Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać?

Pioro33 24 Kwi 2016 20:13 1416 17
  • #1 24 Kwi 2016 20:13
    Pioro33
    Poziom 19  

    Witam,
    aktualnie próbuję odrestaurować starą szlifierkę trójfazową. Szlifierka przez dziesięciolecia jest nieco "zmęczona" kilkanaście warstw farb i rdza. Z obudową i innymi elementami ruchomymi nie ma problemu: piaskowanie i cynkowanie.
    Problem dotyczy wirnika i tutaj moje pytanie ponieważ brakuje mi w tym zakresie wiedzy czy spokojnie mogę oddać wirnik (wygląd na załączonych zdjęciach) do cynkowania. W galwanizerni proces cynkowania polega najpierw na pozbyciu się rdzy (elektroliza) a później cynkowanie i dotyczy to zanurzenia całego elementu. Nie bardzo wiem czy taki proces może zaszkodzić wirnikowi (działaniu całej szlifierki) czy w ogóle jest możliwy np. ze względu na jakieś lekkie stopy metalu zawarte w wirniku.
    Jest to w sumie ostatni element jaki mi został a chciałbym żeby sprzęt zaczął w całości wyglądać lepiej.
    Dziękuję za pomoc i wszystkie sugestie.

    Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać? Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać? Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać? Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać? Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać? Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać? Cynkowanie wirnika silnika trójfazowego czy można to wykonać?

  • #3 24 Kwi 2016 20:50
    Pioro33
    Poziom 19  

    Fakt, aktualnie nie jest najgorzej ale z racji tego, że cała reszta będzie "odrestaurowana" i w jednej tonacji kolorów to dopytuję o wirnik. Sam też mam obawy choć sprawia wrażenie po prostu "stalowego mela" :).

  • #4 24 Kwi 2016 21:09
    hvelektronik
    Poziom 19  

    Nie zdziwi jaj przepoleruj na tokarce i będzie ok.

  • #5 24 Kwi 2016 21:16
    mychaj
    Poziom 26  

    Z aluminium wykonana jest klatka wirnika.

  • #6 25 Kwi 2016 10:29
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Pioro33 napisał:

    Problem dotyczy wirnika i tutaj moje pytanie ponieważ brakuje mi w tym zakresie wiedzy czy spokojnie mogę oddać wirnik (wygląd na załączonych zdjęciach) do cynkowania.


    Nie. Tego robić nie wolno.
    Wbrew pozorom, wirnik jest bardzo dokładnie obliczonym elementem silnika, a elementem przewodzącym bardzo duże prądy jest aluminiowa klatka, pełniąca rolę uzwojenia. Wydaje się wprawdzie, że aluminium nie jest odizolowane elektrycznie od blach wirnika, ale to pozory. Prądy w blachach są niewielkie, dlatego iż blachy są izolowane od siebie przynajmniej jednostronnie. Dlatego też nie stosuje się korpusu lanego, prądy wirowe w nim dawałyby potężne straty.
    Nie mniej istotną rzeczą jest szczelina powietrzna pomiędzy wirnikiem i stojanem. Jej grubość jest precyzyjnie wyliczona i nie wolno jej zmieniać.
    Próbując ocynkować cały wirnik zmieniłbyś rozkład prądów w klatce, jak również zmieniłbyś wielkość szczeliny. Silnik nadawałby się wyłącznie do zezłomowania.
    Wyczyść powierzchnię z rdzy delikatnie papierem (na żadnej tokarce!) i nie musi to być do błysku, nie przesadzaj. Wtedy wszystko będzie dobrze.
    Możesz też spokojnie zostawić jak jest, wirnik wygląda całkiem w porządku.

  • #7 25 Kwi 2016 15:16
    supchem
    Poziom 21  

    Piszesz że chcesz by wszystko wyglądało jednakowo - a co ten wirnik to jest na wierzchu i go widać czy jak? Nawet producenci nie robią czegoś takiego bo nie ma potrzeby. Silnik jest w środku suchy i korozja wirnikowi nie grozi. Nie wymyślaj głupot ani nie poprawiaj fabryki jak się na tym nie znasz tylko wyczyść i poskładaj.

  • #8 25 Kwi 2016 20:59
    nawracająca zgaga
    Poziom 19  

    retrofood napisał:
    jak również zmieniłbyś wielkość szczeliny.\.

    Stasiu, papież powiedziałby "nie cudzołóż"
    A na mysli miałby "nie pie*dol"
    Jak jest grubość powłoki tworzonej przez ocynkowanie (w µm) i jaki jest rozmiar szczeliny pomiędzy zblachowanym jarzmem stojana i zewnętrzną średnicą wirnika? Jak te proporcje mają się do siebie?

    No i "łocynk amelinium siem nie złapie" ; cytując klasyka.

  • #9 25 Kwi 2016 21:02
    stanislaw1954
    Poziom 39  

    nawracająca zgaga napisał:
    No i "łocynk amelinium siem nie złapie" ; cytując klasyka.
    Ale zrobi zwarcie blach, a one są od siebie oddzielone(lakierem)izolacją.

  • #10 25 Kwi 2016 21:18
    nawracająca zgaga
    Poziom 19  

    A gdzie to zwardzie robi?

  • #11 25 Kwi 2016 21:25
    stanislaw1954
    Poziom 39  

    nawracająca zgaga napisał:
    A gdzie to zwardzie robi?
    Poczytaj o blachach transformatorowych.

  • #12 25 Kwi 2016 21:30
    nawracająca zgaga
    Poziom 19  

    A co mam czytać?

  • #13 25 Kwi 2016 22:19
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    nawracająca zgaga napisał:
    A gdzie to zwardzie robi?


    Na czołach.

    Dodano po 5 [minuty]:

    nawracająca zgaga napisał:
    retrofood napisał:
    jak również zmieniłbyś wielkość szczeliny.\.

    Stasiu, papież powiedziałby "nie cudzołóż"
    A na mysli miałby "nie pie*dol"
    Jak jest grubość powłoki tworzonej przez ocynkowanie (w µm) i jaki jest rozmiar szczeliny pomiędzy zblachowanym jarzmem stojana i zewnętrzną średnicą wirnika? Jak te proporcje mają się do siebie?

    No i "łocynk amelinium siem nie złapie" ; cytując klasyka.


    Nie wiem jaka jest grubość powłoki, wiem, że kiedy mój znajomy przez przypadek źle wykonał w wałku nakiełek i stoczył średnicę pod łożysko na mimośród, to wrzucił wałek do chromowania i w ten sposób odrobił niemal pół milimetra, chociaż trochę czasu mu zeszło. Ach, zapomniałem, cynk jest prawdopodobnie przewodnikiem, zgadłem?

  • #14 25 Kwi 2016 22:32
    ziemek56
    Poziom 18  

    Nie wolno zmieniać "grubości" przewodników w strukturze pętli "napędu uzwojenia". Organoleptycznie - wyjdzie - jakbyś w lato futro włożył ... albo w zimę T-shert.

  • #15 26 Kwi 2016 03:07
    KJ
    Poziom 31  

    Grubość powłoki cynkowej nakładanej galwanicznie to 7 do 14um - standardowo - teoretycznie można dobić do 70um co mi się niejednokrotnie udawało ;). Coś takiego dało by się ocynkować selektywnie - tylko końce wału wystające poza obudowę żeby ładnie wyglądało ale żadna galwanizernia tego nie zrobi a przynajmniej nie za sensowne pieniądze bo to zabawa na kilka godzin. Całego wirnika ocynkować NIE MOŻNA i to nawet nie z powodu zwarć blach czy zmiany szczeliny wirnik - stojan co oczywiście jest ważne. Jest jednak znacznie poważniejszy problem który na pewno doszczętnie zniszczy wirnik. Przygotowanie detalu do cynkowania galwanicznego odbywa się w szeregu procesów chemicznych: Odtłuszczanie chemiczne w ciepłej (40-50 stopni) kąpieli silnie alkalicznej z dodatkiem detergerntów - zwykle roztwór wodorotlenku potasu lub sodu i stężeniu 10-15%. Następnie trawienie w kwasie solnym ok 10% oraz odtłuszczanie elektrochemiczne w gorącym (60-70 stopni) roztworze wodorotlenku sodu w warunkach wysokiej gęstości prądu często o zmiennej polaryzacji. Wyżej wymienione procesy na pewno całkowicie zniszczą wszelkie elementy aluminiowe które w tych warunkach doskonale się roztwarzają ;) Jako ciekawostkę dodam że cynk jest w zasadzie jedyną powłoką metaliczną którą da się nałożyć na aluminium ale są do tego specjalne kąpiele i specjalne procesy przygotowania powierzchni. Po co cynkować aluminium? Taka powłoka daje się już pokrywać innymi metalami - np miedzią którą następnie się srebrzy-proces często stosowany w energetyce dla szyn aluminiowych.

  • #16 05 Maj 2016 07:33
    Pioro33
    Poziom 19  

    Bardzo dziękuję kolegom retrofood i KJ, którzy zrozumieli moje intencje i udzielili wyczerpujących, wszystko wyjaśniających odpowiedzi.
    Jeszcze raz dziękuję.

  • #17 15 Maj 2017 13:33
    Pioro33
    Poziom 19  

    Witam,
    w związku z tym, że wszyscy uczestniczący w dyskusji wykazali wiedzę na temat problemu i urządzenia bardzo proszę o podpowiedź w kwestii poniższego problemu który wyniknął w trakcie składania urządzenia. Z góry dziękuję za pomoc.

    Opiszę problem.
    1. Przede wszystkim zauważyłem, że stojan nie jest umieszczony centralnie w obudowie. Po prostu nie jest wyśrodkowany, jest przesunięty w lewo (mając szlifierkę przed sobą) o 0,5cm. Zakładałem, że jest po środku i tak miałem wszystko złożyć ale przez przypadek odkryłem to niewielkie przesunięcie.

    2. To powoduje, że chcąc umieścić wirnik centralnie na środku będziemy mieli przesunięcie wirnika (jak ja to nazwałem) jego części roboczej względem stojana o 0,5cm. Blachy stojana mają szerokość 11cm i dokładnie tyle samo ma ta część robocza wirnika 11cm.

    3. Wirnik z kolei nie jest tak samo przetoczony po obu stronach i założenie łożysk zgodnie z ogranicznikami powoduje, że dalej wirnik jest przesunięty. Przetoczenie (organicznie dla montażu łożyska) z jednej strony jest 9,5cm od komutatora a z drugiej strony jest 10cm od komutatora.

    4. I tutaj istotna jest tulejka o szerokości 0,5cm która przy demontażu szlifierki była nałożona na stronę gdzie oryginalne przetoczenie na wirniku jest 10cm od komutatora. Co wskazuje na celowy zabieg celem wyeliminowania przesunięcia. Na początku nie wiedziałem, że jest przesunięcie stojana i stwierdziłem, ze ta tulejka akurat na niwelować różnicę między jedną a drugą stroną przetoczenia wirnika czyli 9,5cm i 10cm. I tu zaczyna się mój problem.

    5. Jeśli założę tulejkę na stronę gdzie przetoczenie jest 9,5cm wirnik będę miał zamontowany idealnie centralnie względem całej obudowy szlifierki . Za to przesunięcie wirnika względem stojana wyniesie 0,5cm. I co ważne tak zmontowany wirnik spowoduje, że nakrętki po obu stronach chcąc przykręcić tarczę będą dokręcały się w kierunku przeciwnym do kierunku obrotów wirnika – czyli zgodnie ze sztuką (na dzisiaj).

    6. Jeśli założę tulejkę na stronę gdzie przetoczenie jest 10cm to wirnik będę miał nie centralnie a przesunięty właśnie 0,5cm względem środka całej obudowy. Za to wirnik będzie zgrany ze stojanem idealnie (część robocza wirnika 11cm, z blachami stojana o szerokości 11cm). I tak montując całość wyjdzie, że nakrętki przykręcające tarcze będą dokręcały się w kierunku zgodnym z kierunkiem obrotu wirnika.

    Pytanie co wybrać albo gdzie źle myślę:

    A) Złożyć wirnik tak aby schodził się idealnie z wirnikiem ale nakrętki dokręcają się w kierunku zgodnym z obrotem wirnika.

    B) Złożyć wirnik tak, ze nie będzie się schodził ze stojanem (przesunięcie 0,5cm) ale nakrętki dokręcają się w kierunku przeciwnym do obrotów wirnika i dodatkowo środek wirnika jest idealnie na środku całej obudowy czyli po obu stronach symetrycznie.

    PS. Czy w Polsce były produkowane kiedyś szlifierki, polerki itp. w których nakrętki dokręcające tarcze dokręcały się w kierunku zgodnym z obrotami wirnika? Być może nie jest (albo nie było) to odosobnione rozwiązanie?

  • #18 16 Maj 2017 02:23
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 41  

    retrofood napisał:
    Wydaje się wprawdzie, że aluminium nie jest odizolowane elektrycznie od blach wirnika,
    Wlasnie, tylko się tak wydaje. Izolacje są dwie. Pierwsza to warstwa tlenku nałożona na pręty ,,klatki" w procesie produkcji, druga, jak zauwazyłeś, izolacja pomiędzy blachami rdzenia. Taka mała uwaga.

    @Pioro33 Poza tym, izolacja tlenkowa prętow ,,klatki" w wirniku ulegnie zniszczeniu w procesie galwanizacji. Nie ,,kombinuj" z tym wirnikiem, bo to bez sensu.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme