maja sfc, ba czasami nie maja cewek (s) i (r) np logo

  • #4 11 Paź 2015 17:55
    mihalo
    Poziom 13  

    W sumie czemu pomysł kodowania sekwencji w LAD jest poroniony? Dla niezbyt rozbudowanych operacji LAD jest bardziej sensowny. Krok, warunki kroku i timer kroku i to wszystko.

  • #5 11 Paź 2015 18:22
    jestam
    Specjalista Automatyk

    imarszi napisał:
    Sterowniki na egzaminach przeważnie nie maja sfc na czasami nie maja cewek (s) i (r) np logo


    Skoro tak jest, to można albo wymienić sprzęt albo obniżyć wymagania dla wszystkich, do poziomu paru funkcji logicznych i przerzutników na tym Logo. Przy obecnej zapaści szkolnictwa, dalsze obniżanie poziomu moim zdaniem do niczego dobrego nie prowadzi.

    Jeśli w jednym miejscu uczeń może zadanie po prostu zapisać w SFC, a w innym musi walczyć z drabinką, to nie jest właściwe.

    Chciałbym wiedzieć, kto pisał specyfikację na przetargi i dlaczego nie wpisano do niej wymogu programowania zgodnie z IEC61131-3. To by załatwiło problem bez wskazywania konkretnego producenta sterowników.

    mihalo napisał:
    W sumie czemu pomysł kodowania sekwencji w LAD jest poroniony?

    Przede wszystkim, technik mechatronik powinien umieć używać narzędzi adekwatnych do problemu. Ja wiem, że sterowniki niektórych producentów o dużym udziale w polskim rynku można programować w diagramie sekwencji jak się za to dopłaci duże pieniądze, ale inni producenci mają bardziej normalne podejście.

    Jeśli uważasz, że zadania z linku powyżej da się sensownie realizować w drabince, to wklej implementację.

  • #6 11 Paź 2015 20:02
    imarszi
    Poziom 14  

    No jak masz SFC cewki (S) i (R) to bez problemu robisz drabinkę. Po to jest SFC żeby dało się łatwo napisać czytelni i łatwy do późniejszej konserwacji program w drabince. Przecież to są podstawy.

    Dodano po 42 [minuty]:

    Tu masz kawałek programu, pierwsze dwa kroki reszta analogicznie.
    Zmienne ST.x odpowiadają krokom a TR.x tranzycją.
    Prośba o opinię. Egzamin technik mechatronik.

    A tu poprawiony SFC z którego robiłem ten program:
    Prośba o opinię. Egzamin technik mechatronik.

  • #7 11 Paź 2015 20:14
    jestam
    Specjalista Automatyk

    imarszi napisał:
    No jak masz SFC cewki (S) i (R) to bez problemu robisz drabinkę. Po to jest SFC żeby dało się łatwo napisać czytelni i łatwy do późniejszej konserwacji program w drabince. Przecież to są podstawy.

    Czytam i oczom nie wierzę. Czy uważasz, że prawidłowy tok pracy programisty to opracowanie diagramu sekwencji tylko po to, by wykorzystać go implementacji w drabince?

    Diagram sekwencji jest pełnoprawnym językiem programowania, który powstał, aby zapisywać za jego pomocą sekwencje w sposób czytelny i łatwy do późniejszej konserwacji. W odróżnieniu od języka drabinkowego, który powstał dla łatwego zapisu funkcji logicznych.

    Jak nie masz cewek (S) i (R) to też "bez problemu" zrobisz sterowanie sekwencyjne w drabince. Trudne to nie będzie, tylko trochę bardziej pracochłonne. Właściwie wszystko jest zbędne poza negacją i iloczynem (lub sumą) logiczną...

  • #8 11 Paź 2015 20:23
    imarszi
    Poziom 14  

    No ale SFC nie występuje we wszystkich sterownikach np Siemens S7 1200 nie mam możliwości programowania w SFC. I w przypadku tego sterownika to jest prawidłowy tok pracy programisty. Zresztą zamiana SFC na LAD jest prosta i intuicyjna i bardziej elastyczna niż SFC w większości sterowników, więc tu nie nie ma kruszyć kopii.
    SFC zamienisz też na sterowanie przekaźnikowe, na zaworach pneumatycznych, bramkach TTL itp.

  • #9 11 Paź 2015 20:48
    jestam
    Specjalista Automatyk

    imarszi napisał:
    Tu masz kawałek programu, pierwsze dwa kroki reszta analogicznie.

    UP jest sterowane w wielu krokach programu. Czyli ten "prosty" network 1 zrobi się ciut bardziej skomplikowany. Jedną z przewag SFC jest to, że można zapisywać na jedno wyjście wielokrotnie, w różnych krokach programu.

    Zaimplementuj całość w drabince, zobacz ile czasu to zajmie, a później sprawdź czy działa, i zobacz ile czasu to zajmie. A później wprowadzimy jakąś zmianę w specyfikacji wymagań (treści zadania) i zobaczysz jak "łatwo" się ją wprowadza.

    imarszi napisał:
    SFC nie występuje we wszystkich sterownikach np Siemens S7 1200 nie mam możliwości programowania w SFC

    Jeśli sterownik nie ma czegoś potrzebnego, to należy zakupić inny, który nadaje się do zastowania (tu: dydaktyki). W szczególności nie rozumiem naganiania (w szkole!) klientów dla jednego producenta, w sytuacji gdy istnieje norma IEC 61131-3 i pewnie dziesiątki producentów sterowników, które się programuje zgodnie z wymaganiami tejże normy.

    imarszi napisał:
    Zresztą zamiana SFC na LAD jest prosta i intuicyjna i bardziej elastyczna niż SFC w większości sterowników

    Mam inne zdanie na ten temat. Tak napisany program jest niezrozumiały, niemodyfikowalny, i nie nadający się do serwisowania. Jeśli trzeba tak pisać, bo nie ma innego wyjścia - trudno. Ale uczyć młodzież takiego postępowania jako właściwego, to się nie mieści w głowie. W realnym świecie sekwencje mają setki, jeśli nie tysiące kroków i tranzycji.

    Zresztą sam napisałeś:
    imarszi napisał:
    Ja ten graf robiłem około dwie i pół godziny przepisanie na drabinkę to jeszcze jakaś godzina, na testy już czasu by zabrakło
    Moim zdaniem OKE wyrządza krzywdę młodzieży robiąc takie zadania i dlatego interesuje mnie wasze zdanie.


    Zadanie jest do zrobienia w godzinę, najdalej półtorej, z testami na sterowniku, o ile użyje się odpowiednich narzędzi.

  • #10 11 Paź 2015 21:51
    imarszi
    Poziom 14  

    Do @jestam
    Generalnie masz racje. Ale ja tu na rzeczywistość się skarżę a ty za tą rzeczywistość jeszcze po mnie jedziesz :)
    Tak network 1 robi się bardziej skomplikowany, a w zasadzie to prostszy bo wywalam z niego odwołanie do zasobu i robię oddzielny network w którym steruje tylko "UP", oddzielny w którym steruję tyko "DN" i tak dalej. Ewentualnie wprowadzam zmienne pomocnicze "UP1", "UP2".
    I muszę się przyznać że nie doczytałem że program dotyczy tylko fazy pierwszej :) wtedy zadanie faktycznie się upraszcza. Po cholerę w takim razie część druga jest opisana?
    W pierwszej wersji diagramu mam błąd, źle zrozumiałem to zdanie z zapamiętywaniem stanu czujnika B2.

    P.S.
    Jakie sterownik w rozsądnych cenach z SFC polecasz? Napisz może na priv żeby reklamy nie robić.

  • #11 11 Paź 2015 22:58
    jestam
    Specjalista Automatyk

    Np. cokolwiek programowalnego przez CodeSys. Eaton (Moeller) XC100, coś od Beckhoffa lub Wago, Astor sprzedaje Astraada One (tych nie używałem). Panasonic też jest OK, choć nie używa CodeSys. Najlepiej skontakuj się z przedstawicielem producenta i zapytaj o specjalne oferty dla edukacji.

    (Uwaga: nie wszystkie modele od Eaton są zgodne z normą IEC).

    Mam tylko nadzieję, że na uczniowie na egzaminie dostaną taki sprzęt, jaki używali na zajęciach...

  • #12 03 Gru 2015 19:21
    kamil12239
    Poziom 15  

    Nie dostana żadnego sprzętu wszystko na karteczce. Nie ma możliwości sprawdzenia czy jest wszystko ok. Brak możliwości kompilacji itp itd

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme