Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Niezależne od sieci systemy zasilania wygenerują dwa miliony miejsc pracy

ghost666 25 Lip 2016 10:02 2067 6
  • Niezależne od sieci systemy zasilania wygenerują dwa miliony miejsc pracy
    Wiele gospodarstw domowych w uboższych rejonach świata zaczyna przechodzić z niewydajnych generujących zanieczyszczenia źródeł światła, takich jak świeczki, ogniska i lampy naftowe, na zasilane panelami fotowoltaicznymi systemy LEDowe. Jakkolwiek tren ten bez wątpienia dobrze wpływa na środowisko naturalne, to jak pokazuje nowa analiza sporządzona przez badaczy z Lawrence Berkeley National Laboratory (Berkeley Lab) zmiana ta może też wpłynąć bardzo dobrze na ekonomię, generując potencjalnie około dwóch milionów nowych miejsc pracy.

    Badaniami kierował Evan Mills; zajmuje się on badaniem oświetlenia w krajach rozwijających się od ponad 20 lat i jako pierwszy zrealizował analizę globalną tego, jak przejście na oświetlenie słoneczno-LEDowe może wpłynąć na rynek pracy. Badania te opublikowano w czasopiśmie naukowym Energy for Sustainable Development.

    "Ludzie lubią mówić, że energetyka słoneczna tworzy miejsca pracy, ale rzadko kiedy zadaje się pytanie ile dokładnie osób zyska a ile straci pracę? (...) Naszym zadaniem było dokładniejsze przyjrzeniu się temu i mamy dobrą wiadomość - stworzonych zostanie więcej miejsc pracy niż zniknie".

    Na świecie jest około 274 milionów domów pozbawionych dostępu do elektryczności. W swoim badaniu Mills skupił się na "najbiedniejszych z biednych" gospodarstwach domowych, głównie w Afryce i Azji - około 112 milionów domów. Ludzie Ci nie mogą pozwolić sobie nawet na miniaturowy system PV, zasilający wentylator, kilka świateł czy ładowarkę do telefonu albo telewizor. To na co stać tych ludzi to jedynie najtańsze systemy fotowoltaiczne, zapewniające oświetlenie LEDowe.

    W krajach takich jak Mali, Niger, Sierra Leone, Indie, Indonezja, czy Kenia sprzedaż paliw do systemów oświetlenia nie jest branżą, która zatrudnia dużo ludzi. Drobni handlarze sprzedają latarnie, świeczki i naftę w niewielkich ilościach, głównie nie jako swoje podstawowe zajęcie. Jak wynika z analizy Millsa rynek oświetlenia, opartego o spalanie paliw kopalnych itp to około 150 tysięcy osób w skali całego świata. Wartość ta wynika z przeprowadzenia analiz na wybranych obszarach, gdzie dostępne były dane statystyczne i następnie uogólnienie tego na cały niezelektryfikowany świat.

    Analogiczna analiza przeprowadzona została dla pojawiającego się sektora oświetlenia LEDowego, zasilanego solarnie. Autorzy artykułu zebrali dane dotyczące zatrudnienia, od producentow i dystrybutorów takich systemów, którzy biorą udział w Inicjatywie Lighting Global Banku Światowego. Jak wynika z oceny każdy milion latarni tego rodzaju zapewnia powstanie 17 tysięcy miejsc pracy. W liczbie tej ujęto tylko pracowników z trzeciego świata, a wykluczono np. pracujących w Chinach przy produkcji tego rodzaju systemów. Dzięki temu analizować można wpływ obserwowanego procesu na lokalne rynki pracy.

    Zakładając, że każda taka latarnia jest w stanie pracować przez 3 lata, a każde gospodarstwo domowe, spośród 112 milionów o jakich pisaliśmy powyżej, zakupi 3 tego rodzaju punkty świetlne, to liczba nowych miejsc pracy wyniesie około 2 miliony - pod dostatkiem, aby skompensować stratę 150 miejsc pracy związanych z rynkiem paliw kopalnych etc dla sektora oświetlenia domów.

    Dodatkową zaletą tej zmiany jet fakt, że poprawią się też warunki pracy. Handel naftą często związany jest z jej przemytem i wykorzystywaniem dzieci do pracy. Wykorzystanie oświetlenia LEDowego ma także tą zaletę, że jest czystsze i bezpieczniejsze - domowe oświetlenie w krajach trzeciego świata generuje niecałe 200 milionów ton CO2 rocznie, tyle co 30 milionów typowych amerykańskich aut.

    Źródło: http://phys.org/news/2016-07-modern-off-grid-million-jobs-world.html#jCp

  • #2 25 Lip 2016 14:33
    a_noob
    Poziom 21  

    Cytat:
    Zakładając, że każda taka latarnia jest w stanie pracować przez 3 lata, a każde gospodarstwo domowe, spośród 112 milionów o jakich pisaliśmy powyżej, zakupi 3 tego rodzaju punkty świetlne, to liczba nowych miejsc pracy wyniesie około 2 miliony - pod dostatkiem, aby skompensować stratę 150 miejsc pracy związanych z rynkiem paliw kopalnych etc dla sektora oświetlenia domów.

    Taki drobiazg tylko, że osoby sprzedający świeczki i naftę na pewno nie będą zajmowały się sprzedażą oświetlenia led, bo to wejdzie na rynek obok nich. Pod względem rynkowym będzie dobrze bo będzie rozwój na papierze.

    Cytat:
    Wykorzystanie oświetlenia LEDowego ma także tą zaletę, że jest czystsze i bezpieczniejsze - domowe oświetlenie w krajach trzeciego świata generuje niecałe 200 milionów ton CO2 rocznie, tyle co 30 milionów typowych amerykańskich aut.

    Oświetlenie solarne nie ma nic wspólnego z ekologią, chyba że w miejscu docelowym instalacji, bo mamy czysto i pachnąco. Jeżeli policzymy zużycie zasobów i generowane CO2 podczas produkcji paneli, akumulatorów i pozostałej elektroniki niezbędnej do działania, to się okaże, że Ci ludzie nigdy tyle w tych świeczkach nie przepalą. Pomijam już aspekt powstałych odpadów, ich utylizacji i szkodliwości przy zużytym systemie PV vs świeczki lub lampy naftowe.

  • #3 25 Lip 2016 14:57
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    a_noob napisał:
    Cytat:
    Zakładając, że każda taka latarnia jest w stanie pracować przez 3 lata, a każde gospodarstwo domowe, spośród 112 milionów o jakich pisaliśmy powyżej, zakupi 3 tego rodzaju punkty świetlne, to liczba nowych miejsc pracy wyniesie około 2 miliony - pod dostatkiem, aby skompensować stratę 150 miejsc pracy związanych z rynkiem paliw kopalnych etc dla sektora oświetlenia domów.

    Taki drobiazg tylko, że osoby sprzedający świeczki i naftę na pewno nie będą zajmowały się sprzedażą oświetlenia led, bo to wejdzie na rynek obok nich. Pod względem rynkowym będzie dobrze bo będzie rozwój na papierze.


    Dlaczego? czym się różni sprzedawanie świeczek od lampek solarnych?

  • #5 25 Lip 2016 16:31
    ghost666
    Tłumacz Redaktor

    deus.ex.machina napisał:
    Przypomina mi się dowcip z Jasiem i wirtualnymi dochodami:
    http://joemonster.org/phorum/read.php?f=3&t=867493#867493
    Te dwa miliony miejsc pracy pewnie będą outsourcowane do Indii...


    Jak wyobrażasz sobie roznoszenie po wioskach w głębi Afryki lampek outsourcowane do Indii?

  • #6 25 Lip 2016 16:47
    deus.ex.machina
    Poziom 31  

    ghost666 napisał:
    deus.ex.machina napisał:
    Przypomina mi się dowcip z Jasiem i wirtualnymi dochodami:
    http://joemonster.org/phorum/read.php?f=3&t=867493#867493
    Te dwa miliony miejsc pracy pewnie będą outsourcowane do Indii...


    Jak wyobrażasz sobie roznoszenie po wioskach w głębi Afryki lampek outsourcowane do Indii?


    Chodziło mi o dwa miliony miejsc pracy którymi się nas mami by nas zmiękczyć... być może będzie to nawet dwa miliony - ale zapewne niskopłatnych i gdzieś w krajach takich jak Indie...

    Pomyśl przez chwile co jest bardziej ekologiczne - palenie w kozie wysuszonym krowim łajnem czy generator energii wykorzystujący technologie półprzewodników - oczywiście z punktu widzenia biedaka którego nie stać na miskę ryżu.

    Takie wyliczenia o milionach miejsc pracy to zwyczajna propaganda opierająca się na pewnych mocno hipotetycznych założeniach które w praktyce nijak maja się do rzeczywistości.
    W Polsce od dawna postuluje się ograniczanie ilości samochodów starych na drogach - mało kto poza samymi ludźmi zwraca uwagę na problem ze to nie jest tak ze Polacy lubią jeździć starymi samochodami tylko po prostu na nowy ich nie stać a presja reform Balcerowicza wymusiła na ludziach mobilność .

  • #7 25 Lip 2016 19:44
    a_noob
    Poziom 21  

    ghost666 napisał:
    Dlaczego? czym się różni sprzedawanie świeczek od lampek solarnych?

    Niby niczym, ale opór na zmiany jest zawsze, pewna część "sprzedawców" pewnie się dostosuje, a reszta osiądzie i zostanie zastąpiona nowymi. To jak z małymi sklepikami u nas, po wejściu supermarketów część sklepów zaczęła je naśladować, wprowadzając samoobsługę, zwiększając powierzchnie handlową i połączyła się z kolegami w sieci/spółdzielnie obniżając koszty towarów, a reszta... no cóż. Jaka jest różnica? I tu handel i tu handel. Wiem tylko tyle że większość osób, dla których nafta i świeczki stanowiły część dochodu, stracą część dochodu, a dlaczego? Tego nie wiem, tacy są ludzie.

    deus.ex.machina napisał:
    Chodziło mi o dwa miliony miejsc pracy którymi się nas mami by nas zmiękczyć... być może będzie to nawet dwa miliony - ale zapewne niskopłatnych i gdzieś w krajach takich jak Indie...

    ghost666 napisał:
    W liczbie tej ujęto tylko pracowników z trzeciego świata, a wykluczono np. pracujących w Chinach przy produkcji tego rodzaju systemów.

    W artykule chodzi o dystrybucje i serwis, tego nie da się "outsourcować" za granice, ale faktycznie pewnie kokosów nikt na tym nie zrobi po za bankiem światowym.

    deus.ex.machina napisał:
    W Polsce od dawna postuluje się ograniczanie ilości samochodów starych na drogach - mało kto poza samymi ludźmi zwraca uwagę na problem ze to nie jest tak ze Polacy lubią jeździć starymi samochodami tylko po prostu na nowy ich nie stać a presja reform Balcerowicza wymusiła na ludziach mobilność .

    Wciskanie nowych samochodów ma tyle samo wspólnego z ekologią co te lampki solarne.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme