Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Głośnik kopułkowy zamiast tubowego

JasomiT 01 Paź 2016 19:31 840 6
  • #1 01 Paź 2016 19:31
    JasomiT
    Poziom 15  

    Witam, zakładam ten temat bo nie uzyskałem wystarczających informacji w internecie.
    Mam nadstawki do pseudo estrady na zdezelowanych STX GDS30.200.8 obecnie współpracują z Tonsilowskim GDWT 9.70.8 ale bardzo nie podoba mi się dźwięk z nich wydobywający. Jest ostry, bardzo świdrujący w uszach, twardy.
    Dlaczego myślę o kopułce?
    Jakiś czas temu zrobiłem niby imprezkę, nagłośnienie to stare space86 czyli kopułka chyba 8.80.8 plus gdm 10.60.8 i gd20.20.16 (tak inne niż standard), wsparte dwoma basami 70W.
    I co? i zaskoczenie, zarówno według mnie jak i reszty gralo to bardzo czysto, przejrzyście, selektywnie, aż miło było słychać, drugiego dnia wszyscy się pytali co to mam za sprzęt że tak gra. Jedyny minus to niedopasowanie głośników przez co musiałem trochę wyciszyć na korektorze w okolicach 7khz
    A i drugi minus to, to że grały nieco za cicho.
    Stąd pomysł żeby dać GDWK zamiast GDWT, jak tak czytam to jedyne co się dowiedziałem to że kopułka szybko się spali, ale czy faktycznie? i co z dźwiękiem, poprawi się?
    Teraz jest tubowy 70W na prostej zwrotnicy, czyli kondensator 1.8mf więc dość wysoko cięty.
    Myślę kupić i wstawić STX 4.1.200.8 czyli kopułka ale znacznie mocniejsza.
    Waszym zdaniem poradzi ona sobie? i jakie będą efekty, opłaca się w to bawić by poprawić dźwięk?

    A i słowo dla rządzących na tym forum, proszę nie kasować tematu, wiem że jest kilka tematów o tym aby dać kopułkę zamiast tubowego, ale jedyne co się dowiedziałem z nich to że szybko padną, a nikt nie napisał że faktycznie zrobił taką podmiankę i ją przetestował na odpowiednim cięciu zwrotnic.

  • #2 01 Paź 2016 20:51
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    GDWT 9.70.8 ? A nie 80?
    Tak czy inaczej:
    1. Każdy GDWT ma (z racji na konstrukcję) wyższą efektywność (głośniej gra) niż przeciętny szerokopasmowy, czy niskotonowy; Aby to zniwelować należy prócz samej zwrotnicy zastosować tłumik, który prócz zrównania efektywności pozwoli na niższe zejście - w efekcie dźwięk nie będzie tak się wybijać i starci na "jaskrawości".
    2. Twój niskotonowy ma 94dB, a proponowany GDWK tylko 91 - w związku z tym nie dość, ze będzie niedosyt wysokich, to i użycie tłumika odpada; a co za tym idzie głośnik dostanie jeszcze więcej mocy i może szybciej ulec spaleniu.
    3. Moc podawana dla głośnika wysokotonowego nie ma żadnego związku z jego faktyczną mocą (!) - to moc głośnika niskotonowego (kolumny) z jakim może pracować.
    4. Obecnie masz zwrotnicę z nachyleniem zaledwie 6dB/oct, co w połączeniu z dość wysokim cięciem daje możliwość współpracy z 100W niskotonowym (dla AES) bez zbytniej obawy o całość wysokotonowego. Jednak pozostaje problem wysokiej częstotliwości cięcia - środek już nie jest odtwarzany przez GDS'a i jeszcze nie jest przez GDWT - stąd zapewne wrażenie o zbytniej ostrości wysokich.

    Przemyśl to co napisałem...

  • #3 01 Paź 2016 22:02
    JasomiT
    Poziom 15  

    Dziękuję za odpowiedz i za uświadomienie o podawanej mocy wysokotonowca a raczej czego się tyczy, dziękuje, nawet nie wiedziałem.
    Ale to chyba mi będzie pasować?
    Czyli sie wyciszą wysokie a skoro ma tyle mocy co drugi głośnik i mimo cięcia 6db oktawa skoro jest krojony dość wysoko to wytrzyma? A tym samym lepiej się współgra z resztą bez dławienia opornikiem?
    Dalej jeżeli chodzi o tubowy, to mam wrażenie że gra głośno wysokimi ale gdzieś brakuje mu najwyższych tak w okolicach 15khz i dalej, no dumam żeby coś zrobić aby było lepiej i nie wiem co.
    A i ten kopułowy to faktycznie mógł być inny, pisałem z pamięci.
    A i odnośnie zbyt wysokiego sięcia tubowego, nie czuje dołu w paśmie, ale też nie twierdze że go nie ma.

  • #4 01 Paź 2016 22:48
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    JasomiT napisał:
    Czyli sie wyciszą wysokie a skoro ma tyle mocy co drugi głośnik i mimo cięcia 6db oktawa skoro jest krojony dość wysoko to wytrzyma?
    Rzecz w tym, że różnica pomiędzy obecnym GDWT a tym GDW jest na tyle duża (przeważnie GDWT ma efektywność rzędu 100 dB), że uzyskasz efekt odwrotny - wysokie zginą zagłuszone resztą pasma emitowaną przed GDS'a. Możesz podświadomie "podciągnąć" korekcję, a ponieważ (jak pisałem wyżej) nie ma tłumika, który ewentualnie mógłby przyjąć nadwyżkę mocy - poczujesz swąd spalonej cewki...
    Na Twoim miejscu spróbowałbym przede wszystkim wyrównać skuteczności głośników (dobrać dzielnik w obwodzie wysokiego) i nieco zmniejszyć częstotliwość cięcia zwrotnicy jednocześnie zwiększając jej nachylenie z 6 na 12dB/oct. Idealnie nie będzie (jak przeważnie w kolumnach 2-way), ale bardzo możliwe, ze brzmienie się wyrówna tonalnie i zmniejszy się wrażenie ostrości góry.

  • #5 02 Paź 2016 08:49
    wkj
    Poziom 34  

    JasomiT napisał:
    Dalej jeżeli chodzi o tubowy, to mam wrażenie że gra głośno wysokimi ale gdzieś brakuje mu najwyższych tak w okolicach 15khz i dalej, no dumam żeby coś zrobić aby było lepiej i nie wiem co.


    Bo głośniki "tubowe" mają wspomnianą tutaj, wysoką efektywność, ale pasmo przenoszenia słabsze od kopułkowych. GDWK mają odwrotnie, pasmo wyższe lecz efektywność mniejszą. To wynika poniekąd z ich konstrukcji.

    Co do palenia się cewek, być może jakimś rozwiązaniem jest powielenie ilości sztuk na jeden zestaw, po części wzrosła by trochę efektywność toru i były by odporniejsze na spalenie.

  • #6 02 Paź 2016 09:27
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    wkj napisał:
    głośniki "tubowe" mają wspomnianą tutaj, wysoką efektywność, ale pasmo przenoszenia słabsze od kopułkowych. GDWK mają odwrotnie, pasmo wyższe lecz efektywność mniejszą.
    Aby nieco uściślić:
    Wysoka efektywność wynika z tego, że elementem "sprzęgającym" membranę z otoczeniem jest tuba. To dzięki niej wzrasta aż tak bardzo efektywność takich przetworników. Niestety - coś za coś. Tuba ma swoje charakterystyczne "uwypuklenia" pasma przenoszonych częstotliwości, z którymi dość trudno się walczy. Więc nie chodzi o "słabość" pasma, ale o jego nierównomierność - najsilniej uwypuklając pewne (celowo wybrane w trakcie projektowania) częstotliwości.

    Kopułka nie ma żadnego elementu pośredniczącego pomiędzy nią samą a otoczeniem, więc jej pasmo (charakterystyka częstotliwościowa) wygląda znacznie "płaściej", ale i sprawność jest zdecydowanie niższa.
    Z tych względów właśnie na estradzie rolę głośników wysokotonowych w znamienitej większości wykonują głośniki tubowe (driver w którym membrana ... jest kopułką... i tuba) - b tam zależy na dużej głośności z możliwie jak-najmniejszej mocy elektrycznej. W domowych zastosowaniach - odwrotnie: Mniejszą wagę przykłada się do "głośności z wata", a znacznie bardziej zależy na jakości - więc równomierna (płaska) charakterystyka częstotliwościowa jest priorytetem.

  • #7 05 Paź 2016 14:32
    JasomiT
    Poziom 15  

    Macie rację, pożyczyłem mocniejsze kopułki i założyłem do kolumn.
    Efekt? gra trochę ładniej, a przynajmniej bardziej mi się podoba dźwięk, ale ma to wady które właśnie podaliście.
    Mianowicie mimo iż szerokopasmowy ma 94dB a kopułka 91dB czyli ogromnej przepaści nie ma, to aby w miarę to współgrało musiałem dość zdrowo podkręcić wysokie na mikserze.
    Nie testowałem na dużej głośności bo się bałem o przegrzanie głośnika, skoro musiałem mu podać więcej mocy, więc chyba jednak będę musiał zostać przy sporo słabszym ale dużo głośniej grającym tubowym.

 
Promocja -20%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
tme