Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Kategoria: Akumulatorki / Baterie / Ładowarki

Rotacja opon w pojeździe - jaki schemat ?

lanzul 01 Sty 2017 20:20
  • #31 01 Sty 2017 20:20
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 39  

    darfur5 napisał:
    Bo w naszym kraju rzezba bieżnika musi być taka sama na osi. W Anglii np. nie ma takiego wymogu , bieżnik po lewej stronie może być np. o wzorze " motylków" a po prawej " oszczepów" to dla nich nie ma problemu , tam ma być ten sam rozmiar i tyle.
    Fantastycznie się auto prowadzi w takim układzie opon, szczególnie na mokrej nawierzchni. Pogratulować.

  • #32 01 Sty 2017 20:38
    ociz
    Moderator Samochody

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Lepiej dojechać do wymiany i wymienić na inne.

    Rotacja to też dla własnego komfortu. Opony na nie napędzanej osi ząbkują i robią się coraz bardziej hałaśliwe.

  • #33 01 Sty 2017 20:41
    tod.1977
    Poziom 22  

    W Anglii tak jest i w niektórych landach Niemieckich i choć dozwolone są opony z innymi wzorami bieżnika to muszą mieć identyczny rozmiar, nośność i indeks prędkości. Prawda jest taka że jazda na takiej zbieraninie na pewno bezpieczna nie jest. Natomiast nasi rodacy często uważają że zakup bieżnikowanych opon zimowych i to jeszcze niezbyt renomowanego producenta starcza na cały rok i latem też można jeździć bo nie były za drogie i zimą kupi się nowy komplet. Na takich oponkach jazda w deszczu w sezonie letnim to dopiero musi być przeżycie a szczególnie w zakrętach. :D

  • #34 01 Sty 2017 21:00
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 39  

    Zrobiłem 15.000 km na czterech nowych KUMHO ( auto 220 HP/ przedni napęd/, drogi tu wiadomo jakie i teraz zmierzyłem - różnica pomiędzy głębokością bieżnika 2 mm - między przodem a tyłem. Źle nie jest. Na tej samej osi identyczne zużycie.

  • #35 01 Sty 2017 21:12
    tod.1977
    Poziom 22  

    Widzę że koledzy bez konsekwencji operują nazwami producentów. :D Opony Kumho to średnia półka tak jak wspominane wcześniej Hancook. Obie marki są koreańskie, ale to opony godne polecenia. Polacy jak to Polacy przyzwyczaili się do polskich marek pt. Dębica czy Kormoran. Prawda jest taka że obie marki należą już do zachodnich koncernów a owe marki produkowane są z kiepskich komponentów bo jest to odpowiedź tych koncernów na wszechobecne opony chińskie, których jakość pozostawia w wielu przypadkach wiele do życzenia, ale cena za to świetna. :D

  • #36 01 Sty 2017 21:18
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Ja np. używam Michelina i przynajmniej nie musze sr......c ze strachu na zakrętach bo się dobrze kleją ale i szybko zużywają.
    Tylny napęd przednia jazda.
    I też uważam że przednie od hamowania ząbkują się i szumią.

    Po trzecie bieżniki na zimę to też dobra sprawa , bo czemu nie, w Polsce w zimie wypadają takie dziury w jezdni że strach jeździć.

  • #37 01 Sty 2017 21:26
    tod.1977
    Poziom 22  

    Opony bieżnikowane na zimę to świetne rozwiązanie i zdecydowanie polecam, ale muszą to być opony dobrej jakości i dobrego producenta a nie klepane na śmieciowych karkasach i z byle mieszanki gumy. :D

  • #38 02 Sty 2017 16:00
    tzok
    Moderator Samochody

    Mój ojciec ładnych parę lat temu kupił chińskie opony, jakiś PointS czy coś takiego. Sprzedawca zachwalał, że bardzo dobre, że taksówkarze dużo ich kupują... szybko się wyjaśniło dlaczego taksówkarze je tak lubili - te opony się w ogóle nie zużywały, za to śliskie były niesamowicie. Ale szczytem wszystkiego są opony w chińskich motocyklach Senke (Romet) - to dziadostwo jest tak twarde, że można jechać bez powietrza, ale kostka brukowa, nawet sucha, to śmierć w oczach.

    Na drugim końcu skali są opony "Eco" (bez względu na producenta) - choć niby to dziwne, bo są to zazwyczaj opony o zmniejszonych oporach toczenia. Jednak zużywają się bardzo szybko - 50-60tys. km to max i to w lekkim, miejskim aucie.

  • #39 02 Sty 2017 16:45
    DjMapet
    Poziom 42  

    Krzysztof Kamienski napisał:
    różnica pomiędzy głębokością bieżnika 2 mm - między przodem a tyłem

    To praktycznie już musiał byś przeprowadzić rotację a w zasadzie to zamienić przód z tyłem.

    150000. km na jednym komplecie opon? Hmm, ciekawe gdzie to auto było eksploatowane?
    Mnie nie udało się nigdy doszlusować do 60 tys. a na byle wynalazkach nigdy nie jeździłem. Tyle że w moim przypadku, praktycznie 95% przebiegu, to jazda w ruchu miejskim.

    tod.1977 napisał:
    Opony bieżnikowane na zimę to świetne rozwiązanie i zdecydowanie polecam

    Ja nie polecam, chyba że do jakiegoś sprzętu rolniczego, ew. budowlanego.

    Pozdrawiam.

  • #40 02 Sty 2017 18:58
    tod.1977
    Poziom 22  

    Witam szanowne grono. Kolega DjMapet wyrwał parę moich słów z kontekstu i zniechęca użytkowników dróg z mniej zasobnym portfelem do zakupu opon bieżnikowanych. Ja podkreślałem, że jeśli opona bieżnikowana to tylko renomowanego producenta bo faktycznie te bardzo tanie śmieci są niebezpieczne dla nabywcy, ale te dobrej klasy spiszą się lepiej na zaśnieżonej drodze niż nie jedna opona klasy budzet nie wspominając o chińczykach. U nas w serwisie mamy stałych klientów na bieżniki a to dlatego że przekonali się do nich a jeśli się do nich przekonali to nie tylko przez wzgląd na cenę, ale na ich możliwości trakcyjne. Ciekaw jestem czym kolega jeździ skoro ma takie złe zdanie o bieżnikach? A może kolega kiedyś zakupił byle śmieci udające oponę i teraz uważa że każda opona regenerowana to szmelc.

  • #41 10 Sty 2017 01:14
    lanzul
    Poziom 12  

    Aleksander_01 napisał:
    ... Ten schemat jest uniwersalny do "tamtego okresu". Dziś są opony rotacyjne, stronicowe (tylko jednym bokiem na zewnątrz), tak że ten schemat jest nieżyciowy. Sprawdza się tylko przy oponach uniwersalnych (nie mylić z wielosezonowymi).

    W przypadku asymetrycznych (takie mam) i tak właściwa strona zawsze będzie na zewnątrz - nie zamierzam przekładać samych gum, jeśli o to chodziło, tylko całe koła. Zewnętrzna strona zawsze będzie zewnętrzna. Zmieni się tylko "KN", tj. 'kierunek natarcia' opony. Raz będzie "z przodu" a raz "z tyłu".

    Rotacja opon w pojeździe - jaki schemat ?

    Z przebiegu wpisów widzę, że kolegom nie za bardzo podoba się schemat już nie tylko kolegi 'Aleksander_01', ale w ogóle schemat 5-cio oponowy ... :-)
    A przecież wtedy wszystkie gumiaki miałyby równomiernie starte 'cholewki' ... :-)
    Koledzy forumowicze tacy 'konserwatywni' jacyś ... :|
    A tu trzeba z duchem postępu ! :D ... 'wpieriod' !

    To za jakim schematem 5-cio oponowym koledzy by optowali ?

  • #42 10 Sty 2017 08:36
    ociz
    Moderator Samochody

    No właśnie "z duchem postępu" to producenci nowych samochodów często rezygnują całkowicie z koła zapasowego.

  • #43 10 Sty 2017 17:09
    lanzul
    Poziom 12  

    ociz napisał:
    No właśnie "z duchem postępu" to producenci nowych samochodów często rezygnują całkowicie z koła zapasowego.

    Akurat w tej sprawie ich "duch postępu" sprowadza się tylko i wyłącznie do "ducha chciwości", a nie 'poprawy funkcjonalności' i użytkowania czterokołowych zabawek dla chłopaków ... :-) ... za pełnowymiarowe kółko każą sobie słono płacić, jakby to było nie wiem co. 'Odwrócili' całą sytuację i to co kiedyś było zwykłą normalnością zaczęli traktować jak "luksus !".
    To zupełnie jak w sektorze spożywczym, kiedyś pieczywo z najpośledniejszego zboża - żyto, orkisz - to była 'taniocha', a dziś nieduża bułeczka orkiszowa kosztuje 1 zł, to samo z pieczywem żytnim.
    Sektor moto im chyba pozazdrościł dobrego pomysłu i sam zaczął kombinować jak koń pod górę ... swoją drogą ciekawe kiedy wprowadzą abonament na użytkowanie klaksonu (?) ... :-) ...

    ... a kółka to chyba lepiej jak będą wszystkie równo starte ? Jakby się 'cóś' stało to bezproblemowo można założyć nie tylko na tył ale i na przód.

  • #44 10 Sty 2017 17:58
    2873235
    Usunięty  
  • #45 18 Sty 2017 16:14
    lanzul
    Poziom 12  

    rubeno napisał:
    ...Mam samochód z 2004, przebieg duży koło zapasowe, lewarek nigdy nie użyte. Po co mają dodawać coś z czego się już nie korzysta...

    Jeżdżę samochodami (w tej chwili już 3-ci) od końca lat 80-tych i wielokrotnie 'zmuszany' byłem przez 'warunki drogowe' do używania lewarka i koła zapasowego. To, że ktoś się z czymś takim nie spotkał do tej chwili nie oznacza, że sytuacje takie się nie zdarzają.
    Z wpisów, które tu widzę wynika to, że użytkownicy pojazdów w obecnych czasach nie rotują 5-ciu kół, a czy wynika to z ich niechęci do takiej rotacji, czy z niewiedzy jak to robić, czy z przeświadczenia że nie trzeba bo 'zawsze sobie kupię nówki' to już inna sprawa.
    Oki, temat zamykam

  Szukaj w 4mln produktów
Przeglądaj produkty