X

czym wywabić atrament lub tusz ?

zhuln 15 Jun 2005 05:10
  • #1 15 Jun 2005 05:10
    zhuln
    Level 17  
    Helpful post? (+2)
    witam , potrzebuję wywabić rozlaną na papierze niedurzą plamę z atramentu , może ktoś zna jakiś środek lub wie gdzie o to się można zapytać , czym to najlepiej zrobić - tak żeby nie było za bardzo widać , pilna sprawa - dzięki
  • #2 15 Jun 2005 10:33
    andreuss
    Level 19  
    Helpful post? (+2)
    Spróbuj izopropanolem /płyn do czyszczenia głowic/
    lub zwykłym spirytusem.
  • #3 15 Jun 2005 12:09
    zhuln
    Level 17  
    Topic author Helpful post? (0)
    dzięki , ale słyszałem o jakimś zestawie 2buteleczki - oparte chyba na chlorze lub amoniaku , który po posmarowaniu tuszu lub atramentu powoduje zniknięcie plamy , potem to płynem z drugiej buteleczki i śladu po atramencie lub tuszu nie ma , może ktoś się z czymś takim spotkał ?
  • #4 15 Jun 2005 12:28
    kosmita
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Helpful post? (0)
    A nie chcesz ty przypadkiem wywabiać plam typu : pieczątka?? albo innych fajnych rzeczy zostawonych przez kogoś celowo na papierze??
  • #5 15 Jun 2005 16:07
    PioM
    Level 19  
    Helpful post? (0)
    Kup sobie mazak do pióra.
    Do podstawówki nie chodziłes ???
  • #6 15 Jun 2005 20:24
    skryn
    Admin grupy AGD
    Helpful post? (-1)
    Jak dobrze pamiętam z czasów szkolnych, to robiło się takie cuda acetonem (zmywacz do paznokci). Tusz doskonale się "wyparowuje"... :wink:
    Pozdro.
  • #7 09 Mar 2007 21:37
    claustro.pl
    Level 10  
    Helpful post? (0)
    zhuln: Doskonale Cię rozumiem, Sam miałem wielokrotnie ten problem.

    andreuss, skryn: nie działa, te substancje pogrążaja tylko sprawę, bo "plama" staje się większą plamą i to na dodatek przebijającą na drugą stronę; papier sie w tym miejscu niszczy i nic dobrego z tego nie wynika.

    kosmita: a jesli nawet, to czemu by nie, zasady są po to, by je łamać :p

    Co do dwóch cudownych buteleczek - chciałbym to mieć, gdyż wpisałem w indeksie nazwisko faceta, który nie ma ochoty ze mną gadać, ale przeegzaminuje mnie jego kumpel (równiez prowadzący ten przedmiot). Rzecz w tym, że gdybym wymazał nazwisko obmierzłego z indeksu i na to miejsce wpisał tego, który mnie faktycznie przeegzaminuje, to w dziekanacie nawet by nikt nie mrugnął. Mają tam tyle roboty, że nie zastanawialiby sie czy byłem w grupie jednego czy drugiego. Skreślenie, plama czy inne widoczne ślady matactwa dadzą jednak powód do sprawdzenia sprawy i może być z tego większy problem. Zatem jeśli przez te 2 lata od powstania wątku coś się zmienio na rynku papierniczym i coś jest dostępne, proszę o cenne uwagi.

    To co wiem, to powiem, a co:) jest pewien bardzo dobry wynalazek, a właściwie dwa. Niestety żeby z nich skorzystac trzeba z góry wiedzieć że pisany właśnie tekst będzie w przyszłości kandydatem do wymazania. Oto one:

    zmazopis - prosty chwyt z przed wielu lat: dwustronny cienkopis - z jednej strony granatowa skówka z drugiej biała. Fajne, ale nie działa na inne atramanty niż ten jeden jedyny. Do tego nie działa idealnie, gdyż po jakimś czasie od napisania nie bardzo chce się już wywabiać.

    żelpen ścieralny - osobiście zrobiłem dzięki temu kilka niegroźnych "wałków". Wygląda jak zwykły długopis żelowy. Wiecie: przezroczysta obudowa, w środku wkład z czarnym żelem. Po prostu jota w jotę zwykły żelpen. W skówce (którą od razu warto zamienić na skówkę od zwykłego), ma zwykłą gumkę do ścierania. Napisany nim tekst schodzi idealnie, (śladu nie ma po wytarciu gumką).
  Search 4 million + Products
Browse Products