Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S

Armin6 14 Paź 2015 13:50 12339 26
  • Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S

    Witam
    Na wstępie chciałbym powiedzieć ,że chodzę do 3 klasy technikum elektronicznego i jest to moja pierwsza konstrukcja na forum. Budowa wzmacniacza zajęła 3 miesiące.

    Przyczyny powstania
    Mniej więcej około roku temu zbudowałem swój pierwszy wzmacniacz z użyciem lampy elektronowej (kit avt2928) najbardziej zależało mi ,aby dowiedzieć czym rożni się taki wzmacniacz od tranzystorowego, znanego mi już z lekcji. Wyszedł dosyć dobrze, (pasmo przenoszenia na szkolnym oscyloskopie wyniosło 16Hz-40kHz przy słuchawkach 32 Ohm) ,ale czasami pojawiał się nieprzyjemny przydźwięk sieciowy. W tym roku pojawiła się koncepcja kupna wysoko omowych słuchawek i zbudowania do nich słuchawkowego lampowca który dałby rade je obsłużyć. Moją uwagę zwróciły konstrukcje OTL z wykorzystaniem lampy 6N13S.

    Schemat i zamocowanie elementów
    Schemat klasyczny ,na schematach zamieściłem wartości elementów jakich użyłem. Jedyną odmianą są płytki drukowane ,coś na wzór turret board. Celem było połączenie estetyki ułożenia elementów ,solidnego ich zamocowania i możliwie jak najgrubszych połączeń.
    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S

    Użyte elementy i kosztorys
    Większość elementów została kupiona przez Internet.
    -Kondensatory elektrolityczne to Rubycon seria MXR,MXC (wzmacniacz) i USR (zasilanie).
    -Rezystory w większości kupione z dwukrotnie większą mocą niż były potrzebne ,aby się nie nagrzewały, ponieważ na płytce wszystko jest dosyć upakowane (pomiar temperatury na większości nie przekracza 30oC ,jedynie połączone równolegle trzy 10k Ohm 5W osiągają temp około 80oC ,ale kondensatory obok nich są o zwiększonej temperaturze pracy). W sekcji wzmacniacza wszystkie rezystory są bezindukcyjne.
    -Transformator został wykonany w firmie Toroidy ,jest to wersja Audio Supreme o parametrach 125V/0,4A i 6,3V/6A (100VA).
    -Lampy elektronowe to TESLA E88CC Goldpin i 6H13C (1985r.).
    Szacunkowy koszt wyszedł ok. 820zł nie licząc przesyłek. Więcej na temat elementów i szczegółowy kosztorys w dokumentacji.

    Budowa
    Budowę rozpocząłem od skompletowania potrzebnych elementów, dzięki temu mogłem je dokładnie zmierzyć i precyzyjnie zaprojektować płytkę. Punkty lutownicze na płytce zostały ocynowane i do ścieżki gdzie biegnie masa został przylutowany miedziany drut(1,5mm2). Następnie przylutowałem wszystkie elementy i poprowadziłem przewody sygnałowe (jest to zazwyczaj linka 1,5mm2).
    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S
    Pierwszy został sprawdzony moduł zasilacza ,dawał on 186V w stanie nieobciążonym (transformator stan jałowy 135V). Żarzenie lamp jest równolegle w stanie jałowym 6,7V ,podczas normalnej pracy spada do 6,5V. Podczas konstruowania pojawił się pomysł dodania 2 rezystorów 50 Ohm symetryzujących napięcie żarzenia (zmniejszających przydźwięk) ,ale mimo iż są wlutowane w płytkę to są niepodłączone ,wzmacniacz świetnie działa bez nich. Z pomysłu automatycznego opóźnienia żarzenia zrezygnowałem ,chciałem manualne. Gdy sekcja wzmacniacza i zasilacza była zlutowana zająłem się obudową. Boki są zbudowane z deski z drewna bukowego o wymiarach 26x8x1,5 cm pomalowane bejcą w kolorze hebanu i pokryte lakierem do parkietów na wysoki połysk. W miejscu gdzie przedni panel łączy się z drewnem wytłumiłem filcem. Tył ,spód oraz góra to stalowa blacha o grubości 1,5mm, natomiast przedni panel 5mm. Otwory pod gniazda i podstawki wykonane wiertarką oraz pilnikiem do metalu (zajęło to kilka dni).
    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S
    Całość pomalowana czarnym sprayem i oklejone okleina karbon (taka jak oklejane są samochody). W celach serwisowym można bez problemu się dostać do wszystkiego odkręcając nakrętki u góry obudowy. Potencjometr przymocowany jest do płytki pomocniczej i dopiero śrubami wpuszczonymi ,przykręcony do przedniego panelu -łatwo można go wyciągnąć nie zrywając okleiny. Płytki z elementami zamocowane są na plastikowych tulejkach dystansowych ,a przewody łączące wszystko ze sobą poskręcane nawzajem i związane sznurkiem pokrytym lakierem (starałem się oddalać przewody sygnałowe od zasilania). Potencjometr oraz góra obudowy została podłączona do masy dzięki temu zniknęły wszystkie zakłócenia.
    Jeśli chodzi o zabezpieczenie całego urządzenia to w zasilaczu na płytce ,znajduje się bezpiecznik 500mA. Transformator oraz tylny panel obudowy jest uziemiony, a spód obudowy został wyłożony kartonem oklejonym folia. Z tyłu znajduje się główny wyłącznik zasilania, otwory wentylacyjne oraz gniazda RCA do których podłączamy odtwarzacz. Na przednim panelu przełącznik po lewej stronie służy do załączenia napięcia żarzenia (czerwona dioda) ,lewy to napięcie anodowe (zielona dioda). Zastanawiałem się nad zastąpieniem diod żaróweczkami miniaturowymi ,jednak po obliczeniu mocy rezystorów (wyszło kilka watów) zostały diody. Przycisk do napięcia anodowego znajduje się na końcu sekcji zasilacza ,a nie przed nim. Ciekawym pomysłem są gniazda Jack i XLR. Gniazdo Jack posiada wyłącznik w związku z tym ,gdy nie mamy do niego nic podpiętego sygnał idzie do XLR ,natomiast gdy coś podepniemy do gniazda Jack. Wtyk ten rozwiera nam styki przełącznika i sygnał do XLR już nie dochodzi.
    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S
    Wzmacniacz stoi na gumowym nóżkach i ma wymiary 27cm szerokości 26,5 cm długości i jest wysoki na 24 cm (bez lamp 15 cm) ,waży 7,3 kg. Aby go załączyć naciskamy główny włącznik i przełącznik żarzenia, czekamy minutę i włączamy napięcie anodowe.

    Problemy i ich rozwiązanie
    W czasie budowy pojawiło się kilka problemów ,niektóre wynikły z mojej nieuwagi.
    Przy pierwszym próbnym załączeniu wzmacniacza grał tylko 1 kanał ,w drugim natomiast okropnie trzeszczało, zmierzyłem spadki napięcia rezystorów w części wzmacniacza i zauważyłem brak w jednej polówce spadków napięcia na rezystorach katodowych, po prostu się nie grzały. Problemem okazał się zimny lut, polecam wiec zlutować je dokładnie po jednym naraz. Lut poprawiłem używając pasty lutowniczej z kwasem,(resztki zostały zmyte) - kalafonia miała problem.
    Miałem tez pecha z podstawkami (kupiłem na początku obie bakelitowe NOS). W Noval?u styki z żarzenia były bardzo luźne i czasem lampa potrafiła zgasnąć skończyło się tym ,że kupiłem nową w sklepie z wzmacniaczami gitarowymi. Natomiast w Octal?u było dziwne zamocowanie na obręcz zaciskową i w oryginalnej wersji się nie trzymała. Zrobiłem coś podobnego jak na zdjęciu ,aby zacisnąć skręca się drut. Teraz można nią lekko obrócić i ustawić sobie położenie lampy wedle uznania ,ale nic nie wypada.
    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S

    Odsłuch i porównanie
    To chyba najbardziej kontrowersyjna cześć. Nieustanna walka pomiędzy zwolennikami tranzystorowego i lampowego brzmienia. Ale postaram ,się o subiektywna ocenę.
    Wzmacniacz testowałem na słuchawkach 300 Ohm Sennheiser HD 650 (10Hz-39,5kHz) ,posiadam jeszcze HD 439 (32 Ohm 16Hz-22kHz) ,ale mimo iż wzmacniacz również bezproblemowo z nimi współpracował to maja mniejsze pasmo przenoszenia i lepiej zainwestować te pieniądze w słuchawki niż w wzmacniacz bo daje to znacznie większą różnice. Ale do rzeczy ,porównałem 3 wzmacniacze: wieże Sony CMT-G1IP,wcześniejszą hybrydę zbudowana przeze mnie i prezentowanego OTL. Najgorzej chyba wypadła hybryda ,jej pasmo przenoszenia które zmierzyłem ogranicza od dołu te w słuchawkach jak i wzmacniacz ma wzmocnienie ,które jest trochę zbyt za duże dla DVD i trzeba na maksa skręcać głośność ,ale zbyt słabe na bezpośrednio podłączenie z gramofonu (Bernard gs431).
    Natomiast spór miedzy Sony ,a OTL naprawdę ciężko rozstrzygnąć, oba dają sobie świetnie radę z zasileniem takich słuchawek i mają przepiękny dźwięk. Minimalna różnica jest w basach ,w OTL również są one mocne i dynamiczne ,ale jakby bardziej przyjemniejsze dla ucha słuchacza (porównałem na tej samej płycie CD i utworze). Może za jakiś czas uda mi się zakupić własny oscyloskop ,generator i dokładnie wzmacniacz przebadać. Wykonałem tez przy okazji recabling słuchawek na XLR 4 pin - 3 metrowy kabel Sommer peacock w oplocie nylonowym (rezystancja zmniejszyła się z 0,6 Ohm na 0,3 Ohm, nie zauważyłem żadnej różnicy w dźwięku poza tym ,że nie niszczę oryginalnego kabla :P i ciężar znacznie wzrósł).
    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S

    Galeria
    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S

    Mam jeszcze tylko jedno pytanie do forumowiczów. Kręcąc potencjometrem zmienia się głośność.Czy dzieje się tak ,ponieważ zmieniamy punkt pracy triody E88CC ?
    Zapraszam do komentowania i oceniania. W dokumentacji więcej zdjęć.

    Pozdrawiam
    Armin6

    Dokumentacja


    Fajne!
  • #2 14 Paź 2015 16:30
    zadam1
    Poziom 10  

    Witam, co do pytania, jeśli na wejściu masz sygnał bezpotencjałowy to potencjometrem zmieniasz tylko amlitudę sygnału wejściowego, za punkt pracy odpowiada R3, a R1 i R2 utrzymuje siatkę na poziomie 0V.

  • #4 14 Paź 2015 18:41
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Cała konstrukcja jest dość przypadkowa, wygląda na to, że powstała z "wiary w lampowość". W tych 3 miesiącach "pracy" nad wzmacniaczem, może jednak warto by było poświecić 15 minut na pomyślunek ...
    Połączenia (wszystko 1,5mm2) - również dla prądów mierzonych w mA?
    Rezystory BEZINDUKCYJNE dla częstotliwości akustycznych?!
    Lampa ECC88 w układzie z rezystorem 820Ω w katodzie i 47kΩ w anodzie jest daleko poza swoim zalecanym obszarem stosowania. Takie wartości są typowe dla ECC83, która też daje znacznie większe wzmocnienie - lub z zastosowanym ujemnym sprzężeniem zwrotnym - niższe zniekształcenia .
    Między R1 a R2 powinien być kondensator, np. 0,1uF na jakiekolwiek napięcie (ale nie elektrolit).
    5W dla R5 nie ma żadnego uzasadnienia: tu się wydziela nie więcej, niż 0,05W. Podobnie na R4 wydziela się poniżej 0,5W.
    Jedynym uzasadnieniem użycia lampy 6N13S jest to, że dla entuzjastów jest "piękna". Użyta w tym miejscu ECC88 była by znacznie bardziej korzystna: wyższe "S" co daje niższą oporność wyjściową wtórnika, przy znacznie niższym poborze mocy (6N13S prawie 16W pobiera samo żarzenie!). Chyba, ze chodzi o ogrzewanie na zimę ...
    Wyjście stopnia końcowego przenosi niepotrzebnie pasmo "od dołu" (ani tego nie słyszysz, ani nie ma źródeł) dla słuchawek 32Ω jest to 10Hz, ale kosztem ogromnego kondensatora 470uF/400V!

    Ciekaw jestem wyników pomiarów. 3 małe programiki + karta muzyczna robią z Twojego PC-ta laboratorium pomiarowe:

    tu masz generator: http://onlinetonegenerator.com/ ,
    tu oscyloskop: https://www.zeitnitz.eu/scope en ,
    a tu analizator widma: http://www.qsl.net/pa2ohh/04audio.htm .
    Obciąż wyście rezystorem 33Ω/2W i pomierz pasmo, moc i zniekształcenia.

  • #5 14 Paź 2015 20:02
    Armin6
    Poziom 11  

    Co do wartości rezystorów to budując ten wzmacniacz wzorowałem się na OTL zbudowanych już wcześniej np.
    Link
    Moc rezystora R5 jest przesadzona. Przyznam się nie liczyłem jej wcześniej, tylko na podobnym schemacie z takim samym dzielnikiem była właśnie adnotacjo o 5W - dlatego dałem taki na wszelki wypadek. Szczególnie ,że miejsca na płytce i tak trochę zostało,a nie zaszkodzi mu to.
    Z użyciem lampy 6N13S się zgodzę chodziło tylko o wygląd i jej wielkość.
    Prąd żarzenia faktycznie jest spory,ale w tak sporych lampach to chyba norma. Można się przy niej ogrzać jak i oparzyć ;).
    Pomiary zrobię jak będę miał kiedyś chwilę czasu. Programy na pewno się przydadzą.

  • #6 14 Paź 2015 20:14
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Armin6 napisał:
    ... w tak sporych lampach to chyba norma ...
    Ale użycie "tak sporych lamp" nie jest żadną normą, nie ma żadnego uzasadnienia technicznego ani ekonomicznego, wręcz można to uważać za błąd konstrukcyjny.
    Czy do krojenia chleba też używasz piły diamentowej lub palnika plazmowego, bo "tną wszystko"?
    Sztuka konstruktorska polega na użyciu minimalnych środków dla uzyskania rezultatów spełniąjących wymagania.

  • #7 14 Paź 2015 20:39
    Armin6
    Poziom 11  

    Budowa wzmacniacza lampowego w ogóle nie jest ekonomiczna i nie o to w tym wszystkim przecież chodzi. Jak to kolega (entuzjasta mikro) podsumował ,on zbudował by wzmacniacz o tej samej mocy na jednym układzie scalonym mieszczącym się w dłoni i ma rację. Przewody również mogłyby mieć znacznie mniejszą średnicę,a rezystory zwyczajne. Tylko to wszystko podwyższa wartość tego wzmacniacza ,łatwiej będzie mi go na przykład kiedyś sprzedać niż gdyby przewody miały 0,1 mm itp.
    Co do nieprzemyślenia układu nie masz racji, po prostu nie mam takiej wiedzy aby zawsze przewidzieć co się stanie w układzie patrząc wyłącznie na schemat. Jestem w trakcie uczęszczania do technikum. W szkole temat lamp elektronowych to tabu nie mówią absolutnie nic, cała wiedze jaka posiadam jest z internetu i kilku książek które przeczytałem i wiem ,że jest podstawowa.

  • #8 14 Paź 2015 20:51
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    Dorzucę wniosek - pytanie. Pomijajac uwagi na temat układu kol. Rzuff'a -Ale - czym wieksze lampy (wymiarowo),to konstrukcja bardziej hipsterska. Oraz majac pudelko, lampy, transformator, podstawki etc, budować .... Hi-End MONOFONICZNY ! Zadawala Kolegę słuchanie na jedno ucho, tym bardziej ze na wejściu pracuje tylko pół lampy ? ?

  • #9 14 Paź 2015 21:57
    pyza666
    Poziom 13  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Dorzucę wniosek - pytanie. Pomijajac uwagi na temat układu kol. Rzuff'a -Ale - czym wieksze lampy (wymiarowo),to konstrukcja bardziej hipsterska. Oraz majac pudelko, lampy, transformator, podstawki etc, budować .... Hi-End MONOFONICZNY ! Zadawala Kolegę słuchanie na jedno ucho, tym bardziej ze na wejściu pracuje tylko pół lampy ? ?


    Przecież to jest wzmacniacz stereo.

  • #10 14 Paź 2015 22:28
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    pyza666 napisał:
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Dorzucę wniosek - pytanie. Pomijajac uwagi na temat układu kol. Rzuff'a -Ale - czym wieksze lampy (wymiarowo),to konstrukcja bardziej hipsterska. Oraz majac pudelko, lampy, transformator, podstawki etc, budować .... Hi-End MONOFONICZNY ! Zadawala Kolegę słuchanie na jedno ucho, tym bardziej ze na wejściu pracuje tylko pół lampy ? ?


    Przecież to jest wzmacniacz stereo.


    No fakt, przepraszam, nie sprawdzilem, ze koncowa lampa we wtórniku, katodowym też jest podwójna. Przepraszam Kolege.

  • #11 14 Paź 2015 22:53
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Zanim dojdzie się do wprawy w projektowaniu układów elektronicznych, warto zaznajomić się z korzystaniem z symulatorów, które "przećwiczą" układ, zanim się go zmontuje.
    Bardzo zachęcam do bliższej znajomości z symulatorem n.p. "P-SPICE", lub innymi, o zbliżonej filozofii działania. Popatrz: http://320volt.com/en/ucretsiz-spice-tabanli-elektronik-devre-simulatoru-tina-ti/ - dostępny BEZPŁATNIE!
    Symulatory mają "pełną szafę" wszelkich elementów, dostępnych 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, też bezpłatnie. I mają "wmontowany" generator, oscyloskop i multimetr ...

  • #12 14 Paź 2015 23:51
    zgierzman
    Poziom 16  

    Darujcie pytanie laika, ale czy filtr w zasilaczu musi wyglądać tak, jak wygląda?
    500 omów rezystancji szeregowej na kanał. Przy poborze powiedzmy 250 mA w kanale, tracimy tu ze 70W. A napięcie wyjściowe spada do jakichś śmiesznych wartości. No bo jeśli U=I*R, to dla 100 mA mamy spadku napięcia 50V... To nie jest marnotrawstwo? Rzeczywiście poprawia to brzmienie na tyle, żeby się opłaciło? Czy może wzmacniacz bierze takie mikroampery, że nie ma o czym mówić? Nie zajmuję się lampami, więc liczę na poszerzenie moich horyzontów...

  • #13 15 Paź 2015 00:59
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Rzuuf napisał:

    Lampa ECC88 w układzie z rezystorem 820Ω w katodzie i 47kΩ w anodzie jest daleko poza swoim zalecanym obszarem stosowania.

    Daleko, tzn. jaki wg Ciebie ona ma punkt pracy? Moim zdaniem ma wybrany dość sensownie...

    Rzuuf napisał:

    lub z zastosowanym ujemnym sprzężeniem zwrotnym - niższe zniekształcenia .

    Tyle że, delikatnie mówiąc, zastosowanie ujemnego sprzężenie zwrotnego jest tu nieco problematyczne.
    Rzuuf napisał:

    Między R1 a R2 powinien być kondensator, np. 0,1uF na jakiekolwiek napięcie (ale nie elektrolit).

    A po co? Jeśli już, to na samym wejściu.


    Rzuuf napisał:

    Jedynym uzasadnieniem użycia lampy 6N13S jest to, że dla entuzjastów jest "piękna".

    Niekoniecznie. Wydzielenie sensownej mocy na słuchawkach 32 Ω (a z takimi też to było testowane) wymaga amplitudy prądu rzędu kilkudziesięciu mA, a więc prąd spoczynkowy musi być jeszcze większy. Potrzeba tu niestety mocnej lampy.

    Rzuuf napisał:

    Użyta w tym miejscu ECC88 była by znacznie bardziej korzystna: wyższe "S" co daje niższą oporność wyjściową wtórnika,

    Porównywalną, i tak co najmniej 2 razy większą od 32 Ω. Nawet jeśli by połączyć oba systemy równolegle, wysterowanie słuchawek 32 Ω będzie raczej problematyczne. Wtórnik katodowy w takich układach praktycznie nie ma zalet, a największą wadą jest fakt, że nie odwraca fazy sygnału...

  • #14 15 Paź 2015 10:46
    Rzuuf
    Poziom 43  

    OTLamp napisał:
    ... jaki wg Ciebie ona ma punkt pracy ...
    Typowy (zalecany) punkt pracy ECC88 jest Ia=15mA, Ua=90V (tu dane katalogowe: http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/frank/sheets/030/e/ECC88.pdf )
    W układzie, gdzie Ra=47kΩ prąd anodowy jest o RZĄD mniejszy - są to warunki zdecydowanie odległe od "katalogowych".
    OTLamp napisał:
    ... zastosowanie ujemnego sprzężenie zwrotnego jest tu nieco problematyczne
    Ale tu właśnie to ujemne sprzężenie zwrotne istnieje: to nieblokowany opornik w katodzie ECC88!
    Przy okazji: w typowym punkcie pracy 6N13S ma "S" = 5,5mA/V, a ECC88 ma 12,5mA/, więc dopasowanie do słuchawek jest lepsze przy ECC88.
    OTLamp napisał:
    wysterowanie słuchawek 32 Ω będzie raczej problematyczne ...
    I to zarówno dla ECC88, jak i 6N13S. Jeśli dla normalnego słuchania (w warunkach domowych) wystarczy kilkadziesiąt mW, to nie ma problemu, a "osiągnięcia" prezentowane przez wzmacniacze słuchawkowe dla DJ-ów z mocą 2W potrzebne są tylko dla osób ze znacznym ubytkiem słuchu, lub masochistów, którzy lubią, jak im mózg uszami wychodzi ...
    OTLamp napisał:
    Wtórnik katodowy w takich układach praktycznie nie ma zalet ...
    To szczera prawda!

  • #15 15 Paź 2015 11:24
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Rzuuf napisał:
    Typowy (zalecany) punkt pracy ECC88 jest Ia=15mA, Ua=90V (tu dane katalogowe: http://www.mif.pg.gda.pl/homepages/frank/sheets/030/e/ECC88.pdf )

    To jest punkt charakterystyczny, który może służyć np. do pomiaru i oceny stanu tych lamp. Akurat jako punkt pracy nadaje się średnio, ponieważ jest określony dla ujemnego napięcia siatki Us=-1,3 V, a jest to jednocześnie wartość poniżej której (co do modułu) zaczyna płynąć prąd rozpędowy siatki, który to trzeba będzie uwzględnić. Natomiast samych punktów pracy jest nieskończenie wiele, a te wybiera się tak, by parametry lampy były wystarczające do spełnienia wymaganych oczekiwań. W tym przypadku są one spełnione.

    Rzuuf napisał:

    Ale tu właśnie to ujemne sprzężenie zwrotne istnieje: to nieblokowany opornik w katodzie ECC88!

    Owszem, jest, by układ nie miał zbyt dużej czułości. Globalnego zastosować za bardzo nie można.

    Rzuuf napisał:

    Przy okazji: w typowym punkcie pracy 6N13S ma "S" = 5,5mA/V, a ECC88 ma 12,5mA/, więc dopasowanie do słuchawek jest lepsze przy ECC88.

    Owszem, ale 6N13S ma jednocześnie 10 razy mniejszą rezystancję wewnętrzną Ri. Zresztą bardzo łatwo to można policzyć. Rezystancja wewnętrzna takiego wtórnika (pomijając wartość Rk) wyniesie:

    Rw=Ri/(1+Ka*β)

    gdzie:
    Rw - rezystancja wewnętrzna (zwana przez niektórych wyjściową) wtórnika
    Ka - współczynnik amplifikacji lampy
    Ri - rezystancja wewnętrzna lampy w punkcie pracy
    β - współczynnik sprzężenia zwrotnego

    β=1 bo wtórnik katodowy jest układem ze 100% sprzężeniem zwrotnym, otrzymamy więc:

    Rw=Ri/(1+Ka)

    co dla E88CC w punkcie pracy, w którym zapewnia S=12,5 mA/V, Ka=33 =>Ri=2640 Ω daje wartość:

    Rw=2640 Ω/(33+1)≈77 Ω

    a dla 6N13S, która w obranym w takich układach punkcie pracy ma Ri=250 Ω i Ka=2:

    Rw=250 Ω/3≈83 Ω

    Rzuuf napisał:
    Jeśli dla normalnego słuchania (w warunkach domowych) wystarczy 100mW, to nie ma problemu,

    Sęk w tym, że jest. By wydzielić 100 mW na 32 Ω potrzeba amplitudy prądu sięgającej 80 mA. Jak chcesz wydolić taką amplitudę z E88CC w klasie A? Nawet w układzie przeciwsobnym w klasie B/AB się nie da bez przeciążenia tej lampy.

  • #16 15 Paź 2015 12:04
    Rzuuf
    Poziom 43  

    OTLamp napisał:
    By wydzielić 100 mW na 32 Ω potrzeba amplitudy prądu sięgającej 80 mA
    Takiej amplitudy w proponowanym układzie na 6N13S też nie osiągniesz.
    Bardzo jestem ciekaw wyników pomiarów, a na schemacie z wpisu #1 bardzo by były przydatne pomiary napięć w punktach charakterystycznych: anody i katody.

  • #17 15 Paź 2015 12:21
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Rzuuf napisał:
    Takiej amplitudy w proponowanym układzie na 6N13S też nie osiągniesz.


    Osiągnę (oczywiście nie z tymi wartościami elementów), dlatego, że dla jednego systemu 6N13S Ikmax=130 mA:

    Lampowy wzmacniacz słuchawkowy 6N13S


    Dla przeciętnych słuchawek wystarczy nawet mniej, z 50 mW, co dla 6N13S tym bardziej nie będzie problemem (Im≈56 mA), a dla E88CC w PP jeszcze będzie.

  • #18 15 Paź 2015 15:00
    Rzuuf
    Poziom 43  

    OTLamp!
    Znany wzór uproszczony na oporność wyjściową wtórnika katodowego Rw=1/S daje wartość zbliżoną do Twojego obliczenia dla ECC88/E88CC: 80Ω (Twoje 77Ω), a bardzo różniącą się dla 6N13S: 181Ω (Twoje 83Ω).
    Dlaczego?
    W schemacie (post #1) niska oporność wtórnika (zarówno 80 jak i 180Ω) daje możliwość osiągnięcia dobrego impulsu prądowego "w górę" (ładującego kondensator wyjściowy). Impuls "w dół" (rozładowujący kondensator) jest wymuszany przez oporność 3,3kΩ (połączone równolegle 3 oporniki 10kΩ), co spowoduje znaczne "upośledzenie" ujemnych ("dolnych") połówek przebiegu - generując zniekształcenia nieliniowe. Czy Twoim zdaniem jest to właśnie pożądane zjawisko, wprowadzane przez wtórnik katodowy?

  • #19 15 Paź 2015 15:39
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Rzuuf napisał:

    Znany wzór uproszczony na oporność wyjściową wtórnika katodowego Rw=1/S daje wartość zbliżoną do Twojego obliczenia dla ECC88/E88CC: 80Ω (Twoje 77Ω), a bardzo różniącą się dla 6N13S: 181Ω (Twoje 83Ω).
    Dlaczego?

    Ano dlatego, że stosujesz ten wzór w niewłaściwym przypadku. Wzór ten obowiązuje z dobrą dokładnością pod warunkiem, że mamy lampę o współczynniku wzmocnienia Ka znacząco większym od 1. 6N13S nie spełnia tego warunku. Jeśli we wzorze z poprzedniego postu:

    Rw=Ri/(1+Ka)

    za Ka podstawisz równanie lampy elektronowej:

    Ka=Ri*S

    to otrzymasz:

    Rw=Ri/(1+Ri*S)

    i teraz jeśli założysz, że Ka=Ri*S»1, to możesz pominąć jedynkę w mianowniku i wtedy Ri się skróci dając:

    Rw=1/S

    Ten wzór dotyczy głównie pentod, w przypadku których zamiast współczynnika wzmocnienia Ka, operuje się właśnie nachyleniem charakterystyki S (Sa). W przypadku triod, daje w miarę wiarygodne wyniki, ale z lampami o Ka rzędu kilkudziesięciu.

    Rzuuf napisał:

    W schemacie (post #1) niska oporność wtórnika (zarówno 80 jak i 180Ω) daje możliwość osiągnięcia dobrego impulsu prądowego "w górę". Impuls "w dół" jest wymuszany przez oporność 3,3kΩ (połączone równolegle 3 oporniki 10kΩ), co spowoduje znaczne "upośledzenie" ujemnych ("dolnych") połówek przebiegu - generując zniekształcenia nieliniowe. Czy Twoim zdaniem jest to właśnie pożądane zjawisko?


    Ależ ja nie forsuję wtórnika, więcej, uważam (jeśli ktoś koniecznie chce coś takiego budować) że zwykły stopień oporowy ma tu większy sens niż wtórnik, bo umożliwia zastosowanie globalnego sprzężenia zwrotnego. Taka dwójka ze sprzężeniem zwrotnym może zapewnić kilkakrotnie mniejsze zniekształcenia nieliniowe i kilkunastokrotnie mniejszą rezystancję wewnętrzną.

  • #20 15 Paź 2015 18:12
    Armin6
    Poziom 11  

    Widzę że temat trochę się rozwinął pod moja nieobecność.
    Jeśli chodzi o wygląd to to kwestia wyłącznie indywidualna jednym się podoba drugim niekoniecznie.
    Do kwestii zasilania i doborze rezystorów w filtrze RC to dokonałem pomiarów i nawet nie jest to takie bez sensu jak się wydaje pod obciążenie napięcie spada do 147,3 V (powiedział wiec bym że idealnie bo na schemacie powinno być ok.150 V) w związku iż znamy rezystancję łatwo obliczyć ,że prąd pobierany to około 69mA na kanał.
    Zmierzyłem też napięcie Anoda-katoda na 6N13S i wynosi 68,3V.
    Co do wysterowania słuchawek 32 Ohm to nie taki był cel budowy wzmacniacza, głownie chodzi o słuchawki 300 Ohm.

  • #21 15 Paź 2015 18:39
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Hmmm, pomiary powinny się zgadzać z obliczeniami - i odwrotnie.
    Jeśli zasilanie jest 147V, a napięcie anoda - katoda 6N13S jest 68V, to na oporniku katodowym powinno być 147-68=79V. Na oporności 3,33kΩ takie napięcie odpowiada przepływowi prądu 23,7mA.
    Jeśli by E88CC stanowiła zwarcie, to w jej obwodzie anodowym może popłynąć najwyżej 147V/47kΩ=3mA. Razem przez lampy płynie nie więcej, niż 27mA.

    Armin6 napisał:
    ... że prąd pobierany to około 69mA na kanał.
    Ktoś Ci kradnie prąd! w każdym kanale brakuje ponad 40mA!
    Albo u Ciebie Prawo Ohma się zepsuło i przestało działać!

  • #22 15 Paź 2015 19:06
    Armin6
    Poziom 11  

    Przepraszam mój błąd w obliczeniach

    Cytat:
    Hmmm, pomiary powinny się zgadzać z obliczeniami - i odwrotnie.
    Jeśli zasilanie jest 147V, a napięcie anoda - katoda 6N13S jest 68V, to na oporniku katodowym powinno być 147-68=79V. Na oporności 3,33kΩ takie napięcie odpowiada przepływowi prądu 23,7mA.
    I to się zgadza (zmierzyłem spadek napięcia na rezystorze katodowym i taki też wychodzi). Zmierzyłem tez napięcie katoda-anoda E88CC i jest tam 50,8 V.

  • #23 15 Paź 2015 19:12
    Rzuuf
    Poziom 43  

    No to teraz podłącz generator, oscyloskop, analizator widma i sztuczne obciążenie.
    Czekam na wyniki pomiarów!

  • #24 17 Maj 2017 20:35
    asek1
    Poziom 9  

    Koledzy przepraszam ze odkopuje temat kolegi Armin6.
    Musze z przykroacia poinformowac ze w dniu dzisiejszym kolege odnaleziono i wylowiono w okolicach Radochy w Sosnowcu.

  • #25 18 Maj 2017 00:40
    Ture11
    Poziom 33  

    asek1 napisał:
    Koledzy przepraszam ze odkopuje temat kolegi Armin6.
    Musze z przykroacia poinformowac ze w dniu dzisiejszym kolege odnaleziono i wylowiono w okolicach Radochy w Soanowcu.


    Niestety. Nie nacieszył się chłopak życiem...

  • #26 18 Maj 2017 05:44
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    asek1 napisał:
    kolege odnaleziono i
    Może raczej cialo Kolegi. On już zadnego postu nie napisze (i) :cry:

  • #27 20 Maj 2017 17:56
    Ture11
    Poziom 33  

    Ture11 napisał:
    asek1 napisał:
    Koledzy przepraszam ze odkopuje temat kolegi Armin6.
    Musze z przykroacia poinformowac ze w dniu dzisiejszym kolege odnaleziono i wylowiono w okolicach Radochy w Soanowcu.


    Niestety. Nie nacieszył się chłopak życiem...


    Nie będę ukrywał, że nie znałem kolegi Armina Smyczka osobiście, widziałem wcześniej tylko te projekty na elektrodzie, choć oczywiście nie kojarzyłem ich z osobą. Dowiedziałem się zaginięciu Armina ze strony TVN-u - szczerze liczyłem, że znajdzie się cały i zdrowy. Człowiek czasem sam nie rozumie swoich zachowań, nie bardzo wiedziałem więc, czemu, ale zacząłem szukać o zaginionym informacji - imię, nazwisko, w końcu profil na FB (i publikowany tam link do tej strony), potem też profil jego ojca... To był jeszcze etap jego poszukiwań.

    W środę opublikowana została informacja o odnalezieniu jego ciała. Dziś mamy sobotę, mimo, że Armin był dla mnie osobą obcą, do dziś nie pozbierałem się po jego śmierci. Boje się myśleć, co czuje rodzina w takiej sytuacji.

    Odszedł stanowczo za młody. Niech spoczywa w pokoju.

    Przepraszam za offtop, czasem trzeba z siebie zrzucić smutek... Mam również nadzieję, że nie obrażam niczyich uczuć, publikując tu imię i nazwisko.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme