Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702

acctr 31 Paź 2015 23:37 13494 54
  • Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702

    Przedstawiam swój kolejny projekt - przetwornik DAC na bazie PCM2702 ze wzmacniaczem audio.
    Urządzenie służy mi do słuchania muzyki na słuchawkach.
    W bliżej nieokreślony sposób stałem się posiadaczem płytki do kitu AVT-5088 wraz z dwoma układami PCM2702.
    Gdy odkryłem to znalezisko w swoich zbiorach, postanowiłem spożytkować te rzeczy i zmontować kit.

    Jakość muzyki, która się wydobywała z przetwornika przeszła moje oczekiwania.
    Jako wzmacniacza początkowo używałem wzmacniacza klasy A na LM317 oraz IRF634. Ponieważ układ potrzebował sporo prądu i napięcia co najmniej 12 V (czyli dodatkowego zasilacza), postanowiłem zmienić wzmacniacz.
    Jako że posiadam trochę płytek ze starych CD-ROMów, spróbowałem użyć wzmacniacza, który służył w nich do zasilania słuchawek.
    Natrafiłem na płytę od CD-ROMu ASUS ze wzmacniaczem 3414 firmy JRC, który okazuje się wzmacniaczem operacyjnym o sporym prądzie
    wyjściowym: 70mA. Jego parametry okazały się wystarczające do słuchania muzyki na całkiem niezłych słuchawkach. Kawałek płytki z obwodami wzmacniacza wyciąłem brzeszczotem.

    Układ zasilany jest z USB napięciem 5V. Zastosowane wzmacniacze operacyjne NE5532 jako filtr na wyjściu przetwornika PCM oraz wzmacniacz
    słuchawkowy JRC3414 mogą pracować przy tym napięciu.
    Obudowa metalowa pochodzi z demontażu mojego wcześniejszego projektu.
    Na panelu przednim znajduje się gniazdo jack 3,5mm, dwie diody do sygnalizacji pracy PCM oraz pokrętło potencjometru głośności.
    Tylni panel zawiera gniazdo USB typu B oraz niewykorzystywane w tej chwili gniazdo zasilania DC oraz gniazdo jack 3,5 jako wyjście do wzmacniacza bezpośrednio z płytki kitu AVT-5088.

    Koszty, jakie poniosłem są zerowe, gdyż wszystko już miałem.
    Jednak biorąc pod uwagę ceny rynkowe (PCM2702 jest drogi, bo już nieprodukowany) zastosowanych podzespołów będzie to jakieś 150-200zł.

    Po pewnym czasie użytkowania zauważyłem, że powstają pewne zakłócenia "cyfrowe", których przyczyną może być nieprawidłowo poprowadzona masa na PCB.
    W oryginalnej wersji kit wymagał dodatkowego źródła zasilania, ja przerobiłem go nieco tak, aby użyte zostało napięcie 5V z USB.
    Być może to jest przyczyną.

    Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702 Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702 Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702 [url=http://obrazki.elektroda.pl/5093425100_1446330719.jpg]Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702 Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702[/url]


    Fajne!
  • #2 01 Lis 2015 00:44
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Urządzenie ciekawe, przydałoby się jednak wejście liniowe by do wzmacniacza móc podłączyć jakikolwiek sygnał analogowy.

    Poza tym wykonanie raczej kiepskie - w środku typowy "tepsiarz", nie zrobiłeś nawet prowizorycznych opisów na płycie czołowej. Ponadto płyta czołowa wygląda na niczym niezabezpieczoną - z czasem zacznie zmieniać kolor i korodować. Przydałoby się choćby lakierem bezbarwnym pomalować jeśli podoba Ci się taki kolor.

  • #3 01 Lis 2015 07:23
    Freddy
    Poziom 43  

    Polutowałeś kit, dodałeś do tego ucięty kawałek ASUS'a i to ma być DIY?
    Co zrobiłeś sam? Nawet obudowy nie opisałeś, ani jej nie pomalowałeś.

    acctr napisał:
    Jako wzmacniacza początkowo używałem wzmacniacza klasy A na LM317 oraz IRF634.

    Po pierwsze, gdzie ten wzmacniacz? Proszę wskazać jego miejsce w obudowie.
    Po drugie proszę koniecznie pokazać schemat tego wzmacniacza audio zrobionego na stabilizatorze napięcia. Wiem, że robią, ale to jest perwersja :P.
    Po trzecie dlaczego brakuje na płytce kondensatorów ?

    Ocena ogólna bardzo kiepska.

  • #4 01 Lis 2015 09:30
    adversus
    Poziom 15  

    Może koledze chodziło o ten wazmacniacz :)

    Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702

    To jest dział DIY, ludzie tu prezentuja różne rzeczy, czasami nie związanie z elektroniką (a nawet z elektryką) nie ma co sie czepiać, być może kolega jest początkujący, a może po prostu dla niego wystarcza to co zrobił, oczywiście że krytyka sie należy ale konstruktywna.
    Tepsiarstwo, myslę że autor tego projektu nie zabardzo wie o co Ci chodzi.

  • #5 01 Lis 2015 10:29
    pyza666
    Poziom 13  

    Używałem podobnego kitu z PCM2702 i na zewnętrznym zasilaniu nie miałem żadnych problemów. Jak byś dokładał zewnętrzne zasilanie do DAC'a to wtedy możesz też już myśleć o tej klasie A. Ogólnie fajna konstrukcja.

  • #6 01 Lis 2015 19:31
    kombo
    Poziom 11  

    Freddy napisał:
    Polutowałeś kit, dodałeś do tego ucięty kawałek ASUS'a i to ma być DIY?
    Co zrobiłeś sam? Nawet obudowy nie opisałeś, ani jej nie pomalowałeś.
    acctr napisał:
    Jako wzmacniacza początkowo używałem wzmacniacza klasy A na LM317 oraz IRF634.

    Po pierwsze, gdzie ten wzmacniacz? Proszę wskazać jego miejsce w obudowie.
    Po drugie proszę koniecznie pokazać schemat tego wzmacniacza audio zrobionego na stabilizatorze napięcia. Wiem, że robią, ale to jest perwersja :P.
    Po trzecie dlaczego brakuje na płytce kondensatorów ?

    Ocena ogólna bardzo kiepska.


    Sam używasz kitów, więc troszkę pokory.
    Każdy "orze jak może" jeśli autorowi udało się uzyskać zadowalające dla niego efekty to już jest sukces.
    DIY to sam pomysł.
    Sam korzystam z modułów dcf z chińskich zegarków (tanie)
    Autor mógłby troszkę dopracować estetykę, ale jeśli mu to nie przeszkadza ...
    Pozdrawiam.

  • #7 02 Lis 2015 01:18
    deus.ex.machina
    Poziom 31  

    Freddy napisał:

    Po drugie proszę koniecznie pokazać schemat tego wzmacniacza audio zrobionego na stabilizatorze napięcia. Wiem, że robią, ale to jest perwersja :P.


    LM317 pracuje w takim układzie jako źródło prądowe - nie ma w tym nic dziwnego...

  • #8 02 Lis 2015 12:34
    korrus666
    Poziom 40  

    Freddy napisał:
    Po pierwsze, gdzie ten wzmacniacz? Proszę wskazać jego miejsce w obudowie.

    Freddy czytaj całość to nie będziesz szukał układu, którego nie ma.

    acctr napisał:

    Jako wzmacniacza początkowo używałem wzmacniacza klasy A na LM317 oraz IRF634. Ponieważ układ potrzebował
    sporo prądu i napięcia co najmniej 12 V (czyli dodatkowego zasilacza) postanowiłem zmienić wzmacniacz.
    Jako że posiadam trochę płytek ze starych CD-ROMów spróbowałem użyć wzmacniacza, który służył w nich do zasilania słuchawek.
    Natrafiłem na płytę od CD-ROMu ASUS ze wzmacniaczem 3414 firmy JRC, który okazuje się wzmacniaczem operacyjnym o sporym prądzie
    wyjściowym: 70mA.

  • #9 02 Lis 2015 19:20
    dgajew
    Poziom 18  

    AVT-5088 ma byle jako poprowadzone ścieżki, lepszy projekt opublikował Elektor Electronics ( 12/2000 ) - zrobiłem i polecam.

  • #10 02 Lis 2015 22:32
    Pokrentz
    Poziom 21  

    Sam mam taki wzmacniacz klasy A na LM317 i IRF510 (czy jakis taki). Tyle, że pracuje w sprzężeniu zwrotnym zrealizowanym na TL081, żeby uniknąć kondensatorów w torze audio. Oczywiście, mam zabezpieczenie przed składową stała na wyjściu - na przekaźnikach kontaktronowych. Działa wyśmienicie. Owszem, nie jest to demon oszczędności i raczej nie ma szans na jakąkolwiek klasę eko, bo do napędu słuchawek zużywa pewnie dobre 10 W z sieci, ale gra wspaniale.
    Zmontowałem też wzmacniacz, gdzie w źródle miałem klasyczne źródło prądowe zrealizowane na mosfecie IRF530 i TL081 (wzmacniaczem był też IRF530) i gra tak samo. W każdym razie ja nie słyszę róznicy.

  • #11 04 Lis 2015 22:52
    acctr
    Poziom 11  

    Freddy napisał:
    Polutowałeś kit, dodałeś do tego ucięty kawałek ASUS'a i to ma być DIY?
    Co zrobiłeś sam? Nawet obudowy nie opisałeś, ani jej nie pomalowałeś.
    acctr napisał:
    Jako wzmacniacza początkowo używałem wzmacniacza klasy A na LM317 oraz IRF634.

    Po pierwsze, gdzie ten wzmacniacz? Proszę wskazać jego miejsce w obudowie.
    Po drugie proszę koniecznie pokazać schemat tego wzmacniacza audio zrobionego na stabilizatorze napięcia. Wiem, że robią, ale to jest perwersja :P.
    Po trzecie dlaczego brakuje na płytce kondensatorów ?

    No jak to nie pomalowałem? Przyjrzyj się dobrze to malunek i nawet i kondensatory znajdziesz :D

    A jeśli chodzi o wzmacniacz końcowy - tak jak napisałem początkowo używałem wzm. klasy A.
    Jego schemat wyglądał mniej więcej tak:
    Wzmacniacz słuchawkowy z DAC PCM2702
    Jako wzmacniacza operacyjnego użyłem NE5532, jako tranzystora IRF634. Sprzężenie zwrotne zapobiegało powstawaniu zniekształceń. Było ono konieczne, ponieważ punkt pracy MOSFETa ustalony był tak, że przy prądzie drenu 200mA napięcie Uds wynosiło połowę napięcia zasilania. Kanał musiał mieć znaczną rezystancję czyli mocno nieliniową charakterystykę przenoszenia.
    Mimo swej prostoty wzmacniacz grał pięknie. Jednak potrzebowałem pojedyńczego napięcia zasilania z USB, poza tym strasznie się grzał jak na tak małą obudowę. Toteż wymieniłem go na wzmaka z CD-ROMu, który nie jest taki zły.

  • #12 05 Lis 2015 08:02
    bestboy21
    Warunkowo odblokowany

    Wszystko jest do przebolenia, nawet ten syf w kablach, nomen omen : do sprzętu fabrycznego się nie zagląda, może tam jest uran ?? kogo to obchodzi a zazwyczaj pierwsze posty brzmią - ale syf w kablach, widać nigdy nic nie robili i nie wiedzą czym różni się teoria od praktyki.

    Wracając do tematu : co jest nie do przebolenia ? zasilanie z USB jest kategorycznie nie do przebolenia.

  • #13 05 Lis 2015 08:28
    Artur k.
    Admin grupy audio

    bestboy21 napisał:
    do sprzętu fabrycznego się nie zagląda, może tam jest uran ?? kogo to obchodzi a zazwyczaj pierwsze posty brzmią - ale syf w kablach, widać nigdy nic nie robili i nie wiedzą czym różni się teoria od praktyki.

    Kolega chyba rzeczywiście nie zagląda do sprzętu fabrycznego, są tu tacy co zaglądają i wiedzą że bałaganu w kablach tam nie ma - nawet w najtańszym sprzęcie z najniższej półki.

    bestboy21 napisał:
    co jest nie do przebolenia ? zasilanie z USB jest kategorycznie nie do przebolenia.

    A dlaczego Kolegi zdaniem zasilanie z USB nie jest do przebolenia? Mało to mamy urządzeń w ten sposób zasilanych? Wzmacniacz jest z założenia przeznaczony do współpracy z komputerem poprzez port USB, a więc po co go inaczej zasilać niż przez USB?

    Ponadto nawet gdyby Autor projektu zdecydował się na to, o czym pisałem czyli dobudował wejście liniowe, to i tak zasilanie przez gniazdo USB jest bardzo uniwersalnym i tanim rozwiązaniem, wystarczy bowiem zasilić taki wzmacniacz z byle zasilacza wtyczkowego USB za 5zl.

  • #14 05 Lis 2015 10:10
    bestboy21
    Warunkowo odblokowany

    Jeśli wszystkie kable jednego koloru o długości takiej że bez rozlutowania sprzętu nie otworzysz - można nazwać porządkiem, to ok ;)

    Zasilanie wzmacniacza audio z USB jest nie do przebolenia, chyba 90% DACów fabrycznych jakie spotkałem "gdzieś tam przy okazji" miały co najmniej opcję zasilania z zewnętrznego źródła. Problemów jest nie mało, zaczynając od śmietnika jaki wylatuje tym portem na pętli masy kończąc, można filtrować, można montować trafo separujące na oucie ale to tak jakby zasilać preamp lampowy agregatem za 400zł i dokładać do niego falownik ;)

  • #15 05 Lis 2015 11:16
    korrus666
    Poziom 40  

    bestboy21 napisał:
    Jeśli wszystkie kable jednego koloru o długości takiej że bez rozlutowania sprzętu nie otworzysz - można nazwać porządkiem, to ok ;)

    Zasilanie wzmacniacza audio z USB jest nie do przebolenia, chyba 90% DACów fabrycznych jakie spotkałem "gdzieś tam przy okazji" miały co najmniej opcję zasilania z zewnętrznego źródła. Problemów jest nie mało, zaczynając od śmietnika jaki wylatuje tym portem na pętli masy kończąc, można filtrować, można montować trafo separujące na oucie ale to tak jakby zasilać preamp lampowy agregatem za 400zł i dokładać do niego falownik ;)


    Nie popadajmy w paranoję. Mnóstwo kart dźwiękowych na USB jest zasilanych jedynie przez to złącze i działają. I nie piszę tu tylko o najtańszych bo takie za 300-400 zł też są zasilane w ten sposób. W zasadzie są DAC'iem na USB, a niektóre z nich mają całkiem porządny wzmacniacz słuchawkowy, np Asus Xonar U7. Nie ma tam żadnego problemu ze śmieciami z zasilania czy pętlą masy.

  • #16 05 Lis 2015 11:25
    bestboy21
    Warunkowo odblokowany

    korrus666 napisał:
    bestboy21 napisał:
    Jeśli wszystkie kable jednego koloru o długości takiej że bez rozlutowania sprzętu nie otworzysz - można nazwać porządkiem, to ok ;)

    Zasilanie wzmacniacza audio z USB jest nie do przebolenia, chyba 90% DACów fabrycznych jakie spotkałem "gdzieś tam przy okazji" miały co najmniej opcję zasilania z zewnętrznego źródła. Problemów jest nie mało, zaczynając od śmietnika jaki wylatuje tym portem na pętli masy kończąc, można filtrować, można montować trafo separujące na oucie ale to tak jakby zasilać preamp lampowy agregatem za 400zł i dokładać do niego falownik ;)


    Nie popadajmy w paranoję. Mnóstwo kart dźwiękowych na USB jest zasilanych jedynie przez to złącze i działają. I nie piszę tu tylko o najtańszych bo takie za 300-400 zł też są zasilane w ten sposób. W zasadzie są DAC'iem na USB, a niektóre z nich mają całkiem porządny wzmacniacz słuchawkowy, np Asus Xonar U7. Nie ma tam żadnego problemu ze śmieciami z zasilania czy pętlą masy.


    Umówmy się, ten projekt nie jest przystosowany do zasilania z USB :). *zresztą karty po 50zł też nie są.
    Normalnie używa się przetwornicy DC/DC - ale tego się nie zmieści w 50zł.
    Wtedy owszem, nie ma żadnych problemów :P

  • #17 05 Lis 2015 11:37
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Nie wiem, dlaczego kolega ma takie problemy z zasilaniem z USB. To nie jest sprzęt audiovoodoo, autor nie dysponuje złotym uchem, które usłyszy szum na poziomie 1mV, a i wzmacniacz nie potrzebuje stu watów by zasilić zwykłe słuchawki. Więc niech kolega nie przesadza, bo nie ma powodu.

  • #18 05 Lis 2015 16:54
    deus.ex.machina
    Poziom 31  

    Urgon napisał:
    AVE...

    Nie wiem, dlaczego kolega ma takie problemy z zasilaniem z USB. To nie jest sprzęt audiovoodoo, autor nie dysponuje złotym uchem, które usłyszy szum na poziomie 1mV, a i wzmacniacz nie potrzebuje stu watów by zasilić zwykłe słuchawki. Więc niech kolega nie przesadza, bo nie ma powodu.


    Kiepskie PSRR chociażby a linia zasilania USB do czystych nie należy.
    Co do 1mV - ja spokojnie słyszę "pierdzenie" w głośnikach związane właśnie z przenoszeniem zakłóceń z linii zasilającej na wyjście w układach o słabym PSRR.

  • #19 05 Lis 2015 17:14
    bestboy21
    Warunkowo odblokowany

    deus.ex.machina napisał:
    Urgon napisał:
    AVE...

    Nie wiem, dlaczego kolega ma takie problemy z zasilaniem z USB. To nie jest sprzęt audiovoodoo, autor nie dysponuje złotym uchem, które usłyszy szum na poziomie 1mV, a i wzmacniacz nie potrzebuje stu watów by zasilić zwykłe słuchawki. Więc niech kolega nie przesadza, bo nie ma powodu.


    Kiepskie PSRR chociażby a linia zasilania USB do czystych nie należy.
    Co do 1mV - ja spokojnie słyszę "pierdzenie" w głośnikach związane właśnie z przenoszeniem zakłóceń z linii zasilającej na wyjście w układach o słabym PSRR.


    Ja też nie raz słyszałem, może mamy pecha ;p albo nie mamy maców po 5000zł ??

  • #20 05 Lis 2015 17:16
    deus.ex.machina
    Poziom 31  

    acctr napisał:
    Było ono konieczne, ponieważ punkt pracy MOSFETa ustalony był tak, że przy prądzie drenu 200mA napięcie Uds wynosiło połowę napięcia zasilania. Kanał musiał mieć znaczną rezystancję czyli mocno nieliniową charakterystykę przenoszenia.

    Bo do audio powinno używać się J-FET lub np LDMOS etc - to są specjalne tranzystory używane jako wzmacniacze w technice Audio i w Technice RF.
    Namiastka mogłoby być połączenie równolegle dużej ilości zwykłych (małomocowych) JFET - alternatywnie użycie zwykłych MOSFET ale wysokonapięciowych i o dużej rezystancji kanału.
    A wtedy 5V z USB będzie przeszkodą...

  • #21 05 Lis 2015 21:31
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Zakłócenia są słyszalne owszem, ale to wina złej instalacji elektrycznej, bo to właśnie stąd biorą się śmieci w zasilaniu.
    Przeanalizujcie jak są zbudowane obwody wejściowe w zasilaczu komputerowym, z czym są elektrycznie połączone po stronie wtórnej i wyciągnijcie wnioski.

    Problem jest znany od bardzo dawna i wiadomo też jak sobie z nim radzić.

  • #22 05 Lis 2015 21:36
    bestboy21
    Warunkowo odblokowany

    Artur k. napisał:
    Zakłócenia są słyszalne owszem, ale to wina złej instalacji elektrycznej, bo to właśnie stąd biorą się śmieci w zasilaniu.
    Przeanalizujcie jak są zbudowane obwody wejściowe w zasilaczu komputerowym, z czym są elektrycznie połączone po stronie wtórnej i wyciągnijcie wnioski.

    Problem jest znany od bardzo dawna i wiadomo też jak sobie z nim radzić.


    Aleź nam nie chodzi o masę jako taką, tylko o świerszcze z przetwornic na płycie.

  • #23 05 Lis 2015 21:42
    Artur k.
    Admin grupy audio

    To ja mam chyba jakieś dziwne płyty w komputerach, bo mi nic nie świerszczy. Natomiast gdy pomajstruję z PE w gniazdku oraz podłączę inaczej sprzęt audio - owszem, wówczas świerszczy.
    Te zakłócenia przenoszą się właśnie przez masę i zastosowanie zewnętrznego zasilacza nic tutaj nie da albo nawet pogorszy sprawę.

  • #24 05 Lis 2015 22:11
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Przetwornice po to pracują na częstotliwości >25kHz, by nic Ci nie świerszczało. W zasilaczach ATX jest to konfiguracja Half Bridge, więc klucze pracują z częstotliwością dwa razy większą. Dalej, po stronie wtórnej masz spory dławik i spory kondensator, co daje filtr LC dolnoprzepustowy, kondensatory na płycie głównej, rezystancję kabli i złączy i kondensatory w układzie docelowym tworzą dalszą filtrację. Razem daje to dość filtracji, by nie miało to wielkiego wpływu na tor audio. Zresztą policzmy:
    Zakładam pojemność 1000µF i indukcyjność 10µH na podstawie typowych kondensatora i dławika sprzężonego z zasilacza ATX. Podstawmy do wzoru na częstotliwość graniczną:
    F = 1/2Π√(LC) = 1/(2*3,1415*√(0,00001*0,001)) = 1591,59637Hz
    Wyszło, że filtr tłumi od około 1,6kHz. To, o ile decybeli taki filtr będzie tłumić sygnał o częstotliwości 25kHz, czy nawet 12,5kHz policz sobie sam. Mnie się nie chce.

    Od paru lat używam słuchawek Creative Fatality HS-800 ze zintegrowanym przetwornikiem DAC i wzmacniaczem, nigdy nie usłyszałem ani grama szumu, nawet mając chłamowaty zasilacz ATX ModeCom. Nie spodziewam się tam znaleźć żadnej przetwornicy ani pojemności większych od 1000µF tantalowego + 100nF MLCC.

  • #25 05 Lis 2015 23:25
    deus.ex.machina
    Poziom 31  

    Urgon napisał:
    AVE...

    Przetwornice po to pracują na częstotliwości >25kHz, by nic Ci nie świerszczało.


    Świerszczenie czy pierdzenie to wynik szybkich zmian prądu pobieranego z przetwornicy... to nieuniknione zwłaszcza jeśli sama przetwornica ma źle zaprojektowany filtr który powoduje ze wzmacniacz sprzężenia zwrotnego się wzbudza, poza tym każdy filtr ma ograniczona prędkość odpowiedzi i to też określi dynamiczna charakterystykę regulacji przetwornicy - pech chce ze dużą cześć tych zjawisk wypada właśnie w pasmie akustycznym i to właśnie to przenosi się na wyjście.

  • #26 06 Lis 2015 01:11
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Zgoda, jednak z dwoma drobnymi ALE!
    1. Zasilacz ATX oddaje na gałąź 5V typowo coś koło 20A, zależnie od mocy zasilacza. Z większości portów USB bez problemu pobierzesz 1A przy 5V. Poza filtrem w samym zasilaczu masz całą masę małych i dużych pojemności rozłożonych po całej płycie głównej, by każdy mały układzik miał stabilne i wolne od szumów zasilanie. Nie liczę tu pojemności w każdej karcie graficznej, każdym napędzie, czy każdym dysku twardym. Spokojnie można założyć dodatkowe 10mF pojemności rozłożone po wszystkich peryferiach, te pojemności sumują się jako łączone zasadniczo równolegle.
    2. Wzmacniacz słuchawkowy nie pobiera 100W mocy w impulsie, ani nawet 1W mocy ciągłej. Typowe słuchawki mają rezystancję 32Ω, przy 5V daje to dokładnie 0,78125W. Maksymalny pobór prądu przez słuchawki to 156,25mA, ze wzmacniaczem o sprawności 50% maksymalny pobór prądu wyniesie 312,5mA. W teorii, w najgorszym możliwym przypadku. W praktyce nie osiągniesz nawet 1/4 tego poboru, bo struktura tego, co odtwarzasz to uniemożliwia.

    Zatem z łaski swojej nie pisz bzdur o szybkich zmianach poboru prądu z przetwornicy, bo przy maksymalnym prądzie obciążenia <500mA i maksymalnej wydajności prądowej przetwornicy >20A te zmiany nie będą nawet stanowić 1/40 tego, co jest w stanie przetwornica osiągnąć. Wszelkie "ogromne udary prądowe" spokojnie zostaną rozłożone przez wszystkie pojemności w obwodzie linii 5V.

  • #27 06 Lis 2015 07:27
    bestboy21
    Warunkowo odblokowany

    Świszczenie to harmoniczne inaczej człowiek by tego nie słyszał, apropo słyszenia, cewki też piszczą czasami - dziwne ;) przecież pracuje na ponad 20kHz .

  • #28 06 Lis 2015 10:33
    deus.ex.machina
    Poziom 31  

    Urgon napisał:

    Zatem z łaski swojej nie pisz bzdur o szybkich zmianach poboru prądu z przetwornicy, bo przy maksymalnym prądzie obciążenia <500mA i maksymalnej wydajności prądowej przetwornicy >20A te zmiany nie będą nawet stanowić 1/40 tego, co jest w stanie przetwornica osiągnąć. Wszelkie "ogromne udary prądowe" spokojnie zostaną rozłożone przez wszystkie pojemności w obwodzie linii 5V.


    Kompletnie pomijasz impedancji ścieżek a to właśnie ona powoduje ten efekt.
    Jeśli pisze bzdury to dlaczego słychać np aktywność HDD?

  • #29 06 Lis 2015 10:40
    bestboy21
    Warunkowo odblokowany

    deus.ex.machina napisał:
    Urgon napisał:

    Zatem z łaski swojej nie pisz bzdur o szybkich zmianach poboru prądu z przetwornicy, bo przy maksymalnym prądzie obciążenia <500mA i maksymalnej wydajności prądowej przetwornicy >20A te zmiany nie będą nawet stanowić 1/40 tego, co jest w stanie przetwornica osiągnąć. Wszelkie "ogromne udary prądowe" spokojnie zostaną rozłożone przez wszystkie pojemności w obwodzie linii 5V.


    Kompletnie pomijasz impedancji ścieżek a to właśnie ona powoduje ten efekt.
    Jeśli pisze bzdury to dlaczego słychać np aktywność HDD?


    Projektując płytę główną , rozpatrywanie pod kątem audio to jest ostatnie co jest brane pod uwagę - dlatego ;) (tak żartobliwie).

    Fakt jest taki : na słuchawkach pasywnych tego nie słychać ale podłącz wzmacniacz z odpowiednio większą Rwe : od razu się zaczyna...

  • #30 06 Lis 2015 17:11
    Artur k.
    Admin grupy audio

    deus.ex.machina napisał:
    Jeśli pisze bzdury to dlaczego słychać np aktywność HDD?

    Ale aktywność HDD słychać na karcie zintegrowanej (choć nie zawsze). Na karcie PCI, czy tym bardziej zewnętrznym DAC nie ma prawa być słychać.

    bestboy21 napisał:
    Projektując płytę główną , rozpatrywanie pod kątem audio to jest ostatnie co jest brane pod uwagę - dlatego ;) (tak żartobliwie).

    Tyle, że zewnętrzny DAC nie ma nic wspólnego z projektem pyty głównej, przecież po USB nie idzie sygnał m.cz. audio, tylko dane.
    Twierdzenie iż konstrukcja płyty głównej ma wpływ na dane przesyłane przez port USB byłoby dość kuriozalne.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme