Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Kategoria: Kamery IP / Alarmy / Automatyka Bram
Montersi
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B.

supchem 08 Gru 2016 00:36 1239 22
  • #1 08 Gru 2016 00:36
    supchem
    Poziom 21  

    Cześć,
    kupiłem w okazyjnej cenie szlifierkę OND 350B z roku 1966. Mam kilka pytań, po 1 nie jestem pewien czy silnik jest oryginalny, w mojej szlifierce znajduje się stary silnik budowy otwartej mocy 3 KM czyli ok. 2,25 kW. Czy silnik do tej szlifierki powinien być takiej mocy czy jest zbyt słaby? Na tabliczkach znamionowych szlifierki nie pisze moc silnika więc nie mogę porównać.
    Drugie pytanie, w tym modelu szlifierki chłodziwo jest podawane przez pompkę do "stopek" na których opiera się materiał szlifowany. W mojej szlifierce pompa jest sprawna ale była odłączona bo ktoś napawał zużyte stopki i zaspawał otwory przez które wylewało się chłodziwo. W którym miejscu powinien być otwór przez który chłodziwo będzie się wylewało z kanału wewnątrz stopki i jak powinien kierować strumień chłodziwa? Czy chłodziwo powinno tryskać prosto na kamień, czy może jakoś trochę w górę tak by moczyć też szlifowany materiał?
    Dołączam zdjęcie na którym widać o co chodzi.
    Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B.
    Oraz mój rysunek przedstawiający jak mi się wydaje że ten kanał powinien przebiegać:
    Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B.
    Ten ciemnoczerwony kawałek to kanał który muszę wywiercić, czy dobrze myślę że powinien on być usytuowany w tym miejscu?

  • #2 08 Gru 2016 07:11
    1 PAWEL
    Poziom 39  

    W większości był silnik chyba 3kW możliwe że w innych rocznikach były zmiany. Można wywiercić tak jak podałeś chociaż dobrze by było dwa mniejsze otwory które by zapewniły lepsze rozprowadzenie chłodziwa wypływ lekko w górę. Pęd tarczy, powietrza i tak będzie zakłócał przepływ strumienia chłodziwa wystarczy jak będzie chłodziwo leciało na tarczę.
    Były też zmodernizowane modele gdzie chłodziwo podawał wężyk gięty bezpośrednio na przedmiot i tarczę zależnie od jego ustawienia.

  • #3 08 Gru 2016 08:13
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Szlifirka ta wystepuje w kilkunastu odmianach, ja np. mam wszystko inne tylko masa szlifierki się zgadza z Twoją,
    Od razu piszę węże spływowe weź do jakiegoś pojemnika a później do osadników i pompki bo czyszczenie tego w podstawie to męka.

    Mój silnik ma 2 średnice kół pasowych, coby dobrać prędkość obrotową kamieni.

  • #4 08 Gru 2016 17:38
    supchem
    Poziom 21  

    Zmieniłem nazwę tematu na remont bo tym będę się zajmował i teraz wrzucam kilka zdjęć szlifierki już częściowo rozebranej, oraz silnika i innych elementów.
    Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B.

    Niestety zapomniałem zrobić zdjęcie przed rozebraniem. :|
    Teraz mam pytanie, czy ten silnik jest oryginalny i to koło pasowe? W wałku u góry na którym są kamienie jest koło na 3 paski a tu na 2, czy takie powinno być?
    Mógłby ktoś podać mi wymiary koła 2 stopniowego i najlepiej zdjęcie, może bym sobie takie koło wytoczył oraz zdjęcie podstawy pod silnik, tej którą się napina paski i tej części podstawy która znajduje się na tym wałku służącym do przesuwania silnika. U mnie ktoś bardzo partacko dorobił tą podstawę a fabrycznej nie mam. :cry:
    I jeszcze jedno, którędy powinien być wprowadzony przewód zasilający pompkę chłodziwa do wnętrza podstawy? U mnie nie ma żadnego dodatkowego otworu.
    Następnie może dysponuje ktoś zdjęciem skrzynki elektrycznej szlifierki?

  • #5 09 Gru 2016 01:03
    DecoDominik
    Poziom 14  

    Powinno być 3 + 3 na silniku.

    Co do przełożeń dostosuj do kamieni jakich będziesz używać.
    Producenci podają max RPM.
    Zedrzyj starą farbę może pod nią są otwory?
    Po kilku malowaniach różne rzeczy znikają. Ja odkryłem noniusze w starej tokarce.

  • #6 09 Gru 2016 03:16
    supchem
    Poziom 21  

    Trochę przegrzebałem grafikę Google i udało mi się już kilka rzeczy ustalić. Po 1 moja wersja szlifierki występowała oryginalnie bez lampki, ktoś wykorzystał otwór którym przechodził kabel do pompki i zamontował w nim wysięgnik lampki. Jako że lampki i tak nie miałem, a tylko fragment wysięgnika to wykręciłem tą część i otwór z powrotem będzie służył do przepuszczenia przewodu. Koło powinno być właśnie 3 + 3 paski. Silnik 3 kW, najczęściej chyba Tamel.
    Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B.

  • #7 10 Gru 2016 10:53
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Średnica koła pasowego to 156/120mm.

  • #8 11 Gru 2016 17:19
    supchem
    Poziom 21  

    Dziękuję za informację. ;-)
    Jaką farbą polecacie malować szlifierkę, olejną, nitro czy chlorokauczukową?

  • #9 11 Gru 2016 17:32
    2850193
    Usunięty  
  • #10 11 Gru 2016 17:34
    1 PAWEL
    Poziom 39  

    Nitro lub dwuskładnikową jak przygotujesz powierzchnie to malujesz bezpośrednio nawet pędzelkiem.

  • #11 11 Gru 2016 18:07
    supchem
    Poziom 21  

    zilnik napisał:
    Ja używam takich: Link
    Chlorokauczuk przy tym to lipa, za pod względem jakości powłoki, czasu schnięcia czy łatwości malowania.

    Zbyt droga ta farba, raczej odpada.
    Do wyboru mam właśnie te 3, nitro, olejna i chlorokauczuk. Olejnej bym wolał uniknąć bo to dziadostwo zanim się w pełni utwardzi i wyschnie to minie miesiąc. Nieraz coś malowałem, 2 dni później chciałem tylko przenieść i w miejscach za które chwyciłem farba się odrywała....
    Nitro nie wiem czy jest odpowiednio wytrzymała i odporna na wodę z olejem (chłodziwo), jakieś smary itp. (wiadomo jak to w garażu). Chlorokauczuk jest taki gumowaty, niby chemicznie ma dobrą odporność ale czy nie zostanie szybko zniszczona przez iskry itp?

    Czym się różni olejna i olejno-ftalowa?

  • #12 11 Gru 2016 18:55
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Kup Hammerita na allegro .
    Przed malunkami odstukaj starą farbę do gołego metalu.

  • #13 11 Gru 2016 20:05
    supchem
    Poziom 21  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Kup Hammerita na allegro

    Hammerite też b drogi, a na powierzchnie zewnętrzne i wewnętrzne trochę tego wejdzie. Nitro też drogawa, cóż chyba użyję zwykłej olejnej. Czas schnięcia długi ale trwałość jaką dostajemy za tą cenę jest kusząca.

    Korpus tej szlifierki jest odlewem, fabryka ten odlew następnie szpachlowała a później malowała. U mnie właśnie ta szpachla odchodzi, ale nie będę już nakładał szpachli. Dokładnie odskrobię i pomaluję prosto na żeliwo.
    Tymczasem zaopatrzyłem się już w silnik 3 kW taki jak powinien tam być, zrobiłem podstawę do niego, taką by przesuwanie silnika tą śrubą działało i czekam na koło pasowe.
    Stary silnik (ten otwarty ze zdjęć) chyba pójdzie na złom, niby sprawny, ale strach gdzieś zakładać takiego starocia bo pewnie izolacja już mocno nadwyrężona po tylu latach. Co ciekawe ten silnik nie jest na łożyskach tocznych tylko jeszcze na panewkach, chyba nawet drewnianych.

  • #14 11 Gru 2016 20:14
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Silnik kupię i zrobię z niego podstawkę pod nogi na fotelu, więc możesz kupić za te kaske hammerita.
    3 ćwiartkami spokojnie omalujesz szlifierkę.

  • #15 11 Gru 2016 20:20
    supchem
    Poziom 21  

    Jeśli ktoś jest zainteresowany tym silnikiem to mogę wrzucić jego dodatkowe zdjęcia, albo wystawić na sprzedaż na jakiejś stronie ogłoszeniowej.

  • #16 14 Gru 2016 00:36
    supchem
    Poziom 21  

    Zapytam jeszcze z ciekawości, ile waży ta szlifierka bo nie pisze na tabliczce znamionowej mojej szlifierki, a trochę by mi to pomogło bo podczas ustawiania w garażu muszę ją podnieść na belce itd.
    Zabrałem się za zrobienie fundamentu z wypuszczonymi szpilkami do przykręcenia maszyny bo podobno szlifierki, szczególnie takie na których się ostrzy np. noże tokarskie, wiertła i inne narzędzia powinny być dobrze unieruchomione by nie wpadały w drgania. Gdzieś wyczytałem że drgania szlifierki powodują że dociskany ręką element zaczyna "skakać" po kamieniu, czasem może być to nawet nieodczuwalne dla szlifierza ale pogarsza jakość ostrzenia bo róg narzędzia którym skrawany jest później metal nie jest równo zebrany tylko powyłamywany co można by zobaczyć w odpowiednim powiększeniu. Nie wiem na ile jest to prawda (brzmi całkiem logicznie) ale postanowiłem zalać fundament o wymiarach 80 x 70 cm, głęboki na 60 cm i wypuszczony 5 cm nad podłogę warsztatu. Pospawałem zbrojenie z wypuszczonymi szpilkami fi 20 na które nałożę szlifierkę. Wydaje mi się że pniak betonowy tej wielkości w zupełności wystarczy, może nawet jest przesadą, ale koszt zrobienia nie duży to nie ma co oszczędzać.

  • #17 14 Gru 2016 08:03
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Tylko dobrze zazbrój beton.


    Kolego szlifierka waży 430kg nic nie lata podczas szlifowania o ile nie masz niewyważonych kamieni.

  • #18 16 Gru 2016 00:57
    supchem
    Poziom 21  

    Udało mi się zdobyć DTR do tej szlifierki (dokładnie do modelu OND 350B, były jeszcze 350 D, C itd.). W internecie nigdzie nie ma DTR więc chętnie bym ją zeskanował i udostępnił na elektrodzie coby inni też skorzystali, ale czy nie będę miał przez to jakiś problemów? Jakieś prawa autorskie czy coś?

  • #19 16 Gru 2016 09:03
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Ok wrzuć do topika.

  • #20 06 Sty 2017 02:21
    supchem
    Poziom 21  

    Witam po dłuższej przerwie. Miałem dodać DTR szlifierki ale niestety, koleś który miał mi to wysłać nie wysłał.
    Dorobiłem sobie już koło pasowe, pomalowałem korpus. Malowałem jednak farbą olejną. Wymieniłem łożyska, łożyska na wrzeciono kosztowały 100 zł sztuka, czyli razem 200 zł bo przychodzą 2. Zamontowałem łożyska firmy FAG. Podobno łożyska SKF też są dobre ale podczas kupowania wyczytałem na SKF "Made in Malaysia" więc wolałem dopłacić 10 zł i kupić "Made in Germany".
    Teraz biorę się za elektrykę. Montuję styczniki, stare dobre TSM 1 z termikami i tu mam dylemat, na pompkę zamontuję termik bo będzie skutecznym zabezpieczeniem ze względu na charakter obciążenia jej silnika, ale czy montować na silnik główny??? Wydaje mi się że charakter obciążenia silnika w szlifierce powoduje że termik nie zabezpieczy silnika. Chodzi mi o to że szlifuję coś np. przez 30 sek i w tym czasie mogę silnik przeciążyć, a termik nie zdąży zadziałać, następnie jest chwila przerwy jałowej lub z małym obciążeniem i termik wraz z silnikiem ostygną i tak w kółko. Tutaj najlepiej by było gdyby silnik miał termistory na uzwojeniach bo termik ma dość dużą bezwładność. Termik swoje kosztuje więc jak myślicie, zabezpieczy on coś czy nie? Bo jak nie to nie będę kupował.

  • #21 08 Sty 2017 22:09
    DecoDominik
    Poziom 14  

    Silnik się chyba nie przegrzeje.
    Będziesz próbował koła szlifierskie zatrzymać?

    Po rozpędzeniu będą miały niezłą bezwładność.

  • #22 19 Lut 2017 17:50
    supchem
    Poziom 21  

    Witam
    Skończyłem remontować, trochę to trwało przez brak czasu i mrozy które utrudniały malowanie itd. Niestety nie udało mi się zdobyć DTR. W szlifierce wymieniłem łożyska wrzeciona, łożyska silnika i łożyska w pompce wody. Zamontowałem łożyska firmy FAG, łączny koszt 300 zł. Założyłem koło pasowe o takich wymiarach jak powinno być i nowe paski. Zrobiłem też nową instalację elektryczną z czujnikiem zaniku fazy i termikami.
    Jako że nie miałem nigdzie przy ścianie kawałka na tyle równej podłogi by ustawić szlifierkę musiałem wyciąć część wylewki i zalać od nowa. Skoro już to robiłem to zalałem po prostu pniaka betonowego z wypuszczonymi szpilkami fi 20 do przykręcenia. Muszę przyznać że po przykręceniu szlifierka stoi bardzo stabilnie, nic nie drży ani się nie rusza. Dziękuję wszystkim za informację które były mi potrzebne przy remoncie i pozdrawiam.
    Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B. Remont szlifierki stacjonarnej OND 350B.

    Zapytam tak jeszcze z ciekawości, jaka jest Wasza opinia na temat tych współczesnych obrabiarek? Zauważyłem że maszyna która dawniej była odlana z żeliwa i ważyła 500 kg, dziś jest pospawana z profili i waży 100 kg, do tego jest ustawiona na wkręcanych nóżkach do wypoziomowania zamiast być przykręcona do fundamentu, a możliwości ma takie same.
    Te maszyny produkowane dawniej to był bezsens i marnowanie materiału czy takie właśnie powinny być, a to dziś produkuje się szmelc ze względu na oszczędności?

  • #23 19 Lut 2017 18:01
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    Dziś profi maszyny też są duże i sztywne, a to co się kupuje na allegro i innych aukcjach to DYI szmelc.

    Weź sobie pooglądaj MAzaka, Kuka, Fanuc,Gildemaister, Maho , DOosan.


    W pobliskiej firmie kupili nową cnc , masakra, nie dosyć że żle poustawiana to jeszcze błedów konstrukcyjnych od groma.
    A gość któy przyjechał na montaż nie miał o niczym pojęcia ani o prądzie ile potrzeba ani o parametrach powietrza i odciągu.

    KOmputer sterujący to zwykły laptop Asus , za pół roku się zapełni brudem i stanie zapewne.
    A odbiór wiór to spiro rura plastikowa znana z okapów kuchennych.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME