Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono

sherman34 30 Sty 2016 00:21 12201 32
  • Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono
    Witam.
    Niedawno znalazłem lampę ECL80. Postanowiłem szybko ją do czegoś wykorzystać, znalazłem w internecie taki schemat wzmacniacza:
    Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono
    Schemat przerysowany + część zasilacza:
    Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono
    Schemat zachęca prostotą. Mając wszystkie potrzebne elementy przystąpiłem do pracy, oto efekt:
    Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono
    Wzmacniacz osadziłem w małej puszce po jakichś cukierkach, która od dawna czekała na drugie życie (cukierki dawno zjadłem). Niestety w puszce nie zmieścił się transformator (zajął by całą puszkę), więc kable od zasilania anodowego oraz żarzenia wyprowadziłem na zewnątrz. W przyszłości możliwe że i transformator dostanie obudowę (estetyka i bezpieczeństwo). Napięcie anodowe pochodzi z zasilacza składającego się z mostka Graetz-a i trzech kondensatorów 47uF. Na zdjęciach widać 3 kondensatory, jeden (100uF) został usunięty, gdyż był niepotrzebny. Żarzenie zasilane jest napięciem zmiennym. Do napięcia żarzenia podłączone są również dwie diody LED pełniące funkcje estetyczno-użytkowe (ładnie wygląda i wiadomo że włączone). Niebieska dioda umieszczona jest we wieczku puszki za lampą, czerwona w podstawce lampy.
    Zamiast kondensatorów 22nF zastosowałem połączone szeregowo kondensatory 47nF.
    ODCZUCIA: Gra lepiej niż się spodziewałem, głośniej niż się spodziewałem (na dyskotekę się mimo wszystko nie nadaje).
    UWAGI: We wzmacniaczu występują wysokie napięcia, niebezpieczne dla zdrowia i życia! Mnie zawsze "kopnie" jak kombinuję z lampami, ale widocznie jestem odporny. Niemniej proszę, uważajcie z prądem ;)
    Do lampy należy wybrać odpowiedni transformator głośnikowy, w tym celu trzeba zapoznać się z danymi katalogowymi lampy oraz znać przynajmniej przekładnię posiadanego transformatora i na końcu dobrać głośnik o odpowiedniej impedancji.
    Wzmacniacz jest wyjątkowo prosty do wykonania i tani, dlatego polecam na początek zabawy z lampami dla początkującego lampowca (np. mnie).
    Budowa zajęła jakieś 3 godziny - połowę czasu poświęciłem na planowaniu i obróbce mechanicznej obudowy.
    PODSUMOWANIE: Wzmacniacz przekroczył moje oczekiwania, szkoda tylko że nie jest stereo.


    Fajne!
  • #3 30 Sty 2016 11:39
    Szaman7
    Poziom 25  

    Poświęciłeś na budowę 3 godziny i widać efekty. Rozmieszczenie elementów w obudowie jest co najmniej niebezpieczne. Całe pudełko jest metalowe i w środku masz druty przechodzą przez całą szerokość obudowy w ogóle nie zaizolowane.

    sherman34 napisał:
    UWAGI: We wzmacniaczu występują wysokie napięcia, niebezpieczne dla zdrowia i życia! Mnie zawsze "kopnie" jak kombinuję z lampami, ale widocznie jestem odporny. Niemniej proszę, uważajcie z prądem ;)

    W tym pająku z elementów wystarczy, że coś się zegnie, wpadnie nawet jakiś paproch i już możesz mieć napięcie sieciowe na obudowie. Wiesz, że jest wysokie napięcie, ale jednocześnie nic z tym nie robisz. Bałagan w kablach pomijam.
    LEDy jakie są każdy widzi, jednemu może się to podobać, innemu nie. Wg mnie średnio to pasuje to lamp, ale o gustach się nie dyskutuje.
    Mimo wszystko plus za chęci i za zbudowanie wzmacniacza.

    To co napisałem nie ma na celu zniechęcenie Ciebie, ale pokazanie co zrobiłeś źle, co można by było poprawić (jak nie w tej to w następnej konstrukcji) i być coraz lepszym w tym co robisz. Warto podglądać konstrukcje, które są na elektrodzie i 'ściągać' z nich pomysły co i jak zrobić.

  • #4 30 Sty 2016 11:54
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Dość żenujące: schemat błędny, wykonanie byle jakie (obłędne wężowisko kabli w środku), w dodatku niebezpieczne dla otoczenia (goły transformator luzem), ale za to jest obligatoryjna w takich nieprzemyślanych konstrukcjach niebieska dioda podświetlająca.

    Proponuję skorzystać z tego schematu: http://www.trioda.com/forum/viewtopic.php?f=8&t=13349&p=154063#p154063

  • #5 30 Sty 2016 13:19
    Freddy
    Poziom 43  

    Nie podoba mi się zupełnie.
    Popieram zdanie przedmówców - wygląd fatalny.
    Konstrukcja nieprzemyślana, kłębowisko kabli, bardzo łatwo a zwarcie.
    O "obowiązkowej" niebieskiej diodzie nie dyskutuję, bo to kwestia gustu :P.

  • #6 30 Sty 2016 13:22
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Albo jego braku... ;)

  • #7 30 Sty 2016 13:42
    sherman34
    Poziom 16  

    Rzuuf napisał:
    Błąd w schemacie: zarówno trioda jak i pentoda potrzebują ujemnego napięcia na siatce 1 (w stosunku do katody).

    O, no masz rację, pewnie zbuduję niedługo jeszcze jeden wzmacniacz na ECL80, ale stereo, bardziej krytycznie podejdę do schematów.
    Rzuuf napisał:
    Kombinacja z szeregowymi 2x47nF jest zbędna, równie dobrze mogłeś zostawić tylko pojedynczy kondensator 47nF, było by trochę więcej basów.

    Sprawdzałem z pojemnością 47nF i było za dużo basów na mój gust.
    Szaman7 napisał:
    Całe pudełko jest metalowe i w środku masz druty przechodzą przez całą szerokość obudowy w ogóle nie zaizolowane.

    po usunięciu kondensatora 100uF zaizolowałem te druty i już nic nie dynda nagie.
    Zapomniałem umieścić na schemacie rezystora rozładowującego kondensatory.
    Szaman7 napisał:
    W tym pająku z elementów wystarczy, że coś się zegnie, wpadnie nawet jakiś paproch i już możesz mieć napięcie sieciowe na obudowie.

    Napięcie z sieci nie zbliża się do obudowy bo kończy się na pierwotnym trafa. Jeśli +250 anodowego dotknie obudowy to będzie zwarcie i pójdzie bezpiecznik na uzwojeniu anodowym transformatora.
    Szaman7 napisał:
    Bałagan w kablach pomijam.

    Wcale nie ma takiego bałaganu w kablach. Żółte przewody żarzenia idą prosto z dziury w obudowie do podstawki (trochę się wyciągają przy otwieraniu wieczka), jest jeden gruby kabel masowy idący do podstawki z jednego wspólnego punktu na obudowie do którego dochodzi "minus" z zasilacza. Niebieskie kable to kable od głośnika, były 2 razy za długie, skróciłem. Sygnał idzie ekranowanymi przewodami.
    Dla czego transformator jest nagi na zewnątrz: Nie mam transformatora który mógłbym przeznaczyć do tego wzmacniacza na stałe i brak mi pasującej puszki na obudowę dla niego. Konstrukcja wyląduje na półce gdyż nie mam dla niej praktycznego zastosowania, zbudowałem w celach edukacyjnych i z nudów :)

  • #8 30 Sty 2016 15:11
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    sherman34 napisał:
    Wcale nie ma takiego bałaganu w kablach.


    Skoro tak, to w poniedziałek udam się do okulisty.

  • #9 30 Sty 2016 15:35
    Rzuuf
    Poziom 43  

    sherman34 napisał:
    Sprawdzałem z pojemnością 47uF ...
    Mowa o 47nF, a więc 1000 razy mniejszej pojemności!
    A basy są u Ciebie i tak ograniczone transformatorem głośnikowym, głośnikiem i źródłem sygnału.
    Czy - gdybyś dysponował generatorem i oscyloskopem, - to potrafił byś zrobić podstawowe pomiary?

  • #10 30 Sty 2016 16:13
    sherman34
    Poziom 16  

    Rzuuf napisał:
    Mowa o 47nF, a więc 1000 razy mniejszej pojemności!

    Literówka.
    Rzuuf napisał:
    Czy - gdybyś dysponował generatorem i oscyloskopem, - to potrafił byś zrobić podstawowe pomiary?

    Dysponuję generatorem sinus 1000Hz i oscyloskopem dwukanałowym. Nie wiem o jakich pomiarach mówisz, ale pewnie nie.

  • #11 30 Sty 2016 17:24
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Wykorzystaj kartę muzyczną w swoim komputerze: wejście mikrofonowe będzie wejściem na oscyloskop (UWAGA - napięcie wejściowe nie powinno przekroczyć ok. 1,5V! - trzeba dać potencjometr!). Wyjście generatora jest na wyjściu karty na głośnik.
    Sygnał sinus z generatora (czyli sygnał "out" z karty) podajesz na wejście wzmacniacza, a sygnał z wyjścia wzmacniacza podajesz na wejście "IN" karty muzycznej (oscyloskop).
    Tu masz generator: http://onlinetonegenerator.com/ ,
    tu oscyloskop: https://www.zeitnitz.eu/scope en ,
    a tu analizator widma: http://www.qsl.net/pa2ohh/04audio.htm .
    Do pomierzenia: pasmo, czułość, moc dla zniekształceń <10%.

  • #12 31 Sty 2016 11:43
    mkpl
    Poziom 37  

    Na oko mogę powiedzieć, że moc wzmacniacza może 1W... Zniekształcenia <10%? bałbym się, że w tej aplikacji to tylko marzenia. Pasmo z 4kHz max a zafalowania w paśmie nawet nie będę przytaczał.


    Podstawowy błąd - brak poprawnej polaryzacji lampy. Lampa powinna mieć stałoprądową polaryzację siatki, uzyskuje się to przez wstawienie odpowiedniego rezystora między katodę a masę. Kondensator bocznikuje się elektrolitem by pracować z pełnym wzmocnieniem dla przebiegów AC.

    Przy 0 napięciu na siatce lampa jest odetkana płynie przez nią spory prąd oraz wzmacnia tylko jedną połówkę sygnału.

    Brak sprzężenia zwrotnego powoduje nieliniowość wzmocnienia w funkcji częstotliwości i znacznie obcina pasmo.

    Zresztą lampowe konstrukcje dla początkujących elektroników to egzotyka i jak cokolwiek zadziała to jest gigantyczną motywacją by powalczyć dalej. Myślę, że autor będzie kolejne konstrukcje budował coraz świadomiej bardziej rozumiejąc poszczególne elementy w układzie.

    Pierwsza udana konstrukcja dobrze rokuje i na pewno za jakiś czas zobaczymy konstrukcję z prawdziwego zdarzenia :)

    Wiec jak na pierwszy raz jak dla mnie jest dobrze i powodzenia w następnych konstrukcjach :)

  • #13 31 Sty 2016 12:17
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Akurat trioda z ECL80 może pracować z 0V na siatce (w karcie katalogowej jest podany taki punkt pracy), ale siatka pentody absolutnie musi być "na minusie" względem katody. W układzie, który wcześniej podlinkowałem zastosowano sprytny patent polaryzacji siatki pentody wyprostowanym jednopołówkowo napięciem żarzenia.

  • #14 31 Sty 2016 12:23
    sherman34
    Poziom 16  

    mkpl napisał:

    Pierwsza udana konstrukcja dobrze rokuje i na pewno za jakiś czas zobaczymy konstrukcję z prawdziwego zdarzenia :)

    Nie jest to moja pierwsza konstrukcja lampowa, ten tytuł przypada wzmacniaczowi "Fender Champ" z EL84 który pomimo że pięknie brzmiał, to miał parę mankamentów - nieodpowiedni transformator sieciowy, pętla masy, ogólny chaos w okablowaniu (moja wizytówka :D ) i dotychczasowy brak obudowy. Obecnie jest w częściach i stopniowo buduję go od nowa, jedynie chassis zostaje stare.

    Do budowy wzmacniacza z ECL80 tu zaprezentowanego podszedłem bezkrytycznie, jednym z moich założeń (mogłem o tym wspomnieć wcześniej) było zbudowanie wzmacniacza z użyciem jak najmniejszej ilości części i byłem świadom tego iż stosując niewiele bardziej skomplikowany schemat uzyskam lepsze efekty. Przynajmniej widać, że wzmacniacz na ECL80 (i raczej nie tylko) można zbudować na samej podstawce. Oczywiście nie jest to konstrukcja hi-fi, ani nawet książkowo poprawna ALE DZIAŁA!

  • #15 31 Sty 2016 12:35
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    sherman34 napisał:
    jednym z moich założeń (mogłem o tym wspomnieć wcześniej) było zbudowanie wzmacniacza z użyciem jak najmniejszej ilości części i byłem świadom tego iż stosując niewiele bardziej skomplikowany schemat uzyskam lepsze efekty.


    Nie ma to jak na poczekaniu dorabiać filozofię do 5gr zaoszczędzonych na oporniku.

  • #16 31 Sty 2016 13:22
    sherman34
    Poziom 16  

    thereminator napisał:
    Nie ma to jak na poczekaniu dorabiać filozofię do 5gr zaoszczędzonych na oporniku.

    Pieniądze na drzewach nie rosną :D Żarty żartami, o 5gr przecież nie chodzi. Rozumiem że idea wykonania czegoś jak najprostszym sposobem nie przypada ci do gustu i jest to zrozumiałe. Ja bardzo lubię rzeczy proste do bólu. Mógłbym oczywiście wydać parę stówek albo więcej, kupić kilka lamp najwyższej klasy i wykonać wzmacniacz stereo w układzie PP według jakiegoś sprawdzonego schematu i sposobu wykonania, ale nie takie było założenie.
    Zakładam że jakbym wykonał wzmacniacz według schematu podanego wcześniej przez ciebie (dzięki, fajny jest) i nie stosował niebieskich ledów to też byś się do czegoś przyczepił, bo ZAWSZE można coś zrobić lepiej. Ja uważam że moja konstrukcja spełnia moje założenia i to mi wystarczy.

  • #17 31 Sty 2016 14:16
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Jakbyś dał ten opornik zamiast droższej i zbędnej diody, to by było mniej powodów do krytyki, a tak to zupełnie nie trzyma się kupy twoja historyjka o maksymalnym uproszczeniu układu...

  • #18 31 Sty 2016 17:09
    eMeFx
    Poziom 8  

    Freddy napisał:
    Nie podoba mi się zupełnie.
    Popieram zdanie przedmówców - wygląd fatalny.
    Konstrukcja nieprzemyślana, kłębowisko kabli, bardzo łatwo a zwarcie.
    O "obowiązkowej" niebieskiej diodzie nie dyskutuję, bo to kwestia gustu :P.

    No tak, bo kolega nie wsadził tysięcy do obudowy tego wzmacniacza.
    Wzmacniacz za ok 10 zł a ten się czepia wyglądu... Trzymajcie mnie ludzie bo nie "strzymie"... Dlaczego nie dodałeś ekranu LCD do tego projektu kolego ?
    ________________________________________________________________
    Oczywiście żart. Ode mnie wielki plus za konstrukcję i obojętna jest mi opinia administratora za moją "wulgarną" wypowiedź...

  • #20 31 Sty 2016 19:54
    sherman34
    Poziom 16  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Sherman 34, ile Ty lat liczysz sobie ? Tak na marginesie? Pytam, bo od tego parametru, zależeć będzie moja ocena.

    Mam 21 lat, jestem studentem ekonomii, elektroniką zajmuję się od niedawna, lubię romantyczne spacery o zachodzie słońca ;)
    Czy nie uważa Pan Panie Krzysztofie, że ocenianie umiejętności majsterkowicza po jednej, nie branej do końca serio konstrukcji przyniesie miarodajny rezultat?

    Dodano po 37 [minuty]:

    Spolaryzowałem siatkę pentody na -6,9V przez dzielnik napięcia na anodowym, może być?
    Triodę zostawiłem w spokoju.
    Lepiej gra, przestało buczeć (wcześniej trochę buczało).
    mkpl napisał:
    Brak sprzężenia zwrotnego powoduje nieliniowość wzmocnienia w funkcji częstotliwości i znacznie obcina pasmo.

    Ja znam metodę że z odczepu wtórnego na trafie wyjściowym idzie rezystor kilka-kilkadziesiąt Kohm do katody triody preampu, ale tu katoda jest wspólna więc nie wiem. Dodam że jeden z odczepów głośnika jest uziemiony przez gniazdo przykręcone do puszki.

  • #21 31 Sty 2016 20:45
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    sherman34 napisał:
    przez dzielnik napięcia na anodowym, może być?
    A może schemacik poprosimy ? Jeżeli faktycznie masz 21 lat i nie razi Cię estetyka tego Twego produktu, który wygląda jak dzieło 12 latka, to ja już nie mam nic do dodania. Zostaw elektronikę w spokoju, może pisz wiersze, komponuj muzykę, albo zajmij się inną dziedziną, ale humanistyczną. W technice nie wróżę sukcesów, i Pozdrawiam Kolegę.

  • #22 31 Sty 2016 21:47
    sherman34
    Poziom 16  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    A może schemacik poprosimy ?

    Najprostszy wzmacniacz audio ECL80 SE mono
    Bardzo proszę schemat tego co zmieniłem, reszta została taka sama.
    Odnośnie tego co napisałeś Krzysztofie, to uważam twoją wypowiedź za rażąco niedojrzałą i obraźliwą, to co uważam estetyczne to moja sprawa. Przypominam że wzmacniacz wykonany był dla zbicia czasu z podzespołów leżących na biurku i nigdy nie miał być dziełem sztuki ani techniki. Budując wzmacniacz który bym miał zamiar używać i postawić na szafce z innym sprzętem grającym na pewno nie zmontowałbym go wewnątrz puszki po cukierkach tylko w ładnej drewniano-metalowej obudowie, bez ledów, za to z magicznymi oczkami.
    Reasumując, jeśli estetyka mojej konstrukcji Ci się nie podoba to masz prawo wyrazić swoją opinię, ale obrażanie ludzi nie jest OK.

  • #23 31 Sty 2016 21:53
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    sherman34 napisał:
    to co uważam estetyczne to moja sprawa.
    Słusznie, ale poddałeś swoją konstrukcję pod publiczny osąd, a niezbyt on wypadł dla Ciebie korzystnie, i to nie tylko z mojej strony. Też mam prawo wyrazić swoje zdanie, jako uczestnik Forum, prawda ?

  • #24 31 Sty 2016 21:54
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Chyba jeszcze gorzej niż wcześniej...

  • #27 06 Lut 2016 00:03
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    OTLamp napisał:
    A możesz konkretnie wyjaśnić, dlaczego uważasz ostatni schemat zamieszczony przez sherman34 za błędny?
    Błędny to on może nie jest, tyle że dziwny. Prawie zawsze w takich prostych układach uzyskuje się dynamiczny minus poprzez rezystor w katodzie. Zrobił sobie z rezystora w mostku prostowniczym , jego sprawa, dobrze że bateryjki 9V nie użył :D Tyle, że automatycznej stabilizacji punktu pracy lampy nie ma, trudno.

  • #28 06 Lut 2016 10:35
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Krzysztof Kamienski napisał:
    Błędny to on może nie jest, tyle że dziwny. Prawie zawsze w takich prostych układach uzyskuje się dynamiczny minus poprzez rezystor w katodzie.

    Uwzględniając fakt, że uzyskiwanie napięcia polaryzacji w tzw. ogólnym minusie było powszechnie stosowane w odbiornikach radiowych już od końca lat 20 ubiegłego wieku, nie określiłbym polaryzacji automatycznej w obwodzie katody jako "prawie zawsze". W ww. przypadku rozwiązanie to można by określić jako niezbyt eleganckie, lepiej jest bowiem rezystor polaryzacji włączać między minusami kondensatorów elektrolitycznych, lub w przypadku, gdy kondensator elektrolityczny jest podwójny ze wspólnym minusem, między tenże minus a masę (jak to np. uczyniono w popularnym odbiorniku Pionier ). Wtedy towarzysząca napięciu polaryzacji składowa zmienna jest mniejsza i nie trzeba jej aż tak odfiltrowywać.


    Krzysztof Kamienski napisał:

    Tyle, że automatycznej stabilizacji punktu pracy lampy nie ma, trudno.


    Oczywiście, że jest (w przypadku pentody), przecież ujemne napięcie powstające na tym oporniku jest proporcjonalne do prądu katody. Gdybyś zastosował polaryzacją katodową, również tylko pentoda miałaby stabilizowany punkt pracy, bo udział prądu katodowego systemu triodowego jest w tym przypadku znikomy, więc trioda miałaby praktycznie polaryzację stałą.

  • #29 09 Lut 2016 17:56
    eMeFx
    Poziom 8  

    Można tego schematu użyć pod EL84 lub PCL86 ?

  • #30 09 Lut 2016 20:17
    sherman34
    Poziom 16  

    eMeFx napisał:
    Można tego schematu użyć pod EL84 lub PCL86 ?

    EL84 nie jest lampą dwusystemową (nie posiada dodatkowej triody) wiec nie, musisz dodać coś w stylu ECC83 do EL84 żeby jakoś to grało.
    PCL86 może być, ale znajdziesz lepsze schematy w necie do tej lampy, z lepiej rozwiązaną polaryzacją.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME