Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wharfedale diamond 8.4 Spalony głośnik średnioniskotonowy

dannyr 31 Lip 2016 21:36 1890 9
  • #1 31 Lip 2016 21:36
    dannyr
    Poziom 15  

    Witam,
    Najprawdopodobniej spaliłem głośnik niskośredniotonowy, w kolumnach Wharfedale Diamond 8.4.
    Niedawno modyfikowałem kolumny i wymieniłem rezystor (ta sama wartość) oraz kondensator na foliowy Jantzena (również ta sama wartość). Myślicie, że to mogło mieć wpływ na spalenie głośnika?
    Więc tak.... Jedna kolumna sprawna na 100%, w drugiej uległ uszkodzeniu właśnie średnioniskotonowy (wysokotonowy i bass wydaje się być ok.) Gdy docisnę membranę to wtedy gra normalnie. Gdy ruszam membraną na sucho to słychać ocieranie.
    Pytanie: Jak naprawić? Co naprawić? Podejrzewam, że cewka do wymiany lub nowy głośnik. I teraz tak, gdzie dostać cewkę (oryginał) i czy po wymianie cewki głośnik będzie trzymał swoje parametry?
    Znacie kogoś , w Łodzi kto się tym zajmuje (naprawą głośników)? Czy tylko zakup nowego lub serwis u dystrybutora?

  • #2 01 Sie 2016 21:28
    bartek21: )
    Poziom 13  

    No to musiało być głośno :D
    Wymiana kondensatorów na to na pewno nie wpłynęła, a przesterowanie wzmacniacza na pewno tak.
    Cewki kolega nie zakupi, można oddać głośnik do fachowców którzy się tym zajmują (rozkleją i naprawią)
    Co do trzymania parametrów to będzie ok, w końcu te głośniki to średnia-niska półka cenowa.

    A najlepiej było by dorwać taki oryginalny głośnik z innych uszkodzonych kolumn.

    Ogólnie co by kolega nie chciał zrobić to koszta będą spore biorąc pod uwagę cenę zakupu używanych takich samych kolumn.

    Piszesz że najprawdopodobniej spaliłes głośnik, zaraz potem że jak docisniesz to gra normalnie??
    Nic z tego nie rozumiem.
    To ma jakąś rezystancję ten głośnik czy nie?
    Jak cewka ociera to albo jest uszkodzona membrana i głośnik nie pracuje centrycznie, albo zagotowałeś uzwojenie.

  • #3 01 Sie 2016 22:12
    marian133
    Poziom 36  

    bartek21: ) napisał:
    Wymiana kondensatorów na to na pewno nie wpłynęła, a przesterowanie wzmacniacza na pewno tak.


    Nie do końca, bo gdyby był przester to prędzej spalił by się głośnik wysokotonowy, który jest po prostu słabszy od średniotonowego. Ale to i tak wszystko zależy też od filtracji.

    dannyr napisał:
    Gdy docisnę membranę to wtedy gra normalnie. Gdy ruszam membraną na sucho to słychać ocieranie.


    Jeśli ociera gdy naciskasz na środek głośnika, no to albo cewka się przekrzywiła albo drut się odkleił od karkasu.
    Usługa naprawy takiego głosnika to jakieś 50zł, do tego dochodzą koszta transportu w jedną i w drugą stronę oraz zakup nowej cewki.
    Może się okazać że lepszym rozwiązaniem (bo jak ktoś źle taki głośnik rozklei to po późniejszym jego sklejeniu będzie widać że był naprawiany) będzie skontaktowanie się z producentem lub serwisem i zakup nowego głośnika.

  • #4 03 Sie 2016 17:47
    dannyr
    Poziom 15  

    Bartek21. Było głośno:). W pewnym momencie po prostu przestał grać (zero ruchu); następnego dnia poruszałem membraną i usłyszałem, że ociera... Zaczął również grac:). Teraz tak... Gra, ale nie tak jak należy; jest uszkodzony. Czasami nie słychać zbytnio, zależy od muzyki... Ogólnie pierdzi.. Podejrzewam, ze nadpalona jest cewka (dziś lub jutro rozkręcę). Nie mam pewności czy modyfikacja na to nie wpłynęła (niby nie powinna). Ale od kilku lat czasami gram głośno i nic... a tu się zepsuło... Trochę dziwne... Może zbieg okoliczności.
    Marian133. Właśnie te kolumny są dziwne.. Gdy je kupiłem kilka lat temu 6-7lat to również był zepsuty głośnik średnioniskotonowy (grał normalnie, tylko na niskim poziomie głośności pierdział) , w drugiej, z kolumn. Kupiłem nowy głośnik u dystrybutora i przez te 6-7lat było ok. Teraz ponownie padł ten sam głośnik w drugiej kolumnie... Najprawdopodobniej od zbyt głośnego grania... Ale dlaczego nie pada wysokotonówka!? Te kolumny są dziwne...

    Mam dylemat, bo już ogarnąłem temat i głośnik nowy to koszt prawie 200 zł. To sporo..Dlatego wolałbym go profesjonalnie naprawić... Tylko kto będzie miał oryginalna cewkę? Czy cewkę da się dobrać? Myślę, że w granicy 80-100zl dałoby rade wymienić cewkę, membranę itd. ( ponoć wymiana samej cewki to druciarstwo).
    Wiec... Kto? Jakieś namiary...? Mam na myśli tylko firmy, które się tym zajmują na co-dzień i maja odpowiednie zaplecze techniczne.

  • #5 07 Sie 2016 23:37
    dannyr
    Poziom 15  

    "marian133" Jesteś w błędzie jesli myślisz, że mało prawdopodobne jest "uwalenie" średnio-niskotonowego.... W Diamondach to standard (nie spalą się wysokie, a wlaśnie średnio-niskotonówka).
    Jeśli chodzi o naprawę/wymianę głośnika... Skontaktowałem się, z trzema takimi usługodawcami.. Tonsil: Nie naprawia/regeneruje niczego poza Tonsilem.
    Firma kolejna: Brak odpowiedzi. Firma trzecia (wrocław): Pan stwierdził, że ma dostęp do części (w co wątpie, skoro dystrybutor nie ma) i naprawi na 100%.. Koszt: 150-200zł (tutaj padłem).
    Zakup nowego głośnika u dystrybutora to podobna kwota (zależna od kursu Euro).
    Teraz ciekawostki.... Zepsuty głośnik gra i póki co gra normalnie (zaznaczam, że podczas głośnego grania "zrobił się martwy-nie drgał). Mam już dośc "macania" głośników (mam na myśli sprawdzanie czy cewka ociera. Ponieważ w drugiej kolumnie też ociera przez "macanie", w jednym miejscu-ten sam głośnik. Żeby było ściślej..... Wkurzyłem się ponownie, ale sprecyzuje efekt "macania".. W sprawnej kolumnie głośnik średnio-niskotonowy nie ociera w ogóle gdy naciskam go czterema palcami (uznaje go więc za sprawny, w 100%. Cały czas gra również normalnie). Natomiast uszkodzony głośnik ociera również przy nacisku 4 palcami (ale o dziwo gra normalnie lub prawie normalnie).

    Ponawiam pytanie czy ktoś zna kogoś kto naprawia głośniki za normalne pieniądze??
    Jeśli nie znajdę nikogo takiego to zamówię nowy u dystrybutora (ale najpierw muszę dokładnie osłuchać/przetestować całośc sprzętu.

    Może ktoś mi wyjaśni jak to możliwe, że głośnik był "martwy", teraz gra normalnie (lub jest to trudne do okreslenia... Jak gra... )Jednocześnie występuje ocieranie o cewkę...?

  • #6 08 Sie 2016 10:42
    marian133
    Poziom 36  

    dannyr napisał:
    "marian133" Jesteś w błędzie jesli myślisz, że mało prawdopodobne jest "uwalenie" średnio-niskotonowego.... W Diamondach to standard (nie spalą się wysokie, a wlaśnie średnio-niskotonówka).


    Nic takiego nie napisałem.
    Przeczytaj jeszcze raz mój post a potem poczytaj o przesterze i filtracji głośników.

    dannyr napisał:
    Firma trzecia (wrocław): Pan stwierdził, że ma dostęp do części (w co wątpie, skoro dystrybutor nie ma) i naprawi na 100%


    Dystrybutor mieć musi, ale nie chce mu się bawić w takie rzeczy.

    dannyr napisał:
    Koszt: 150-200zł (tutaj padłem).


    Jeśli faktycznie ma dostęp do oryginalnych części, to cena jest uzasadniona.

    dannyr napisał:
    Może ktoś mi wyjaśni jak to możliwe, że głośnik był "martwy", teraz gra normalnie (lub jest to trudne do okreslenia... Jak gra... )Jednocześnie występuje ocieranie o cewkę...?


    Nikt tu gdybać nie będzie, jeśli jest uszkodzony to domysły nic tu nie zmienią.
    Skoro teraz gra to niech sobie gra, a jak tobie coś przeszkadza to oddaj go do naprawy i tyle.

  • #7 09 Sie 2016 19:42
    dannyr
    Poziom 15  

    marian133 napisał:
    dannyr napisał:
    "marian133" Jesteś w błędzie jesli myślisz, że mało prawdopodobne jest "uwalenie" średnio-niskotonowego.... W Diamondach to standard (nie spalą się wysokie, a wlaśnie średnio-niskotonówka).


    Nic takiego nie napisałem.
    Przeczytaj jeszcze raz mój post a potem poczytaj o przesterze i filtracji głośników.

    Przeczytaj swój post. Napisałeś. Nie dosłownie, ale napisałeś, ze "powinny"spalic sie wysokotonowki. W tych kolmnach raczej stednioniskotonowka

    dannyr napisał:
    Firma trzecia (wrocław): Pan stwierdził, że ma dostęp do części (w co wątpie, skoro dystrybutor nie ma) i naprawi na 100%


    Dystrybutor mieć musi, ale nie chce mu się bawić w takie rzeczy.

    Testowalem kilka godzin i niby ok. Jednak j

    Wcale nie musi. Poniewaz polityka producenta/dystrybutora moze byc taka, ze wymiana na nowe.

    dannyr napisał:
    Koszt: 150-200zł (tutaj padłem).


    Jeśli faktycznie ma dostęp do oryginalnych części, to cena jest uzasadniona.

    Na 99% nie ma mozliwosci dostepu do czesci zamiennych oryginalnych, w polsce, skoro dystrybutor ich nie ma lub nie prowadzi ich sprzedazy. Uzasadniona? Skoro nowy głośnik mozna kupic za ok. 180zl to gdzie cena 150-200 za naprawiany ma sens? Reasumujac- zero zasadnosci.

    dannyr napisał:
    Może ktoś mi wyjaśni jak to możliwe, że głośnik był "martwy", teraz gra normalnie (lub jest to trudne do okreslenia... Jak gra... )Jednocześnie występuje ocieranie o cewkę...?


    Nikt tu gdybać nie będzie, jeśli jest uszkodzony to domysły nic tu nie zmienią.
    Skoro teraz gra to niech sobie gra, a jak tobie coś przeszkadza to oddaj go do naprawy i tyle.


    Testowalem kilka godzin i gra. Dziwne ale prawdziwe. Jesli bede musial wymienic (chyba tak) to, z braku alternatywy zamowie nowy.

  • #8 09 Sie 2016 20:34
    marian133
    Poziom 36  

    dannyr napisał:
    Przeczytaj swój post. Napisałeś. Nie dosłownie, ale napisałeś, ze "powinny"spalic sie wysokotonowki. W tych kolmnach raczej stednioniskotonowka


    Ale od przesteru!
    Wiesz co to przester i czym się charakterysuje?
    Znasz zasady filtracji głośników?
    Podejrzewam że nie skoro nie rozumiesz co napisałem:

    marian133 napisał:
    gdyby był przester to prędzej spalił by się głośnik wysokotonowy, który jest po prostu słabszy od średniotonowego. Ale to i tak wszystko zależy też od filtracji.




    dannyr napisał:
    Na 99% nie ma mozliwosci dostepu do czesci zamiennych oryginalnych, w polsce, skoro dystrybutor ich nie ma lub nie prowadzi ich sprzedazy.


    A skąd możesz to wiedzieć?
    Ja nie wiem, tylko napisałem że cena jest uzasadniona jeśli wykona naprawę na oryginalnych częściach.
    A to że naprawa takiego głośnika kosztuje tylko ciut taniej niż oryginalny głośnik, to już nie jego wina. Ty albo się wtedy godzisz na naprawę albo kupujesz sobie nowy przetwornik.

  • #9 23 Sie 2016 20:46
    dannyr
    Poziom 15  

    Witam ponownie,
    Znalzalem "naprawiacza", ktory naprawi glosnik za ok.60zl +koszty wyslki (25zl). Naprawa wygladalaby tak.. Czesci oczywiscie nie posiada, wiec.. Rozkleja membrane itd. Sam nawija nowa cewke (bo identycznej raczej nie bedzie mial) i sklada do kupy glosnik na starych podzespolach (membrana, zawieszenie). Mowi, ze robi to od 20lat i ze to profesjonalne.. Zastanawiam sie... Czy przy profesjonalnej naprawie to chyba powinna byc nowa cewka, membrana oraz zawieszenie?
    Czy naprawa polegajaca na wymianie samej cewki ma sens? Mam na mysli zachowanie parametrów glosnika (czyli zeby gral tak samo) i jego trwalosci... Co sadzicie? Warto czy zdecydowanie lepiej dołożyć i kupić nowy glosnik?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME